Nowy patent Sony dla PlayStation zakłada wyświetlanie dodatkowych materiałów podczas ładowania i dobierania graczy. Społeczność obawia się reklam.
Sony pracuje nad kolejnym rozwiązaniem dla PlayStation i tym razem chodzi o coś, czego wielu graczy zwyczajnie nie znosi. Nowy patent opisuje system obrazu w obrazie podczas ekranów ładowania oraz dobierania graczy do meczu. Brzmi wygodnie, ale w sieci już pojawiły się obawy, że skończy się na reklamach wciskanych między rozgrywkę.
Sony chce umilić oczekiwanie podczas grania
Nowy patent Sony opisuje system, który miałby wyświetlać dodatkowe treści w małym oknie podczas ładowania gry albo oczekiwania na rozpoczęcie meczu sieciowego. Chodzi o rozwiązanie typu „obraz w obrazie”, znane choćby z telewizorów czy transmisji sportowych. Patent odkrył serwis MP1st, a temat szybko podchwyciły kolejne zagraniczne media gamingowe.

Według dokumentów Sony chce wykorzystać ten czas na wyświetlanie różnych materiałów. Mogłyby pojawić się skróty rozgrywek, podpowiedzi dotyczące gry, analizy przeciwników generowane przez sztuczną inteligencję, a nawet krótkie filmy z serwisów społecznościowych. Patent wspomina też o dynamicznym dopasowaniu długości materiału do przewidywanego czasu oczekiwania.
Brzmi nowocześnie, chociaż część graczy od razu zwróciła uwagę na inny fragment dokumentacji. Sony nie ukrywa bowiem, że system mógłby wyświetlać również treści promocyjne. Oznacza to reklamy podczas ładowania albo dobierania meczu.
Społeczność PlayStation reaguje dość nerwowo
Komentarze graczy w mediach społecznościowych są raczej sceptyczne. Wielu użytkowników przypomina, że PlayStation 5 reklamowano kiedyś jako konsolę praktycznie eliminującą ekrany ładowania. Teraz część społeczności obawia się, że producenci zaczną sztucznie wydłużać oczekiwanie tylko po to, by wyświetlić dodatkowe materiały.
Na forum Reddit pojawiły się też bardziej ironiczne reakcje. Niektórzy piszą wprost, że „to po prostu reklamy”, inni zauważają, że obecne czasy ładowania są tak krótkie, iż podobny system wydaje się spóźniony o całą generację. Kilku graczy dostrzega jednak potencjał w oglądaniu filmów lub poradników bez wychodzenia z gry.
Ciekawie wygląda również kwestia wykorzystania sztucznej inteligencji. Patent wspomina o analizie stylu gry przeciwników przed rozpoczęciem meczu. System mógłby pokazywać informacje o najczęściej używanej broni, statystykach albo wcześniejszych wynikach rywali. Sony najwyraźniej szuka nowych sposobów na zwiększenie zaangażowania podczas grania online.
Patent nie oznacza gotowej funkcji
Warto pamiętać, że firmy technologiczne rejestrują mnóstwo patentów, które później nigdy nie trafiają do gotowych produktów. Sony robiło tak już wcześniej. Ostatnie miesiące przyniosły między innymi patenty związane z generowaniem treści przez sztuczną inteligencję czy ulepszeniami technologii PSSR dla PS5 Pro.
Mimo wszystko sam pomysł wywołał sporą dyskusję. Gracze coraz częściej zwracają uwagę na agresywną monetyzację w grach i trudno się dziwić, że każda wzmianka o reklamach w konsoli budzi emocje. Sony jeszcze niczego oficjalnie nie zapowiedziało, ale temat może wrócić przy okazji kolejnych prezentacji PlayStation.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.