• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
2 dni temuAngelika Borucka

Dobrowolny „wipe” w ARC Raiders w drugiej połowie grudnia

1 tydzień temuAngelika Borucka

ARC Raiders z 7 milionami sprzedanych kopii i „hot fixem”

4 tygodnie temuAngelika Borucka

Aktualizacja North Line już jutro w ARC Raiders

4 tygodnie temuAngelika Borucka

ARC Raiders z 4 milionami sprzedanych kopii

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Loretta (Nintendo Switch)
Xbox One Xbox Series PlayStation 5 PlayStation 4

Recenzja: Loretta (Nintendo Switch)

2 lata temu Angelika Borucka

Klikana przygodówka w pikselartowym stylu, w której będziemy mieć szansę mordować ludzi niewinnie wyglądającą panią domu? Oto Loretta i kawałek jej skomplikowanego życia.

Witamy w amerykańskich latach 40-tych! W domku z białym płotem, przy krągłych autach i kobietach z falistymi włosami. Ze spodniami na szelkach i błękitnymi podomkami. Oto Loretta!

Fabuła

To historia, którą zaczynamy praktycznie od końca. Pierwszą sceną jest Loretta i ktoś, w jej domu. Tajemniczy gość, który próbuje dowiedzieć się, co się stało z jej mężem. Bo Walter, niespodzianka, zaginął bez śladu, i zaskakująco dużo ludzi, próbuje go odnaleźć.

Po początkowej scenie „wracamy” się jednak do momentu sprzed śmierci Waltera, powoli poznając całą historię już od chronologicznego początku do końca.

Rozgrywka

Mamy tu do czynienia głównie z widokiem z boku na pełne detali sceny w stylu pixel art. Przypomina to wizualnie oczywiście klasyczne klikane przygodówki, jak Thimbleweed Park czy oryginalne przygody Guybrusha Treepwooda.

Przez większość rozgrywki wcielać będziemy się w Lorettę i nią poruszać planszach, klikając w różne napotykane po drodze obiekty. Część z nich będzie lekko podświetlona, ta najbardziej istotna dla fabuły, choć znajdą się też miejsca, w które możemy kliknąć, by po prostu dowiedzieć się więcej. Zarówno o życiu naszych bohaterów, jak i o otaczającym ich świecie.

Pomiędzy czekać na nas będzie kilka łamigłówek, trochę intuicyjnych puzzli, a także parę głębokich pytań.

Rozgrywka jest całkiem długa, a po zobaczeniu zakończenia będziemy mieć ochotę na sprawdzenie innych opcji rozwoju wydarzeń – bo nie jest to gra liniowa, a nasze decyzje mają znaczenie.

Sterowanie

Powiem Wam, że miałam tu parę problemów. Nintendo Switch to nie jest mój sprzęt „codzienny”, ale zakładam, że większość ludzi miałaby tu lekkie kłopoty.

Klikanie po przedmiotach zazwyczaj będzie pod domyślnym przyciskiem interakcji (A), choć część obiektów, szczególnie gdy będzie ich kilka obok siebie, wywołamy innym przyciskiem. Okej, fajne rozwiązanie. W konsolowych klikankach czasem faktycznie był kłopot z wybieraniem bliskich sobie obiektów, więc takie rozróżnienie ma ręce i nogi i działa na naszą korzyść.

Co jednak jest mylące (i wprowadziło mnie w stan kilkudniowej frustracji) jest… sposób… interakcji w niektórych przypadkach. Jeden rozdział powtarzałam czterokrotnie, nie mogąc „wyjść” z ekranu. Typowy przycisk „B” by odłożyć przedmiot nie działał, klikanie… czegokolwiek innego też nie. Więc ani nie mogłam wejść w interakcję, ani wyjść z ekranu. Myśląc że to błąd, restartowałam rozdział po wcześniejszym zamknięciu gry.

Okazało się jednak, że… musiałam przytrzymać przycisk interakcji. Przytrzymać. Nie kliknąć, jak w stu procentach poprzednich momentów jak ten. Nie było żadnego indykatora sugerującego, że właśnie w ten sposób musimy się zachować. Klikając jednak w desperacji zauważyłam, że przycisk lekko ciemnieje po przytrzymaniu. Hurra. Może to mój błąd? A może drobny „zgrzyt”?

(Zostawię Wam tu rzeczoną problematyczną planszę, żebyście nie musieli tracić czasu. Przytrzymajcie dłużej przycisk interakcji!)

Sporo takich mini-gier niestety będziemy musieli zaczynać kilkukrotnie, by zrozumieć niewytłumaczone zasady nimi rządzące.

Co poza tym? Mamy standardowy ekwipunek, do którego jednak praktycznie nie musimy zaglądać. Zbierane przez nas przedmioty same tam trafiają, a Loretta wie, jak ich używać i nie potrzebuje do tego naszej pomocy. Nie będzie też obiektów, z którymi coś trzeba będzie zrobić – połączyć, czy obrócić. Łatwo więc zapomnieć, że ta torba w górnym ekranie w ogóle istnieje. Ale to nic złego! Na dobrą sprawę pozwala to wciągnąć się w historię.

Oprawa audiowizualna

Jest super, serio. Wizualnie w sensie. Pixel art jest świetny, pełno detali, zabawa światłem. Miodzio. Bardzo mi się podobało. Czasem możemy zobaczyć niektóre przedmioty z bliska i wyglądają one naprawdę dobrze.

Nie wszystko jest pikselartowe, wiecie? Znajdą się elementy, głównie części układanek albo „menu”, w którym klikać będziemy kolejne rozdziały.

W kategorii audio… jest dość cicho. Towarzyszyć nam będzie muzyka, ale niestety nie uświadczymy głosów postaci, czy czytania dialogów. Jesteśmy więc pozostawieni sami sobie.

Tempo dialogów jest jednak bardzo dobre. Nie ma ich za dużo, przez co nie jesteśmy zniechęceni, ale jest ich wystarczająco dużo, żeby zaangażować nas w historię.

Wrażenia

Loretta to solidna przygodówka i dobry psychologiczny thriller. Intryga jest gęsta, a nasza bohaterka może za sobą zostawić… różną ilość trupów. Bardzo podobało mi się to, w jaki sposób twórca upewnił się, że Walter zginie – przez „powrót” w czasie z końcówki do samego początku, jesteśmy świadomi, że pewne rzeczy są „stałe”. Chcąc uniknąć mordowania męża, spotykamy się z planszą, która mówi nam, że „dobrze wiesz Loretta, to wcale nie było tak”. I bum. Z klasą i humorem. W tym momencie już wiedziałam, że się polubimy.

Humor w tej grze bardzo mnie cieszył. Siedziałam w samolocie i parskałam śmiechem, a siedzący obok mnie dzieciak próbował zaglądać mi w ekran – nie pozwoliłam. Loretta to opowieść dla dorosłych, w której nie brakuje z jednej strony przemocy i krwi, a z drugiej także rozmów o seksie. Gra jest też dość bogata w różnej maści przekleństwa. Więc nie pokazujcie jej młodszej widowni!

Przygodówkowe cliche, czyli skrzynka z bezpiecznikami? Oczywiście, że jest! Przecież nie mogło jej zabraknąć. Kocham.

Czy warto sprawdzić tę grę? Absolutnie. Brak polskiego języka nie powinien za bardzo przeszkadzać, bo dialogi nie są specjalnie skomplikowane. A humor, klimat i oprawa wizualna rekompensują to naprawdę szybko.

Gra jest już dostępna na konsolach PlayStation, Xbox oraz na Nintendo Switch, a także na PC


Grę do recenzji dostarczył wydawca, DANGEN Entertainment.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

DANGEN Entertainment Indie Loretta point and click Przygodówka przygodówka indie
+

+ pixelartowa oprawa wizualna
+ świetna intryga
+ dużo różnych zakończeń
+ wciągająca fabuła

-

- brak instrukcji przy mini-grach

9.5
Loretta to solidna przygodówka i dobry psychologiczny thriller. W historię łatwo się wciągnąć, a gra nie sprawia wrażenia za krótkiej. Co nie oznacza jednak, że po skończeniu nie będziemy chcieli wrócić na kolejną rundę, bo będziemy chcieli. Głównie po to, by sprawdzić, jak inaczej może rozwinąć się ta historia.

Angelika Borucka

Uwielbia odkrywać indyki, choć wieczorami wybiera strzelanki. Zarywa nocki przy city-builderach i symulatorach. Okazjonalnie wciągnie się w RPG-a (najczęściej Obsidiana), przepadając jednak bez reszty. Z domu nie rusza się bez kontrolera BFG i dobrej pary bezprzewodowych słuchawek.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Nowy zwiastun Starsand Island już dostępny!

Wraz ze zwiastunem opublikowano również nowe zrzuty ekranu. Co zdradzają one na temat rozgrywki w Starsand Island?

Nadchodzi Vampire Crawlers, spin-off Vampire Survivors

Fenomen z 2022 w przyszłym roku dostanie spin-off. Twórcy Vampire Survivors zapowiedzieli Vampire Crawlers!

CloverPit – nowy roguelite właśnie trafił na konsole

Gracie może w Balatro, ale odblokowaliście już wszystko? Czas na nową obsesję. CloverPit trafił właśnie na konsole Xbox i do Game Passa.

Virtual Ties: Isekaijoucho Musoukyoku — zostań menadżerem wirtualnej idolki

Już w marcu gracze będą mieli okazję wcielić się w producenta idolek za sprawą gry Virtual Ties: Isekaijoucho Musoukyoku.

Prezentacja ID@Xbox z IGN pod koniec października

Ciekawi, co zespół Xboxa szykuje dla nas w ramach ID@Xbox? Najnowsza prezentacja już pod koniec miesiąca.

Premiera Keeper lada chwila! Czego możemy się spodziewać?

Już jutro premiera Keeper. Potwierdzono globalne godziny premiery i cenę na start najnowszej gry od Double Fine.

📊 Jakiej kategorii najbardziej brakuje Wam na The Game Awards?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

22 godziny temuAngelika Borucka

Sezon głosowania na ulubione gry z 2025

Już za moment the Game Awards. Jakie gry skradły Wasze serca w tym roku? Nie zapomnijcie zagłosować na ulubione tytuły!

1 dzień temuAngelika Borucka

Netflix oficjalnie wita Warner Bros. w swoich szeregach

Dzisiejszy email potwierdził najnowsze rewelacje. Warner Bros. (w tym dział gier) jest już oficjalnie częścią Netflixa.

3 dni temuKonrad Bosiacki

Carmageddon powraca! Nowa cześć Rogue Shift w 2026 na konsolach

Po dziesięcioletniej przerwie Carmageddon niespodziewanie powraca jako gra wyścigowa z gatunku roguelite. Rogue Shift zmierza na PS5, Xbox Series i Switch 2.

3 dni temuAngelika Borucka

Netflix wygrał wyścig o serce Warner Bros. Discovery. Trwają ostatnie negocjacje

Harry Potter, HBO i DC w rękach Netflixa? Trwają ostatnie negocjaje o wykupienie Warner Bros. Discovery.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Gran Turismo 7 z dużym darmowym i płatnym (134 zł) DLC

Do fanów Gran Turismo 7 Mikołaj dotarł wcześniej. Czeka już na was darmowe DLC SPEC III i płatny Power Pack w cenie 134 zł.

6 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: realme GT 8 Pro Dream Edition – smartfon z duszą bolidu mistrzowskiej klasy

realme GT 8 Pro Dream Edition łączy wszystkie elementy topowego smartfonu z duchem motorsportu. On nie tylko wygląda, ale też zachowuje się jak maszyna z padoku, gotowa ruszyć na pole position.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2025 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.