• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Resident Evil 3: Remake – Recenzja (XONE)
Xbox One

Resident Evil 3: Remake – Recenzja (XONE)

6 lat temu Mateusz Papis

Jill Valentine kontra Nemesis anno domini 2020

Trzeba powiedzieć to sobie jasno – Resident Evil 2 Remake był genialny. Capcom wziął wszystko to, za co fani pokochali przygody Leona i Claire w 1998 roku i przeniósł na współczesny grunt. Tym samym otrzymaliśmy tytuł, gdzie nie było zbyt wielu elementów obniżających poprzeczkę. Japończycy postanowili więc kuć żelazo póki gorące i niespełna rok po premierze dwójki możemy zapoznać się z nowym wcieleniem innej tytułowej postaci oraz jej prześladowcy. Przed państwem Jill Valentine i Nemesis w sztuce pod tytułem Resident Evil 3 Remake.

Na wstępnie warto zaznaczyć, że Capcom zamknął w tym momencie pewne koło. Resident Evil 3: Nemesis trafiło do sprzedaży niespełna rok po premierze oryginalnych przygód Leona, będąc przy tym o wiele krótszą grą niż poprzedniczka. Mamy rok 2020 i możemy obserwować dokładnie to samo, bo kiedy oba scenariusze z zeszłorocznego hitu starczały na około 12 godzin, tak tutaj pierwsze podejście do przygód Jill zamknąłem mając tych godzin na liczniku 5. Sam projekt natomiast debiutuje niespełna rok po poprzedniczce. Czy wpłynęło to negatywnie na moją przyjemność z rozgrywki? Oczywiście, że nie, ale od początku.

Fani klasycznej trójki na początku mogą czuć lekką konsternację widząc scenę otwierającą nowe przygody Jill. W oryginale mieliśmy do czynienia z bardziej kameralnym (jeśli tak można nazwać wysyp żywych trupów) otwarciem. Tutaj jesteśmy od razu witani naszym tytułowym przeciwnikiem czyli Nemesisem, który postanowił złożyć nam niezapowiedzianą wizytę. Fabuła jak na standardy serii jest jak najbardziej interesująca. Bardzo miłym ukłonem w kierunku przygód Leona i Claire z tamtego roku są sceny, w których mamy szersze pole widzenia dla niektórych wątków (w końcu akcja trójki rozgrywa się ledwie kilka godzin przed pechowym pierwszym dniem w pracy). Zagorzali fani na pewno będą ubolewać nad tym, że niektóre lokacje oraz wydarzenia zostały zmienione bądź wycięte.

Tym samym nie odwiedzimy już kultowej wieży zegarowej. Walka z bossem na cmentarzu również pozostaje domeną oryginału, a posterunek policji w Raccoon City odwiedzimy w butach Carlosa, a nie jak poprzednio w skórze Jill. Podczas pierwszego przejścia nie odczuwałem żadnego dyskomfortu związanego ze zmianami. Dopiero dogłębna analiza sprawiła, że w mojej głowie powstały wątpliwości. Finalnie jednak dochodzę do wniosku, że Capcom stworzył tytuł, który bierze dziedzictwo swojego protoplasty i przekłada je na nowo, mieszając w formule. Dla mnie osobiście nie jest to problemem, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że fani oryginału mogą na te zmiany kręcić nosem.

Wspomniałem już o odwiedzinach posterunku policji w Raccoon City. Tutaj pojawia się aspekt w którym widać najbardziej szybszy okres produkcyjny względem poprzedniczki. Jeśli więc grałeś w odświeżoną dwójkę, to w trójce poczujesz się jak ryba w wodzie. Poza nową umiejętnością uniku, trzon mechaniki pozostał bez zmian. Wiele modeli nieumarłych, jak i wcześniej wspomniany komisariat są wręcz żywcem przeniesione z poprzedniej części. Nie ubliża to jednak nowym lokacjom, które po raz kolejny pokazują, że RE Engine to klasa sama w sobie, dzięki której ukazanie terroru staje się dziecinnie proste.

Znowu więc będziemy zbierali zasoby, tworzyli leczące miksy ziół, a od czasu do czasu pobawimy się w MacGyvera i przyrządzimy sobie trochę amunicji, do walki z maszkarami. Podobnie jak w dwójce warto przeczesywać każdy zakamarek, w poszukiwaniu ukrytych wiadomości, bądź przedmiotów, które pozwolą nam przejść dalej, a to często może poskutkować zdobyciem ulepszenia do akurat dzierżonej broni. Jednym słowem jeśli lubisz zaglądać w każdy zakamarek poziomu, to tutaj poczujesz się jak w niebie.

Czym jednak byłyby przygody Jill, bez pewnego drobnego elementu. Od strony czysto wizualnej, Nemesis jeszcze nigdy nie wyglądał tak przerażająco. Każdy mały detal pokazuje, że mamy do czynienia z kimś, kto jest ulepszoną wersją Mr.X z dwójki. Niestety wygląd to nie zawsze klucz do sukcesu. Tutaj objawia się coś, co dotarło do mnie po trzecim spotkaniu z naszym prześladowcą. Pomimo tego, że w bezpośredniej walce jest on zabójczo niebezpieczny, tak nie oddziałuje już on na psychikę tak samo jak olbrzym w czarnym kapeluszu.

Wynika to z faktu, że podczas przechodzenia kolejnych pięter posterunku policji, miało się to uczucie wyostrzenia zmysłów podczas eksploracji, a każdy dźwięk ciężkich kroków przyjmowaliśmy jako znak do odwrotu. W trójce natomiast Nemesis pojawia się w kilku momentach, których celem jest podwyższenie adrenaliny oraz popchnięcie akcji do przodu. Plusem jest to, że kiedy uda nam się spowolnić tą maszynę do zabijania, to możemy liczyć na wypadnięcie ulepszenia do broni. W ogólnym rozrachunku jednak brakowało mi tego, żeby Nemesis cały czas był obecny w Raccoon City i fundował nam poczucie niepewności cały czas, a nie tylko w z góry zaplanowanych momentach.

O oprawie audiowizualnej już wspomniałem, ale to co mistrzowie z Capcomu zrobili tworząc RE Engine zasługuje na uznanie. Modele postaci, design lokacji, oraz wygląd naszych przeciwników to jest pierwsza liga. Nawet na Xboxie One S, na którym grałem nie mogłem przestać zachwycać się jak dobrze wygląda to czego jestem świadkiem, nieważne czy oglądałemprzerywnik filmowy, uciekałem na złamanie karku, bądź powoli eksplorowałem zniszczone Raccoon City. Wszystko jest na swoim miejscu, a całość jest dopełniana przez dobrze współgrającą z obrazem ścieżką audio, nadającą klimat całej opowieści. Głosy postaci również warto odnotować na plus, ponieważ od razu możemy wyczuć kiełkującą chemię między poszczególnymi postaciami. W tym miejscu najjaśniej błyszczą Jill i Carlos, których relacja z minuty na minutę ewoluuję i aż miło jest oglądać sceny z ich udziałem.

Podsumowując, Resident Evil 3 Remake, to nadal świetna produkcja, która na pewno przypadnie do gustu fanom zeszłorocznej produkcji spod skrzydeł Capcomu. Pomimo zmian w scenariuszu oraz lokacjach, przygody Jill nadal potrafią przyciągnąć do ekranu, a Nemesis, pomimo potencjału wykorzystanego tylko w połowie, nadal jest przerażającą maszyną do zabijania. Tytuł, który powinien znaleźć się na półce każdego fana uniwersum Resident Evil. Sam na pewno wrócę jeszcze do Raccoon City żeby jeszcze raz stanąć oko w oko z najsłynniejszym prześladowcą w grach wideo.

Tytuł do recenzji dostarczyła Cenega

P.S. Z gry wyleciał również tryb Mercenaries, który był dostępny w oryginalne. Na jego miejsce wskoczył komponent sieciowy o nazwie Resistance. Jego recenzja pojawi się już niedługo.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Capcom recenzja xbox one Resident Evil 3 Resident Evil 3 Remake Xbox One
+

+ klimat, klimat i jeszcze raz klimat
+ mechanika rozgrywki
+ relacja Jill oraz Carlosa
+ walki z Nemesisem

-

- recykling względem Resident Evil 2
- potencjał prześladowcy nie wykorzystany w pełni
- długość zabawy

8
Jeśli jesteś fanem serii, to Resident Evil 3 Remake powinien znaleźć się na twojej półce. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy mogą kręcić nosem na zmiany względem oryginału oraz Nemesisa, którego potencjał nie został wykorzystany w pełni. Nie umniejsza to jednak temu, że odświeżone przygody Jill, to nadal kawał porządnej gry, która pomimo relatywnie krótkiego czasu przejścia oferuję ogrom fantastycznej zabawy.

Mateusz Papis

Z grami za pan brat od dziecka dzięki Tekkenowi 3. Miłośnik gatunków i gier wszelakich z nastawieniem na japońską sztukę game-devu. W momentach odpoczynku od elektronicznej rozrywki, fan szeroko pojętej kultury a także od niedawna zapalony modelarz Gundamów.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Krzysztof Dźwig pisze:
8 kwietnia 2020 o 09:17

5h rozgrywki w grze której koszt oscyluje w okół 250zł to zdecydowanie za dużo i nawet multiplayer tego nie ratuje, poczekam na przecenę.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Pragmata z fabularnym zwiastunem przed premierą. Capcom stawia na emocje i relację bohaterów

Capcom publikuje nowy zwiastun Pragmata tuż przed premierą 17 kwietnia. Materiał mocno akcentuje historię i relację Hugh oraz Diany.

9

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

Pragmata na nowej reklamie, ujawniono rozmiar gry

Capcom ponownie przypomina o grze Pragmata. Nowa reklama z Japonii oraz świeże informacje o instalacji gry rozpalają oczekiwania. Premiera już za kilka dni.

Pragmata gotowa na premierę. Capcom kończy produkcję przed debiutem 17 kwietnia

Pragmata ukończona przed premierą. Capcom potwierdza „gone gold”, więc debiut 17 kwietnia jest pewny. Sprawdź szczegóły i co dalej z grą.

Resident Evil Requiem z Photo Mode. Nowa aktualizacja daje fanom kontrolę nad kadrem

Resident Evil Requiem otrzymało Photo Mode w nowej aktualizacji. Sprawdź, co dodaje patch i jakie poprawki przygotowało Capcom.

7.5

Recenzja: Mega Man Star Force Legacy Collection (Switch 2)

Mega Man Star Force Legacy Collection na Switcha 2 to powrót niedocenianej serii RPG-akcji. Sprawdzamy, czy kolekcja Capcomu to coś więcej niż nostalgia.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

13 godzin temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Seria wraca tej zimy w mroczniejszej odsłonie

Studio 4A Games podzieliło się pierwszymi informacjami oraz materiałem filmowym z Metro 2039. Szczegóły znajdziesz w naszej publikacji.

8
1 dzień temuBartosz Kwidziński

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

3 dni temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

9
4 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Xbox ujawnia datę i szczegóły pokazu

Koniec spekulacji. Metro 2039 zostało oficjalnie potwierdzone przez Xbox. Pierwsza prezentacja odbędzie się już w tym tygodniu podczas specjalnego wydarzenia.

1 tydzień temuBartosz Dula

Szaleństwo pocisków w nowych fragmentach rozgrywki z Saros

Premiera Saros nadchodzi wielkimi krokami. Na nowych fragmentach rozgrywki zobaczymy starcia rodem z klasycznych gier bullet hell.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.