Dziś do cyfrowego sklepu Nintendo eShop trafiła już trzecia produkcja od krakowskiego studia iFun4All dla konsoli Nintendo Switch. Jest to wydana już wcześniej na PS4, Xbox One i PC gra Serial Cleaner.
Akcja w tym tytule toczy się w latach 70-tych ubiegłego wieku. Wcielamy się w rolę mieszkającego ze swoją matką Boba, który popadł w długi przez hazard. By móc je spłacić lub opóźnić termin dostarczenia gotówki, wykonuje kolejne zadania na zlecenia morderców. Cała historia przedstawiana jest podczas rozmów telefonicznych z zleceniodawcami, dialogów z matką, czy też za pośrednictwem obecnych w produkcji środków masowego przekazu.
Pod względem rozgrywki mamy tutaj do czynienia z skradanką, której zasady są bardzo proste. Przybywamy na miejsce zbrodni, gdzie znajduje się parę celów do wykonania. Zwykle polegają one na posprzątaniu poprzez wyrzucenie ciał, zebraniu przedmiotów, które mogłyby robić za dowód dla policji, czy też wytarciu pozostałej na ziemi krwi. W naszej pracy przeszkadzać nam będą funkcjonariusze pilnujący miejscówki, poruszający się po wyznaczonych ścieżkach. Jeżeli nas dorwą, automatycznie musimy rozpocząć pracę od nowa.
Główny bohater wobec krążących policjantów jest praktycznie bezbronny – to zwykła, niezbyt wysportowana osoba, mająca cały czas pod ręką odkurzacz. Jeżeli przeciwnicy go zauważą, jedyną nadzieją jest możliwość ukrycia się w jednej z kryjówek, bądź szybkiej ucieczki używając skrótu. W innym przypadku Bob zostanie bardzo szybko złapany, po czym dany etap zaczyna się od zera. By nie było zbyt prosto, każde kolejne podejście jest nieco odmienne od poprzedniego, dzięki zmieniającemu się układowi ciał, przedmiotów i kryjówek,
Podczas wykonywania misji możemy skorzystać dodatkowo z jednego ułatwienia. Specjalna umiejętność Boba pozwala nam podejrzeć całą mapę, wraz z oznaczonymi celami, skrótami, czy też kryjówkami. Próbując skorzystać z tej opcji warto jednak robić to w bezpiecznym miejscu, by przypadkiem nikt nas w takiej chwili nie złapał. Na swoją korzyść możemy także wykorzystać niektóre pojazdy, lub przedmioty generujące hałas, by chwilowo odwrócić uwagę przeciwników.
Poziom trudności jest całkiem wysoki, choć w dalszych etapach nie rośnie w znacznym stopniu. Kolejne misje różnią się zawsze budową lokalizacji oraz ilością celów do wykonania, przez co łatwo popełnić błąd. Jest to też gra, w której cierpliwość mocno popłaca. Próby przejścia etapu jak najszybciej, bez dokładnego zapoznania się z mapą, często kończą się szybkim restartem poziomu.
Miłym dodatkiem do podstawowych zadań jest cały szereg wyzwań, pozwalających ponownie ukończyć etap w nieco inny sposób. Wśród dostępnych opcji znaleźć można wykonywanie misji na czas, filtry kolorystyczne, czy tryb hardcore, w którym pozbywamy się praktycznie wszystkich ułatwień.
Sporą zaletą produkcji jest jej oprawa audiowizualna. Klimatyczna oprawa graficzna pozytywnie wyróżnia się na tle innych tytułów, a świetnie dopasowana co całości ścieżka dźwiękowa jest miła dla ucha. Jedynym drobnym mankamentem są drobne błędy. Czasem policjant potrafi przejść przez ścianę. Zdarza się też, że gdy funkcjonariusz rozpocznie ściganie nas, a my uciekniemy do innego poziomu, z jakiegoś powodu pozostaje on w „trybie pościgu”, cały czas poruszając się z zwiększoną prędkością. Szkoda też, że pominięto tym razem polską wersję językową.
Serial Cleaner jest kolejnym wartym uwagi tytułem w stale powiększającej się bibliotece konsoli Nintendo Switch. Przyjemna rozgrywka w połączeniu z unikatową, klimatyczną oprawą audiowizualną i całkiem wysokim poziomem trudności potrafi przyciągnąć do zabawy. Zdecydowanie warto rozważyć zakup.
Ocena portalu: 8
Grę do recenzji dostarczyło iFun4All












Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.
to dlaczego w minusach nie ma braku polskiej wersju jezykowej skoro na inne platformy jest a tu to wyrzucili, powinniscie pietnować to!!!!
Aż dziw bierze, że Polska gra która nie ma polskiej wersji !!!