Szukasz najlepszych ustawień kontrolera w Forza Horizon 6 oraz kamery do driftu? Prezentujemy konfigurację, która poprawia precyzję jazdy, reakcję auta i kontrolę podczas wyścigów.
Forza Horizon 6, co już wiecie z mojej recenzji, ma świetny model jazdy, ale domyślne ustawienia kontrolera i poziomu trudności czasami potrafią zirytować. Pierwsze godziny, szczególnie dla nowych graczy bywają dziwne. Samochody czasami reagują z lekkim opóźnieniem, kierowanie wydaje się miękkie, a szybkie korekty toru jazdy potrafią kończyć się niekontrolowanym poślizgiem. Wielu graczy niepotrzebnie od razu zrzuca winę na fizykę albo sam model prowadzenia. Natomiast problem zazwyczaj siedzi jednak w ustawieniach kontrolera.
Poświęciłem trochę czasu na testowanie różnych konfiguracji i chyba mogę zaproponować wam sensowne ustawienia. Po kilku korektach auta zaczynają reagować szybciej, jazda robi się bardziej naturalna, a wyścigi przestają przypominać walkę z analogiem. Co ważne, nie chodzi tutaj o ustawienia dla zawodowców. Bardziej o konfigurację, która sprawia, że Forze Horizon 6 po prostu lepiej „czuje się” na padzie.
Najważniejsza zmiana? Martwe strefy kierowania
Największą różnicę robi zmniejszenie wewnętrznej martwej strefy kierowania z 10 na zero. Domyślne ustawienia w Forza Horizon 6 są bardzo zachowawcze i przez to samochód reaguje odrobinę za późno. Szczególnie przy szybkich zmianach kierunku albo podczas jazdy po mokrej nawierzchni.

Według mnie najlepiej sprawdza się wysoka wartość (95 – 100) zewnętrznej martwej strefy. Warto tez poeksperymentować z ustawienie linearności kierowania zwiększając ją o 5, 10 lub więcej punktów. Dzięki temu auto zaczyna szybciej odpowiadać na ruch gałki analogowej. Nie trzeba już wykonywać dużych wychyleń, żeby samochód skręcił dokładnie tam, gdzie chcemy. Nagle łatwiej utrzymać idealną linię przejazdu, a kontrolowanie poślizgu robi się bardziej intuicyjne. Gra nadal wybacza błędy, ale jednocześnie daje większe poczucie kontroli.
Ustawienia hamowania i gazu też mają ogromne znaczenie
Forza Horizon 6 mocno korzysta z czułości spustów. Właśnie dlatego ustawienia przyspieszania i hamowania wpływają na prowadzenie bardziej, niż miało to miejsce w poprzednich odsłonach. Sugeruje ustawienie najlepiej na zero wewnętrznej martwej stref przyśpieszenia, ponieważ domyślna konfiguracja zabiera sporo precyzji podczas delikatnego dozowania gazu. Jeżeli chodzi o wewnętrzne martwe strefy hamowania, to trzeba operować bardziej precyzyjnymi zmianami. Z domyślnych 15 najpierw radze zjechać do 10, a dopiero potem ewentualnie do 5 lub mniej. Jeśli hamulce w Twoich autach działają z opóźnieniem, to zdecydowanie w tym ustawianiu znajdziesz rozwiązanie tego problemu.

Efekt pojawia się niemal od razu. Samochód płynniej wychodzi z zakrętów, łatwiej kontrolować moc przy autach z napędem na tył, a hamowanie przestaje być nerwowe. Szczególnie dobrze widać to podczas jazdy mocniejszymi maszynami w klasach S1 i S2. Kilka drobnych zmian sprawia, że auto zachowuje się bardziej przewidywalnie i nie szarpie przy nagłym dodaniu gazu.
Asysty warto ograniczyć, ale bez przesady
Bardzo ciekawie wypada podejście do asyst jazdy. Nie ma sensu wyłączać wszystkiego na siłę, masz się dobrze bawić, a nie walczyć z samochodem. Proponuje kompromis między realizmem a przyjemnością z jazdy.

Kontrola trakcji może pomagać przy mocniejszych autach, zwłaszcza jeśli ktoś dopiero przyzwyczaja się do nowego modelu jazdy. Stabilizacja toru jazdy często bardziej przeszkadza, niż pomaga, ponieważ gra zaczyna ingerować w zakrętach.
Nie ignorujcie także manualnej zmiana biegów, gdyż daje ona dużo większą kontrolę nad samochodem i pozwala zdecydowanie szybciej wychodzić z zakrętów. Automatyczna skrzynia biegów często piłuje niski bieg na wysokich obrotach, co prowadzi do irytującego braku przyczepności. Nie bójcie się w mocnych autach z zakrętu wychodzić nawet na trzecim biegu, to lepsze niż boksowanie kół na automacie, który szybko spowoduje obrót auta lub wypadnięcie z trasy.

Decydując się na manula, musicie zmienić mapowanie przycisków, gdyż bieg niski nie ma przypisania. Mnie najwygodniej jeździ się, gdy niski bieg jest na A, wyższy na B a hamulec ręczny na X.
Kamera i reakcja auta w końcu zaczynają współpracować
Po zmianie ustawień da się zauważyć jeszcze jedną rzecz. Kamera przestaje sprawiać wrażenie „spóźnionej”, a samochód lepiej reaguje podczas jazdy przy wysokich prędkościach. Nagle łatwiej wyczuć balans auta i przewidzieć zachowanie pojazdu przed wejściem w zakręt.
Nie chodzi wyłącznie o szybsze czasy okrążeń. Forza Horizon 6 zaczyna być po prostu bardziej komfortowa. Jazda po mieście, sprinty przez ryżowe pola albo długie wyścigi terenowe wreszcie dają poczucie pełnej kontroli. Właśnie dlatego wiele osób po kilku godzinach wraca do menu ustawień i zaczyna eksperymentować. Domyślna konfiguracja zwyczajnie nie pokazuje pełnego potencjału gry.
Kamera driftu w Forza Horizon 6 naprawdę pomaga. Warto ją włączyć
Skoro już podjąłem temat kamery, to warto dodać, że Forza Horizon 6 dostała też specjalną kamerę driftową i zaskakująco łatwo ją przeoczyć. Funkcja działa głównie podczas jazdy bokiem i zmienia sposób prowadzenia kamery tak, żeby lepiej pokazywała kierunek poślizgu oraz ustawienie auta względem zakrętu. Brzmi jak drobiazg, ale podczas dłuższych driftów robi ogromną różnicę.
Funkcję tę można włączyć w ustawieniach kamery oraz sterowania. Wystarczy wejść do menu gry, następnie przejść do ustawień, ekran i rozgrywka, odnaleźć niżej sekcję kamery i aktywować kamerę driftową. Od tego momentu obraz zaczyna delikatnie podążać za kątem poślizgu samochodu, zamiast sztywno trzymać klasyczne ustawienie na wprost maski.

Największą zaletą jest lepsze wyczucie balansu samochodu. Gracz szybciej widzi, kiedy auto zaczyna za mocno uciekać tyłem albo traci płynność przejazdu. Łatwiej też utrzymać długi drift i odpowiednio wcześniej kontrować kierownicą. Szczególnie dobrze działa to podczas jazdy mocniejszymi autami z napędem na tył. Kamera daje po prostu większe poczucie kontroli i poprawia czytelność sytuacji na trasie.
Co ciekawe, funkcja sprawdza się nawet poza samym driftem. Przy szybkiej jeździe po serpentynach albo ciasnych ulicach samochód wydaje się bardziej „żywy”, a reakcje auta łatwiej przewidzieć. Właśnie przez takie małe detale Forza Horizon 6 momentami przypomina znacznie bardziej dopracowaną grę wyścigową niż typową zręcznościówkę.

Jakie ustawienia kontrolera w Forza Horizon 6 sprawdziły się najlepiej?
Najważniejsze zmiany z mojego poradnika można podsumować bardzo prosto:
- Niska wewnętrzna martwa strefa kierowania,
- Bardziej responsywne spusty gazu i hamulca,
- Ograniczenie części asyst jazdy,
- Manualna zmiana biegów,
- Większy nacisk na płynność prowadzenia zamiast agresywnych ruchów analogiem.
Kilka minut w ustawieniach potrafi kompletnie odmienić odbiór gry. Szczególnie jeśli wcześniej samochody wydawały się zbyt ciężkie albo ospałe.
A Wy, na jakich ustawieniach gracie w Forza Horizon 6? Zostawiacie domyślną konfigurację czy od razu zaczynacie własne testy? Strefa komentarzy jest do waszej dyspozycji.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.