MOZA zaprezentowała nową generację sprzętu do symulatorów lotu. W ofercie znalazły się panele Airbus i Boeing, wyświetlacze kokpitowe oraz modułowe systemy do budowy domowego kokpitu.
MOZA nie zamierza już kojarzyć się wyłącznie z joystickami i przepustnicami. Firma zaprezentowała nową linię sprzętu do symulatorów lotu, która obejmuje panele sterowania, komputery pokładowe, wyświetlacze oraz modułowe rozwiązania do budowy pełnoprawnego kokpitu. Producent celuje zarówno w fanów lotnictwa cywilnego, jak i wojskowego.
MOZA mocno rozwija segment symulatorów lotu
Jeszcze niedawno MOZA była kojarzona głównie z kierownicami Direct Drive oraz sprzętem do simracingu. Firma od pewnego czasu inwestuje jednak także w lotnictwo, a najnowsza prezentacja pokazuje, że plany są znacznie ambitniejsze. Producent ogłosił dziś całą rodzinę urządzeń przeznaczonych do budowy domowych kokpitów, dzięki którym użytkownicy mają otrzymać znacznie bardziej realistyczne doświadczenie podczas lotów. Nowe produkty współpracują z istniejącym ekosystemem MOZA Flight i tworzą spójną platformę dla entuzjastów symulatorów.
Nowa oferta obejmuje moduły MA3F Electronic Flight Control Modules (EFCM), wyświetlacze MA3F Flight Computer Display i MB7F Flight Computer Display, panel MGX1000 Instrument Panel oraz zestaw FMP18 Panel Bundle. Producent podkreśla, że cały ekosystem został zaprojektowany z myślą o prostszej rozbudowie stanowiska oraz łatwiejszej konfiguracji sprzętu.
Airbus, Boeing i lotnictwo ogólne w jednym ekosystemie
Największą uwagę przyciąga moduł MA3F EFCM, który odwzorowuje rozwiązania znane z kokpitów Airbusa. Producent zastosował metalową konstrukcję, segmentowe wyświetlacze oraz specjalny mechanizm push-pull, mający wiernie oddawać działanie autopilota stosowanego w prawdziwych samolotach pasażerskich. Sprzęt będzie dostępny zarówno jako pojedynczy moduł FCU, jak i w bardziej rozbudowanych konfiguracjach z dodatkowymi panelami EFIS. Ceny rozpoczynają się od 99 dolarów za pojedyncze moduły, natomiast pełny zestaw kosztuje 149 dolarów.
Równocześnie MOZA przygotowała dwa komputery pokładowe inspirowane kokpitami Airbusa i Boeinga. Modele MA3F Flight Computer Display oraz MB7F Flight Computer Display wykorzystują wyświetlacze IPS o wysokiej rozdzielczości, metalowe fronty i profesjonalne przełączniki. Producent zapowiada synchronizację danych z symulatorem w czasie rzeczywistym oraz regulowane podświetlenie, które ma zwiększyć realizm podczas nocnych lotów. Każdy z tych modeli wyceniono na 199 dolarów.
MGX1000 ma zastąpić klasyczne rozwiązania z HDMI
Interesująco prezentuje się również MGX1000 Instrument Panel, przygotowany z myślą o miłośnikach lotnictwa ogólnego. Urządzenie wyposażono w 10,4-calowy ekran IPS odpowiadający rozmiarem rozwiązaniom stosowanym w prawdziwych kokpitach typu G1000. Oprócz tego użytkownik otrzymuje zestaw pokręteł, przycisków i funkcji nawigacyjnych pozwalających wygodnie obsługiwać systemy pokładowe bez sięgania po myszkę.
MOZA stawia także na technologię DisplayLink. Dzięki niej kolejne wyświetlacze podłączane są przez USB, a nie przez HDMI. Producent przekonuje, że rozwiązanie ogranicza liczbę kabli, nie zajmuje wyjść karty graficznej i znacznie ułatwia budowę wieloekranowych kokpitów. Panel MGX1000 został wyceniony na 449 dolarów.
FMP18 dla fanów lotnictwa wojskowego
Nowości nie kończą się na samolotach pasażerskich. MOZA zapowiedziała także FMP18 Panel Bundle, czyli rozbudowany zestaw inspirowany nowoczesnymi myśliwcami operującymi z lotniskowców. Konstrukcja wykorzystuje kilka zintegrowanych ekranów, modułową architekturę oraz magnetyczne ramki z połączeniem Pogo Pin, które pozwalają szybko zmieniać konfigurację kokpitu pod konkretny samolot. Rozwiązanie skierowano zarówno do najbardziej wymagających hobbystów, jak i profesjonalnych stanowisk szkoleniowych. Cena zestawu wynosi 849 dolarów.
Całość współpracuje z aplikacjami MOZA Cockpit oraz MOZA Pit House, gdzie użytkownicy skonfigurują podświetlenie, telemetrię i ustawienia wszystkich urządzeń z jednego miejsca. Producent wyraźnie pokazuje, że chce stworzyć pełny ekosystem obejmujący nie tylko kontrolery, ale również kompletne wyposażenie nowoczesnego kokpitu. Rynek symulatorów lotu rozwija się bardzo dynamicznie, a po tej prezentacji MOZA staje się jednym z najciekawszych graczy w tej kategorii.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.