Czy kontrowersje w internatach o Wolverine od Insomniac Games są zasadne? Tego dowiecie się z naszej recenzji. My tymczasem zawitaliśmy na zorganizowanej przez PlayStation imprezie premierowej w warszawskim Whiskey in the Jar.
Czasy mogą się zmieniać, ale ekskluzywne tytuły na PlayStation w zasadzie zawsze lądowały w naszym kraju w akompaniamencie solidnej imprezy dla prasy, YouTuberów, TikTokerów, modelek z Instagrama, zapomnianych bloggerów oraz wszelkich innych krewnych i znajomych królika. Nie inaczej było i tym razem. Na dwóch piętrach znanej knajpy Whiskey in the Jar mogliśmy okazję pograć w Wolverine’a na PS5 Pro, dobrze zjeść, napić się i pogadać z ludźmi z branży.


Logan rudej… i rudym nie odmawia – my też
Organizatorzy postanowili wręcz przenieść nas do świata gry: Pomijając już sam fakt, że Whiskey in the Jar to wręcz idealne miejsce na tego typu event (bo, jak powszechnie wiadomo, Logan rudej… i rudym nie odmawia), dodatkowo zostało ono zawalone świetnymi concept artami z gry oraz podzielone na strefy, które w niej odwiedzimy, jak np. Kanada czy Japonia. W każdej z nich znaleźć można było trochę inne jedzenie (w sekcji japońskiej mogliśmy nawet spróbować ramenu), przy barze natomiast serwowano drinki niczym z ekskluzywnych kasyn Madripooru.

Wiadomo, że na tego typu imprezy nie chodzi się po to, żeby ograć nowy tytuł, w tym przypadku warto było jednak poświęcić kwadrans, by zobaczyć, jak Rosomak działa na najlepszym możliwym sprzęcie. Choć osobiście jestem zwolennikiem raczej skromnych rozmiarowo monitorów, muszę przyznać, że PS5 Pro i ogromny TV robiły tu wrażenie.


Aż trudno było się oderwać, przez co niemal spóźniliśmy się na część oficjalną, którą ugościł między innymi były zawodnik MMA Łukasz Jurkowski ze spotem reklamowym przygotowanym specjalnie na tę okazję. Mówcie, co chcecie, ale ze świecą szukać kogoś lepszego niż Juras do promocji gry takiej, jak Wolverine – nie dość, że chłop ma dość konkretne doświadczenie w naparzaniu się po mordach, to, jak sam zdradził, od dziecka jest zapalonym graczem.
Serdecznie dziękujemy PlayStation za zaproszenie – zabawa była szampańska i idealnie wprowadziła w klimat. Aż trudno było się doczekać aż wrócę do domu i odpalę tytuł w domowym zaciszu.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.