110 000
czytelników w miesiącu
  • 🏁 Simracing
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
1 dzień temuKonrad Bosiacki

GTA 6 dostało kolekcjonerski zestaw za 400 dolarów. Gry w środku jednak nie znajdziecie

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

GTA Online 2 ma zadebiutować w 2027 roku. Szef Twitcha zdradził plany Rockstar

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

GTA 6 na płycie otrzyma własny album. 34 nowe utwory i winyl za prawie 500 zł

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA 6 podbija sprzedaż Xboxów i PlayStation. Konsole znikają ze sklepów

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Fani GTA 6 dostaną limitowane kontrolery DualSense. Wyglądają fantastycznie!

4 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Digital Foundry studzi nadzieje na GTA 6 w 60 FPS

4 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Rockstar wycisnął z PS5 wszystko. Digital Foundry analizuje GTA 6

4 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA 6 na konsolach w 30 FPS! Rockstar na razie nie celuje w 60 klatek

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Tekken 8 [PS5]
Xbox Series PlayStation 5 PC

Recenzja: Tekken 8 [PS5]

3 lata temu,
11 minut czytania
Bartosz Kwidziński
Kolejna gra z serii Tekken trafiła na konsole i komputery. Jak sprawdza się ona na PlayStation 5 i czy to udana odsłona? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji.

Nie ma chyba gracza, który nie kojarzyłby nazwy Tekken. Bijatyki skupiające się na konflikcie rodu Mishimów są wydawane pod tym szyldem od kilku dekad. Ostatnia część tego cyklu ukazała się w 2015 roku, a więc niemal 10 lat temu. Recenzowałem dla Was wersję na PlayStation 4, a do odpowiedniego artykułu zabierze Was ten odnośnik. Brałem też udział w zamkniętych testach sieciowych „ósemki”. Moje wrażenia opisałem na poniższej stronie.

Tekken 8 (CNT) [PS5] – wrażenia z bety

Czy moje odczucia przeniosły się do pełnej wersji gry? A może poprawiono błędy trapiące testową edycję? Jak wypada opowieść i czy samotnicy mają tu czego szukać? Odpowiedzi na te (i więcej) pytania przynosi oczywiście czytana przez Was właśnie recenzja. Standardowo dla moich wpisów zacznę od opowieści.

Fabuła i historie

Mogłoby się wydawać, że opowieść w bijatykach nie jest najważniejsza. Powinna ona przecież stanowić tylko pretekst dla brania udziału w kolejnych starciach. Teoretycznie istotnie jest tak również w przypadku Tekken 8. Historia nie należy do skomplikowanych, za to jest niezwykle widowiskowa. Oczywiście niemałe znaczenie ma oprawa graficzna (o czym więcej w dalszej części recenzji), ale sama reżyseria przerywników filmowych jest bardzo dobra. Ogromnie przypadł mi do gustu również dobór nagrania w tle podczas końcowych starć trybu fabularnego. Przyznaję, że zaskoczyło mnie to – nie słucham bowiem na ogół utworów przepełnionych elektroniką. Jednak do tamtego etapu pasowała ona idealnie. Niżej możecie odsłuchać tę piosenkę.

Oprócz 15-rozdziałowego trybu fabularnego są tu również małe opowieści poświęcone każdemu z 32 wojowników. Od razu zaznaczę, że odblokowanie opowieści dla dwóch postaci wymaga ukończenia wcześniej trybu fabularnego. Wróćmy jednak do tych opowieści. Sam pomysł jest bardzo dobry. Możemy bowiem dowiedzieć się więcej na temat każdego uczestnika Iron Fist Tournament. Problemem jest natomiast wykonanie. Na początku i na końcu opowieści widzimy kilkudziesięciosekundowe przerywniki filmowe (nie zbliżające się bynajmniej do poziomu trybu fabularnego). Następnie bierzemy udział w 5 walkach na jednej i tej samej arenie w ramach Iron Fist Tournament.To wszystko – zmieniają się tylko postaci, jakie stają przeciwko naszemu wojownikowi. Ich układ jest uzależniony od wybranego wojownika, co ma oczywiście sens.

Gorzej jednak, że starcia te są bardzo proste. Nie dość, że arena nie ma żadnego przejścia, to jeszcze ukończenie rundy nigdy nie zajęło mi więcej niż 15 sekund. Pomnóżcie to przez 2 rundy na starcie, a następnie przez 5 starć, a otrzymacie bardzo krótki czas potrzebny na ukończenie jednej historii. Pomysł był niezły, ale wykonanie niestety nie zachwyca. Co więcej, sprawiło mi ono spory zawód. Właściwie wykonując jedną serię w ramach historii postaci jest tak samo, jakbyście wykonali je wszystkie. Aczkolwiek dla obejrzenia wszystkich przerywników niezbędne jest wykorzystanie serii 5 starć 32 razy. Zdecydowanie można byłoby lepiej wykonać ten tryb rozgrywki.

Rozgrywka

Podstawowe założenia rozgrywki w Tekkenie 8 są proste. Jak przystało na bijatykę, musimy zbić pasek zdrowia przeciwnika do zera zanim on zrobi to samo z naszym paskiem lub zanim skończy się czas. Sterowanie jest proste, co oczywiście jest zaletą. Mamy więc lewą gałkę analogową lub krzyżak (ja bez wahania rekomendują ten drugi wariant) do poruszania postacią. Przyciski kwadrat, krzyżyk, kółko i trójkąt na DualSensie służą do wyprowadzania ataków. Naciśnięcie R1 aktywuje specjalny tryb Heat, w którym nasze ataki zawsze zadają obrażenia – nawet gdy oponent stara się je blokować. Dodatkowo raz jeszcze naciskając R1 możemy wykonać potężną zautomatyzowaną sekwencję ciosów. Pod prawym spustem niestety nadal mamy Rage’a. Nie lubiłem tego ruchu w „siódemce” i nic nie zmieniło się pod tym względem w „ósemce”. Kiedy mamy bardzo niski poziom zdrowia, możemy nacisnąć R2, zadając tym samym ogromne obrażenia trafionemu przeciwnikowi.

Nierzadko jest to w stanie magicznie zapewnić zwycięstwo. Zwłaszcza, jeśli obaj gracze mają niskie poziomy zdrowia i wcisną Rage’y. Wtedy ten, którego Rage jako pierwszy dosięgnie oponenta wygrywa starcie. Przyznaję, że animacja Rage’a jest widowiskowa, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Ja jednak wolałbym, aby tej opcji w ogóle nie było – jest ona przesadnym ułatwieniem. Muszę też wspomnieć o możliwości naciśnięcia L1. Aktywujemy wtedy tryb specjalny. Możemy wtedy naciskać przyciski akcji nawet bez dbania o łączenie ich z kierunkami, czy o wciskanie dwóch przycisków akcji naraz. W łatwy sposób będziemy wykonywać imponujące ataki kombinacyjne. Oczywiście doświadczony gracz i tak będzie w stanie nas pokonać. Nie rekomenduję więc tego trybu osobom, które na poważnie myślą o konkurowaniu w sieciowych walkach rankingowych.

Co dla jednego gracza w Tekken 8?

Po włączeniu gry Tekken 8 byłem bardzo pozytywnie zaskoczony mnogością trybów, z których może skorzystać jeden gracz. Odkładając na bok tryby opowieści i fabularny nadal znajdziemy dla siebie wiele sposobów na spożytkowanie wolnego czasu. Pierwszą nowością jest bez wątpienia tryb Arcade oraz związane z nim poznawanie automatów do gier. Tworzymy w nim swojego awatara, jako który będziemy przechadzali się w specjalnym świecie. Perspektywa zmienia się na trzecioosobową, a my chodzimy od innego awatara do innego awatara i automatu, aby wziąć udział w starciach na automatach. Rozgrywka wygląda oczywiście wtedy standardowo, jak podczas zwykłego starcia. Warto jednak włączyć tryb Arcade z bardzo prostego powodu.

Mianowicie przystępnie tłumaczy nam mechaniki walk i uczy odpowiednio reagować na zachowania przeciwnika. Wiedza ta przyda się na pewno nie tylko w trybie sieciowym, ale i podczas walk ze sterowanymi przez SI przeciwnikami. Co więcej, zachodząc odpowiednio daleko w trybie Arcade, odblokujemy tryb walki z duchem. W nim z kolei będziemy mogli zmierzyć się z własnymi duchami, naśladującymi nasze ruchy ze starć, by ćwiczyć swoje zachowanie. Nie ma też przeszkód, aby stanąć naprzeciwko ducha innego gracza i na nim uczyć się grać. To bardzo fajna funkcja i warto choćby przez nią rozważyć zakup tej bijatyki. Nie zapomniano także o bardziej humorystycznym trybie, jakim jest Tekken Ball. Zadajemy w nim obrażenia przeciwnikowi, nie uderzając jego, tylko… piłkę do siatkówki. Zresztą do humoru w Tekken 8 wrócę jeszcze przy opisywaniu postaci. Teraz przejdźmy do walk z innym graczem.

Starcia z żywym przeciwnikiem

Fabuła fabułą, ale nie można zaprzeczyć, że dla wielu osób podstawą bijatyk jest możliwość toczenia walk z żywym przeciwnikiem. Nie omieszkałem sprawdzić opisywanej gry również pod tym kątem. Zacząłem od podłączenia drugiego DualSense’a i zmierzenia się w – jak to określiła moja żona – jednej rundce. Rozegraliśmy ich kilkanaście pod rząd, co dowodzi, jak przyjemnie się gra. Bardzo łatwo można też wybrać preferowaną stronę. Graliśmy przecież na jednym ekranie. Gracz pragnący walczyć po lewej stronie jako pierwszy naciska przycisk Options na padzie, natomiast gracz z prawej naciska ten przycisk jako drugi. Nie mam żadnych zastrzeżeń do jakości działania lokalnych starć – sprawdzają się one idealnie.

Nieco gorzej jest natomiast w przypadku zmagań przez sieć. Grałem zarówno ze znajomym, jak i losowymi graczami i borykałem się sporadycznie z dość odczuwalnym lagiem. Występowało to podczas grania przeciwko losowym graczom – granie z kolegą z listy znajomych działało doskonale. Zaznaczam, że konsolę łączę z siecią przez Wi-Fi i grałem tak w wiele produkcji nastawionych na współpracę. Zawsze odbywało się to bez zarzutu. Mam wobec tego wrażenie, że wyżej opisany problem jest kwestią gry. Należy też zaznaczyć, że możemy włączyć rozgrywkę międzyplatformową. Często walczyłem z graczami komputerowymi, co dowodzi, że opcja ta działa. Wyszukiwanie chętnych graczy jest znacznie szybsze niż w zamkniętej becie sieciowej. Nadal jednak, zwłaszcza w walce grupowej, trzeba czekać nawet 5 minut i dłużej. Chcąc grać przez sieć, musicie uzbroić się w cierpliwość.

Dostępne postaci w Tekken 8

Studio Bandai Namco oddaje nam 32 podstawowych wojowników do dyspozycji. Nie ma tu bynajmniej wszystkich zawodników, jacy pojawiali się w serii. Wielcy brakujący to chociażby Heihachi Michima i mały dinozaur 😉 Brak Heihachego to dla mnie spory problem i mimo że fabularnie rozumiem taką decyzję, to nie obraziłbym się za dodanie go jako grywalnej postaci w retrospekcjach lub poza fabułą. Nie brakuje za to Devil Jina, Kazuyi, Jina Kazamy, Kinga, Yoshimitsu, Pandy, Kumy, Paula czy Dragunova. Są też nowe postaci, takie jak na przykład Victor, czy Azucena. Niestety mam wrażenie, że są one przesadnie silne. Ich ataki kombinacyjne nie należą do najbardziej skomplikowanych, a są w stanie zadać mnóstwo obrażeń. Uważam, że zwłaszcza nad Victorem należałoby posiedzieć i zmienić jego szybkość ataków.

Pozostając jeszcze przy postaciach, nie mogę nie wspomnieć o bardzo bogatych możliwościach personalizacyjnych. Za walutę zdobywaną w walkach możemy kupić nowe nakrycia głowy, koszule, spodnie, buty, akcesoria i tak dalej. Ponadto możemy decydować o rozmiarze tych elementów, a także ich rozmieszczeniu, przechyleniu czy kolorze. Fani dostosowywania wyglądu swoich bohaterów na pewno spędzą w personalizacji mnóstwo czasu z grą Tekken 8. Dostosować możemy także miniaturę prezentująca naszą postać przed walką, efekty uderzeń czy kolor i kształt ramki obejmującej nasz pasek zdrowia, czy panelu z podsumowaniem naszych statystyk. Nie spodziewałem się aż tak rozbudowanego menu personalizacji i jestem bardzo miło zaskoczony.

Grafika i udźwiękowienie

Wspominałem wcześniej o oprawie graficznej w Tekken 8, więc należy rozwinąć tę kwestię. W recenzowanej bijatyce mamy do czynienia z prawdziwą jakością godną nowej generacji. Podczas walk często dochodzi do zbliżeń na (napompowane aż do przesady, ale nie ma w tym niczego dziwnego) mięśnie postaci. Nie brakuje także ataków emanujących kolorami (głównie niebieskim i czerwonym, ale można to dostosować w personalizowaniu postaci). Do wszystkiego dochodzi bardzo dobrze prezentujący się HDR. Zdecydowanie rekomenduję granie w tę bijatykę przed ekranem OLED. Walki wczytują się bardzo szybko, co bez wątpienia jest zasługą dysków SSD w konsolach. Nie mogę się natomiast nie przyczepić do wyraźnej różnicy jakości między przerywnikami filmowymi, a samą rozgrywką. O ile grafika wygląda super, o tyle przerywniki mają za dużo nałożonych filtrów, które szkodzą tym filmom. A szkoda, bo – jak już wcześniej wspominałem – wydarzenia są naprawdę widowiskowe.

Co do strony dźwiękowej, to jest dość przeciętnie. Nigdy nie byłem fanem muzyki w serii Tekken i „ósemka” nie zmieniła mojego zdania na ten temat. Spodobał mi się tylko jeden utwór; oprócz niego ścieżka dźwiękowa jest w mojej ocenie bardzo słaba. Podobają mi się co prawda odgłosy ciosów, aczkolwiek nie dosłuchałem się w tym aspekcie niczego odkrywczego. Postaci wypowiadają swoje kwestie z odpowiednim zaangażowaniem i podoba mi się to, że posługują się różnymi językami. Dzięki temu usłyszymy kwestie po hiszpańsku, japońsku, angielsku czy francusku. Pasuje to do pochodzenia tych postaci i bardzo korzystnie wpływa na immersję. Doceniam też fajnie zrealizowane wibracje towarzyszące wyprowadzanym ciosom. Dzięki temu czujemy je w pewnym stopniu, trzymając pada DualSense.

Podsumowanie – czy Tekken 8 to dobra gra?

Tekken 8 to kolejna udana odsłona tej wieloletniej serii. Znajdziemy tu mnóstwo trybów dla jednego gracza, a walki z duchami to świetny sposób na naukę. Graficznie tytuł trzyma bardzo wysoki poziom, aczkolwiek nie dorównuje mu jakość udźwiękowienia. Spodobała mi się zmiana perspektywy w niektórych rozdziałach fabularnych – nie zawsze mamy do czynienia z prostym ukazywaniem profili. Opowieści postaci są natomiast potraktowane po macoszemu i widać, że Bandai  Namco ewidentnie nie miało pomysłu na ten element gry. Doceniam rozgrywkę międzyplatformową (opcjonalną) i uważam, że powinna ona być standardem w tych czasach. Tekken 8 to dobra bijatyka. Nie jest jednak w mojej ocenie warta ponad 300 złotych i skłaniałbym się do czekania na promocję. Około 200 – 250 złotych byłoby odpowiednią kwotą za tę produkcję. Na pewno warto zagrać w ten tytuł; to nie ulega wątpliwości. Fani serii bez wątpienia będą zadowoleni. Do ideału jednak trochę brakuje.

Kod recenzencki zapewnił polski wydawca, firma Cenega.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Bandai Namco bijatyka cenega Iron Fist Iron Fist Tournament Tekken Tekken 8
+

grafika
szybkie wczytywanie
efekty pada DualSense
bardzo dobrze wyreżyserowane przerywniki filmowe
rozgrywka międzyplatformowa
sporo trybów rozgrywki
polska wersja językowa

-

przeciętne udźwiękowienie
brzydkie filtry w przerywnikach filmowych
muzyka nie zachwyca
stanowczo zbyt wysoka cena

8.0
Tekken 8 to dobra bijatyka. Nie jest jednak w mojej ocenie warta ponad 300 złotych i skłaniałbym się do czekania na promocję. Około 200 – 250 złotych byłoby odpowiednią kwotą za tę produkcję. Na pewno warto zagrać w ten tytuł; to nie ulega wątpliwości. Fani serii bez wątpienia będą zadowoleni. Do ideału jednak trochę brakuje.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz konsol PS5, Nintendo Switch 2 oraz gogli Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG, muzyczne.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Ace Combat 8 pokazuje 16 minut początku gry. Legendarny pilot nie przetrwa tej misji

16 minut początku Ace Combat 8: Wings of Theve już w sieci! Bandai Namco pokazało los legendarnego pilota i zdradziło, jak gracz przejmie jego kryptonim. Koniecznie zobaczcie ten materiał!

Ace Combat 8: Wings of Theve pokazuje nowych wrogów. Nadciąga wielka wojna powietrzna

Nowy Ace Combat 8 wygląda coraz lepiej! ✈️ Zwiastun fabularny pokazuje potężnych przeciwników, orbitalną superbroń i powrót uwielbianego trybu Annihilation Battle. Czekacie na premierę?

Ace Combat 8 dostanie aktorski prequel. HOUR ZERO przed premierą gry

Ace Combat 8 jeszcze nie wystartował, a Bandai Namco już zabiera nas w sam środek wojny! ✈️ HOUR ZERO to aktorski prequel z Joshem Hollowayem i Brandonem Routhem.

Gundam Rogue Orbit od Bandai Namco z datą premiery

Gundam Rogue Orbit otrzymał datę premiery. Nowa gra akcji od Bandai Namco zadebiutuje już w marcu 2027 roku.

ACE COMBAT 8 z największym trybem wieloosobowym w historii serii

ACE COMBAT 8: WINGS OF THEVE pokazuje największy multiplayer w historii serii! Hub dla 100 graczy, PvPvE, wielkie bossy i masa nowych możliwości. Zobaczcie, co przygotowało Bandai Namco!

6.5

Recenzja: Captain Tsubasa 2: World Fighters (PS5 Pro). Anime kontra moje zamiłowanie do prawdziwego futbolu

Czy Captain Tsubasa 2: World Fighters jest dobrą grą piłkarską? Sprawdziłem ją na PS5 Pro i… nie wszystko poszło po myśli Tsubasy.

Captain Tsubasa II: World Fighters już w sprzedaży. Ponad 110 grywalnych postaci

Captain Tsubasa wraca na boisko! ⚽🔥 Nowa odsłona oferuje ponad 110 grywalnych postaci, 22 reprezentacje i jeszcze więcej widowiskowych supertechnik. Sprawdź, co przygotowało Bandai Namco!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera września 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ...

HOT

1 dzień temuKonrad Bosiacki

BeamNG.drive na PS5 już w październiku. Znamy datę premiery, ale zabraknie ważnej funkcji

BeamNG.drive wreszcie zmierza na PS5! 🚗💥 Znamy datę premiery, wymagane kompromisy i funkcje, których zabraknie na start. Twórcy potwierdzili też split-screen. Sprawdźcie szczegóły!

1 dzień temuKonrad Bosiacki

GTA 6 dostało kolekcjonerski zestaw za 400 dolarów. Gry w środku jednak nie znajdziecie

GTA 6 za 400 dolarów? Rockstar właśnie pokazał kolekcjonerski zestaw The Goodtime State – Vice City Collection. Gadżetów jest sporo, ale… gry w pudełku nie znajdziecie!

3 dni temuYzoja

Poważne roszady w XBOX Game Studios

Dotarliśmy właśnie do końca 100-dniowej reformy Xboxa. Szeregi Xbox Game Studios zmniejszą się o 268 osób.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Wiedźmin 3 otrzyma Xbox Play Anywhere. Gracze dostaną wersję PC za darmo

Masz Wiedźmina 3 na Xboxie? Mamy dobrą wiadomość! Już 29 września gra dołączy do Xbox Play Anywhere, a właściciele wersji Xbox otrzymają także PC bez dodatkowych opłat.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Turtle Beach Command Series KB7 + KP7. Świetna technologia, ale nie dla każdego

Turtle Beach KB7 + KP7 to klawiatura pełna świetnych technologii, ale nie obyło się bez poważnych problemów. Sprawdzamy Hall Effect, ekran dotykowy, soft Swarm II i komfort pisania.

8
1 tydzień temuRedakcja

Recenzja: NBA 2K27 (PS5)

NBA 2K27 wciąż gra pierwsze skrzypce na wirtualnym parkiecie, ale czy tegoroczna edycja naprawdę zasługuje na zakup? Sprawdzamy w naszej recenzji!

PS5 vs PS5 Pro

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

The Blood of Dawnwalker na PS5 Pro vs PS5 – szczegółowe porównanie grafiki i wydajności

PS5 czy PS5 Pro? Sprawdziliśmy The Blood of Dawnwalker od Rebel Wolves klatka po klatce. Zobaczcie, gdzie mocniejsza konsola naprawdę pokazuje przewagę!

Ikona gry Assassin's Creed
3 miesiące temuKonrad Bosiacki

Assassin’s Creed Black Flag Resynced na PS5 Pro, PS5 i PS3. Szczegółowa analiza grafiki i technologii.

PS3 vs PS5 vs PS5 Pro! Sprawdziliśmy, jak ogromny skok graficzny oferuje Assassin's Creed Black Flag Resynced. Ray tracing, PSSR 2, nowe oświetlenie, przebudowane modele i trzy tryby grafiki pod lupą. Zobacz naszą analizę!

5 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Saros na PS5 Pro vs PS5 – porównanie grafiki i wydajności

Zapraszamy na szczegółowe porównanie gry Saros na PS5 Pro i PS5. Rozdzielczość, wydajność, grafika i różnice w jakości obrazu.

5 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2 – szczegółowa analiza i porównanie konsolowych wersji

Zapraszamy na nasze szczegółowe porównanie Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2. Analiza grafiki, wydajności i technologii.

Ikona gry Cyberpunk 2077
6 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro po aktualizacji z 8 kwietnia 2026 przynosi ogromny skok jakości. Sprawdzamy różnice w grafice, płynności i trybach względem zwykłej PS5.

6 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

Resident Evil Requiem na PS5 i PS5 Pro pod naszą lupą. Sprawdzamy różnice w grafice i płynności. Czy technologii PSSR oferuje lepsze wrażenia? Przekonajmy się.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.