Najnowszy pokaz GTA 6 zrobił ogromne wrażenie nie tylko na graczach. Digital Foundry przyjrzało się technicznej stronie produkcji Rockstar Games i trudno nie odnieść wrażenia, że mamy do czynienia z jednym z największych skoków jakościowych tej generacji.
Rockstar Games pokazało wczoraj ponad 26 minut nowego materiału z Grand Theft Auto 6. Co ważne, cały materiał pochodził z rozgrywki uruchomionej na standardowym PlayStation 5. Nie chodzi więc o nagranie przygotowane na potężnym komputerze czy specjalnym sprzęcie deweloperskim.
Takie podejście szczególnie zainteresowało Digital Foundry. Ekipa od lat rozkłada gry na czynniki pierwsze i sprawdza, jak twórcy osiągają konkretne efekty wizualne. W przypadku nowego GTA 6 zachwyt miesza się jednak z niedowierzaniem. Analitycy zwracają uwagę, że Rockstar bardzo mocno wykorzystuje możliwości obecnej generacji konsol.

Digital Foundry określiło pokaz jako „perhaps the most impressive showcase we’ve ever seen in real-time rendering”, czyli jedną z najbardziej imponujących prezentacji renderowania w czasie rzeczywistym, jakie kiedykolwiek widzieli.
Brzmi odważnie, ale materiał faktycznie daje ku temu podstawy. Rockstar pokazuje ogromne miasto, tłumy przechodniów, szczegółowe samochody, wodę, włosy oraz rozbudowane oświetlenie. Wszystko działa przy tym w świecie, który nieustannie się porusza.
GTA 6 mocno korzysta z ray tracingu
Jednym z najważniejszych elementów analizy Digital Foundry pozostaje oświetlenie. Rockstar od dawna rozwija technologię stojącą za silnikiem RAGE, a GTA 6 wygląda jak kolejny duży krok w tej dziedzinie. W grze widać między innymi bardzo zaawansowane odbicia oraz oświetlenie pośrednie. Ray tracing pozwala uzyskać znacznie bardziej naturalne zachowanie światła w otwartym świecie. Szczególnie dobrze widać to nocą, we wnętrzach budynków oraz na mokrych powierzchniach.

Nie chodzi jednak wyłącznie o efekt „wow”. Takie rozwiązania mają wpływ na cały obraz. Światło odbija się od otoczenia, zmienia wygląd postaci i samochodów, a poszczególne elementy sceny zaczynają wyglądać jak część jednego, spójnego świata. Digital Foundry już wcześniej zwracało uwagę na podobne rozwiązania w GTA 6. Analiza wcześniejszych materiałów wskazywała między innymi na ray-traced global illumination oraz hybrydowe podejście do odbić.
Szczegóły postaci robią ogromne wrażenie
Rockstar nie ograniczyło się jednak do samego miasta. Digital Foundry zwraca uwagę również na modele bohaterów i NPC-ów. Twórcy ponownie podnieśli poprzeczkę w kwestii skóry, włosów, ubrań oraz drobnych elementów wyglądu postaci. Widać to szczególnie podczas spokojniejszych scen z Jasonem i Lucią. Kamera może zatrzymać się bardzo blisko bohatera, a mimo tego model nadal prezentuje ogromną liczbę szczegółów. Włosy zachowują się naturalnie, skóra reaguje na światło, a ubrania nie wyglądają jak płaskie tekstury przyklejone do modelu.

Podobnie wygląda sytuacja z samochodami. Karoseria odbija otoczenie, lakier posiada odpowiednią głębię, a szyby i elementy chromowane reagują na zmieniające się warunki oświetleniowe. Właśnie takie drobiazgi składają się na największą siłę GTA 6. Pojedynczy efekt nie musi robić wielkiego wrażenia. Kiedy jednak wszystkie działają jednocześnie, otrzymujemy obraz znacznie bardziej przekonujący niż w poprzedniej części.
Największe pytanie? Wydajność GTA 6
Tak wysoki poziom szczegółowości rodzi oczywiście pytanie o wydajność. Standardowe PS5 ma już kilka lat, a mimo tego Rockstar pokazuje na nim grę, która wygląda jak technologiczny pokaz możliwości całej generacji. Nie znamy jeszcze oficjalnych trybów graficznych GTA 6. Wciąż nie ma też pełnej specyfikacji dotyczącej rozdzielczości czy liczby klatek na sekundę. Digital Foundry od dawna podchodzi jednak sceptycznie do możliwości osiągnięcia stabilnych 60 FPS przy zachowaniu wszystkich efektów widocznych w materiałach.
Problemem nie musi być zresztą wyłącznie karta graficzna. GTA 6 ma symulować ogromny, żyjący świat, z tłumami ludzi, pojazdami, sztuczną inteligencją oraz wieloma systemami działającymi jednocześnie. Procesor konsoli (CPU) również dostanie więc mocno w kość. Rockstar po raz kolejny pokazuje jednak, że potrafi wycisnąć z konsol więcej, niż wielu graczy mogłoby się spodziewać. Grand Theft Auto 6 nadal nie ujawniło wszystkich swoich technicznych sekretów, ale już teraz wygląda jak jeden z najważniejszych technologicznie tytułów obecnej generacji.

Premiera GTA 6 odbędzie się 19 listopada 2026 roku. Rockstar potwierdziło, że pokaz został przygotowany na bazowej PlayStation 5, co dodatkowo podkręca oczekiwania wobec finalnej wersji gry.
Źródło: Digital Foundry
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.