Capcom niespodziewanie dodał nowy tryb do Resident Evil Requiem. „Leon Must Die Forever” mocno podkręca poziom trudności i stawia na brutalną walkę o przetrwanie.
Capcom bez większych zapowiedzi wypuścił nowy tryb do Resident Evil Requiem, jednak reakcje graczy są dość mieszane. Wielu fanów spodziewało się powrotu kultowych Najemników, ponieważ seria przez lata przyzwyczaiła społeczność do dodatkowych wyzwań właśnie w tej formie. Tymczasem deweloperzy poszli w zupełnie inną stronę. Aktualizacja dodaje tryb „Leon Must Die Forever”, który od pierwszych minut stawia na presję, szybkie zgony i bardzo agresywnych przeciwników. Nowa zawartość mocno odbiega od tego, czego oczekiwali gracze po wcześniejszych odsłonach cyklu. Jednocześnie Capcom wyraźnie chciał przygotować coś dla osób szukających naprawdę wymagającej zabawy.
Nowy wariant rozgrywki nie przypomina lekkiego dodatku wrzuconego na szybko. Leon trafia tutaj do wyjątkowo nieprzyjaznych starć, a przeciwnicy praktycznie nie zostawiają miejsca na pomyłki. Każda kula ma znaczenie, zasoby kończą się błyskawicznie, a kilka błędów potrafi przekreślić dłuższy fragment rozgrywki. Twórcy mocno podkręcili tempo walki, jednak nadal zachowali klimat klasycznego survival horroru. Napięcie utrzymuje się niemal bez przerwy. Gracze już teraz porównują nowy tryb do najtrudniejszych wyzwań znanych z wcześniejszych części serii.
Leon wraca do najtrudniejszej walki w serii
„Leon Must Die Forever” przypomina połączenie brutalnej akcji z ciągłą walką o przetrwanie. Gracze muszą reagować szybciej, rozsądniej gospodarować wyposażeniem i praktycznie cały czas pozostawać w ruchu. Nawet zwykli przeciwnicy potrafią błyskawicznie otoczyć bohatera. Atmosfera robi się ciężka już po kilku minutach, a późniejsze fragmenty tylko podkręcają poziom frustracji. Capcom wyraźnie celował w odbiorców, którzy znają serię na pamięć i oczekują prawdziwego sprawdzianu umiejętności.
Część społeczności chwali twórców za odwagę i próbę odejścia od przewidywalnych dodatków. Inni otwarcie piszą, że brak Najemników jest sporym rozczarowaniem, szczególnie przy tak dużym potencjale bojowego systemu Leona. Dyskusja wokół aktualizacji rozgrzała media społecznościowe praktycznie od razu po premierze. Mimo tego sporo graczy uważa, że nowy tryb może z czasem stać się jednym z najbardziej pamiętnych dodatków w historii współczesnych odsłon Resident Evil.
A jakie wy macie zdanie na ten temat? Strefa komentarzy jest do waszej dyspozycji.
Źródło: X/Twitter
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.