Digital Foundry uważa, że GTA 6 może działać wyłącznie w 30 lub 40 kl./s nawet na PS5 Pro. Powodem ma być bezprecedensowy poziom symulacji i szczegółowości świata gry.
Najnowsza analiza ekspertów technicznych mocno studzi nadzieje graczy liczących na 60 kl./s w GTA 6. Zdaniem Digital Foundry ogromna skala symulacji i poziom detali mogą sprawić, że nawet PS5 Pro nie poradzi sobie z takim celem. Wszystko wskazuje na to, że Rockstar ponownie postawi przede wszystkim na jakość obrazu.
Digital Foundry nie wierzy w 60 kl./s w GTA 6
Jeszcze wczoraj internet obiegły doniesienia sugerujące, że Rockstar pracuje nad trybem 60 kl./s dla GTA 6 na PlayStation 5 i Xbox Series X. Plotka pochodziła z polskiego źródła (podcast Rock & Borys), a sam deweloper nie potwierdził takich planów. Kilka godzin później głos zabrali jednak specjaliści z Digital Foundry i ich ocena jest znacznie bardziej ostrożna.
Według analityków technicznych największym problemem nie będzie moc układu graficznego, lecz procesora. GTA 6 ma oferować niezwykle rozbudowaną symulację świata, gęsto zaludnione miasta, zaawansowaną fizykę pojazdów oraz możliwość błyskawicznego przemieszczania się po mapie. Każdy z tych elementów mocno obciąża procesor, a właśnie ten podzespół najczęściej ogranicza liczbę wyświetlanych klatek.
Nawet PS5 Pro może nie wystarczyć
William Judd z Digital Foundry zwraca uwagę, że PlayStation 5 Pro zapewnia znacznie większy wzrost wydajności układu graficznego niż procesora. Owszem, konsola oferuje szybsze śledzenie promieni, wydajniejsze renderowanie i nowocześniejsze skalowanie obrazu. Żadna z tych technologii nie rozwiązuje jednak problemu związanego z obliczeniami wykonywanymi przez procesor.
Ekspert uważa więc, że znacznie bardziej prawdopodobny pozostaje tryb 30 kl./s lub ewentualnie 40 kl./s na ekranach obsługujących odświeżanie 120 Hz. Taki kompromis pozwoliłby zachować imponującą oprawę graficzną, a jednocześnie poprawić płynność względem klasycznych trzydziestu klatek.
Rockstar ma własne priorytety
Historia studia również przemawia za takim scenariuszem. Zarówno poprzednie odsłony serii GTA, jak i Red Dead Redemption 2 debiutowały na konsolach z limitem 30 kl./s. Rockstar od lat stawia przede wszystkim na maksymalny poziom detali, realistyczną fizykę oraz gęsty, żyjący świat. Płynność schodziła na drugi plan, jeśli wymagała zbyt dużych kompromisów.
Najnowsze zwiastuny GTA 6 pokazują ogromną liczbę postaci niezależnych, dynamiczne oświetlenie, rozbudowane odbicia oraz szczegółowe animacje otoczenia. Wszystko wskazuje na to, że właśnie te elementy pochłaniają znaczną część dostępnej mocy obliczeniowej.
Ostateczna decyzja wciąż należy do Rockstar
Gracze nie powinni jeszcze całkowicie rezygnować z nadziei. Digital Foundry podkreśla, że obecnie przedstawia jedynie analizę techniczną opartą na dostępnych materiałach i możliwościach współczesnych konsol. Rockstar nadal może zaskoczyć własnymi rozwiązaniami optymalizacyjnymi albo udostępnić dodatkowy tryb wydajności już po premierze.
Na oficjalne potwierdzenie przyjdzie jednak jeszcze poczekać. Obecnie znacznie więcej argumentów przemawia za tym, że GTA 6 pozostanie grą nastawioną przede wszystkim na spektakularną jakość obrazu, nawet kosztem wyższej liczby klatek na sekundę. Wielka premiera gry na konsolach PS5 i Xbox Series X/S już 19 listopada 2026 roku
Źródło: Digital Foundry / wccftech.com
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.