Studio Rebel Wolves zmieniło wymagania komputerowe swojej nadchodzącej gry, The Blood of Dawnwalker. Zaprezentowano też nową grafikę z Ambrusem.
Bez wątpienia The Blood of Dawnwalker zapowiada się jako jedna z najbardziej interesujących premier tego roku. Studio Rebel Wolves przygotowuje się do wydania swojego debiutanckiego dzieła i nie ustaje w wysiłkach – między innymi optymalizacyjnych. Efektem tego są nowe wymagania komputerowe, które możecie zobaczyc niżej.

Ponadto w mediach społecznościowych pojawiła się nowa grafika. Przedstawia ona jednego z najważniejszych popleczników Brencisa, Ambrusa. Oto ona:
Ambrus jest wampirem od niedawna – i nadal ma coś do udowodnienia. Ambitny i podekscytowany swoimi nowymi mocami, nie cofnie się przed niczym.
Jego lśniąca zbroja i perfekcyjnie ułożone włosy sprawiają, że Ambrus wygląda na szlachetnie urodzonego. Tak naprawdę, jego pochodzenie nie mogłoby być skromniejsze. Jego ludzkie życie było ciężkie i pełne bólu i upokorzeń. Teraz jest gotowy aby wyrównać rachunki ze światem i z każdym, kto mu kiedykolwiek zaszedł za skórę.
The Blood of Dawnwalker będzie dostępne w pełnej polskiej wersji językowej na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S – a także na komputerach – już od 3 września 2026 roku. Na koniec przypomnę, że miałem okazję pograć w przygody Coena dzięki zaproszeniu od Rebel Wolves. Za jakiś czas opublikuję artykuł z moimi wrażeniami, ale już teraz zachęcam do regularnego zaglądania na naszą stronę.
Czekacie na tę grę? Dajcie nam znać w komentarzach. W nadchodzącym tytule głównym bohaterem będzie młody chłopak przemieniony w istotę zawieszoną pomiędzy swoją ludzką naturą, a wampiryczą stroną. Za dnia będziemy mieć inne możliwości niż w nocy, co może zachęcać do wykonywania niektórych zadań w konkretnej porze doby. Jedna z najważniejszych mechanik będzie upływ czasu. Na osiągnięcie głównego celu w tym trzecioosobowym RPG-u z otwartym światem będziemy mieć 30 dni i nocy. Co się stanie po ich upłynięciu? Cóż, czas – nomen omen – pokaże.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.