• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
16 godzin temuKonrad Bosiacki

Krótkometrażowy film Resident Evil Requiem ukazuje tragedię Raccoon City

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Let’s Sing presents ABBA [PS5]
Xbox One Xbox Series PlayStation 4 Nintendo Switch

Recenzja: Let’s Sing presents ABBA [PS5]

3 lata temu Bartosz Kwidziński
Let’s Sing dostało nową odsłonę – tym razem możemy śpiewać hity szwedzkiego zespołu. Czy warto zainteresować się tą grą?

Let’s Sing to seria, która jest z nami od wielu lat. Na pewno kojarzy on każdy miłośnik śpiewania do mikrofonu w domowym zaciszu. Przyznaję, że nie jestem wielkim fanem karaoke. Lubię jednak raz na jakiś czas powygłupiać się przed konsolą. W związku z tym mogliście już czytać moją recenzję odsłony poświęconej twórczości zespołu Queen. Czy tegoroczna część, dedykowana szwedzkiej formacji ABBA, jest równie udana? Cóż, niestety nie. Nie jest to też całkowicie chybiony tytuł. Dla kogo tak naprawdę jest on skierowany? Tego dowiecie się z niniejszej recenzji. Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko zaprosić Was do lektury.

Dostępne nagrania

Na sukces każdej gry muzycznej niemały wpływ mają oczywiście utwory, które będziemy mogli próbować wykonać. Nie inaczej jest naturalnie w przypadku Let’s Sing presents ABBA. Możemy tu zaśpiewać 31 utworów – 30 to klasyczne kawałki, których sporą część z pewnością kojarzy niejeden nasz czytelnik. Trzydziesty pierwszy utwór pochodzi natomiast z ubiegłorocznej płyty Szwedów. Niżej możecie zapoznać się z pełną listą piosenek.

#LetsSing Presents #ABBA ✨ is coming to consoles October 4!

Prepare to go back to the 70s with 30 classic hits and 'I Still Have Faith In You' from the lastest album #Voyage 🎶#ThankYouForTheMusic pic.twitter.com/2J0HxG03os

— Let's Sing (@letssinggame) August 24, 2022

Tryby rozgrywki

Chciałbym móc napisać tu coś odkrywczego, ale niestety nie jestem w stanie. Każdy, kto grał kiedyś w Let’s Sing od razu poczuje się jak w domu. Mamy tu bowiem do czynienia z dokładnie tymi samymi trybami, co chociażby w Let’s Sing presents Queen. Jest więc – nomen omen – klasyczny. Wybieramy w nim dowolne nagranie z wyżej wymienionej puli i staramy się odpowiednio je zaśpiewać. Mamy tu pełne utwory, od początku do końca.
Drugim trybem jest feat. Tutaj punkty dostajemy głównie za jak najlepsze zaśpiewanie określonych partii wspólnie z innym członkiem zespołu ABBA. Nie zabrakło również Mixtape, w którym to tworzymy swoje listy odtwarzania składające się maksymalnie z 5 utworów. Na początku mamy dostęp do tylko jednej takiej listy, ale w miarę postępów – a więc po prostu jak najlepszego śpiewania – odblokujemy jeszcze 3 kasety symbolizujące listy odtwarzania.
Twórcy, studio Ravenscourt, przygotowało też sieciowy tryb rywalizacyjny. Działa on bez zarzutu, a gracze – nawet teraz, przed premierą gry – są wyszukiwani sprawnie. Nie zauważyłem też opóźnień, a byłem podłączony z siecią przez Wi-Fi.

Kolejnym trybem jest oczywiście Jukebox. Możemy zagrać w nim odblokowane wcześniej do niego utwory. Dokonujemy tego, po prostu śpiewając je w innym trybie. W trybie Jukebox mamy dostęp do 6 gotowych list odtwarzania, dzielących się na disco, rock, czy chociażby mieszane. Dla największych miłośników ABBY z pewnością jest to tryb godny rozważenia.
Znajdziemy też Legendy. Spróbujemy tu wykonać kilkadziesiąt serii wyzwań, kończących się swojego rodzaju walką z bossem. Pierwsze 3 wyzwania polegają na ogół na zaśpiewaniu krótkich, kilkudziesięciosekundowych fragmentów piosenek, zdobywając jednocześnie odpowiedni mnożnik lub czas ciągłości kombinacji. Natomiast podczas walki z bossem śpiewamy pełną wersję innego utworu, rywalizując z członkiem ABBY. I nie byłoby to złe, gdyby nie coś, na czym skupię się w kolejnym nagłówku.

Zbieranie dźwięku w Let’s Sing presents ABBA

Muszę szczerze przyznać, że moje początki z Let’s Sing presents ABBA bynajmniej nie były przyjemnym doświadczeniem. Mikrofon z moich słuchawek – Logitech G733 (których test znajdziecie tutaj) – nie chciał rejestrować mojego głosu. Konsola poprawnie zbierała dźwięk, co sprawdziłem oczywiście w ustawieniach systemu. Z jakiegoś dziwnego powodu nowa produkcja od Ravenscourt miała z tym jednak problem. Sprawdziłem też inne słuchawki – SteelSeries Nova Pro, jak również mikrofon HyperX DuoCast. Problem nadal występował, aczkolwiek nie zawsze – gra losowo rozpoznawała mój głos albo nie. Jeśli nie macie słuchawek lub mikrofonu, to na smartfony można pobrać aplikację Let’s Sing Mic. Zamienia ona nasz telefon w mikrofon – przynajmniej w teorii. Praktycznie gra nie wykrywała bowiem mojego wokalu po tym jak śpiewałem do smartfona – mimo że sama aplikacja rozpoznała mój głos.

W akcie desperacji sprawdziłem też mikrofon kontrolera DualSense. Sprawował się on lepiej niż słuchawkowe mikrofony, ale gorzej od HyperX-a. Nie omieszkałem przetestować rejestrowania dźwięku w innej grze z serii Let’s Sing. Okazało się, że Queen perfekcyjnie wykrywał mój głos oraz jego różne wysokości. Powróciłem więc do Let’s Sing presents ABBA i sprawdziłem ponownie mój ulubiony mikrofon HyperX-a. Tym razem działał dobrze, przez dwa nagrania. Po nich znów zaczął wariować. Niestety, rozpoznawanie głosu przez tę grę działa fatalnie. Kiedy działa, to można się świetnie bawić. Problem jednak w tym, że częściej nie funkcjonuje poprawnie.

Grafika i udźwiękowienie

Udźwiękowienie jest oczywiście na wysokim poziomie i nie mogę się do tego przyczepić. Nie powinno to bynajmniej dziwić w grze karaoke, ale wszystkie głosy zespołu – oraz instrumenty – brzmią świetnie. Grafika jest natomiast dość trudna w jednoznacznej ocenie. O ile bowiem sam interfejs jest klarowny i przejrzysty dla oka, o tyle same teledyski, które oglądamy podczas śpiewania są nierzadko nagrane w małej rozdzielczości. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mają one kilka dekad na karku. Uważam jednak, że wypadałoby je trochę poprawić, decydując się na wydanie recenzowanej gry. Do wad muszę też zaliczyć identyczne animacje awatarów – zarówno my, jak i nasz przeciwnik poruszamy się dokładnie tak samo, co wygląda dziwacznie. Nie mogę niestety podzielić się własnymi zrzutami ekranu – Let’s Sing presents ABBA nie pozwala na robienie swoich zrzutów. Należy jednak zaznaczyć, że gra jest dostępna w polskiej wersji językowej.

Podsumowanie

Let’s Sing presents ABBA to niestety produkcja, której nie mogę polecić. Nie sądziłem, że gra karaoke wywali się na tak podstawowym elemencie jak zbieranie dźwięku. Często nie można przez to ukończyć nagrania i zaczynamy je od nowa, licząc, że tym razem rozpozna nasz głos. Gra nie jest droga – wersja pudełkowa z parą mikrofonów kosztuje tylko 230 złotych. Jeśli jesteście zagorzałymi fanami szwedzkiej formacji, to możecie rozważyć zakup recenzowanej gry. Pamiętajcie jednak o ogromnych problemach z mikrofonami. Mam nadzieję, że poprawi się to w jakiejś aktualizacji. Jeśli tak istotnie będzie, to wrócę do tego tekstu i zaktualizuję informacje oraz notę. Póki co nie mogę jednak wystawić wyższej oceny niż ta, którą widzicie niżej.

Grę do recenzji dostarczył polski wydawca – Plaion.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

ABBA karaoke Let's Sing ABBA Let's Sing presents ABBA Plaion Ravenscourt recenzja
+

ponad 30 utworów
polska wersja językowa
dobra cena
przejrzysty interfejs
(kiedy działa) wciąga prostotą

-

notorycznie ogromne problemy z rejestrowaniem głosu
brak nowości względem poprzednich odsłon
niska rozdzielczość teledysków

4.0
Let’s Sing presents ABBA to niestety produkcja, której nie mogę polecić. Nie sądziłem, że gra karaoke wywali się na tak podstawowym elemencie jak zbieranie dźwięku. Często nie można przez to ukończyć nagrania i zaczynamy je od nowa, licząc, że tym razem rozpozna nasz głos.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Recenzja: Kij do golfa, interfejs wentylujący oraz torba od AMVR [Meta Quest 3]

Do naszej redakcji pod koniec minionego roku dotarły kolejne akcesoria od AMVR. Sprawdźmy więc, jak wypadają w codziennym użytkowaniu następne produkty dedykowane Meta Quest 3.

8.5

Recenzja: Layers of Fear: The Final Masterpiece [Nintendo Switch 2]

Bloober Team ponownie zamierza przedstawić nam swoją wizję horroru w serii Layers of Fear. Czy warto sprawdzić The Final Masterpiece? Przekonajmy się.

6

Recenzja: Espire: MR Missions [Meta Quest 3]

Seria Espire dostaje dziś nowy pakiet misji. Sprawdźmy więc, czy MR Missions to interesująca propozycja.

7

Recenzja: Terminator 2D: No Fate [PS5]

Pod koniec minionego tygodnia ukazała się gra Terminator 2D: No Fate. Przekonajmy się, jakie są jej najważniejsze wady i zalety.

Ikona gry Cyberpunk 2077

Recenzja komiksu: Cyberpunk 2077: Kickdown

Ostatnio do oferty Egmontu dołączył kolejny komiks z serii Cyberpunk 2077. Zapraszam do mojej opinii na temat Kickdown.

8

Recenzja: Thief: Legacy of Shadow [Meta Quest 3]

Już dziś debiutuje Thief w wirtualnej rzeczywistości. Załóżmy więc gogle i sprawdźmy, czy Legacy of Shadow to dobra gra.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

18 godzin temuKonrad Bosiacki

Resident Evil 4 i Resident Evil Village od dziś po polsku!

Capcom i Cenega poinformowały dziś, że Resident Evil 4 i Resident Evil Village właśnie otrzymały polskie wersje językowe.

2 dni temuBartosz Dula

I Hate This Place – nasz wywiad z Broken Mirror Games

I Hate This Place to pierwsza gra od młodego zespołu Broken Mirror Games. Zapraszamy do sprawdzenia naszego wywiadu z producentem tytułu!

5 dni temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

1 tydzień temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

Ikona gry battlefield
1 tydzień temuRedakcja

Battlefield przez lata – moja przygoda z serią

Marka Battlefield jest z nami niemal od ćwierć dekady, Dziś przed wami moje osobiste doświadczenia z nią.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.