• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
14 godzin temuBartosz Kwidziński

Crimson Desert – plan na rozwój gry

6 dni temuBartosz Kwidziński

Crimson Desert – aktualizacja 1.02.00

1 tydzień temuBartosz Kwidziński

Crimson Desert – ponad 4 miliony sprzedanych kopii

2 tygodnie temuBartosz Kwidziński

Crimson Desert – lista zmian w aktualizacji 1.01.00

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Smartfon POCO X8 Pro – czy warto go kupić?

Recenzja: Smartfon POCO X8 Pro – czy warto go kupić?

2 tygodnie temu Bartosz Kwidziński

W połowie miesiąca firma Xiaomi podesłała nam do testu jeden z najnowszych modeli smartfonów POCO. Czy warto sięgnąć po X8 Pro? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji.

Xiaomi to bez wątpienia jeden z liderów na rynku przystępnych cenowo urządzeń. Co prawda w ofercie tego producenta znajdziemy również dość drogie sprzęty, aczkolwiek nietrudno znaleźć też takie, które rewelacyjnie łączą wydajność z ceną. Jakiś czas temu – w tym newsie – informowałem Was o nowej linii produktów – X8. Xiaomi udostępniło mi na kilka tygodni model POCO X8 Pro, z którego korzystałem każdego dnia testów jako z mojego podstawowego smartfona. Czy warto zainteresować się tym modelem telefonu? Za chwilę się tego dowiecie. Zapraszam do lektury mojej recenzji.

Odpakowanie

Smartfon POCO X8 Pro jest zapakowany w czarno-żółte opakowanie, które w mojej ocenie prezentuje się bardzo ładnie. To świetne połączenie elegancji i prostoty, robiące bardzo pozytywne pierwsze wrażenie. Nie ukrywam, że kojarzy mi się to z jedną z moich ukochanych gier, a więc Cyberpunkiem 2077, co stanowi z mojej perspektywy dodatkową zaletę. Po podniesieniu wieczka w opakowaniu znajdziemy żółte wypełnienie, które stanowi coś na kształt koperty z dokumentacją (choć nie tylko tym). Po jej wyjęciu naszym oczom ukażę się testowany smartfon. Co bardzo miło mnie zaskoczyło – producent postanowił w komplecie dostarczać zarówno kabel USB, jak i kostkę ładującą. Niby może to wydawać się mało istotne, aczkolwiek ja doceniam takie podejście. Zwłaszcza, że nie jest to najzwyklejsza kostka, a ładowarka obsługująca 100W uzupełniania poziomu naładowania akumulatora smartfona. Do ładowania i samej baterii przejdę jeszcze później, natomiast teraz zajmijmy się wyglądem telefonu i włączeniem urządzenia.

Pierwsze wrażenia

Zanim jeszcze włączyłem POCO X8 Pro, przyjrzałem się urządzeniu z zewnątrz. Zacząłem od tyłu, gdzie zauważyłem trzy obiektywy – jeden z nich jest szerokokątny, ale o ich jakości jeszcze napiszę w części poświęconej aparatowi. Poza tym na boku znajdują się przyciski głośności i ściszania oraz włącznik. Natomiast na dole umieszczono port ładowania USB C i tackę. Wysuwamy ją oczywiście, wsuwając do niej odpowiedni szpikulec, zwalniając wewnętrzną blokadę. Producent na szczęście pomyślał, wobec czego znajdziemy ten elementu w zestawie z recenzowanym smartfonem. Znajduje się on w żółtej „kopercie” z dokumentacją. Warto zaznaczyć, że umieszczono w niej również czarne silikonowe plecki dla telefonu. W POCO X8 Pro wysuwana szpikulcem tacka pozwala na umieszczenie w niej wyłącznie kart nano SIM. Fajnie, że jest to tacka dwustronna i można korzystać z dwóch kart SIM.

Nie rozbudujemy za to niestety pamięci telefonu o kartę pamięci, bo nie ma na nią po prostu gniazda. Co prawda na pokładzie znajdziemy aż 512 GB wbudowanej pamięci, aczkolwiek wolałbym, żeby można było ją i tak rozszerzyć. Należy też wiedzieć, że POCO X8 Pro niestety nie obsługuje eSIM. Uważam, że jest to słaba decyzja projektowa. Absolutnie nie deklasuje to tego urządzenia, jedynie stanowi punkt, który należy rozważyć przy podejmowaniu ewentualnej decyzji o zakupie X8 Pro.

Uruchomienie i konfiguracja

Jak na ogół bywa, uruchamiając nowe urządzenie warto uważać. Mam na myśli instalowanie, czy też raczej chęć uniknięcia instalowania, niepotrzebnych aplikacji. Nie dość, że zajmują one niepotrzebnie miejsce w pamięci smartfonu, to jeszcze teoretycznie mogą stanowić okazję do potencjalnych ataków i kradzieży danych przez te właśnie aplikacje. Wobec tego zawsze – czy to na komputerze, czy na smartfonie – uważnie czytam komunikaty, które się wyświetlają i które zatwierdzam. Nie zaznaczyłem wobec tego żadnych oferowanych przy konfiguracji wstępnej POCO X8 Pro aplikacji poza tymi, które miałem (i mam nadal) na moim prywatnym telefonie – Xiaomi 14T Pro.

Naturalnie nie ma problemu z przeniesieniem zawartości między naszym poprzednim, a nowym telefonem. W moim przypadku do przeniesienia było około 100 GB i zajęło to mniej więcej 40 minut. Poczekałem aż przeniosą się dane… i przystąpiłem niestety do ręcznego czyszczenia śmieci. POCO X8 Pro instaluje bowiem i tak mnóstwo bloatware’u, którego nie da się odznaczyć przy konfiguracji wstępnej. Zachęcam więc do poświęcenia trochę czasu na doczyszczenie telefonu po skonfigurowaniu go.

Nie jest to bynajmniej konieczny krok i spokojnie można go pominąć przy korzystaniu z telefonu. Nie należy się więc obawiać, że na przykład prezentując ten smartfon dziecku lub starsze osobie – co moim zdaniem nie jest złym pomysłem, o czym jeszcze więcej napiszę – nowy użytkownik będzie miał problem z korzystaniem z tego smartfona. Jasne, występuje w nim nakładka HyperOS 3.0, ale tak naprawdę trzonem jest system Android. Występuje on w wersji 16, co jest bardzo dobrą wiadomością. Przede wszystkim dlatego, że według zapowiedzi system dostanie 4 duże aktualizacje, a ponadto wsparcie dla POCO X8 Pro deklarowane jest na co najmniej 6 lat. Zdecydowanie warto więc rozważyć zakup jeśli szukacie smartfona na dłużej.

Biometria i odblokowanie

Podczas konfiguracji (ale i później, w ustawieniach), jesteśmy też w stanie ustawić zabezpieczenia dodatkowe przed odblokowywaniem smartfona. POCO X8 Pro obsługuje czytnik linii papilarnych, który znajduje się pod ekranem, w jego dolnej części na środku. Przyznaję, że działa on bez zarzutu i bardzo szybko wybudza telefon Niezależnie od tego, pod jakim kątem przysuwałem palec do ekranu, był on czytany natychmiast i bez najmniejszego problemu. Możemy dodać do maksymalnie 5 palców, co moim zdaniem może przydać się jeśli kilka osób chce mieć bezpieczny telefon, ale i mieć do niego dostęp. Nie omieszkałem sprawdzić również rozpoznawania twarzy za pomocą kamery na górze telefonu. Wystarczyło, że podniosłem telefon na wysokość wzroku, a smartfon nie potrzebował więcej niż – oczywiście na oko – sekundy, aby być w pełni gotowym do pracy. Należy jednocześnie mieć świadomość – o czym jesteśmy informowani również przez sam system – że nie jest to tak bezpieczne rozwiązanie jak w przypadku czytnika linii papilarnych.

Dowiadujemy się bowiem, że do odblokowania twarzą wystarcza nawet zdjęcie. Nie ma oczywiście przeszkód, by wymusić dodatkowe przesunięcie palcem w górę po ekranie po rozpoznaniu twarzy, aby odblokować telefon. Alternatywnie można aby postawić na narysowanie wzoru odblokowującego na ekranie albo wpisanie kodu PIN. Co do sposobów na odblokowanie telefonu nie mam większych zastrzeżeń. Co prawda rozpoznawanie twarzy mogłoby korzystać z punktów 3D, ale za około 1600 złotych uważam, że muszą być pewne kompromisy. Na szczęście w recenzowanym dziś wariancie nie są one zbyt dokuczliwe.

Bateria i jej ładowanie

Zastosowana w smartfonie POCO X8 Pro bateria odznacza się pojemnością wynoszącą aż 6,500 mAh. Naturalnie wiele zależy od ustawień, na jakie stawiamy, ale w moim przypadku w pełni naładowana bateria wystarczała na około dwa dni pracy bez ładowania. W moim odczuciu jest to bardzo dobre osiągnięcie – zwłaszcza uwzględniając procesor, który może zabierać sporo energii na funkcjonowanie. Testując baterię w POCO X8 Pro, miałem ciągle włączoną łączność Bluetooth, a przez większość czasu korzystałem też z Wi-Fi, natomiast jasność ekranu miałem ustawioną na około 15-20%.

Nie spodziewałem się więc, że bateria wystarczy na tak długo i nie ukrywam, że okazała się ona dla mnie miłym zaskoczeniem. Co więcej, ładowanie nie trwa długo – za pomocą dołączonej do zestawu ultraszybkiej ładowarki wystarczyło 40 minut podłączenia, aby telefon miał 100% naładowanej baterii. Jest to w moim przekonaniu jak najbardziej akceptowalny, a wręcz bardzo dobry wynik. Niemałe znaczenie ma dla mnie fakt, że możemy ładować zwrotnie przewodowo inne urządzenie po podłączeniu go do POCO X8 Pro. Recenzowany smartfon ładuje z mocą 27 watów.

Granie i wydajność POCO X8 Pro

Kwestie techniczne testowanego dziś smartfona wyglądają bardzo przyzwoicie. Sercem telefonu jest procesor MediaTek Dimensity 8500 Ultra, a więc dość mocne i energożerne CPU. Poza tym w recenzowanym przeze mnie modelu producent zamontował aż 12 GB pamięci RAM. Nie ma co ukrywać – to czuć od pierwszego kontaktu z POCO X8 Pro. Możemy otwierać wiele aplikacji i niesamowicie płynnie przełączać się między zminimalizowanymi programami. Jeżeli lubicie zostawiać wiele uruchomionych aplikacji, a potem zapominacie je zamykać, to mogliście zauważyć nieraz spadki płynności działania telefonu. Problem ten absolutnie nie dotyczy POCO X8 Pro. Specjalnie dla testu zostawiałem włączone programy takie jak Spotify, YouTube, Mapy, Chat GPT, Gemini, czy Call of Duty Mobile i Game of Thrones: Kingsroad oraz Hitman: Absolution. Bezproblemowo mogłem wracać do każdej z nich i natychmiast cieszyć się kontynuowaniem użytkowania ich w miejscu, w którym je zostawiłem zminimalizowane. Fani wielozadaniowości powinni być zadowoleni.

Podobnie zresztą jak z działania gier. Wspomniane przeze mnie wyżej tytuły działały na ogół w wysokich ustawieniach i nie gubiły klatek. Szczególnie pozytywnie zaskoczyło mnie pod tym względem Game of Thrones: Kingsroad, a więc fani twórczości George’a R.R. Martina powinni być bardzo zadowoleni. Oczywiście telefon nagrzewa się odczuwalnie (ale bynajmniej nie w sposób, który umożliwiałby wygodne dotykanie urządzenia) podczas grania – co jest normalne – ale na szczęście nie występuje zjawisko tak zwanego throttlingu.

Miejcie też na uwadze, że pogracie bardzo długo. Mnie udało się wycisnąć maksymalnie około 7 godzin gry w podanych wcześniej ustawieniach ekranu z włączonym odświeżaniem na poziomie 120 Hz i aktywną siecią bezprzewodową Wi-Fi. Bez wątpienia do pociągu czy samolotu niejednemu użytkownikowi to wystarczy. Nawet jeśli planujecie podróżowanie z tym smartfonem i intensywne korzystanie z jego mocy, to ładowarka nie wydaje się być obowiązkowym uzupełnieniem Waszego bagażu. Z całkowitą pewnością bateria to jedna z największych zalet POCO X8 Pro.

Aparat i filmy w POCO X8 Pro

12,5 Mpx – 1x
2x
4x
8x
50 Mpx

W kwestii uchwytywania zawartości multimedialnej sytuacja jest o tyle ciekawa, co i różnicowana. Mając po swojej stronie światło dzienne, jesteśmy w stanie uchwycić naprawdę dobre zdjęcia o wyraźnych barwach i fajnym efekcie bokeh (wybierając oczywiście odpowiedni tryb). Jeśli jednak światło będzie dość oszczędne, to zdjęcia drastycznie stracą na jakości. Najgorzej jest w przypadku zdjęć nocnych. Co prawda fotki nie są wtedy tragiczne, aczkolwiek wszędobylski szum jest niezaprzeczalny. Tryb nocny dobrze rozświetla scenę, niemniej na zbliżeniach można bez trudu zobaczyć mało szczegółów. Efekty możecie zresztą zauważyć w galerii. Możemy ustawić nawet 30-krotny zoom, ale nie ma to większego sensu ze względu na ogromne zniekształcenia przy każdym kolejnym powiększeniu.

Bez trybu nocnego
Tryb nocny

Warto jeszcze wspomnieć o dobrym trybie robienia zdjęć dokumentów – zarówno my, jak i modele AI są w stanie bez problemu wyłuskać z nich tekst, co z przyjemnością przyda się nie tylko w biurach, ale i w szkole, czy na uczelni. W ustawieniach aparatu możemy wybrać wiele profesjonalnych parametrów, takich jak punkt bieli czy wartość ogniskowej. Nie brakuje też filtrów wizualnych – zarówno przy robieniu zdjęć, jak i nagrywaniu filmów.

12,5 Mpx – 1x
2x
4x
8x
10x
50 Mpx

Dla równowagi natomiast zoom nie jest najlepszy i właściwie już od więcej niż czterokrotnego przybliżenia zaczynają się problemy z ostrością. Zoom możemy ustawiać na obiektywie 12,5 Mpx. Jeśli jednak postawicie na 50 Mpx, to zdjęcie będzie naturalnie w najlepszej możliwej jakości, ale już nie przybliżycie go przed uchwyceniem foty. W poniższej galerii możecie zobaczyć nieco zdjęć oraz ustawień, jakie uchwyciłem za pomocą aparatów w POCO X8 Pro. Obiektyw przedni jest zaskakująco przyzwoity. Możemy nim uchwycić standardowe selfie, ale również nałożyć efekt rozmycia ekranu. Niżej możecie zobaczyć jak się to prezentuje.

Doceniam również możliwość nagrywania filmów w 4K oraz nałożenia swojego znaku wodnego. W przypadku filmów mam jednak pewne „ale”. Przede wszystkim bardzo brakuje mi tu optycznej stabilizacji obrazu. Kiedy trzymałem telefon nieruchomo, jakość obrazu – zwłaszcza w rozdzielczości 4K – była perfekcyjna. Wystarczyło jednak, abym bardziej dynamicznie przesunął smartfonem w bok, a obraz wyraźnie musiał nadganiać. Dla spokojnych filmów POCO X8 Pro będzie jak najbardziej wystarczający. Jeśli natomiast szukacie obiektywów dających sobie radę w bardziej dynamicznych warunkach, to lepiej zastanówcie się jeszcze nad zakupem tego konkretnego modelu. Zoom podczas filmowania działa przyzwoicie, choć nie bez zarzutów. Niżej możecie obejrzeć krótkie filmy, które nagrałem na potrzeby tej recenzji opisywanym smartfonem.

Jakość obrazu i dźwięku

Ekran zamontowany w smartfonie POCO X8 Pro jest bardzo dobrej jakości. Oferuje imponującą maksymalną jasność (sięgającą aż 3,500 nitów) i korzystanie z niego nawet w pełnym słońcu nie stanowi żadnej przeszkody. Jego rozdzielczość jest naprawdę świetna – wynosi 2756 × 1268 pikseli, co przekłada się na bardzo dobre zagęszczenie pikseli – 460 PPI. Bardzo dobrą opcją jest też 120 Hz odświeżania ekranu AMOLED (który zresztą prezentuje bardzo wyraźne, żywe barwy). Szkoda niestety, że nie możemy wybrać automatycznego dobierania częstotliwości odświeżania zależnie od sytuacji i da się jedynie ustawić sztywną wartość tego parametru.

Spodobały mi się za to głośniki oraz mikrofon w urządzeniu. Nawet na niespełna połowie maksymalnej głośności muzyka brzmi bardzo dobrze i nie ma moim zdaniem konieczności podłączania osobnych słuchawek lub głośnika bezprzewodowego. Oczywiście, co niestety jest standardem, nie uświadczymy tu gniazda słuchawkowego, a szkoda. Za to prowadzenie rozmów telefonicznych za pomocą POCO X8 Pro jest przyjemne. Mikrofon doskonale zbiera głos, choć nagrywając filmy z dźwiękiem, wychodzą na jaw pewne mankamenty. Mam na myśli szum otoczenia, który nie jest idealnie tłumiony.

Podsumowanie

POCO X8 Pro w moim przekonaniu jest bardzo interesującą pozycją do około 1600 złotych. Ma nieco widocznych mankamentów – zwłaszcza pod względem pewnych ograniczeń co do zdjęć oraz filmów. Nie mogę też przejść obojętnie obok braku miejsca na kartę pamięci.

Występują jednak również niezaprzeczalne, bardzo istotne zalety – 12 GB RAM-u robi ogromną robotę, zarówno w przypadku codziennej pracy, jak i okazjonalnego grania. Bateria ładuje się szybko i pozwala na stosunkowo długie korzystanie z POCO X8 Pro nie rozglądając się za ładowarką. Ekran odznacza się bardzo dobą jakością, a dźwięk jest wyrazisty i głośny (choć oczywiście nie usłyszymy tu takiego basu, jak w dedykowanych urządzeniach zewnętrznych).

Perfekcyjnie działa też odblokowywanie ekranu za pomocą biometrii, a miłym dodatkiem jest kostka ładująca w zestawie z telefonem. Moim zdaniem jak najbardziej można rozważyć zakup tego modelu. Miejcie jednak świadomość jego słabych i mocnych stron. Na pewno da się z niego korzystać z niemałą przyjemnością. Uważam, ze POCO X8 Pro jest bardzo sensownym wyborem w swoim segmencie cenowym.

Niżej możecie zapoznać się z pełnymi danymi technicznymi.

Waga: 201,47 g
Grubość: 8,38 mm
Szerokość: 75,19 mm
Wysokość: 157,53 mm
Bateria: 6500 mAh
Wyświetlacz Corning Gorilla Glass 7i
Moc ładowania: 100W HyperCharge
Ładowanie zwrotne: 27W
Czujniki: żyroskop, czujnik zbliżeniowy, czujnik światła
Czytnik linii papilarnych w ekranie
Łączność: 5G, Wi-Fi 6, NFC, Bluetooth 5.4
Rozdzielczość aparatu przedniego: 20.0 Mpix
Rozdzielczość aparatu tylnego: 50.0 Mpix – aparat główny (Sony IMX882, OIS, f/1.5), 8.0 Mpix – ultraszerokokątny (f/2.2)
Rozdzielczość ekranu: 2756 x 1268
Przekątna ekranu: 6,59″
Częstotliwość odświeżania ekranu: 120 Hz
Typ ekranu: AMOLED, 1.5K
Pamięć wbudowana: 512 GB
Pamięć RAM: 12 GB
Układ graficzny: Mali G720
Procesor: MediaTek Dimensity 8500-Ultra (4nm, Octa-core, 1x 3,4 GHz, 3x 3,2 GHz, 4x 2,2 GHz)

Telefon do zrecenzowania dostarczyła firma Xiaomi.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

POCO POCO X8 Pro recenzja smartfon test Xiaomi
Ocena:

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz konsol PS5, Nintendo Switch 2 oraz gogli Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG, muzyczne.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

9

Recenzja: Super Mario Bros. Wonder Switch 2 Edition + Spotkanie w Parku Bellabel (Switch2)

Powoli zbliżamy się do pierwszej rocznicy wydania konsoli Switch 2. W tym czasie Nintendo regularnie dostarcza nowe gry. Czasem są to zupełnie nowe, duże tytuły, innym razem mniejsze produkcje.

Recenzja: Smartwatch Xiaomi Watch 5 – lekki i elegancki

Xiaomi niedawno wypuściło w świat kolejny smartwatch, noszący nazwę Watch 5.

Nowe smartfony z serii POCO X8 już dostępne

Xiaomi wypuściło dziś nową listę smartfonów z serii POCO X8. W rozwinięciu newsa znajdziecie szczegóły techniczne oraz ceny.

Ikona gry Batman

Test: GX Trust – słuchawki, pad i podkładka z linii Batman

Ostatnio do naszej redakcji dotarły 3 akcesoria od firmy trust dedykowane miłośnikom Batmana. Czy warto zainteresować się tymi produktami? Odpowiedź przyniesie niniejszy artykuł.

South of Midnight pod koniec marca na PS5

Wydana w zeszłym roku na Xbox Series X/S i PC, gra w końcu pozwoli także graczom na PS5 wyruszyć do amerykańskiego Deep South w roli Hazel.

Recenzja: Krzyk 7

W piątek wybrałem się do kina na maraton trzech części serii Krzyk. Jedną z nich była najnowsza odsłona zmagań na linii Sidney Prescott – Ghostface.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

Ikona gry Cyberpunk 2077
2 dni temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro po aktualizacji z 8 kwietnia 2026 przynosi ogromny skok jakości. Sprawdzamy różnice w grafice, płynności i trybach względem zwykłej PS5.

2 dni temuBartosz Dula

Szaleństwo pocisków w nowych fragmentach rozgrywki z Saros

Premiera Saros nadchodzi wielkimi krokami. Na nowych fragmentach rozgrywki zobaczymy starcia rodem z klasycznych gier bullet hell.

4 dni temuKonrad Bosiacki

PlayStation uruchamia Playerbase. Fani trafią do gier od PlayStation Studios!

Czy chciałbyś zobaczyć siebie jako postać w świecie Gran Turismo 7 lub innej grze od Sony?

5 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR zmienia wszystko?

Resident Evil Requiem na PS5 i PS5 Pro pod naszą lupą. Sprawdzamy różnice w grafice i płynności. Czy technologii PSSR oferuje lepsze wrażenia? Przekonajmy się.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Crimson Desert wyraźnie zmienia układ sił między PS5 Pro a zwykłą PS5. Aktualizacja 1.02.00 poprawia jakość obrazu na mocniejszej konsoli, jednak jednocześnie ujawnia ograniczenia wydajności.

7
6 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Kena: Bridge of Spirits (Switch 2) – Piękna podróż z technicznymi problemami

Kena: Bridge of Spirits na Switch 2 zachwyca stylem, ale rozczarowuje technicznie. Sprawdzamy port i porównujemy go z wersją PS5.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.