110 000
czytelników w miesiącu
  • 🏁 Simracing
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuKonrad Bosiacki

GTA 6 podbija sprzedaż Xboxów i PlayStation. Konsole znikają ze sklepów

7 dni temuKonrad Bosiacki

Fani GTA 6 dostaną limitowane kontrolery DualSense. Wyglądają fantastycznie!

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Digital Foundry studzi nadzieje na GTA 6 w 60 FPS

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Rockstar wycisnął z PS5 wszystko. Digital Foundry analizuje GTA 6

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA 6 na konsolach w 30 FPS! Rockstar na razie nie celuje w 60 klatek

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA 6 – najważniejsze informacje po 26-minutowym pokazie na Netflix i preview dużych mediów

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA 6 z nowymi szczegółami. Rockstar zdradza więcej o Jasonie, Lucii i świecie gry

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA VI będzie jeszcze bardziej realistyczne. Rockstar przybliża szczegóły świata gry

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza [PS5]
Xbox Series PlayStation 5 Nintendo Switch 2 PC

Recenzja: LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza [PS5]

4 miesiące temu,
16 minut czytania
Bartosz Kwidziński

W tym tygodniu ukazała się nowa gra z Batmanem – LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza. Przekonajmy się, czy warto po nią sięgnąć.

Nie ukrywam, że Batman to zdecydowanie mój ulubiony komiksowy bohater. Komiksy o tej postaci zadebiutowały już niemal 100 lat temu. Nadal wydawane są jednak kolejne przygody tego obrońcy Gotham. Recenzuję niektóre z tych komiksów, a odpowiednie artykuły znajdziecie w tym miejscu. Nie brakuje też filmów – od klasyki z Adamem Westem, po wersje Tima Burtona, na serialach animowanych i serii Christophera Nolana oraz Batmanie Matta Reevesa kończąc. Oglądałem oczywiście wszystkie te filmy i grałem w zdecydowaną większość gier poświęconych Batmanowi. Z niemałym zainteresowaniem sprawdziłem również demo Dziedzictwa Mrocznego Rycerza na ubiegłorocznym Gamescomie. Swoje wrażenia opisałem w poniższym artykule.

Gamescom 2025: Grałem w LEGO Batman: Legacy of The Dark Knight

Przyznaję, że bardzo czekałem na tę produkcję. W końcu nadszedł ten dzień i mogłem przenieść się do klockowego Gotham. Oto moje wrażenia po przejściu gry.

Fabuła

Jeśli regularnie czytacie moje recenzje, to wiecie na pewno, że stronię od spoilerów w artykułach. Nie inaczej będzie w przypadku LEGO Batmana: Dziedzictwa Mrocznego Rycerza. Pozwolę sobie jednak nieco nakreślić ogólny zarys opowieści i wyrazić swoją opinię odnośnie jej jakości. Przede wszystkim należy zauważyć, że studio TT Games podjęło się – jak mogłoby się wydawać – dość karkołomnego wyzwania. Mianowicie, postanowiło połączyć w jedną spójną całość historie Batmana z wielu komiksów, gier i filmów. I tak początkowo znajdziemy sporo inspiracji filmem Batman Początek, ale to nie koniec wzorców. Bez problemu można zauważyć też Carmine’a Falcone’a tworzonego na bazie postaci, którą widzieliśmy w Batmanie z Robertem Pattinsonem. Joker natomiast czerpie zarówno z komiksowych pierwowzorów (żeby za dużo nie zdradzać, napiszę tylko dwa słowa – Ace Chemicals), ale również z filmu Tima Burtona oraz Christophera Nolana.

Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, fabuła jest nie tylko sensownie poukładana, ale i wciągająca. Nie stanowi ona bezmyślnego połączenia charakterystycznych scen i momentów z filmów i gier, ale ewidentnie jest formą wyrażenia szacunku i zrozumienia dla Mrocznego Rycerza. Dodatkową zaletą jest wplątywanie cytatów z filmów – czy to do samych przerywników scen, czy do opisów misji głównych, a nawet do… nazw trofeów. Oczywiście trzeba było niekiedy pójść na pewne ustępstwa i delikatnie zmienić wydarzenia. Zwłaszcza, że jest to przecież gra dostosowana też do dzieci. Niemniej cięcia nie są rażące i nie sprawiają, że ostateczny efekt jest mniej imponujący. Muszę jednocześnie przyznać, że nieznajomość filmów (przede wszystkim Burtona oraz Nolana) kręcących się wokół Batmana może utrudnić zrozumienie ciągów przyczynowo – skutkowych.

Skróty myślowe nierzadko wydają się być zbyt duże, wobec czego rekomenduję powtórzenie sobie wspomnianych filmów przed zabraniem się za recenzowaną dziś grę. Oczywiście, jak przystało na serię LEGO, nie może brakować humorystycznych scen. Szczególnie spodobało mi się pytanie, co powiedział Bruce’owi ojciec przy studni (nie chodzi o „Dlaczego upadamy?”). Humor na szczęście nie jest nachalny i nie robi pastiszu z materiałów źródłowych. Mało tego – uważam, że TT Games doskonale wyczuwają granicę między odwzorowaniem znanych scen, a nadaniem im lżejszego brzmienia. To prawdziwa sztuka, za którą należą się słowa uznania.

Rozgrywka – samotna czy wspólna?

Graliście kiedyś w którąkolwiek grę z serii Batman: Arkham (…) od Rocksteady? Jeśli tak, to cóż… wiecie już, czego spodziewać się w Dziedzictwie Mrocznego Rycerza. Jeśli jednak nie mieliście tej przyjemności, to po pierwsze zdecydowanie polecam nadrobienie tamtych tytułów. Po drugie przybliżę Wam model rozgrywki. Najnowsze LEGO Batman to trzecioosobowa gra akcji, w której wcielamy się w kilkoro postaci. Podstawową jest oczywiście tytułowy Mroczny Rycerz, aczkolwiek nie jest on jedynym bohaterem, którego poczynaniami możemy kierować. Zagramy bowiem również jako Alfred Pennyworth, Jim Gordon, Batgirl, Nightwing, Robin, Talia al-Ghul oraz Kobieta-Kot. Możemy szybko przełączać się między dwojgiem bohaterów, naciskając przycisk w dół na krzyżaku kontrolera.

Dotyczy to oczywiście samotnej przygody, ale jest też opcja wspólnej graczy z innym fanem DC Comics. Co istotne, dołączyć i odłączyć można w dowolnym momencie. Wystarczy po prostu nacisnąć przycisk pauzy, a następnie podłączyć nowy kontroler DualSense, zalogować się na swoje konto użytkownika i nacisnąć przycisk Start. Proste i świetne – nie musicie być skazani na grę z inną osobą jeśli nie macie takiej pod ręką. Drugą postać przejmuje wtedy SI. Za to jeżeli ktoś zobaczy, że gracie i też chciałby działać w Gotham, to nie ma problemu. To świetne rozwiązanie, które ma ode mnie sporego plusa.

Gotham – miasto możliwości

Nie będzie dla Was na pewno niespodzianką miejsce akcji gry LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza. Jest to oczywiście Gotham, miasto składające się z kilku połączonych ze sobą mostami wysp. Możemy się po nich poruszać na wiele sposobów. Podstawowy to naturalnie chodzenie i bieganie. Lewa gałka analogowa pada służy do poruszania naszą postacią, natomiast po naciśnięciu tej gałki zaczniemy bieg. Nie jest on w żaden sposób limitowany wytrzymałością, czy kondycją. Jeśli więc chcecie, to możecie biegać po całym Gotham jak tylko długo zamierzacie. Nie ma się jednak co zwodzić – grając jako Batman, raczej nie będzie to Waszym preferowanym stylem przemieszczania się. Warto przejść co najmniej pierwszy rozdział opowieści (nie licząc prologu). Od naszego pierwszego założenia kostiumu możemy korzystać z wciągarki, więc można zdobywać dachy. Zalecam jednak odblokowanie – fabularnie – szybowania, co znacząco usprawni i po prostu uprzyjemni Wasze eksplorowanie sekretów miasta.

Nie mogę też nie wspomnieć o pojazdach występujących w grze LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza. Jak na pewno wiecie, Batman na przestrzeni lat korzystał z wielu różnych wariantów Batmobila. Można śmiało stwierdzić, że w zasadzie każdy z nich znajdzie się w produkcji TT Games. Klasyczny samochód z serialu z Adamem Westem, kultowy batmobil z 1989 roku z filmu Tima Burtona, Tumbler z serii Christophera Nolana, motocykl Battinsona, batmobil z serialu animowanego, latający pojazd z Batmana 20-lat później – do wyboru do koloru. Właśnie, a propos koloru. Przechodząc grę, możemy znaleźć specjalne czerwone klocki. Po ich zebraniu odblokujemy jakiś schemat kolorów – można go nałożyć zarówno na pojazd, jak i na stroje. Warto im zresztą też poświęcić nieco miejsca.

Rewia mody Gotham

Nie tylko pojazdów było istne zatrzęsienie w ponad 100-letnim – nomen omen – dziedzictwie Mrocznego Rycerza. Występowało też sporo wariantów strojów – zarówno tej postaci, jak i innych grywalnych bohaterów. Mają oni nie tylko swoje specjalne pojazdy, ale i stroje. Najwięcej dedykowano oczywiście Batmanowi. Możemy zdobyć strój z pierwszej gry z serii LEGO Batman, ale i ze Złotej Ery, pierwszego pojawienia się tego bohatera, Powrotu Mrocznego Rycerza, wersji Tima Burtona i Nolana, Batmana v. Supermana – każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Zwłaszcza, że stroje te – jak już pisałem – można farbować tak samo jak i pojazdy. Absolutnie nie jesteśmy związani do korzystania wyłącznie z pojazdu tylko konkretnego wariantu postaci.

Ja lubiłem na przykład jeżdżenie po Gotham w batmobilu z 1989 roku w stroju Christiana Bale’a lub Batmana-wampira. Natomiast Gordonowi przypisałem klasyczny policyjny uniform z Batmana Początku, za to Talii ustawiłem strój z Batman: Arkham City. Zdecydowanie jest co personalizować i na pewno niejeden fan tego świata spędzi tu długie godziny. A to wcale nie koniec możliwości dostosowania wyglądu pewnych elementów.

Batjaskinia

Po odblokowaniu Batjaskini, możemy w niej spędzić bardzo wiele czasu. Przede wszystkim na płaskich charakterystycznych polach LEGO można umieszczać odblokowane elementy dekoracyjne. Wiele z nich odwołuje się oczywiście do obecności Batmana w różnych mediach. Znajdziemy tu na przykład Jokera z głową w telewizorze, którego powinniśmy znać z Batman: Arkham Asylum. Nie brakuje też ogromnego dinozaura, wielkiej monety Dwóch Twarzy, czy chociażby różnego rodzaju półek i szafek czy plakatów (na przykład odnoszącego się do sportowej drużyny Gotham lub postaci Grey Ghosta).

Co prawda nie ma to większego znaczenia dla rozgrywki, ale jednak fajnie jest móc dostosować według własnego widzimisię wygląd kryjówki. Nie tylko zachęca to do uważnego przeczesywania poziomów – o czym jeszcze napiszę – ale dodatkowo motywuje do zbierania wewnętrznej waluty gry, klocków. Możemy bowiem część akcesoriów kupić u największego fana Batmana w specjalnym sklepie. Zaznaczam tu, że w żadnym razie nie są to mikrotransakcje – nie ma możliwości kupienia żadnych wspomagaczy i wszystko musimy zdobyć w grze.

Znajdźki w LEGO Batman: Dziedzictwie Mrocznego Rycerza

Jak przystało na grę z serii LEGO – czy też z Batmanem współtworzoną przez pracownika Rocksteady – nie może brakować okazji do zbaczania z głównego wątku. W Gotham znajdziemy sporo rozpraszaczy. W każdej dzielnicy czeka na nas po 10 specjalnych trofeów (na przykład żółtych kaczek jak żywo kojarzących się z Pingwinem, czy wielkich klepsydr). Nie zapomniano też o trofeach Człowieka-Zagadki, które wymagają nierzadko użycia specjalnych gadżetów na podorędziu naszych postaci. Z tego powodu uważam, że najlepiej zbierać wszystkie znajdźki dopiero po przejściu gry – w toku fabuły znajdziemy coraz to nowe przydatne gadżety. Nie jest to bynajmniej jedyne źródło ich pozyskiwania, czemu poświęcę jeszcze osobny akapit. Wróćmy teraz do miasta. Jeśli się postaramy, to odblokujemy specjalne wieże radiowe, zaznaczające na mapie pobliskie aktywności poboczne.

Nie należy też zignorować pełniących podobną rolę stacji metra – nazwanych bardzo fajnie: Subwayne. Jest też coś dla fanów wyścigów i analizowania portretów pamięciowych. Czasem możemy znaleźć plakaty przedstawiające przestępcę, a po podjęciu się misji będziemy musieli zdobyć trzy fragmenty zdjęcia. Po dopasowaniu dostępnych klocków symbolizujących części ciała podejrzanego, udamy się w odpowiednie miejsce i go schwytamy. Nie brakuje wyścigów i wyzwań w rozszerzonej rzeczywistości. Zdecydowanie jest tutaj co robić. Możemy też szukać poukrywanych w całym Gotham skrzyń z klockami i specjalnymi chipami. Posłużą nam do ulepszania gadżetów, do czego już przechodzę.

Gadżety i ulepszenia w LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza

O ile w LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza występuje ulepszanie gadżetów i postaci, to absolutnie nie należy automatycznie przypinać tej grze łatki RPG. Nie ma tu podejmowania decyzji i fabuła jest liniowa. Mając już to wyjaśnione, pozwólcie, że wyjaśnię jak działają ulepszania w najnowszej produkcji studia TT Games. Za wykonywanie misji zdobędziemy klocki umiejętności. Przeznaczymy je na rozwój postaci i związanych z tym zdolności. Wykupimy tu między innymi ciosy krytyczne podczas walki, przywoływanie roju nietoperzy, zwiększenie skuteczności leczących nas serc, czy zwiększenie zasięgu podnoszenia klocków oraz większą odległość wykrywania przeciwników (co odbywa się po naciśnięciu prawej gałki analogowej pada). Ponadto chipy, o których wcześniej napomknąłem wykorzystamy w specjalnym komputerze w naszej jaskini. Spożytkujemy je na przykład na odblokowanie batarangu sonicznego (przyciągającego uwagę przeciwników). Możemy także zwiększyć liczbę batarangów, którymi możemy błyskawicznie rzucić naraz, czy wydłużymy czas ogłuszenia trafionego batarangiem przeciwnika lub zwiększymy zadawane w ten sposób obrażenia.

Walka i przekradanie się

Pomału zbierając się do kończenia tej i tak dość już długiej recenzji, nie mogę nie wspomnieć jeszcze o kilku aspektach. Zacznę od walki. Szkolenie Bruce’a Wayne’a w Nanda Parbat bynajmniej nie poszło w niepamięć. Mało tego, pobytowi Wayne’a u Ra’sa poświęcono tu sporo czasu i uważam, że pewną część gry zrealizowano dzięki temu w sposób wręcz mistrzowski. Nie będę jednak wchodził w spoilery. W walce naszym podstawowym ruchem jest oczywiście atak – wykonujemy go po naciśnięciu kwadratu na padzie. Kółko to unik, który przyda się między innymi do przeskoczenia za plecy tarczowników czy do umknięcia pod nogami ogromnych wrogów.

Nie można też zapomnieć o trójkącie, który odpowiada za kontrę. Pod prawym spustem mamy szybkie użycie gadżetów, natomiast R1 to specjalne wykończenie dostępne po naładowaniu odpowiedniego paska celnymi atakami. Starcia sa bardzo Arkhamowe i moim zdaniem trudno o większy komplement. W moim przekonaniu Freeflow Combat 2.0, jaki widzieliśmy w Arkham City to najlepszy model walki i bardzo cieszę się, że TT Games poszło właśnie w tę stronę.

Batman nie jest oczywiście tylko wojownikiem, ale też cieniem. Nie zawaha się wprowadzać strachu w serca swoich oponentów. Choć jednocześnie szkoda, że nie zaimplementowano tu mechaniki przerażenia jak w Batman Begins, czy chociaż przerażonych reakcji przeciwników jak w serii Batman: Arkham od Rocksteady. Generalnie skradanie w LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza jest wykonane po macoszemu i uważam, że nie poświęcono mu aż tyle uwagi, co walce, a szkoda. Co prawda możemy polować na przeciwników, siedząc na gargulcach, czy zdejmować wrogów po cichu po przekradnięciu się za ich plecy i naciśnięciu R1.

Można też rzucić batarangiem, aby odciągnąć wroga. Niemniej jednak skradanie nie jest tak satysfakcjonujące i rozbudowane jak w serii Arkham. Recenzowana dziś gra to w zasadzie chodzona bijatyka z eksploracją i elementami skradanki i należy mieć tego świadomość. Szukając tu głównie skradanki, możecie się poważnie rozczarować. Zwłaszcza, że przeciwnicy nie przegrupowują się jak w grach od Rocksteady i nie starają się niszczyć naszych potencjalnych kryjówek. Skradanka w Dziedzictwie Mrocznego Rycerza to dla mnie niemały zawód.

Grafika i udźwiękowienie

Nie powinna Was natomiast zawieść strona audiowizualna. Zacznę od tego, jak ten tytuł wygląda, a prezentuje się po prostu obłędnie. Krople deszczu spływające po twarzach naszych klockowych przyjaciół, czy po – rewelacyjnie odwzorowanej swoją drogą, z czym zgodzi się na pewno każdy posiadacz miniigurki Batmana – pelerynie nierzadko potrafi wprowadzić w osłupienie. W Gotham z LEGO znajdziemy też wiele odbić i kałuż, które razem tworzą fantastycznie realistyczny świat. I to pomimo zbudowania go z klocków. Warto też zaznaczyć, że gra na podstawowej wersji konsoli PlayStation 5 oferuje dwa tryby działania – Fidelity i Wydajność. Pierwszy z nich ogranicza klatki do maksymalnie 30 na sekundę kosztem wyraźniejszych tekstur. Przyznam, że nie zauważyłem różnic wizualnych między tymi trybami, w przeciwieństwie do komfortu rozgrywki. Bez żalu postawiłem na Wydajność i otrzymałem w miarę stabilne (z zaledwie kilkoma wyjątkami) 60 klatek na sekundę oraz bardzo ładnie wyglądającą produkcję.

Wszystkie moje zrzuty w tej recenzji uchwyciłem właśnie w trybie wydajności. No, ewentualnie w trybie fotograficznym. Z jednej strony fajnie, że jest, ale z drugiej jest bardzo mało rozbudowany. Mam nadzieję, że TT Games jeszcze go rozwinie w przyszłości. Nie mogę natomiast złego słowa powiedzieć na temat możliwości dostosowania wyświetlania i dźwięku do swoich potrzeb. Raz, że muzyka jest absolutnie fantastyczna i rewelacyjnie łączy tematy znane z filmów, tworząc nową, ale bardzo spójną kompozycję. Nie brakuje wykorzystania znanej muzyki, co jest dodatkowym plusem dla miłośników postaci. Co jeszcze mnie pozytywnie zaskoczono – w niemal dowolnym momencie (poza przerywnikami filmowymi) można zmienić dubbing. I to bez ładowania gry od nowa. Jest do wyboru między innymi polski (jest bardzo przyzwoity), choć ja jednak preferowałem angielskie głosy postaci. Zwłaszcza, że aktorzy głosowi – przede wszystkim wcielający się w Luciusa Foxa – starają się brzmieć dokładnie tak, jak ich oryginały z wielkiego ekranu.

Pozostając jeszcze przy ułatwieniach dostępu, mamy wpływ na istne zatrzęsienie opcji. Nie lubicie tracić klocków po utracie życia? Żaden problem, jest od tego przełącznik w ustawieniach. A może chcielibyście zmienić poziom trudności? Śmiało – zmieńcie go w opcjach, wczytajcie punkt kontrolny i kontynuujcie przygodę na innym. Nie odpowiada Wam wielkość napisów? A może małe lub duże będą lepsze? Do tego dochodzi ogrom dostosowania wyświetlania kolorów, ograniczenie sekwencji QTE czy chociażby możliwość zmienienia przypisania przycisków. Przystępność to drugie imię tej gry i gwarantuję Wam, że będziecie mogli dostosować swoją przygodę w sposób, o którym nawet nie wiedzieliście. Pod tym względem TT Games może być stawiane za światowy wzorzec.

Podsumowanie

Jak widzicie, nie wymieniam w tej recenzji wielu wad LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza. Powód jest prosty – to bardzo dobra produkcja, po którą powinien sięgnąć bez wyjątku każdy gracz. Ja fenomenalnie bawiłem się, poznając historię i walcząc ze zbrodnią na dachach Gotham. Kiedy miałem tego dość, poszybowałem między dachami miasta i znalazłem skrzynię. Potem zebrałem trofea Człowieka-Zagadki, a na koniec wziąłem udział w wyścigu z czasem, po czym udałem się do jaskini. Dostosowałem w niej dekoracje i odebrałem nagrody za wyzwania (wykonywane niejako przy okazji, jak w Arkham City).

To idealna produkcja na odstresowanie i nie żałuję ani jednej spędzonej z nią sekundy. Zostawiam Was z jedną myślą na koniec: bez wątpienia było warto czekać i już jestem ciekaw września. Wtedy to bowiem ukaże się przecież DLC, w którym do grywalnych postaci dojdą Harley Quinn i Joker. Na pewno będę jeszcze o tym pisał, więc zachęcam do regularnego zaglądania na naszą stronę. Prywatnie mam nadzieję również na coś z Batmana, który się śmieje. Kto wie, może się doczekam? Czas pokaże.

Kod recenzencki zapewniło Warner Bros. Games.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Batman dc comics LEGO LEGO Batman LEGO Batman Dziedzictwo Mrocznego Rycerza LEGO Batman Legacy of the Dark Knight recenzja TT Games
+

świetna grafika
wciągająca fabuła
widoczne na każdym kroku zrozumienie materiału źródłowego przez TT Games
mnóstwo opcji do dostosowania
polski dubbing
uczta dla fanów Batmana

-

okazjonalne spadki FPS (głównie w trybie jakości)
niekiedy zbyt duże skróty jeśli ktoś nie zna fabuły filmów
zbyt mało rozwinięte skradanie

8.5
LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerz to bardzo dobra produkcja, po którą powinien sięgnąć bez wyjątku każdy gracz. Ja fenomenalnie bawiłem się, poznając historię i walcząc ze zbrodnią na dachach Gotham. Było warto czekać.
LEGO Batman Dziedzictwo Mrocznego Rycerza8.5

LEGO Batman Dziedzictwo Mrocznego Rycerza

PlayStation 5Xbox Series X|SPC

Wciel się w Mrocznego Rycerza i stań do walki z nikczemnymi złoczyńcami miasta Gotham.

W tej przygodowej grze akcji z otwartym światem od nagradzanego studia TT Games (LEGO Gwiezdne Wojny™: Saga Skywalkerów) przeżyjesz całą historię Batmana – od szkolenia Bruce'a Wayne'a w Lidze Cieni po objęcie przez niego roli kultowego obrońcy miasta Gotham.

Stwórz nową rodzinę sprzymierzeńców z Jimem Gordonem, Kobietą-Kot, Robinem, Nightwingiem i Batgirl oraz pomóż Mrocznemu Rycerzowi zmierzyć się z niesławnymi postaciami z galerii łotrów, takimi jak Joker, Pingwin, Mr. Freeze, Trujący Bluszcz, Bane i nie tylko.

Czy podejmiesz się stworzenia dziedzictwa Mrocznego Rycerza?

Premiera: 22 maja 2026Gatunek: akcja, platformówka, TPPStudio: TT GamesNasza recenzja LEGO Batman Dziedzictwo Mrocznego Rycerza
LEGO Batman Legacy of the Dark Knight8.5

LEGO Batman Legacy of the Dark Knight

PlayStation 5Xbox Series X|SNintendo Switch 2PC

Wciel się w Mrocznego Rycerza i stań do walki z nikczemnymi złoczyńcami miasta Gotham.

W tej przygodowej grze akcji z otwartym światem od nagradzanego studia TT Games (LEGO Gwiezdne Wojny™: Saga Skywalkerów) przeżyjesz całą historię Batmana – od szkolenia Bruce'a Wayne'a w Lidze Cieni po objęcie przez niego roli kultowego obrońcy miasta Gotham.

Stwórz nową rodzinę sprzymierzeńców z Jimem Gordonem, Kobietą-Kot, Robinem, Nightwingiem i Batgirl oraz pomóż Mrocznemu Rycerzowi zmierzyć się z niesławnymi postaciami z galerii łotrów, takimi jak Joker, Pingwin, Mr. Freeze, Trujący Bluszcz, Bane i nie tylko.

Czy podejmiesz się stworzenia dziedzictwa Mrocznego Rycerza?

Premiera: 22 maja 2026Gatunek: akcja, platformówka, TPPStudio: TT GamesNasza recenzja LEGO Batman Legacy of the Dark Knight

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz konsol PS5, Nintendo Switch 2 oraz gogli Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG, muzyczne.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Ikona gry Batman

Recenzja komiksu: Injustice 2: Tom 1

W ofercie Egmontu niedawno pojawił się nowy tom z serii Injustice. Zobaczmy więc, co tym razem spotka Batmana, Supermana i innych bohaterów DC Comics.

LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza z nowym materiałem z Nintendo Switch 2

Na Nintendo Direct nie zabrakło LEGO Batman: Dziedzictwa Mrocznego Rycerza. Pokazano nowe fragmenty rozgrywki.

LEGO The Legend of Zelda: Link i Epona wyglądają świetnie. Nowy zestaw ujawniony

Link i Epona powracają… tym razem w wersji LEGO! 🧱🐴 Nintendo pokazało nowy zestaw inspirowany Ocarina of Time. Wygląda świetnie, ale na premierę jeszcze poczekamy.

LEGO PlayStation zachwyca. Kultowa konsola wraca w 1911 klockach

Pierwsze PlayStation wraca… w klockach LEGO! 😍 1911 elementów, działające przyciski, kontroler oraz ukryte dioramy z Gran Turismo i Ape Escape. Cena? 689,99 zł. Kto składa?

LEGO Harry Potter Collection oficjalnie na Nintendo Switch 2

Mamy oficjalną informację - LEGO Harry Potter Collection faktycznie ukaże się za kilka miesięcy na Nintendo Switch 2. Kolekcja dostała zwiastun.

LEGO Harry Potter Collection może dostać wersję na Nintendo Switch 2

Wygląda na to, że LEGO Harry Potter Collection jeszcze w tym roku może ukazać się na Nintendo Switch 2. W rozwinięciu wpisu znajdziecie szczegóły.

Gamescom 2026: Zagrałem w DLC do LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza

Jak Wam zapewne wiadomo, już w przyszłym miesiącu LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza dostanie DLC. Nie mogłem więc nie zainteresować się nim na Gamescomie.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera września 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ...

HOT

3 godziny temuBartosz Dula

Metroid Ravenous zmierza na Nintendo Switch 2

Na ostatnim Nintendo Direct dostaliśmy zwiastun Metroid Ravenous. Nowa gra wygląda na mocne rozwinięcie rozwiązań z genialnego Dread.

3 godziny temuYzoja

Kojima pokłócił się z Sony? PHYSINT w rękach Xboxa

PHYSINT to skradanka akcji, o której pierwszy raz usłyszeliśmy na początku 2024. Oryginalnie tytuł miał zostać stworzony przy współpracy z PlayStation Studios.

19 godzin temuKonrad Bosiacki

Nintendo Direct – wrzesień 2026. Wszystkie najważniejsze zapowiedzi i zwiastuny

Nintendo Direct z września 2026 przyniósł masę zapowiedzi! Metroid, Kirby, Tomb Raider, Monster Hunter Wilds, Final Fantasy VII i Resident Evil na Switch 2. Sprawdźcie wszystkie gry i daty premier!

22 godziny temuKonrad Bosiacki

Resident Evil 2, 3 i 4 Remake zmierzają na Nintendo Switch 2. Capcom podał datę premiery

Resident Evil 2, 3 i 4 Remake na Nintendo Switch 2! 🔥 Capcom właśnie potwierdził datę premiery całej trójki. Sprawdźcie, kiedy zagramy i jakie edycje przygotowano.

2 dni temuKonrad Bosiacki

The Legend of Zelda: Ocarina of Time dostanie specjalną edycję konsoli Switch 2 i Pro Controller

Zelda: Ocarina of Time dostaje własną wersję Switch 2! 😍 Nintendo pokazało też specjalnego Pro Controllera. Premiera konsoli już 29 października. Sprawdźcie, jak prezentuje się cały zestaw!

2 dni temuKonrad Bosiacki

The Legend of Zelda: Ocarina of Time Remake z datą premiery. Pierwsza polska Zelda w listopadzie!

The Legend of Zelda: Ocarina of Time Remake ma datę premiery! 🗡️ Nintendo pokazało nowy gameplay, zmiany w rozgrywce i potwierdziło debiut gry na Switch 2 w polskiej wersji językowej.

PS5 vs PS5 Pro

4 dni temuKonrad Bosiacki

The Blood of Dawnwalker na PS5 Pro vs PS5 – szczegółowe porównanie grafiki i wydajności

PS5 czy PS5 Pro? Sprawdziliśmy The Blood of Dawnwalker od Rebel Wolves klatka po klatce. Zobaczcie, gdzie mocniejsza konsola naprawdę pokazuje przewagę!

Ikona gry Assassin's Creed
2 miesiące temuKonrad Bosiacki

Assassin’s Creed Black Flag Resynced na PS5 Pro, PS5 i PS3. Szczegółowa analiza grafiki i technologii.

PS3 vs PS5 vs PS5 Pro! Sprawdziliśmy, jak ogromny skok graficzny oferuje Assassin's Creed Black Flag Resynced. Ray tracing, PSSR 2, nowe oświetlenie, przebudowane modele i trzy tryby grafiki pod lupą. Zobacz naszą analizę!

4 miesiące temuKonrad Bosiacki

Saros na PS5 Pro vs PS5 – porównanie grafiki i wydajności

Zapraszamy na szczegółowe porównanie gry Saros na PS5 Pro i PS5. Rozdzielczość, wydajność, grafika i różnice w jakości obrazu.

5 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2 – szczegółowa analiza i porównanie konsolowych wersji

Zapraszamy na nasze szczegółowe porównanie Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2. Analiza grafiki, wydajności i technologii.

Ikona gry Cyberpunk 2077
5 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro po aktualizacji z 8 kwietnia 2026 przynosi ogromny skok jakości. Sprawdzamy różnice w grafice, płynności i trybach względem zwykłej PS5.

5 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

Resident Evil Requiem na PS5 i PS5 Pro pod naszą lupą. Sprawdzamy różnice w grafice i płynności. Czy technologii PSSR oferuje lepsze wrażenia? Przekonajmy się.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.