• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
3 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

6 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Ni No Kuni: Wrath of the White Witch Remastered – Recenzja (PS4)
PlayStation 4

Ni No Kuni: Wrath of the White Witch Remastered – Recenzja (PS4)

6 lat temu Mateusz Papis

Magia studia Ghibli jest ponadczasowa

Studio Ghibli znane jest na pewno wszystkim fanom anime. Twórcy takich hitów jak Mój Sąsiad Totoro czy też Grobowiec Świetlików od lat tworzą animacje, które chwytają za serca wszystkich bez względu na wiek. Kiedy w 2011 roku do sprzedaży trafiło Ni No Kuni: Wrath of the White Witch wszyscy miłośnicy świetnych historii, pięknej oprawy oraz dobrych jRPG-ów byli wniebowzięci. Czas więc zobaczyć, czy odświeżone przygody Olivera na PlayStation 4 nadal mają w sobie tą samą magię.

Od razu mogę powiedzieć, że pierwsze Ni No Kuni bezbłędnie przechodzi próbę czasu. Gra opowiada historię Olivera, który rusza do magicznego świata, żeby uratować swoją matkę. Pomimo upływu lat fabuła nadal chwyta za serce i sprawia, że czujemy się jakbyśmy oglądali bardzo długi film anime. Dodajmy do tego jeszcze świetną chemię między postaciami oraz świat, który wciąga nas bez reszty od pierwszych minut zabawy i otrzymujemy ponadczasowy produkt.

Twórcy w odświeżonej wersji praktycznie nie zmieniali nic w osi fabularnej. Uważam, że była to decyzja jak najbardziej na plus, ponieważ opowieść trzyma poziom i dodawanie do niej jakiejś dodatkowej treści moim zdaniem mogłoby zniszczyć skrzętnie budowany klimat. Ogólnie omawiany remaster jest tak naprawdę przeniesieniem tego co mogliśmy zobaczyć na PlayStation 3, tylko tym razem możemy wszystko obserwować w wyższej rozdzielczości.

Tym samym nie odczujemy większych zmian podczas rozgrywki. Całość jest grą jRPG z krwi i kości. Poruszamy się po całkiem otwartym świecie, gdzie na każdym kroku czekają na nas magiczne stworzenia znane tutaj jako familiary. To właśnie dzięki nim będziemy mogli walczyć z wszystkimi przeciwnościami jakie staną na naszej drodze. Jeśli lubicie serię Pokemon, to na pewno schemat, w którym łapiecie konkretnego stworka, a potem rozwijacie go aż ten osiągnie wyższy poziom ewolucji, jest wam dobrze znany.

Tutaj oczywiście mamy pewien detal, który odróżnia tytuł Level-5 od serii Game-Freak. Każdy familiar, po ewolucji wraca do pierwszego poziomu. Dzięki temu chwilowemu regresowi, nasz towarzysz może stać się jeszcze silniejszy z czasem, a dodając do tego fakt, że po walce wszystkie nasze stworki otrzymują doświadczenie, to odrobienie strat nie zajmie nam dużo czasu.

Poza ciekawym podejściem do naszych towarzyszy, system walki, również nie przypomina klasycznej gry jRPG. Całość walki bowiem rozgrywa się w czasie rzeczywistym. Dzięki temu potyczki stają się o wiele bardziej dynamiczne, ponieważ cały czas możemy poruszać się po planszy. Dodajmy do tego możliwość zmiany w locie naszych familiarów oraz ludzkich bohaterów i otrzymujemy tytuł z bogatym taktycznym podłożem, gdzie każda decyzja może przybliżyć nas do zwycięstwa.

Jedynym problemem, który może niektórych denerwować jest fakt, że czasami nie możemy ujść pięciu kroków bez rozpoczęcia walki z wrogo nastawionymi okazami fantastycznej fauny. Oczywiście możemy wybierać dłuższe ścieżki, które pozwolą nam ominąć zagrożenie, jednak musimy mieć na uwadze fakt, że czasami nasza podróż będzie wypełniona po brzegi walkami.

Strona audiowiuzalna produkcji, to moim zdaniem najwyższa półka. Nieważne czy zapytacie mnie o wersję na PlayStation 3 czy PlayStation 4, bez zawahania powiem, że obie wyglądają zjawiskowo. Tutaj oczywiście ogromne słowa uznania należą się Studiu Ghibili, które sprawiło, że całość mogłaby spokojnie uchodzić za pełnometrażowy film fabularny. Projekty postaci czy też familiarów stoją na najwyższym poziomie i aż miło się patrzy, kiedy przed naszymi oczami pojawią się tak piękne obrazy. Nieważne, czy przemierzamy tajemnicze lasy, ludzkie osady czy też całkiem nowoczesne zabudowania – wszystko wygląda znakomicie.

To samo można również powiedzieć o oprawie audio. Zacznijmy od tego, że całość, moim zdaniem warto ogrywać z domyślnym dźwiękiem dialogów ustawionym na japoński, wtedy całość brzmi wprost fenomenalnie. Aktorzy idealnie zostali obsadzeni w swoich rolach, a emocje podczas rozmów wprost wylewają się z ekranu. Dodajmy do tego piękną muzykę i otrzymujemy produkcję, której można słuchać i oglądać godzinami, podziwiając kunszt z jakim wszystko zostało dopięte na ostatni guzik.

Jeśli jesteście fanami, którzy chcą wrócić do lubianej historii z przed lat, to czym prędzej powinniście nabyć Ni No Kuni: Wrath of the White Witch do swojej kolekcji. Produkcja wygląda zjawiskowo, a fabuła na pewno trafi do wszystkich osób, które mają w sercu miłość do filmów od Studia Ghibli. Gdy jednak nie miałeś nigdy styczności z pierwowzorem na PlayStation 3, to omawiany remaster powinien być twoim biletem wstępu do tej niesamowitej, wypełnionej magią podróży.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

ni no kuni Ni No Kuni: Wrath of The White Witch Ni No Kuni: Wrath of The White Witch Remastered Recenzja PS4
+

+ śliczna oprawa
+ muzyka
+ historia
+ system walki

-

- czasami zbyt duża ilość walk podczas eksploracji

8.5
Jeśli nie mieliście okazji zagrać w Ni No Kuni: Wrath of the White Witch na PlayStation 3, to remaster na obecną generację powinien być dla was idealną okazją, żeby nadrobić zaległości. Przepiękna oprawa oraz historia, która chwyta za serce, nie zestarzała się ani trochę i na pewno całość przypadnie do gustu wszystkim fanom dobrych gier jRPG.

Mateusz Papis

Z grami za pan brat od dziecka dzięki Tekkenowi 3. Miłośnik gatunków i gier wszelakich z nastawieniem na japońską sztukę game-devu. W momentach odpoczynku od elektronicznej rozrywki, fan szeroko pojętej kultury a także od niedawna zapalony modelarz Gundamów.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

7

Recenzja: Monster World IV [PS5]

Kto z Was preferuje gry w starym stylu? Wiele kosteczek, nawiązanie stylem rozgrywki do Mario… Takie wspomnienia pomoże Wam przywrócić Monster World IV.

9,5

Recenzja: Paradise Lost (PS4)

Alternatywny świat po II wojnie światowej, w którym odkrywamy tajemnice. Zwiedzamy bunkier, poznajemy historię naszego głównego bohatera i staramy się z nim utożsamić.

9

Recenzja: Pumpkin Jack [PS4] – dynie, muzyka, chaos

Co powstanie z mieszanki nudy, wieśniaków i czarodzieja oraz chcącego chaosu Diabła? Pumpkin Jack to w istocie przeklęty dyniowy rycerz z zaświatów.

7

Recenzja: Mighty Fight Federation (PS4)

Trójwymiarowa bijatyka w konwencji arena fightera? Czemu nie! W końcu po pracy trzeba się jakoś zrelaksować i wyżyć. Miałam więc co robić po pracowitym maratonie.

Guilty Gear Strive – wrażenia z wersji beta

Od 16 lutego można było skorzystać z przyjemności, jaką był dostęp do otwartej bety gry Guilty Gear Strive. Dziś o 15:59 wszystkie serwery zostały zamknięte.

8

Recenzja: Gods Will Fall (PS4) – czy uda Ci się uwolnić?

Czasem trafiam na takie gry, które wymagają czasu, by się w nich zakochać. Tak i też było tutaj. Poznajcie nową grę od Clever Beans!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

2 godziny temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

2 godziny temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.