Bungie kończy rozwój Destiny 2 i szykuje kolejne zwolnienia. Nowe raporty wskazują również, że Destiny 3 nie powstaje.
Wokół studia Bungie robi się coraz bardziej nerwowo. Kilka godzin temu informowaliśmy was, że Bungie ogłosił koniec dużych aktualizacji dla Destiny 2. Teraz niestety pojawiły się doniesienia o planowanych zwolnieniach. Co więcej, według zagranicznych źródeł studio nie pracuje obecnie nad Destiny 3. Dla wielu graczy brzmi to jak definitywny koniec pewnej epoki.
Bungie zamyka wielki rozdział swojej historii
Studio Bungie oficjalnie potwierdziło, że 9 czerwca Destiny 2 otrzyma ostatnią dużą aktualizację. Twórcy napisali w komunikacie, że nadszedł moment, aby uniwersum Destiny „żyło poza Destiny 2”. Oznacza to zakończenie wieloletniego wsparcia dla jednej z najważniejszych sieciowych strzelanek ostatniej dekady.
Gracze spodziewali się, że po finale historii rozpoczną się przygotowania do Destiny 3. Tymczasem nowe raporty z zagranicznych redakcji malują znacznie mniej optymistyczny obraz sytuacji. Według informacji opublikowanych przez Bloomberg oraz powielonych przez kilka dużych portali branżowych studio szykuje „znaczące zwolnienia”. Dodatkowo obecnie nie istnieje plan natychmiastowego rozpoczęcia produkcji Destiny 3.
Destiny 3? Na razie nic z tego
Najbardziej zaskakuje właśnie brak prac nad kolejną odsłoną serii. W sieci od miesięcy pojawiały się spekulacje, że wygaszanie Destiny 2 ma otworzyć drogę nowej grze. Jason Schreier z Bloomberga twierdzi jednak, że zespoły wewnątrz Bungie dopiero przedstawiają pomysły na przyszłe projekty. Część z nich może być związana z marką Destiny, ale żaden nie wszedł jeszcze w pełną produkcję.
Sytuacja wygląda dość niepokojąco, szczególnie jeśli przypomnimy sobie poprzednie fale zwolnień w studiu. Już w 2024 roku Bungie pożegnało setki pracowników i tłumaczyło decyzję rosnącymi kosztami produkcji oraz problemami rynku gier sieciowych.
W dodatku część społeczności uważa, że Destiny 2 od dawna zmierzało właśnie w tym kierunku. Wielu graczy po dodatku The Final Shape traktowało historię jako naturalne zakończenie całej sagi. Spadki aktywności oraz zmęczenie modelem sezonowym również zaczęły być coraz bardziej widoczne.
Marathon zostaje najważniejszą grą studia
Obecnie największym projektem Bungie pozostaje Marathon. Nowa strzelanka ma stać się fundamentem przyszłości studia pod skrzydłami Sony. Problem polega jednak na tym, że gra nadal budzi sporo pytań, a gracze nie są jeszcze przekonani, czy projekt powtórzy sukces Destiny.
Kilka zagranicznych redakcji zauważa też, że Sony znajduje się pod ogromną presją po wcześniejszych problemach z grami-usługami. Bungie miało być jednym z filarów tej strategii, ale ostatnie miesiące raczej nie uspokajają inwestorów ani fanów marki PlayStation.
Jedno wydaje się pewne. Czerwiec 2026 zapisze się jako moment końca Destiny 2 w formie, którą znaliśmy przez dekadę. A przyszłość Bungie? Nadal pozostaje wielką niewiadomą.
Źródło: Bloomberg
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.


Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.