Przyznam się, że lubię city-buildery, szczególnie takie mniej oczywiste. Technotopia to właśnie coś w tym klimacie, okraszone stylem Art Deco.
Technotopia to dystopia, gdzie to AI próbuje zbudować idealne miasto. Idea “idealnego miasta” oznacza tutaj harmonię i balans pomiędzy czterema frakcjami, a miasto budować będziemy przy pomocy losowo dobieranych kart. Brzmi ciekawie?
Rozgrywka
Wszystko zaczyna się od niewielkiego wprowadzenia, gdzie czytamy sobie o twórcy naszego AI i celach, które będziemy musieli osiągnąć. Pierwsze gry, gdy uczymy się zasad, zaplanowane są na to, że szybko zakończą się porażką. Tak to ma być. Miasto od podstaw budować będziemy wielokrotnie, jednak z każdym kolejnym razem powinniśmy trochę lepiej rozumieć zasady gry.
A jak się w to gra?
Przed nami znajduje się prawie pusta plansza, pełna tylko wyszarzonych płytek, z centralnie umieszczonym budynkiem — centrum naszego idealnego miasta. Żółtą ramką oznaczone będą pola, na których możemy budować, a budujemy korzystając z wylosowanych nam przez grę kart.
Wśród podstawowych kart mamy: Sklep, Ministerstwo, Wieżowiec i Fabrykę. Każda z nich oznaczona będzie innym kolorem i przypisana innej frakcji. Za stawianie budynków dostaniemy punkty dla odpowiedniej grupy, starając się jeszcze zarobić na bonus za ułożenie konkretnych kształtów z czterech płytek. Każdy z kształtów wzmocni inną grupę.
Co 10 ruchów frakcje zużywać będą punkty, w ilościach oznaczonych w prawym górnym rogu (liczby na kolorowym tle). W międzyczasie pojawiać się będą także specjalne wydarzenia, kreujące historię miasta.
A po co? Czyli o celach w grze Technotopia
Każdy scenariusz da nam jakiś cel. Albo będzie to dotarcie do konkretnych “osób” (czyli płytek), albo zbudowanie specjalnego obiektu, poprzez zapełnienie wszystkich sąsiednich płytek. Są to zazwyczaj naprawdę wymagające projekty, ale dają odpowiednie bonusy.
Odkryte historie, zebrane “kosteczki” i zebrane punkty doświadczenia dla frakcji to szanse na rozbudowanie naszej talii dostępnych “kart”, nie tylko o budynki, ale też karty specjalne, wpływające na rozgrywkę i zasoby.


Głównym celem jednak powinno być, poza ukończeniem wątku fabularnego, doszukanie się wszystkich osiągnięć, a następnie samo sprawdzanie swoich sił w jak najdłuższym utrzymaniu miasta. Po kilkunastu godzinach spędzonych w grze nie udało mi się dotrzeć do 14 “tygodnia”.
Oprawa audiowizualna
Powiem Wam, że z jednej strony widać, że jest to gra indie, ale z drugiej strony, zdecydowanie ma swój klimat. Mam lekki sentyment do stylu Art Deco, szczególnie przez “nowego” Gatsby’ego (z DiCaprio, wcale nie taki nowy), więc sam vibe bardzo mi tu gra. Nie mogę jednak zignorować tutaj problemu czytelności interfejsu i kompletny brak jakichkolwiek ustawień dostępności. O ile mój wzrok jest całkiem niezły i na monitorze z grą tą nie miałam żadnych problemów, o tyle na telewizorze oddalonym o kilka metrów już bardzo ciężko było zobaczyć cyferki w górnej części ekranu. A są one bardziej niż kluczowe!
Dodatkowo, zielony w grze trochę za bardzo wpada w turkus, więc czasem łatwo się pogubić w tym, który kolor jest który.
Warstwa audio jest całkiem niezła, a muzyka wpada w ucho, chociaż po kilku godzinach intensywnego szukania ostatnich osiągnieć ciut już się nudzi.
Wrażenia
Technotopia to gra indie, jasne, ale naprawdę potrafi wciągnąć. To taki idealny “zamulacz”, gdy jednak chcecie trochę rozruszać swój mózg. Układanie miasta jest niezłym wyzwaniem i wymaga nie tylko strategicznego myślenia i planowania, ale też całkiem niezłej pamięci. Bo wiecie, gdzie był ten prawie-ukończony strategiczny kształt.
Za niecałe 40 złotych to dość mocna pozycja dla tych, którzy lubią logiczne łamigłówki.
I chociaż część tłumaczeń jest skopana (w angielskiej wersji językowej*!), to po jakimś czasie można opanować i to. A potem od czasu do czasu włączać, czekając aż współtowarzysze będą gotowi do innej gry online.
*Błędy to na przykład inne nazywanie tych samych kształtów, przez co ciężko zrozumieć, który kształt grupy budynków da nam bonusy. Frakcje nazywane są też inaczej w różnych kontekstach.




Technotopia od marca 2026 dostępna jest na konsolach Xbox, PlayStation i Nintendo Switch. Na PC tytuł zadebiutował w październiku 2024.
Wersja ze sklepu Xbox wspiera Play Anywhere, więc zagramy nie tylko na konsoli, ale też na PC z pełną synchronizacją stanów zapisu.
Grę do recenzji dostarczył Xbox (ID@Xbox).
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.