Zaledwie kilka tygodni dzieli nas od premiery The Blood of Dawnwalker. Odpowiedzialne za tę produkcję studio Rebel Wolves przedstawiło osiągnięcia, jakie będziemy mogli zdobyć.
Za niespełna miesiąc będziemy mogli wcielić się w Coena i przemierzać Kotlinę Sangorską w The Blood of Dawnwalker. Tytuł ten to pierwsza odsłona całej sagi, między której odsłonami będziemy mogli przenosić nasze zapisy. Odczujemy więc konsekwencje naszych decyzji długofalowo – nie tylko w jednej grze. Otwartą strukturę debiutu Coena określają również osiągnięcia, jakie polskie studio dla nas przygotowało. Nie będziemy mogli zdobyć wszystkich za jednym podejściem i fani kompletowania trofeów/osiągnięć będą musieli ukończyć opowieść wielokrotnie. Na Steamie opublikowano specjalny wpis poświęcony właśnie osiągnięciom. Wynika z niego, że sumarycznie będziemy mogli odblokować 46 osiągnięć (naturalnie na PlayStation 5 powinno to być 47 pucharków – jeszcze jeden, dodatkowy, to przecież platyna). Z tych 46 osiągnięć 25 jest widocznych od razu, natomiast 21 będzie miało ukryte opisy, aby nie psuć spoilerami odkrywania opowieści. Rebel Wolves przybliżyło warunki odblokowania niektórych osiągnięć. Zostaniemy docenieni między innymi za przejście głównego wątku, osiągnięcie najwyższego poziomu niesławy w Kotlinie Sangorskiej, odpowiednie wyeliminowanie przeciwnika, posiadanie 3 aktywnych umiejętności, czy wykonanie 5 idealnych parowań uderzeń z rzędu. Wyzwania wiążą się również z zerwaniem wszystkich flag Brencisa, wspięcie się na wszystkie wieże i rozejrzenie się po okolicy, zgromadzenie odpowiedniej ilości waluty, wypicie krwi z 10 stworzeń czy też przemierzenie kilometra za pomocą wampirycznych umiejętności.
The Blood of Dawnwalker ukaże się na konsolach PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz komputerach w pełnej polskiej wersji językowej już 3 września 2026 roku. Warto zaznaczyć, że komputerowe edycje nie korzystają z zabezpieczenia Denuvo, a pudełkowe wersje konsolowe mają całą grę na płycie. Przypominam też, że miałem okazję spędzenia nieco ponad 4 godzin w Kotlinie Sangorskiej na przedpremierowej sesji w Warszawie. Swoje wrażenia opisałem oczywiście w odpowiednim artykule, a możecie do niego przejść z poniższego odnośnika.
Źródło: X

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.