Więcej reklam w grach EA? Firma utworzyła dział EA Advertising zajmujący się współpracą z markami. Czas na nowy sposób monetyzacji gier.
Electronic Arts oficjalnie ogłosiło powstanie nowego działu o nazwie EA Advertising. Jego zadaniem będzie wprowadzanie marek reklamowych bezpośrednio do gier i wydarzeń organizowanych przez firmę. Według EA reklamy mają pojawiać się w formie dynamicznych elementów świata gry, aktywności czy specjalnych wydarzeń tworzonych we współpracy z partnerami biznesowymi. Firma podkreśla, że rozwiązania te mają „wzbogacać”, a nie zakłócać doświadczenie graczy.
Brzmi znajomo?
W pewnym sensie tak, ponieważ reklamy nie są dla EA niczym nowym. W serii sportowej, takiej jak FIFA czy obecnie EA Sports FC, od lat można zobaczyć sponsorowane banery i logotypy. Różnica polega na tym, że teraz wydawca tworzy cały dział odpowiedzialny za rozwijanie tego biznesu i aktywne pozyskiwanie partnerów do swoich gier. W materiałach promocyjnych pojawiają się przykłady reklam na stadionach, sponsorowane wyzwania czy nawet dedykowane elementy kosmetyczne związane z konkretnymi firmami. (Nie tak dawno w The Sims 4 pojawiła się aktualizacja dodająca designerskie torebki firmy Coach).
EA zapewnia, że wszystko będzie realizowane w sposób naturalny i zgodny z klimatem poszczególnych produkcji. Trudno jednak nie zauważyć, że podobne deklaracje pojawiają się niemal zawsze, gdy duzi wydawcy zaczynają mówić o nowych formach monetyzacji. Gracze mają prawo podchodzić do tych zapowiedzi z pewną ostrożnością. Zwłaszcza że w ostatnich latach granica między dodatkowymi źródłami przychodu a komfortem użytkownika bywała coraz bardziej rozmyta.
Na ten moment EA nie ujawniło, które konkretne gry poza produkcjami sportowymi zostaną objęte nowym programem. Wśród fanów pojawiają się jednak pytania o przyszłość takich marek jak The Sims, które już wcześniej eksperymentowały z promowaniem dodatków wewnątrz interfejsu gry. (Czasem jednak w fajny sposób, jak np. meble z IKEA czy ubrania z H&M).
Na razie pozostaje obserwować rozwój sytuacji i liczyć na to, że „reklamy, które nie przeszkadzają”, faktycznie okażą się czymś więcej niż tylko dobrze brzmiącym hasłem marketingowym. Miejmy nadzieję, że tym razem na efekty będziemy musieli jeszcze poczekać.
Źródło: Sims Community

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.