Strauss Zelnick wyjaśnił, dlaczego Rockstar nawiązał współpracę z Netflixem przy promocji GTA 6. Okazuje się, że decyzja nie wyszła od Take-Two.
Wczorajsza zapowiedź partnerstwa Rockstar Games z Netflixem zaskoczyła wielu graczy. Teraz głos zabrał prezes Take-Two, Strauss Zelnick, który wyjaśnił, skąd wziął się pomysł na wcześniejszą prezentację materiałów z GTA 6 właśnie na platformie streamingowej.
Rockstar sam zdecydował o współpracy z Netflixem
Ogłoszenie wcześniejszej premiery materiału Grand Theft Auto VI: An Extended Look na Netflixie wywołało sporo dyskusji. Wielu graczy zastanawiało się, czy za decyzją stoi Take-Two, czy może sam Rockstar Games. Teraz sprawa wydaje się jasna. Strauss Zelnick podczas rozmowy dla Bloomberg-a po publikacji wyników finansowych firmy zdradził, że inicjatywa wyszła bezpośrednio od Rockstar Games, a nie od wydawcy. Jednocześnie podkreślił, że studio od lat podejmuje samodzielne decyzje dotyczące marketingu swoich największych produkcji i doskonale wie, jak budować zainteresowanie wokół marki.
Szef Take-Two dodał również, że nie zamierza ingerować w działania zespołu, który wielokrotnie udowodnił skuteczność swojej strategii. Rockstar konsekwentnie stawia na ograniczoną komunikację, a każda nowa zapowiedź błyskawicznie staje się globalnym wydarzeniem. Właśnie dlatego partnerstwo z Netflixem potraktowano jako kolejny element tej długofalowej kampanii.
Netflix ma pomóc dotrzeć do nowych odbiorców
Zelnick zaznaczył, że współpraca z Netflixem pozwala dotrzeć do ogromnej grupy odbiorców, którzy nie śledzą na co dzień branży gier. Jednocześnie uspokoił fanów, ponieważ nie oznacza to żadnej zmiany planów dotyczących premiery gry ani ekskluzywności dla platformy streamingowej. Chodzi wyłącznie o promocję i pokazanie materiału szerszej publiczności.
Nawet wtedy, gdy kilka lat temu wspieraliśmy Stadia, równocześnie pojawiały się obawy dotyczące opóźnień. Masz rację, że niektóre rzeczy wydają się wiecznie należeć do przyszłości, jak choćby fuzja jądrowa, o której od zawsze mówi się, że nadejdzie za 30 lat. Chociaż dziś wiele osób uważa, że jesteśmy już bliżej. Mam nadzieję, że tak jest. Nie sądzę jednak, aby w tym przypadku sytuacja wyglądała podobnie, ponieważ obserwujemy ogromny postęp w rozwoju sieci hyperscalerów oraz technologii edge computing. Myślę na przykład, że jeden z graczy na rynku planuje wdrożenie znaczącej sieci brzegowej (edge network), która przynajmniej w Stanach Zjednoczonych rozwiązałaby problem opóźnień. Wspomniałem o okresie trzech lat głównie dlatego, że wiemy, iż nie wydarzy się to jutro, ale jednocześnie nie sądzę, aby trzeba było czekać aż pięć lat. Oczywiście mogę się mylić. Nie opieramy jednak przyszłości całej naszej firmy na takim założeniu.
Warto przypomnieć, że rozszerzona prezentacja GTA 6 odbędzie się 27 sierpnia o godzinie 21:00 czasu PL. Subskrybenci Netflixa zobaczą ją kilka godzin wcześniej niż widzowie oglądający transmisję na YouTube. Partnerstwo wzbudziło spore emocje, jednak według prezesa Take-Two jest naturalnym sposobem na zwiększenie zasięgu jednej z największych premier w historii branży gier. Trudno się temu dziwić, zwłaszcza że przedsprzedaż GTA 6 już teraz określana jest jako bezprecedensowa.
Źródło: Insider Gaming, Bloomberg.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.