• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
2 dni temuKonrad Bosiacki

Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2 – szczegółowa analiza i porównanie konsolowych wersji

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Pinchcliffe Grand Prix [Nintendo Switch]
Nintendo Switch

Recenzja: Pinchcliffe Grand Prix [Nintendo Switch]

4 lata temu Tsumi Deshō

Pinchcliffe Grand Prix (lub częściej da się wyszukać jako Flaklypa Grand Prix) to gra, która powstała na podstawie norweskiego filmu animowanego poklatkowego z roku 1975. Całość oparto na postaciach z serii książek norweskiego rysownika i autora Kjella Aukrusta. Gra już wcześniej wylądowała na Steamie. Tym razem mamy okazję ścigać się i poznać fabułę na konsolach Nintendo Switch.


Gra jest oparta na The Pinchcliffe Grand Prix, który jest uważany za najczęściej oglądany norweski film wszech czasów. Przypomina on historię pełnometrażowego filmu z 1975 roku za pomocą wyścigów i minigier. Tytuł dostępny jest na platformie Nintendo od 4 listopada 2021. Pinchcliffe Grand Prix jest godnym następcą hitu niegdyś dostępnego na C oraz Nintendo DS, który w samej Norwegii sprzedał się w ponad 380 000 egzemplarzy. Produkcja znakomicie odtworzona w Unreal Engine powraca w pełnym 3D. Wszystko po to, by wysłać Theodora, Sonny’ego, Lamberta i innych mieszkańców wioski na ich kultową przygodę.

https://youtu.be/vIv1lchzC1g

Pierwsze wrażenia

Zanim odpaliłam grę, postanowiłam w Internecie sprawdzić, co to takiego. Chyba większość z Was kompletnie nie kojarzy samego filmu (podobnie jak ja), więc kiedy zobaczyłam animacje i to, jak świat w grze wygląda, bardzo się zaciekawiłam. Na sam widok szejka Arabskiego w charakterystycznym ubraniu, wiedziałam, że chcę w to zagrać. Od razu pomyślałam, że humoru nie zabraknie. Po wejściu do gry wybrałam, oczywisty po tym, co napisałam, awatar i postanowiłam rozpocząć fabułę. Jedyne, czego w trakcie jej trwania się bałam, to to, że będzie się bardzo długo przeciągać. Na całe szczęście szybko się z nią uporałam.

Co się dzieje w fabule Pinchcliffe Grand Prix?

Rozpoczynamy zabawę, sterując Pingwinkiem i śmiesznych Gostkiem. Oczywiście, oboje mają swoje imiona: Sonny oraz Lambert. W niezbyt dużym świecie gry (wątek fabularny jest dość krótki) odszukujemy części do zbudowania swojej wyścigówki II Tempo Gigante. Oprócz tego, rozglądając się po lokalizacjach, możemy przeczytać ciekawostki – co jakiś czasz dostajemy za nie nowe części, więc warto. Zbieranie puzzli i odkrywanie kryjówek odblokowuje minigry – w których również zgarniamy części do naszej wyścigówki.

Fabuła sama w sobie opiera się na zebraniu części, zbudowaniu samochodu i ostatecznym wystartowaniu w wyścigach. Im większy progres z częściami i składaniem go osiągniemy, tym szybciej możliwość wyścigów zostanie odblokowana. W trakcie fabuły spotykamy na swojej drodze kilka postaci, które później będziemy spotykać w minigierkach i samych wyścigach. Ostatecznie – historia kończy się startem w wyścigu i zwycięstwem. Jak można się domyśleć, naszym.

Animacje, grafika i dźwięk

Przyznaję, że w tej kwestii jestem mile zaskoczona. Animacje pomiędzy poszczególnymi elementami fabuły przyjemnie się ogląda, a przede wszystkim są bardzo płynne. Sposób, w jaki został przedstawiony świat i same postacie ma swój charakterystyczny urok. Jedyne, co nieco mnie irytowało, to poruszanie się postaciami w trakcie wątku fabularnego. Na całe szczęście korzystając z przycisku X mogłam pominąć “drogę”, którą Sonny musiał przejść pieszo. Graficznie jest bardzo przyjemnie dla oka. Jeżeli chodzi o dźwięk i muzykę w traki gry, nikomu nie będzie przeszkadzać. Muzycznie jest przyjemnie, wesoło jak na tego typu grę. W trakcie animacji możemy wręcz poczuć te sportowe emocje, kiedy to narrator rozpoczyna przedstawianie poszczególnych zawodników!

Minigry

Przeszukując lokacje w grze, odblokowujemy wspomniane już przeze mnie minigry. Jedne są bardziej wciągające, inne znacznie mniej. Nie ukrywam, że okazują się one być całkiem ciekawym dodatkiem do całości. Kiedy już zakończymy wątek fabularny i zostaną nam same wyścigi i gierki, tytuł jeszcze długo będzie przez nas ogrywany. Do dyspozycji otrzymujemy aż 9 przeróżnych rozgrywek. Osobiście muszę poszukać jeszcze jednej do odblokowania – kilkukrotnie wracałam się do plansz, ale się mi nie udało. Tak szybko jednak się nie poddam! Każda pomyślnie zakończona gra odblokowuje kolejne części do naszego II Tempo Gigante oraz inne samochody, którymi będziemy mogli się ścigać. Nie brakuje również zdobywania osiągnięć.

Wyścigi w Pinchcliffe Grand Prix

Bo to głównie o nie chodzi, zostają odblokowane po zakończeniu wątku fabularnego. W trakcie wygrywania tras również odblokowujemy brakujące części do II Tempo Gigante oraz nietuzinkowe samochody, którymi możemy się ścigać w różnych konkurencjach. Mogłoby się wydawać, że sterowanie w tej grze będzie problematycznie. Po opanowaniu sposobu jazdy przeróżnymi pojazdami można w łatwy sposób wyczuć, kiedy użyć hamulca, a kiedy rozpocząć skręcanie w lewo lub prawo. Po drodze zbieramy punkty, nasze ulubione nitro i uważamy, by nie uszkodzić pojazdu. W prawym dolnym rogu możemy śledzić poziom jego zniszczenia. Jeżeli będzie zbyt duży, wyścig zostanie nam przerwany i będziemy musieli rozpocząć zabawę od nowa. Tak, wozem do rozwożenia baniek z mlekiem już też się ścigałam!

Podsumowanie

Pinchcliffe Grand Prix to bardzo przyjemna gra, która swoimi ciekawymi minigierkami i wyścigami może pochłonąć więcej czasu, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Charakterystyczna grafika jest bardzo przyjemna dla oczu, przez co wątek fabularny mija w przyjemnym klimacie. Całość nie jest zbyt skomplikowana, więc tytuł idealny dla każdej kategorii wiekowej. Możliwość ogrania tego tytułu wzbudziła we mnie ciekawość dotyczącą samego filmu animowanego. Ktoś może wie, gdzie uda mi się go znaleźć?

Kod recenzencki dostarczyło Zordix Games

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Flaklypa Grand Prix Pinchcliffe Grand Prix Recenzja gry Recenzja Nintendo Switch recenzja Pinchcliffe Grand Prix
+

- ciekawa grafika
- dużo rozbudowanych minigier z różnymi poziomami trudności
- różne pojazdy do wyścigów
- różnorodne trasy wyścigowe
- nieskomplikowany wątek fabularny

-

- na początku nie wiadomo, czy warto czytać ciekawostki
- odblokowywanie minigier lekko czasochłonne
- samochody w trakcie wyścigów szybko się psują

8.0

Tsumi Deshō

Round One... Fight! Krwawe fatality jej nie straszne. Nie rzuca padami, ale zdarza się jej nieco na nie nakrzyczeć. Wytatuowała sobie Scorpiona i Sub-Zero, może się też pochwalić Dragon Ballem na ramieniu. Kocha szybkie samochody, koty, horrory i anime. Do końca nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki tego nie osiągnie. W końcu pokonała Lilith w Diablo IV.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

-

Recenzja: Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition [Nintendo Switch]

Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition rozgościło się na Nintendo Switch w pełni. Czy wypada lepiej od pierwowzoru?

6

Recenzja: Sonic X Shadow Generations [PlayStation 5]

Recenzja Sonic X Shadow Generations. Czy po 13 latach od premiery pierwowzoru warto sięgnąć po nową wersję?

6

Recenzja: Emio: The Smiling Man – Famicom Detective Club [Nintendo Switch]

Kolejna zagadka kryminalna pojawiła się na horyzoncie. Recenzja Emio: The Smiling Man - Famicom Detective Club.

8

Recenzja: Horizon Chase 2 [PlayStation 5]

Szybko, a nawet jeszcze szybciej - czyli recenzja Horizon Chase 2, kolejną retro wyścigówką dostępną na konsolach.

6

Recenzja: Endless Ocean Luminous [Nintendo Switch]

Endless Ocean Luminous przenosi graczy, dosłownie, pod wodę, by eksplorować ograniczone na mapie głębiny oceanu. Tym razem w wersji na konsole Nintendo Switch.

6.5

Recenzja: Jet Kave Adventure [PlayStation 5]

Epoka kamienia i latający jaskiniowiec? Zgadza się, Jet Kave Adventure wylądował na konsolach PlayStation, a oto recenzja.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

23 godziny temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed: Black Flag – Resynced – prezentacja za kilka dni

Ubisoft oficjalnie zapowiedziało pokaz rozgrywki z remake’u Assassin’s Creed IV: Black Flag. Nie musimy czekać długo.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

Bartosz Nowak z Ekstraklasy w Drużynie Sezonu „Reszty Europy” w EA Sports FC 26!

Bartosz Nowak doceniony w EA Sports FC 26. Polak znalazł się w Drużynie Sezonu „Reszty Europy”, co wzmacnia pozycję Ekstraklasy.

4 dni temuBartosz Kałkus

PlayStation Store podnosi ceny po zalogowaniu? Gracze pokazują dowody

Dynamiczne ceny w PlayStation Store?

5 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Seria wraca tej zimy w mroczniejszej odsłonie

Studio 4A Games podzieliło się pierwszymi informacjami oraz materiałem filmowym z Metro 2039. Szczegóły znajdziesz w naszej publikacji.

8
6 dni temuBartosz Kwidziński

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.