• 🏁 Simracing
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
7 dni temuKonrad Bosiacki

Gothic Remake już dostępny. Zobacz pierwszą godzinę rozgrywki z polskim dubbingiem na PS5 Pro

1 tydzień temuBartosz Kwidziński

Gothic Remake – film otwierający grę

2 tygodnie temuBartosz Kwidziński

Gothic Remake – spojrzenie na walkę

2 miesiące temuBartosz Kwidziński

Gothic Remake – zamówienia przedpremierowe i klasyczna gra w pakiecie

4 miesiące temuBartosz Kwidziński

Gothic Remake – data premiery ogłoszona

4 miesiące temuBartosz Kwidziński

Gothic Remake – kolejny wgląd w tworzenie świata

7 miesięcy temuBartosz Kwidziński

Gothic Remake – nowy materiał z polskiej wersji gry

10 miesięcy temuBartosz Kwidziński

Gamescom 2025: Widziałem Gothic 1 Remake

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Directive 8020 [PS5] – w kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku
Xbox Series PlayStation 5 PC

Recenzja: Directive 8020 [PS5] – w kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku

1 miesiąc temu Bartosz Kwidziński

Supermassive Games wypuściło w świat swoją kolejną grę, Directive 8020. Czy warto przenieść się w kosmos? Zapnijmy pasy i przekonajmy się.

Directive 8020 to jeszcze jedna produkcja wpisująca się w cykl The Dark Pictures. Zapoczątkowała go odsłona o tytule Man of Medan, a od tego czasu dostaliśmy kilka innych tytułów z tej serii. Moje ulubione to zdecydowanie Little Hope – które miałem przyjemność recenzować w tym miejscu – oraz The Devil in Me. Recenzję tej gry znajdziecie pod tym adresem. Supermassive Games stworzyło też Until Dawn (oryginalną wersję, nie remake) oraz The Quarry i The Casting of Frank Stone. Grałem we wszystkie te gry i mimo że nie zawsze mnie zachwycały, to nierzadko podobały mi się przedstawiane wydarzenia. Zwłaszcza, że mieliśmy często wpływ na kierunek rozwijania opowieści. To od naszych decyzji zależało życie lub śmierć postaci. Bardzo podobała mi się także tajemnicza istota określana jako Kurator. Czy również Directive 8020 będzie zawierało te elementy? I czy uważam tę odsłonę za udaną produkcję? Na te i inne pytania odpowiedzi znajdziecie w niniejszym artykule. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zaprosić Was do lektury mojej recenzji.

Opowieść i założenia w Directive 8020

Absolutnie nie zamierzam zdradzać szczegółów na temat fabuły. W tytułach tworzonych przez Supermassive Games opowieść ma niesamowicie ogromne znaczenie. Nie inaczej jest w przypadku Dyrektywy 8020. Pozwolę sobie jednak wprowadzić Was w realia, w jakich będziemy działać. Mianowicie w wyniku pewnych perturbacji załoga statku kosmicznego Kasjopeja jest uwięziona w kosmosie. Naszym zadaniem będzie doprowadzenie go do pełnej użyteczności oraz oczywiście powrót na Ziemię. Nie jest to bynajmniej proste. Okazuje się bowiem, że na naszą załogę poluje tajemnicza istota. Jest w stanie przyjąć zachowania i cechy charakterystyczne dla wchłoniętych przez nią osób. Prowadzi to dość częstych konfrontacji i w miarę tego, im więcej wiemy o obcym, tym mniej ufnie podchodzimy do rozmów z dawnymi przyjaciółmi.

Nigdy nie wiadomo przecież, czy rozmawiamy z człowiekiem, czy z podszywającym się pod niego obcym. Muszę przyznać, że historia jest bardzo sprawnie realizowana i śledziłem ją z ogromną przyjemnością. Trzeba też zaznaczyć, że początkowe rozdziały opowieści są dość spokojne, a im bliżej końca jesteśmy, tym więcej pojawia się akcji. Nie ma też wielkich dylematów moralnych co chwila. Jednak kiedy już się pojawiają, to nie ukrywam, że musiałem się zastanowić, jak się zachować. Czułem przywiązanie do postaci, za co studiu Supermassive Games należą się ogromne brawa. Directive 8020 niesie ze sobą niemały ładunek emocjonalny i po prostu wciąga.

Rozgrywka

Jeżeli graliście w poprzednie odsłony z serii The Dark Pictures, to z pewnością znacie założenia rozgrywki. Podstawy nie zmieniają się w Directive 8020. Nadal mamy więc kontrolę nad kilkorgiem postaci, jako które zwiedzamy obszary i staramy się popchnąć fabułę do przodu. Podobnie jak w odsłonach od Little Hope w górę, niektóre interakcje zamykają nam dostęp do właśnie eksplorowanej miejscówki, ale są oznaczone odpowiednią ikoną interakcji. Możemy więc czyścić poziom, a przejść dalej dopiero wtedy, kiedy sami postanowimy zobaczyć, co czeka na nas dalej. Bardzo lubię takie rozwiązanie – ogromnie ułatwia lizanie ścian, co bez wątpienia przypadnie do gustu zwolennikom kończenia lokacji na 100%, Eksploracja popłaca z kilku powodów. Możemy bowiem znaleźć dzięki temu przedmioty – notatki, logi, zapiski – zwiększające naszą wiedzę na temat świata.

Polecam szczególnie uważnie rozglądać się w 8 rozdziale i znaleźć pewną monetę. Więcej nie zdradzę, ale zapewniam Was, że – jeśli jesteście fanami The Dark Pictures – pozwoli Wam to odblokować pewną bardzo interesującą opcję. Ja zostałem przez to zachęcony do ponownego przechodzenia etapów. Szkoda jednak, że nie jest to dostępne od samego początku gry. Directive 8020 różni się też w pewien, dość istotny, sposób od reszty serii The Dark Pictures. Mamy bowiem możliwość niezależnego obracania kamery w pełnym zakresie i równoczesnego poruszania się. Brzmi to może standardowo, aczkolwiek do tej pory mogliśmy tylko spoglądać wyżej, niżej lub na boki, ale jednak ogólna perspektywa była z góry narzucona. Tym razem możemy niemal non stop grać w Directive 8020 jak trzecioosobową skradankę. Warto zresztą zatrzymać się na chwilę przy tym gatunku. Supermassive Games wyraźnie zachęca do przekradania się. Poruszają się powoli i z wyprzedzeniem planując swoje ruchy, mamy większe szanse na przeżycie oraz w ogóle uniknięcie tajemniczego organizmu. Znajdą się naturalnie też sekwencje QTE i to od nich zależy być albo nie być naszych bohaterów. Z uwagi na dążenie do unikania starć z tajemniczym organizmem (jeśli chcemy przeżyć jako nasze postaci), można by się nastawić na pewne elementy skradankowe.

W moim przekonaniu to właśnie w ten sposób najlepiej gra się w Directive 8020. Pod kółkiem na padzie znajdziemy kucanie, natomiast pod L1 umieszczono sprint. Pamiętajcie, że biegać można nawet kucając, ale jest to oczywiście głośniejsze niż chodzenie. Polujący na nas kosmita nie jest głupi i nierzadko może nas wtedy usłyszeć. Jest też w stanie zobaczyć światło naszej latarki oraz usłyszeć nasze stąpanie po szkle. Na szczęście możemy też niekiedy zhakować urządzenia na odległość. Dzięki temu będziemy w stanie odwrócić uwagę i przejść w upatrzone miejsce. Oczywiście niekiedy będziemy musieli uciekać, ale – co bardzo mi się podobało – większość czasu, jaki spędzimy na pokładzie Kasjopei wiąże się z przekradaniem się i prowadzeniem rozmów. Będziemy musieli wtedy decydować, czy chcemy zaufać naszemu rozmówcy. A co jeśli podszywa się pod niego kosmita? Jedna prosta, pozornie łatwa, decyzja może płynąc na losy załogi okrętu kosmicznego, a może i całego świata. Muszę też pochwalić Supermassive Games za dodanie znacznika celu – aktywowanego po wciśnięciu krzyżaka w górę. Dzięki temu wiemy, gdzie powinniśmy iść dalej, aby popchnąć fabułę do przodu… Ewentualnie, aby – jak w moim przypadku – gdzie udać się na końcu, a wcześniej zająć się przeszukiwaniem okolicy za znajdźkami 😉

Punkty zwrotne i tryby rozgrywki

W Directive 8020 wprowadzono tak zwane Punkty Zwrotne. Pozwalają one natychmiast cofnąć naszą decyzję jeśli coś nam nie wyszło i postawić na inny wybór. Jest to możliwe zarówno natychmiast, jak i z poziomu odpowiedniej zakładki wyświetlanej po naciśnięciu panelu dotykowego kontrolera. Jest to ogromne usprawnienie dla łowców trofeów i uważam to za świetne rozwiązanie. Absolutnie nie musimy z niego korzystać, ale jeśli chcemy, to w nieinwazyjny sposób możemy wybrać inne rozwiązania. Jeżeli natomiast zależy Wam na nieodwołalnych decyzjach, to jest jeszcze tryb, w którym nasze decyzje są ostateczne. Opisywana wyżej mechanika dotyczy bowiem trybu eksploracji. Tryb wybieramy na początku naszej rozgrywki.

Należy też wspomnieć, że nie musimy grać sami. Supermassive Games ponownie zaimplementowało obsługę współdzielonej historii. W menu głównym możemy wybrać samotną rozgrywkę albo wieloosobową. Co istotne, mają one osobne zapisy, a więc nie musimy zawsze umawiać się na wspólną przygodę. Nie ma przeszkód, aby grać zarówno samemu, jak i ze znajomymi kiedy są u nas dostępni. Zapisy są rozdzielone. Dzielenie przygody wiąże się po prostu z przekazywaniem sobie kontrolera, kiedy zobaczymy informację o tym, kto powinien grać i kim będzie sterował. Wybieramy na początku, kto chce grać którą postacią. W przypadku mniejszej liczby graczy niż postaci ktoś będzie oczywiście kierował poczynaniami kilkorga bohaterów. W przyszłości ma być dodany też tryb sieciowego dzielenia opowieści i jego brak na premierę jest dla mnie pewnym zawodem.

The Dark Pictures

Nie ukrywam, że w serii The Dark Pictures ogromne znaczenie ma dla mnie czołówka. Przechodzący się przez korytarze Kurator z lecącym w tle utworem A Conversation with Death zespołu Khemmis zawsze stanowił dla mnie perfekcyjne połączenie. Niestety w Directive 8020 postawiono na strukturę odcinkową. Już tłumaczę, co mam na myśli. Historię przedstawianą w najnowszym dziele Supermassive Games podzielono na sekwencje. Ukończenie jednej takiej sekwencji zajmuje średnio około 45 minut. Po takim odcinku słyszymy za każdym razem inną piosenkę, co kojarzy mi się mocno z Alanem Wakiem. Szkoda jednak, że nie uświadczymy tu domyślnie znanej, ikonicznej wręcz, czołówki i podobnego stylu filmu wprowadzającego w świat gry. Nie znaczy to bynajmniej, że brakuje tu odniesień do serii The Dark Pictures. Niemniej jednak nie mogłem nie żałować nie zawarcia wspomnianej czołówki. Jedną z nich, występujących w Little Hope, możecie obejrzeć niżej.

Grafika i działanie

Directive 8020 wspiera ulepszenia dedykowane konsolom PlayStation 5 w wersji Pro. Więcej na ten temat znajdziecie w osobnym artykule przygotowywanym przez Konrada. W dzisiejszej recenzji ja skupiam się na działaniu produkcji na podstawowej piątce. Gra oferuje trzy tryby działania – jakość, zrównoważony oraz wydajność. Pierwszy z nich stawia na najwyższą rozdzielczość w połączeniu z 30 klatkami na sekundę. Wydajność oznacza niższą rozdzielczość, ale za to 60 klatek na sekundę. Ja natomiast postawiłem bez wahania na tryb zrównoważony. Pozwoliło mi to cieszyć się bardzo dobrą stroną wizualną w zestawieniu z rozgrywką w 40 klatkach na sekundę. Należy jednocześnie zaznaczyć, że do trybu zrównoważonego konieczny jest monitor lub telewizor z odświeżaniem na poziomie 120 Hz. Jak sami widzicie na zrzutach ekranu w tej recenzji, była to dobra decyzja.

Nie ma co ukrywać, Directive 8020 prezentuje się fantastycznie. Doceniam również mnóstwo opcji dostosowania wyświetlania. W ustawieniach znajdziemy między innymi zmienienie rozmiaru napisów (co z pewnością przyda się niejednemu graczowi siedzącemu wygodnie na kanapie z padem, oglądając i kreując wydarzenia na ekranie telewizora). Można również wybrać ujednolicenie kolorów komunikatów, uproszczenie sekwencji QTE czy włączyć lub wyłączyć wyświetlanie imion rozmówców. Warto wspomnieć, że recenzowana dziś odsłona oferuje polskie napisy. Z pewnością ucieszy to niejednego naszego czytelnika.

Udźwiękowienie Directive 8020

Jako że Directive 8020 to horror, to ogromne znaczenie ma odpowiednia jakość udźwiękowienia. Odgłosy otoczenia nierzadko mogą współtworzyć niezwykle sugestywny klimat i sprawiać, że czujemy się faktycznie częścią przedstawianego świata. Muszę przyznać, że pod tym względem Supermassive Games zdecydowanie stanęło na wysokości zadania. Dudnienie kroków rozchodzących się w pustym korytarzu (a przynajmniej w sprawiającym wrażenie pustego), zakłócenia w rozmowach wideo, czy chociażby odgłosy komunikatora – wszystko brzmi wiarygodnie i pozwala uwierzyć w ten świat. Aktorzy też grają swoje role bardzo dobrze i można poczuć się jakbyśmy oglądali film. Pozostanę jeszcze na chwilę przy filmowości doświadczenia. Mianowicie jednorazowe przejście gry jest dość krótkim seansem. Zajmuje bowiem zaledwie około 7 godzin. Jeśli więc nie chcecie przechodzić Directive 8020 parokrotnie, możecie być rozczarowani.

Nie powinna za to zawieść rozpiętość opcji dźwiękowych, jakie możemy dostosować. Zacznijmy od oficjalnej obsługi wielu różnych formatów dźwięku. W ustawieniach znajdziemy nie tylko słuchawki PlayStation, ale też soundbar, kino domowe oraz tryb nocny. Podoba mi się też – jeśli się na to zdecydujemy – obsługa głośnika kontrolera DualSense. Ja jednak mimo wszystko preferowałem korzystanie ze słuchawek. Mogłem wtedy wręcz zanurzyć się w odgłosach Directive 8020. Zdecydowanie polecam granie właśnie w ten sposób. Poczucie osamotnienia i niepewności połączonych z nieustannym zagrożeniem jest wtedy najbardziej przejmujące.

Podsumowanie

Directive 8020 to jeszcze jedna bardzo udana produkcja w portfolio Supermassive Games i dowód na to, że studio czuje się po prostu świetnie w tym gatunku. Zdołało stworzyć wiarygodne, charyzmatyczne postaci, z którymi szybko poczułem więź. Zależało mi na tym, aby wszyscy przeżyli, choć nie zawsze wymagane do tego czynności były oczywiste. Jednorazowe dotarcie do napisów końcowych zajmuje około 7 godzin, ale w żadnym razie nie oznacza to, że wtedy kończy się przygoda z Directive 8020. Można przecież szukać poukrywanych na Kasjopei znajdziek oraz starać się odblokować inne zakończenia. Zwłaszcza, że warunki do ich osiągnięcia często wykluczają się nawzajem. Zastosowanie Punktów Zwrotnych bardzo to ułatwia i zachęca do ponownego przechodzenia gry. Fani horrorów science-fiction bez wahania powinni sięgnąć po tę grę. To w moim przekonaniu obowiązkowa propozycja dla miłośników gatunku, a także jedna z najlepszych produkcji w dorobku studia. Nawet pomimo nieco przesadzonego tworu pod koniec.

Kod recenzencki zapewniło Indigo Pearl.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Directive 8020 horror recenzja science fiction Supermassive Games The Dark Pictures
+

polska (choć nieco przesadnie wulgarna) wersja językowa
bardzo dobra grafika
wiele opcji dostosowania rozgrywki
charyzmatyczne postaci
wciągająca opowieść
świetne udźwiękowienie
mechanika Punktów Zwrotnych

-

brak sieciowej współpracy w dniu premiery
trochę przesadzona końcówka
momentami nierówne tempo akcji
brak czołówki w stylu The Dark Pictures

8.5
Directive 8020 to jeszcze jedna bardzo udana produkcja w portfolio Supermassive Games i dowód na to, że studio czuje się po prostu świetnie w tym gatunku. Fani horrorów science-fiction bez wahania powinni sięgnąć po tę grę. To w moim przekonaniu obowiązkowa propozycja dla miłośników gatunku, a także jedna z najlepszych produkcji w dorobku studia.
Directive 80208.5

Directive 8020

PlayStation 5Xbox Series X|SPC

Twórcy Until Dawn i The Quarry przedstawiają całkiem nowy, filmowy horror science-fiction łączący intensywną rozgrywkę przetrwania z rozgałęzioną fabułą.

Ziemia umiera, a ludzkości kończy się czas. 12 lat świetlnych od domu, Tau Ceti f oferuje odrobinę nadziei. Gdy na planecie ląduje statek Cassiopeia, jego załoga zdaje sobie sprawę, że wcale nie jest samotna.

Ścigana przez obcy organizm, który potrafi naśladować swoją ofiarę, załoga Cassiopei musi przechytrzyć prześladowców i dotrzeć do domu żywa. Walcząc o przetrwanie, stają przed najtrudniejszym wyborem: aby się ocalić, muszą zaryzykować życie wszystkich na Ziemi.

Premiera: 12 maja 2026Gatunek: horrorStudio: Supermassive GamesNasza recenzja Directive 8020

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz konsol PS5, Nintendo Switch 2 oraz gogli Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG, muzyczne.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Jason Momoa nie zagra w filmie Helldivers. Sony szuka nowej gwiazdy

Zaskakujący zwrot akcji wokół filmu Helldivers. Jason Momoa nie wystąpi w ekranizacji hitu Arrowhead Game Studios, a Sony rozpoczęło poszukiwania nowego odtwórcy głównej roli.

Stellar Blade Blood Rain zapowiedziane. Shift Up wraca z nową bohaterką!

Stellar Blade powraca! Shift Up zapowiedziało Blood Rain, pełnoprawną kontynuację hitu z nową bohaterką. Pierwszy zwiastun pokazuje widowiskową walkę i sporo niespodzianek.

2.5

Recenzja: It Reaches (PS5) – sięgamy dna

It Reaches studia Emberflight Games to survival horror o ambitnych inspiracjach. Być może zbyt ambitnych, co sprawdzimy w naszej recenzji.

Resident Evil Requiem dostał demo. Jest jednak haczyk, który może zirytować fanów

Capcom właśnie wypuścił demo Resident Evil Requiem na PS5, Xboxa, PC i Switcha 2 🔥 Jest jednak pewien haczyk - postępów z wersji demonstracyjnej nie przeniesiemy do pełnej gry.

Ikona gry Batman 8.5

Recenzja: LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza [PS5]

W tym tygodniu ukazała się nowa gra z Batmanem – LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza. Przekonajmy się, czy warto po nią sięgnąć.

Recenzja: Interfejsy do Meta Quest 3 [AMVR]

Firma AMVR podesłała nam kolejne produkty do przetestowania. Sprawdźmy więc jeszcze dwa interfejsy dedykowane goglom Meta Quest 3.

The Florist — survival horror pełen kwiatów na nowym zwiastunie

Czas na horror w kwiecistej odsłonie. Oto The Florist na zwiastunie Gardens of Death pokazującym rozgrywkę.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera czerwca 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

15 godzin temuKonrad Bosiacki

Thrustmaster Ferrari 499P Centenary Winner Edition zapowiedziana. Powstanie tylko 499 egzemplarzy wyjątkowej kierownicy dla fanów wyścigów

Marzenie fanów simracingu i Ferrari właśnie stało się rzeczywistością. Thrustmaster zapowiedział Ferrari 499P Centenary Winner Edition - limitowaną kierownicę stworzoną z okazji historycznego triumfu w Le Mans.

18 godzin temuBartosz Dula

The Duskbloods z testami niebawem, ale bez daty premiery

The Duskbloods dostanie zamknięte testy sieciowe jeszcze latem. FromSoftware nadal nie ujawniło daty premiery gry na Switcha 2.

1 dzień temuYzoja

Xbox szykuje „reset”. Co czeka markę w ciągu najbliższych 100 dni?

Xbox szykuje wielki reset. Najbliższe 100 dni może zadecydować o przyszłości marki, ekskluzywnych gier i całego ekosystemu.

2 dni temuKonrad Bosiacki

PlayStation Plus w czerwcu z mocnym uderzeniem. Final Fantasy XVI i Kingdom Come: Deliverance trafiają do abonamentu

Sony odkryło karty na czerwiec. Do PlayStation Plus trafią między innymi Final Fantasy XVI, Kingdom Come: Deliverance oraz Sonic X Shadow Generations. Dla wielu graczy może to być najlepsza aktualizacja katalogu w tym roku. Sprawdź szczegóły!

2 dni temuYzoja

Observer: System Redux zmierza na Nintendo Switch 2!

Bloober Team nie zwalnia tempa. Podczas Nintendo Direct krakowskie studio ogłosiło, że Observer: System Redux zmierza na Nintendo Switch 2.

2 dni temuBartosz Kałkus

Nintendo szykuje remake Ocarina of Time!

Nintendo oficjalnie zapowiedziało remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Kultowa gra z Nintendo 64 powróci jeszcze w tym roku na Nintendo Switch 2 w całkowicie odświeżonej oprawie.

PS5 vs PS5 Pro

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Saros na PS5 Pro vs PS5 – porównanie grafiki i wydajności

Zapraszamy na szczegółowe porównanie gry Saros na PS5 Pro i PS5. Rozdzielczość, wydajność, grafika i różnice w jakości obrazu.

2 miesiące temuKonrad Bosiacki

Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2 – szczegółowa analiza i porównanie konsolowych wersji

Zapraszamy na nasze szczegółowe porównanie Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2. Analiza grafiki, wydajności i technologii.

Ikona gry Cyberpunk 2077
2 miesiące temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro po aktualizacji z 8 kwietnia 2026 przynosi ogromny skok jakości. Sprawdzamy różnice w grafice, płynności i trybach względem zwykłej PS5.

2 miesiące temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

Resident Evil Requiem na PS5 i PS5 Pro pod naszą lupą. Sprawdzamy różnice w grafice i płynności. Czy technologii PSSR oferuje lepsze wrażenia? Przekonajmy się.

2 miesiące temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Crimson Desert wyraźnie zmienia układ sił między PS5 Pro a zwykłą PS5. Aktualizacja 1.02.00 poprawia jakość obrazu na mocniejszej konsoli, jednak jednocześnie ujawnia ograniczenia wydajności.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.