Szef Take-Two skomentował kontrowersje wokół cyfrowej dystrybucji GTA 6. Strauss Zelnick przekonuje, że płyty nie mają już sensu dla większości graczy.
Dyskusja wokół końca fizycznych wydań gier wciąż nie cichnie. Po decyzji Sony o rezygnacji z płyt od 2028 roku głos zabrał również szef Take-Two. Strauss Zelnick uważa, że przyszłość należy do cyfrowej dystrybucji, a przykład GTA 6 tylko potwierdza ten kierunek.
Strauss Zelnick: płyty przestały mieć znaczenie
Premiera Grand Theft Auto VI zapowiada się na jedno z największych wydarzeń w historii branży gier. Mimo ogromnego zainteresowania wielu graczy nie mówi dziś wyłącznie o samej produkcji Rockstar Games. Coraz częściej wraca temat fizycznych wydań, ponieważ pudełkowa wersja GTA 6 ma zawierać jedynie kod do pobrania gry. Strauss Zelnick, prezes Take-Two Interactive, odniósł się do tej dyskusji podczas prezentacji wyników finansowych spółki i nie pozostawił większych złudzeń.

Według szefa wydawcy płyty przestały odpowiadać potrzebom współczesnych odbiorców. Zelnick podkreślił, że cyfrowa dystrybucja jest po prostu wygodniejsza, a ponad 90 procent sprzedaży firmy odbywa się już właśnie w ten sposób. Z jego perspektywy biznes Take-Two od dawna funkcjonuje jako biznes cyfrowy, więc dalsze odchodzenie od nośników wydaje się naturalnym krokiem.
Gracze mają jednak inne argumenty
Wypowiedź prezesa Take-Two pojawiła się zaledwie kilka dni po podobnych deklaracjach Sony. Producent konsol PlayStation przyznał wcześniej, że zna krytyczne opinie graczy, jednak nie zamierza wycofywać się z decyzji o zakończeniu sprzedaży nowych gier na płytach od 2028 roku. Firma uważa również, że zmiana nie wpłynie negatywnie na wyniki biznesowe.
Społeczność zwraca jednak uwagę na zupełnie inne kwestie. Wielu graczy obawia się ograniczenia prawa własności, problemów z archiwizacją gier oraz braku realnych korzyści finansowych. Cyfrowe wydania nie są przecież tańsze od fizycznych, mimo że wydawcy oszczędzają na produkcji nośników, logistyce i dystrybucji.
GTA 6 może przyspieszyć zmianę całej branży
Trudno wyobrazić sobie większy test dla rynku niż premiera GTA 6. Jeżeli produkcja pobije kolejne rekordy sprzedaży mimo rezygnacji z klasycznych płyt, pozostali wydawcy prawdopodobnie jeszcze szybciej pójdą tą samą drogą. Rynek już teraz mocno przesunął się w stronę cyfrowej sprzedaży, a sukces nowej gry Rockstar może jedynie utwierdzić największych graczy w przekonaniu, że odwrotu już nie będzie.
Czy konsumenci rzeczywiście zaakceptują taki kierunek na dłuższą metę? Emocji wokół końca fizycznych wydań z pewnością jeszcze długo nie zabraknie.
Źródło: Forbes
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.