• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 godziny temuKonrad Bosiacki

Krótkometrażowy film Resident Evil Requiem ukazuje tragedię Raccoon City

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Doom 64 [Switch] – powrót do początków piekła
Xbox One PlayStation 4 Nintendo Switch

Recenzja: Doom 64 [Switch] – powrót do początków piekła

6 lat temu Bartosz Kwidziński
Prawie 30 lat po premierze pierwszej wersji Doom gra trafia na konsole PS4, XONE i Switch. Sprawdźmy jakość tej ostatniej edycji.

Doom ukazał się pierwotnie pod koniec 1993 roku na MS-DOS-a. Gra zdobyła szerokie uznanie wśród graczy i recenzentów, szybko sprawiając, że twórcy postanowili rozwijać markę. Doprowadziło to do wydania kilkunastu odsłon, trafiających na właściwie wszystkie możliwe platformy. Niewiele jest sprzętów, na których nie można było sprawdzić, czym jest Doom. Swoją część dostały nawet urządzenia mobilne, a także gogle wirtualnej rzeczywistości. Niedawno PS4 i XONE przyjęły Doom Eternal, którego recenzję możecie przeczytać, klikając na poniższy odnośnik. Do tej części w ramach zamówień przedpremierowych dodawany był Doom 64, którego można nabyć także osobno za około 20 złotych. Nie jest to więc wysoka cena, ale sprawdźmy, czy w parze z nią idzie należyta jakość produkcji.

Recenzja: DOOM Eternal (Xbox One)

Doom 64 jest klasyczną wersją odsłoną z tej serii, pozostając wiernym oryginalnym założeniom, ale jednocześnie delikatnie unowocześniając rozgrywkę. Ci z Was, którzy grali w Doom-a mogą pamiętać o pewnych ograniczeniach w poruszaniu się i strzelaniu. W oryginale mogliśmy albo przemieszczać się po korytarzach, albo obracać i strzelać. W XX wieku nie było to wielkim problemem, bo gry nie były jeszcze na tyle rozwinięte, by oferować jakąkolwiek inną alternatywę. Gracze byli zwyczajnie zachwyceni tym, co dostali i stanowiło to w ich oczach szczyt możliwości technologicznych, niedościgniony wzór, którego osiągnięcie jawiło się jako istny cud.

Dekady mijały, a wraz z nimi zmianom ulegały oczekiwania graczy. Dlatego właśnie Doom 64 zawiera jednoczesne poruszanie się i celowanie oraz strzelanie. Lewa gałką analogową wskazujemy płynnie kierunek, w jakim ma się udać nasz Doomguy, natomiast prawą gałką celujemy. Jest to oczywiste dla dzisiejszych graczy, ale każdy, kto grał w oryginalną wersję Doom będzie zachwycony tym uwspółcześnieniem testowanej werjsi. Ma to też ogromny wpływ na dynamikę rozgrywki. Możemy teraz lawirować wokół przeciwników, wręcz tańcząc z nimi, co jakiś czas oddając strzał. Nie oznacza to jednak, że tytuł stał się przez to bardzo łatwy. Do wyboru mamy 4 poziomy trudności i o ile najniższy z nich jest naprawdę łatwy i ciężko jest na nim zginąć, o tyle wybierając najtrudniejszy poziom, trzeba liczyć się z częstym wczytywaniem poziomów. Warto zauważyć, że zmiana poziomu trudności nie oznacza jedynie innych wartości zadawanych i przyjmowanych obrażeń. Poszczególne poziomy wyróżnia także inne rozmieszczenie kluczy dostępowych oraz przeciwników, jak również liczba oponentów. Różnice są od razu widoczne, przez co można się pokusić o stwierdzenie, że wybór innego poziomu trudności oznacza diametralnie odmienne poznawanie poziomów. Jest to spory plus Doom 64 i zachęta do przechodzenia gry na różnych poziomach trudności.

Sama rozgrywka nie należy do najbardziej skomplikowanych w założeniach. Wcielamy się w tytułowego Doomguy’a, którego zadaniem jest zniszczenie demonów i zapobiegnięcie ich wtargnięciu na Ziemię. Inwazję mogą umożliwić portale, służące do przenoszenia się między wymiarami. Chwytamy więc (początkowo) pistolet i lecimy wyplenić zagrożenie. Fabuła nawet nie stara się wychodzić poza ten początek i bardzo szybko zapominamy o jakimkolwiek tłu wydarzeń. Doom nigdy nie był produkcją, która broniła się wciągającą historią. Na pierwszym planie zawsze stała rozgrywka i to się nie zmieniło w odświeżonej wersji tytułu. Rozgrywka jest niesamowicie wciągająca i nie minie wiele czasu, a będziecie lawirować wokół (niezbyt inteligentnych, trzeba przyznać) przeciwników, co rusz szyjąc do nich ze strzelb, przecinając ich piłą mechaniczną, czy posyłając w ich kierunku rakiety. Broni jest naprawdę sporo i nie można narzekać na niewielkie ich zróżnicowanie. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Samo zwalczanie wszelkiego rodzaju demonów to nie wszystko, co Doom 64 ma do zaoferowania. Na miłośników zwiedzania czekają do odkrycia sekrety, skrzętnie poukrywane na kilkudziesięciu poziomach. Podchodząc do odpowiedniej ściany i naciskając ZL, wejdziemy w interakcję. Może się zdarzyć tak, że ściana się podniesie, odkrywając przed nami dodatkowe punkty zdrowia, zbroję lub nową broń. Niewątpliwie warto „lizać ściany” w Doom 64 – kto wie, czy nie znajdziemy za nimi przydatnych bonusów? Na końcu każdego poziomu zobaczymy planszę z podsumowaniem czasu potrzebnego nam na ukończenie danego etapu, jak również zawierającą procentowy wskaźnik podniesionej liczby przedmiotów jednorazowych oraz odkrytych sekretów. Pokaże się nam także kod, który możemy wpisać w menu głównym, by przejść do określonego poziomu gry. Nie oznacza to bynajmniej, że nie ma szybkiego zapisu i wczytywania (które zresztą możemy przypisać do dowolnie wybranego przycisku), niemniej jednak tak staroszkolne dodatkowe podejście zostało przeze mnie bardzo pozytywnie przyjęte.

Doom 64 może się pochwalić bardzo dobrą stroną techniczną. Grafika nie została drastycznie zmieniona i to nadal klasyczna wersja tytułu. Twórcom udało się jednak zastosować zabiegi, które uprzyjemniają odbiór produkcji. Mamy do czynienia z o wiele lepszym oświetleniem, dzięki czemu rozgrywka jest bardziej komfortowa niż w przypadku (dość ciemnego) oryginału. Tekstury również są ostrzejsze, a w opcjach wideo znajdziemy możliwość dostosowania stopnia wygładzania krawędzi. Muszę też pochwalić tę wersję gry za zaimplementowanie sterowania ruchowego – odpowiednio wychylając Switcha z wpiętymi joy-conami, czy sam Pro Controller, możemy poruszać naszym bohaterem. Nie jest to oczywiście zamiennik standardowego wychylania gałki analogowej, ale stanowi to całkiem interesujący alternatywny sposób poruszania.

Doom 64 jest niemal idealnym przekonwertowaniem klasycznej odsłony na nowe konsole. Twórcom udało się zachować klimat i styl oryginału, dopieszczając go nieco – na tyle, aby pozostał wiernym pierwowzorowi, nie zrażając do siebie jednocześnie dzisiejszych graczy. Nie jest to produkcja bez wad. Ogromną stratą jest w moich oczach brak trybu rozgrywki wieloosobowej. Szkoda też, że tytuł nie został wydany w polskiej wersji językowej. Tekstu nie jest wiele do przetłumaczenia, a z pewnością ułatwiłoby to reedycji dotarcie do większego grona graczy w Polsce. Niemniej jednak bardzo polecam zakupienie Doom 64 na Switcha. 20 złotych to naprawdę niewiele jak na zabawę oferowaną przez tę grę i za możliwość powrotu do czasów młodości. Jeśli to Was nie przekonuje, to może zmieni to odblokowanie cyfrowych dodatków w Doom Eternal za zalogowanie się na konto Bethesda w Doom 64? Jeśli interesuje Was, od czego zaczęła się podróż Doomguy’a, to Doom 64 jest najlepszą okazją do zaspokojenia tej ciekawości.

Dziękujemy firmie Cenega za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

DOOM 64 Nintendo PlayStation 4 PS4 recenzja Xbox One
+

wciągająca, dynamiczna rozgrywka
poprawiona grafika
różnorodność broni
sterowanie ruchowe
możliwość personalizowania sterowania
jednoczesne poruszanie się i celowanie

-

brak trybu rozgrywki wieloosobowej
brak polskiej wersji językowej

9
Doom 64 jest niemal idealnym przekonwertowaniem klasycznej odsłony na nowe konsole. Twórcom udało się zachować klimat i styl oryginału, dopieszczając go nieco – na tyle, aby pozostał wiernym pierwowzorowi, nie zrażając do siebie jednocześnie dzisiejszych graczy.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Cyber Killer pisze:
7 kwietnia 2020 o 13:33

Trochę zabrakło w recenzji informacji, że Doom 64 to kompletnie osobna gra od Doomów 1 i 2. Specjalnie zrobiony exclusive dla Nintendo 64, którego do teraz było niełatwo zdobyć i grać.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

Dwóch weteranów opuściło Nintendo

W ciągu ostatnich miesięcy Nintendo straciło dwóch pracowników, którzy byli w firmie od prawie czterech dekad.

8

Recenzja: Animal Crossing: New Horizons (Nintendo Switch 2)

Animal Crossing: New Horizons swoją premierę miało niespełna sześć lat temu. Czy wersja gry z ulepszeniami dla Switcha 2 jest warta uwagi?

Yoshi dołącza do obsady filmu The Super Mario Galaxy Movie

Yoshi dołącza do obsady filmu The Super Mario Galaxy Movie...

Super Mario Bros. Wonder w wersji na Switcha 2 w marcu

Kolejna gra o Mario po polsku!

Duża aktualizacja dla Donkey Kong Country Returns HD dodaje wsparcie dla Switcha 2!

Duża aktualizacja dla Donkey Kong Country Returns HD dodaje wsparcie dla Switcha 2!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

6 godzin temuKonrad Bosiacki

Resident Evil 4 i Resident Evil Village od dziś po polsku!

Capcom i Cenega poinformowały dziś, że Resident Evil 4 i Resident Evil Village właśnie otrzymały polskie wersje językowe.

1 dzień temuBartosz Dula

I Hate This Place – nasz wywiad z Broken Mirror Games

I Hate This Place to pierwsza gra od młodego zespołu Broken Mirror Games. Zapraszamy do sprawdzenia naszego wywiadu z producentem tytułu!

4 dni temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

1 tydzień temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

Ikona gry battlefield
1 tydzień temuRedakcja

Battlefield przez lata – moja przygoda z serią

Marka Battlefield jest z nami niemal od ćwierć dekady, Dziś przed wami moje osobiste doświadczenia z nią.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.