Drugą grą z samochodami na pierwszym miejscu, jaką sprawdziłem na Gamescomie jest Stuntman: Hollywood. Czy dobrze bawiłem się jako kaskader?
Stuntman: Hollywood wydaje się być wprost wymarzoną produkcją dla fanów filmów akcji. Pozwala nam bowiem wcielić się w kaskadera kierującego samochodami w znanych filmowych widowiskowych scenach. Sekwencja taka trwa często zaledwie kilkanaście sekund. Jak przerobić ją na wciągającą grę? Miałem okazję sprawdzić to na Gamescomie.
Jak wspomniałem, gramy jako kaskader, co jest akcentowane przez kilka elementów. Po pierwsze poziomy rozpoczynają się od obsługi technicznej stojącej przed nami z mikrofonem na wysięgniku i standardowym „klapsem” filmowym. Kiedy odliczanie dobiegnie do zera, ruszamy po ustalonej trasie, a ekipa zbiega nam z drogi. To fajny motyw, który idealnie pasuje do realiów gry. Podobnie jak polecenia naszego przełożonego, który instruuje nas o nadchodzących etapach trasy. Są to niezwykle przydatne informacje – dzięki nim wiemy, czy powinniśmy nastawić się na driftowanie, czy może przyspieszyć lub trzymać się blisko innych pojazdów. Ma to oczywiście na celu zadbanie o jak największą filmowość scen i jestem w stanie to zrozumieć. Problem jednak polega na tym, że wskazówki co do etapów sceny są w moim przekonaniu przekazywane nam trochę za późno.
Sprawia to, że czasem trudno jest odpowiednio zadziałać w danej scenie i chcąc zdobyć maksymalny wynik, musiałem powtarzać sceny lub ich fragmenty. Mam nadzieję, że zostanie to jeszcze dostosowane przed premierą. Natomiast to, co bardzo dobrze działa to czysta zabawa płynąca z rozgrywki. Łatwo mogłem wciągnąć się w poprawianie swoich wyników. Czy wykonywałem ujęcia znane z Szybkich i Wściekłych, czy Parku Jurajskiego, czy autorskie poziomy Saber Interactive, bardzo fajnie grało mi się na Gamescomie. Nie jestem jednak pewny, czy utrzymałoby się to przez całą grę. Mam wrażenie, że pomimo niewątpliwie widowiskowych ujęć cała formuła rozgrywki może dość szybko się przejeść. Nie mogłem też nie zapytać o plany na przeniesienie świetnej sceny pościgu w Tumblerze z filmu Batman: Początek. Niestety, nie jest ona rozważana jako jeden z poziomów w grze. Szkoda.
Stuntman: Hollywood ukaże się na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S oraz na komputerach, aczkolwiek nie wiemy jeszcze kiedy to nastąpi. Czy czekacie na ten tytuł? Napiszcie nam w komentarzach.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.