Bungie chce odbudować zaufanie graczy i skupić się na tym, co najważniejsze. Nowe kierownictwo studia przedstawiło plany dotyczące przyszłości Destiny i Marathon.
Bungie ma za sobą kilka trudnych lat. Nowy zespół kierowniczy otwarcie przyznaje, że studio straciło zaufanie graczy i część swoich pracowników. Poria Torkan, Studio Head Bungie, oraz Josh Deane, Head of Product i General Manager Marathon, przedstawili właśnie swoją wizję dalszego rozwoju firmy. Podkreślili przy tym, że samo składanie kolejnych obietnic nie wystarczy. Zaufanie ma zostać odbudowane poprzez jakość gier, podejmowane decyzje i bardziej konsekwentną komunikację.
Jednym z najważniejszych elementów planu jest powrót do prostszych priorytetów. Bungie chce ograniczyć liczbę konkurujących ze sobą inicjatyw, przekazywać więcej decyzji bezpośrednio zespołom pracującym nad grami oraz zmienić sposób mierzenia sukcesu. Większe znaczenie ma mieć satysfakcja graczy, a nie wyłącznie realizacja wewnętrznych celów studia.
Nowe kierownictwo zapowiada również większą przejrzystość. Bungie chce regularniej informować o swoich priorytetach, częściej komunikować zmiany planów i stworzyć sposób raportowania postępów w realizacji przedstawionych zobowiązań. Studio zamierza w ten sposób pozwolić społeczności rozliczać je nie tylko z tego, co mówi, ale przede wszystkim z tego, co faktycznie dostarcza.
Co dalej z Destiny i Marathon?
Bungie podkreśla, że Destiny pozostaje fundamentem przyszłości studia. W osobnym materiale opisaliśmy już szczegóły dotyczące planów przywracania wybranej zawartości Destiny 2 do gry.
Marathon ma natomiast przejść dalszą ewolucję. Bungie przyznaje, że produkcja nie dotarła do tylu graczy, ilu oczekiwano, dlatego zespół chce wyjść poza ograniczenia dotychczasowej formuły. Jednym z głównych kierunków ma być rozwinięcie gry w stronę głębszego doświadczenia survivalowego, oferującego więcej możliwości podejścia do rozgrywki.
Studio zamierza jednocześnie rozwijać zarówno elementy PvE, jak i PvP oraz charakterystyczne dla Marathon PvPvE. W najbliższych miesiącach mają pojawić się dalsze informacje dotyczące kierunku rozwoju gry. W październiku ukaże się mniejsza aktualizacja Nightfall Refresh, a także duża Symbiosis, zaplanowana na grudzień. Przed końcem roku zobaczymy więc jeszcze nowego Runnera, a także zmiany na Perimeter. W miedzyczasie gracze będą mogli bawić się na sponsorowanych kolejkach czy Cryo w wersji PvE.
Bungie kończy swój komunikat jasnym zobowiązaniem: samo przekonanie o słuszności obranej drogi nie wystarczy. Studio chce udowodnić postęp poprzez kolejne decyzje i dostarczane graczom doświadczenia. Wśród czterech najważniejszych celów wymienia długoterminową przyszłość Destiny, rozwój Marathon, większą transparentność oraz bardziej regularną komunikację ze społecznością.
Źródło: Bungie


Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.