• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

Zdjęcie okładkowe wpisu Test: Słuchawki Corsair HS80 MAX
PlayStation 5 Nintendo Switch PC

Test: Słuchawki Corsair HS80 MAX

2 lata temu Bartosz Kwidziński
Do naszej redakcji jakiś czas temu dotarły kolejne słuchawki od firmy Corsair. Tym razem sprawdziłem model HS80 MAX. Czy warto dać mu szansę?

Corsair wychodzi z nową propozycją akcesorium – chodzi oczywiście o słuchawki HS80 MAX. Przez lata, od których piszę na portalu przez moje ręce przewinęło się wiele modeli tego typu sprzętu. Testowałem dla Was zarówno warianty przewodowe, jak i bezprzewodowe. Te drugie zazwyczaj wymagały wykorzystania specjalnych adapterów podłączanych do portów USB. HS80 MAX oferuje działanie bezprzewodowe, co zawsze jest w moich oczach zaletą. Mało tego, bezprzewodowość jest realizowana na dwa sposoby. Więcej na ten temat jeszcze napiszę. Najpierw jednak przyjrzyjmy się opakowaniu i jego zawartości.

Opakowanie

Podobnie jak ostatnim razem, tak i tym bardzo spodobało mi się opakowanie, w jakim dostarczane są testowane słuchawki. Zestawienie ze sobą kolorów żółtego i czarnego daje niesamowicie przyjemny efekt. Kojarzy mi się on oczywiście z jedną z moich ukochanych gier – Cyberpunkiem 2077. Moją recenzję „podstawki” znajdziecie tutaj. Natomiast z poniższego odnośnika możecie przejść do mojej opinii na temat rozszerzenia fabularnego, Widma Wolności.

Recenzja: Cyberpunk 2077: Widmo Wolności [PS5]

Teraz wróćmy jednak do słuchawek Corsair HS80 MAX. W opakowaniu nie znajdziemy wielu elementów i można pokusić się o stwierdzenie, że mamy do czynienia z dość skromnym zestawem. Oprócz głównego bohatera dzisiejszego testu, a więc słuchawek, w opakowaniu znalazło się też miejsce dla:

  • adaptera USB
  • kabla
  • dokumentacji papierowej

HS80 MAX bynajmniej nie powala pod kątem liczby elementów zestawu. Czy jednak w parze z tym idzie niska jakość dźwięku? Na szczęście nie, ale o tym więcej w dalszej części artykułu. Nie mogę niestety przejść obojętnie obok braku materiałowego worka/pokrowca na słuchawki. Opisywany dziś model kosztuje ponad 800 złotych, toteż można się spodziewać pewnych dodatków. Niestety, nie doświadczycie ich tutaj. Odłóżmy więc na bok opakowanie – w przenośni i dosłownie – i podłączmy słuchawki, aby sprawdzić jak działają.

Adapter i przewodowe połączenie

Wspomniałem wcześniej, że Corsair HS80 MAX oferują możliwość podłączenia zestawu na dwa sposoby. Zacznijmy od wariantu, który korzysta z dodatkowego akcesorium. Jest nim oczywiście odbiornik radiowy 2,4 Ghz na USB. Wkładamy go do właściwego portu docelowego („grubego”) portu USB urządzenia, z którego chcemy słuchać dźwięku. Może to być gniazdo stacji dokującej konsoli Nintendo Switch, czy przedni lub tylni port w konsoli PlayStation 5. Przyznaję, że przez najdłuższy okres testu korzystałem z tych słuchawek w zestawieniu z PS5. Na konsoli Sony grałem między innymi w darmową pierwszoosobową strzelankę XDefiant, dodatek do Elden Ring – Shadow of the Erdtree, czy ubiegłoroczną odsłonę wirtualnego hokeja na lodzie – NHL 24. Nie omieszkałem również sprawdzić innej możliwości podłączenia słuchawek – przewodowo za pośrednictwem dołączonego kabla USB. Tu spotkałem się z dużą niespodzianką. Nie działa to niestety tak, jak powinno. Kabel służy wyłącznie do ładowania słuchawek i nie możemy z nich korzystać podczas uzupełniania baterii. Szkoda również, że na kablu nie zamieszczono dodatkowo pilota, który pozwalałby chociażby na zmianę głośności odtwarzania, czy zatrzymanie/wznowienie odtwarzania nagrania lub chwilowe wyłączenie mikrofonu..

Bezprzewodowa łączność HS80 MAX

Największą wygodą Corsair HS80 MAX cechuje się podczas wykorzystywania tego zestawu jako modelu w pełni bezprzewodowego. Nie skorzystamy z tego bynajmniej na konsoli PlayStation 5. Natomiast nie ma żadnego problemu jeżeli chodzi o sparowanie zestawu z komputerem przenośnym Lenovo Legion Go, konsolą Nintendo Switch czy smartfonem. Model ten obsługuje bowiem łączność bezprzewodową realizowaną za pomocą protokołu Bluetooth. Wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk na prawej muszli, a aktywujemy tryb Bluetooth. Oczywiście przytrzymanie tego przycisku włączy tryb parowania z nowym urządzeniem. Szkoda jednak, że nie możemy jednocześnie przesyłać dźwięku z dwóch urządzeń. Idealnym rozwiązaniem byłoby w moim przekonaniu granie na konsoli połączone z możliwością prowadzenia rozmów telefonicznych wykonywanych na smartfonie. To jednakże drobna wada, która nie ma wielkiego znaczenia dla jakości i przede wszystkim stabilności łączności Bluetooth. Warto jeszcze wspomnieć, że naciśnięcie przycisku Bluetooth podczas korzystania ze słuchawek zatrzyma/wznowi odtwarzany utwór lub odbierze/zakończy połączenie głosowe.

Mikrofon

Słuchawki Corsair HS80 MAX posiadają także wbudowany mikrofon. Od razu muszę zaznaczyć, że nie jest on odczepiany. Nie jest to w moim przekonaniu minus, ale warto mieć to na uwadze, rozważając zakup tego zestawu. Mikrofon aktywuje się bardzo łatwo i wygodnie. Opuszczamy go po prostu tak, aby był przy naszych ustach. Natomiast wyłączamy mikrofon, unosząc go tak, aby zrównał się z pałąkiem słuchawek. Jakość zbieranego dźwięku jest bardzo dobra i przyznaję, że jest to w mojej ocenie jedna z największych zalet opisywanego modelu. Warto jeszcze wspomnieć, iż o pracy mikrofonu informuje nas też dioda podświetlana na odpowiedni kolor. Doceniam profesjonalizm projektantów z firmy Corsair. Dioda LED jest subtelna i ani trochę nie przykuwa wzroku. Można nawet korzystać z tych słuchawek i nie dostrzegać podświetlenia, jeśli nie skupimy się na spoglądaniu na diodę.

Jakość dźwięku w Corsair HS80 MAX

Jedną z najważniejszych kwestii, które należy poruszyć przy rozważaniu zakupu konkretnego modelu słuchawek jest bez wątpienia oferowana przez niego jakość dźwięku. Na szczęście Corsair bynajmniej nie ma się czego wstydzić. HS80 MAX to bardzo dobrze brzmiące słuchawki i słuchanie w nich muzyki to prawdziwa przyjemność (po dostosowaniu brzmienia). Podobnie zresztą jak granie – zwłaszcza, że są to słuchawki obsługujące Dolby Atmos. Natomiast na PS5 możemy cieszyć się dźwiękiem przestrzennym Tempest 3D. Warto to odnotować; przypominam, że mowa o wariancie bezprzewodowym. Ponadto możemy dostosować brzmienie za pomocą equalizera i jestem pewny, że każdy znajdzie coś dla siebie. Więcej na ten temat napiszę jednak w akapicie dotyczącym aplikacji towarzyszącej. Na koniec jakości dźwięku zaznaczę też, że nie odczułem brakujących basów czy głębi dźwięku. Jeżeli szukacie dobrych słuchawek zarówno dla melomanów, jak i pasjonatów gier czy kinomanów, to zdecydowanie warto zainteresować się opisywanym dziś zestawem. Zwłaszcza, że to nie koniec jego zalet – o kolejnych dowiecie się z poniższego akapitu.

Wykonanie słuchawek i wygoda użytkowania Corsair HS80 MAX

Niemniej istotna niż jakość dźwięku powinna być precyzja wykonania oraz zastosowane materiały. Ogromne znaczenie ma oczywiście również to, jak wygodnie spędza się długie godziny w słuchawkach. Nikt na pewno nie chciałby się odrywać od wciągającej rozrywki czy pasjonującego filmu przez ból głowy. W przypadku Corsair HS80 MAX na szczęście nie ma mowy o tego typu dolegliwościach. Producent postanowił zastosować piankę pamięciową i miękką tkaninę, dzięki czemu słuchawki wygodnie siedzą na naszej głowie. Pałąk jest wzmocniony aluminium, a rozstaw pod górnym pałąkiem możemy łatwo, szybko i wygodnie dostosować za pomocą specjalnego miękkiego paska. Sprawdziłem to zarówno sam, jak i dałem do przetestowania mojej żonie – słuchawki trzymały się perfekcyjnie, nie obsuwając się ani o centymetr. Nie czuliśmy też żadnego, nawet najmniejszego ucisku.

Aplikacja towarzysząca

Aplikacja towarzysząca iCUE pozwoli nam dostosować słuchawki zarówno wizualnie, jak i pod kątem osiągów. Możemy więc zadecydować o sposobie podświetlania i barwie (z pełnej palety RGB) logotypów producenta na muszlach. Ponadto dostosujemy brzmienie za pomocą wielu ustawień equalizera, a nawet (opcjonalnie, jeśli mamy odpowiedni sprzęt) skorzystamy z NVIDIA Broadcast Technologies. Dzięki tej technologii aktywujemy redukcję szumów tła lub echa podczas mówienia do mikrofonu. Nie mogę także nie wspomnieć o zakładce SoundID Personalization. Dostosujemy tu brzmienie słuchawek tak, aby było jak najbardziej zgodne z naszymi preferencjami. Słyszymy kilka próbek dźwiękowych i decydujemy się, która odpowiada nam najbardziej. Jest to świetne rozwiązanie i przyznaję, że odczuwalnie poprawiło brzmienie Corsair HS80 MAX.

Możemy również dostosować wygląd tła aplikacji – jak widać, ja postawiłem na motyw znany z serii Matrix. Wiele osób doceni też z pewnością możliwość przypisania przełączania equalizera (który jednak działa wyłącznie na komputerze), a nawet skrótu klawiaturowego, makr czy włączania konkretnego programu do przycisku wkomponowanego w potencjometr na lewej słuchawce.

iCUE to potężne narzędzie, które jednocześnie jest bardzo przystępne. Zdecydowanie polecam spędzenie z nim trochę czasu, aby zadbać o jak najprzyjemniejsze doznania płynące z użytkowania słuchawek.

Podsumowanie

Corsair HS80 MAX to bezapelacyjnie jedne z najlepszych słuchawek, jakie miałem przyjemność testować. Są bardzo wygodne i stabilnie trzymają się głowy. Muszle można obrócić i zostawić je na płasko, co z pewnością doceni wiele osób pragnących przechowywać słuchawki w pozycji leżącej. Mikrofon sprawdza się bardzo dobrze, a jakość dźwięku jest na najwyższym poziomie. Doceniam też fakt, że pozwalają zarówno na bezprzewodowe użytkowanie 2,4 Ghz, jak i przez Bluetooth. Bez najmniejszego problemu wytrzymują ponad tydzień (około 60 godzin!) na jednym ładowaniu, a sam proces ładowania nie przekracza godziny. Jestem zachwycony tymi słuchawkami. Corsair wypuścił kolejny model, którego zakup jak najbardziej warto rozważyć. Sprawdzają się świetnie zarówno do prowadzenia rozmów, jak i oglądania filmów, grania w gry oraz słuchania muzyki. To jedne z najbardziej uniwersalnych słuchawek, z jakimi miałem styczność. Nie sposób nie docenić też aplikacji iCUE, która w szerokim zakresie pozwala dostosować zachowanie i wygląd HS80 MAX. Szczerze polecam ten model. Nie jest tani, ale w parze z wysoką ceną idzie taka też jakość wykonania i brzmienia. Jeżeli nie wiecie, jakie słuchawki wystarczą Wam na długie lata i szukacie szeroko kompatybilnego sprzętu, to uważam, że ten model powinien Was zadowolić.

Źródło: Corsair
Słuchawki do testu zapewnił ich producent, firma Corsair.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

CORSAIR CORSAIR HS80 Corsair HS80 MAX HS80 HS80 MAX słuchawki test test słuchawek
Ocena:

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

CES 2026: Pierwsza klawiatura dla graczy ze wbudowanym kontrolerem Stream Deck

Firma CORSAIR wprowadza na rynek pierwszą klawiaturę dla graczy ze wbudowanym kontrolerem Stream Deck.

Recenzja: Kij do golfa, interfejs wentylujący oraz torba od AMVR [Meta Quest 3]

Do naszej redakcji pod koniec minionego roku dotarły kolejne akcesoria od AMVR. Sprawdźmy więc, jak wypadają w codziennym użytkowaniu następne produkty dedykowane Meta Quest 3.

Ikona gry Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077 – Corsair łączy siły z Arasaką

Johnny Silverhand nie byłby dumny… Największy wróg buntownika z wyboru i Corsair sprzymierzają się i oferują nowe urządzenia dla graczy.

Recenzja: MSI – klawiatura Strike Pro Silent oraz myszka Versa 300 Elite

Kilka tygodni temu do naszej redakcji dotarły kolejne akcesoria od MSI. Spędziłem sporo godzin z myszką Versa 300 Elite Wireless oraz klawiaturą Strike Pro Wireless.

Recenzja: Akcesoria JSAUX do Nintendo Switch 2

Do naszej redakcji niedawno dotarły kolejne akcesoria od firmy JSAUX. Zobaczmy więc, jak sprawdzają się nowa torba, osłona i uchwyty oraz stacja dokująca do kontrolerów.

Test: Astro A20X – kolejne słuchawki dla wielbicieli wielu platform

Szukasz jednych słuchawek, które ogarną Xboxa, PlayStation i Switcha 2?

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

5 godzin temuBartosz Dula

I Hate This Place – nasz wywiad z Broken Mirror Games

I Hate This Place to pierwsza gra od młodego zespołu Broken Mirror Games. Zapraszamy do sprawdzenia naszego wywiadu z producentem tytułu!

3 dni temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

1 tydzień temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

Ikona gry battlefield
1 tydzień temuRedakcja

Battlefield przez lata – moja przygoda z serią

Marka Battlefield jest z nami niemal od ćwierć dekady, Dziś przed wami moje osobiste doświadczenia z nią.

2 tygodnie temuAngie Adams

Nowe Fable jesienią, także na PlayStation 5

Dzisiejsze Developer_Direct zdradziło naprawdę sporo o nadchodzącym Fable. Premiera już jesienią, a twórcy opowiedzieli nam więcej o samej grze.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.