• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Test: Słuchawki Genesis Radon 610 – dźwięk 7.1 za 150 złotych
Xbox One PlayStation 4

Test: Słuchawki Genesis Radon 610 – dźwięk 7.1 za 150 złotych

6 lat temu Bartosz Kwidziński
Genesis dostarczył do redakcji kolejne słuchawki. Tym razem jest to model Radon 610. To całkiem niedrogi sprzęt, ale czy warto się nim zainteresować?

Słuchawki to jedno z najważniejszych akcesoriów w dzisiejszym świecie. Przydają się one do oglądania filmów, słuchania muzyki, czy grania w najnowsze produkcje. Dobry zestaw słuchawkowy nierzadko jest w stanie konkurować z porządnymi układami głośników i soundbarów, zdecydowanie poprawiając doznania dźwiękowe. Sprawdźmy, czy Genesis Radon 610 jest sprzętem, który radzi sobie z takim wyzwaniem.

Testowane słuchawki przychodzą zapakowane w dość zwyczajne opakowanie. Przeważają na nim kolory czarny i czerwony, co w moim przekonaniu stanowi udane połączenie. Dzięki temu mamy wrażenie obcowania z dość agresywnym, drapieżnym sprzętem. Wewnątrz pudełka znajdziemy standardowe wyposażenie – dokumentację mającą ułatwić rozeznanie się w możliwościach zapewnianych przez Genesis Radon 610 oraz oczywiście same słuchawki. Szkoda, że nie dodano jakiegokolwiek pokrowca. Nie spodziewałbym się sztywnego etui w sprzęcie wycenionym na 150 złotych, ale już materiałowy worek byłby miłym dodatkiem. Nie doświadczymy go w zestawie, a więc przyjrzyjmy się głównemu bohaterowi testu.

Słuchawki są utrzymane w kolorystyce zgodnej z tą, którą widzieliśmy na opakowaniu, którego wymiary to 25 cm x 22 cm x 12 cm. Genesis Radon 610 prezentują się bardzo przyjemnie dla oka i na pewno dzięki wyglądowi mogą stanowić ozdobę niejednego kącika gracza. Na uwagę zasługuje porządny i długi (aż 2.3 metra!) kabel w tekstylnym oplocie. Bardzo korzystnie wpływa to na wytrzymałość przewodu, co często jest piętą achillesową słuchawek. Kabel jest wieńczony przez wtyk USB, o którym jednak więcej nieco później. Muszle testowanego sprzętu są duże i na pewno nie są przystosowane do młodych graczy. Co prawda można dostosować wysokość pałąka słuchawek, ale mimo tego mam pewne zastrzeżenia. Nie podoba mi się wystający metalowy fragment nawet przy wybraniu najniższego ustawienia pałąka. Dodatkowo przy dotykaniu go i samych słuchawek słychać trzeszczenie, które wzbudza uwagi co do jakości zastosowanego plastiku okalającego pałąk. Jedynie w centralnym jego punkcie jest pokryty skórą, co jest oczywiście plusem, ale jednocześnie nie sposób nie dostrzec budżetowego podejścia do reszty pałąka.

Testowane słuchawki posiadają także – niestety zamontowany na stałe – mikrofon operujący na paśmie przenoszenia z zakresu od 20 Hz do 20,000 Hz oraz o czułości wynoszącej 42 dB. Jakość zbieranego przez niego dźwięku jest przyzwoita i moi rozmówcy nie mieli problemy z usłyszeniem mnie. Mikrofon jest zakończony podświetlaną na czerwono diodą, aczkolwiek jest to dla mnie całkowicie zbędny bajer – tym bardziej, że na ogół przecież będziemy na mikrofonie montować dołączoną do słuchawek poduszkę, aby wytłumić odgłosy otoczenia. Niewątpliwym plusem Genesis Radon 610 jest natomiast umieszczony na lewej muszli przycisk wyłączający/włączający mikrofon. Działa on tak, jak powinien, a wygodne umiejscowienie sprawia, że nie naciśniemy tego przycisku przypadkowo. Mikrofon możemy wyginać i dobrze utrzymuje wybraną pozycję, a jeśli chcemy, aby nie przeszkadzał nam w rozgrywce, możemy go wcisnąć w przestrzeń przy słuchawce – to bardzo dobre i wygodne rozwiązanie.

Na lewej muszli znajdziemy również potencjometr, który zawsze jest miłym dodatkiem. Charakteryzuje się on wyczuwalnym skokiem i jego przesuwanie spotyka się z idealnie wyważonym oporem. Nie czujemy, że coś nas blokuje, ale też ma wrażenia całkowitego luzu. Muszle od wewnętrznej strony są podpisane literami L i R, które jasno dają do zrozumienia, która powinna znaleźć się na lewym, a która na prawym uchu. Natomiast od zewnątrz na muszlach znajdziemy logo producenta oraz czerwone podświetlenie – nie można go wyłączyć, ale nie przeszkadzało mi ono w najmniejszym stopniu. Słuchawki są podłączane przez USB 2.0, a więc nie musimy martwić się o rozładowanie się sprzętu przy włączonym podświetleniu.

Genesis Radon 610 zapewniają dźwięk przestrzenny 7.1, co jest możliwe do osiągnięcia dzięki zamontowaniu we wtyku USB karty dźwiękowej. Przyznaję, że jakość muzyki, która dociera do uszu jest na naprawdę wysokim poziomie. Sprawdziłem nagrania należące do gatunku pop, rock, metal i symfoniczne. W kilku przypadkach niskie tony mogłyby być wyraźnie lepsze, ale tu z pomocą przychodzi dedykowany słuchawkom program dostępny do pobrania na stronie producenta. Możemy w nim ustawić wiele efektów – na przykład łazienkę, kino, czy tunel – odczuwalnie wpływających na brzmienie dźwięku. Można także ustawić i zapisać kilka wariantów wzmacniania dźwięku, a także zadecydować o rozmieszczeniu wirtualnych jego źródeł. Zdecydowanie warto poświęcić trochę czasu wspomnianej aplikacji – zapewnia ona sporą swobodę w dostosowaniu dźwięku do swoich preferencji. Niestety skorzystamy z nich tylko na komputerach – słuchawki nie posiadają swojej wewnętrznej pamięci profili, a więc nie przełączymy się między nimi na konsolach.

Radon 610 nadają się doskonale również do oglądania filmów oraz tego, co dla nas najważniejsze – grania. Sprawdziłem testowane słuchawki między innymi w Counter-Strike: Global Offensive oraz Call of Duty: Modern Warfare 2 Remastered. Grając w sprzęcie od Genesis nie miałem najmniejszego problemu ze zorientowaniem się, czy przeciwnik jest nade mną, pode mną, czy na tej samej płaszczyźnie. Nie znaczy to oczywiście, że automatycznie zwiększyły się moje umiejętności w rozgrywkach sieciowych, ale przynajmniej wiedziałem, skąd przyleci pocisk, który mnie zabije. Muszę jednocześnie wspomnieć o poważnej wadzie słuchawek. Chociaż dobrze tłumią odgłosy otoczenie, to niestety są bardzo głośne i nasi domownicy na pewno będą słyszeć muzykę, której słuchamy w Radon 610 i tytuły, w które gramy.

Genesis Radon 610 nie są wolne od wad, ale mimo tego uważam, że warto się zainteresować testowanym sprzętem. Za niewygórowaną cenę oferują dobrą jakość dźwięku i stanowią odczuwalną pomoc w rozgrywkach sieciowych. Nie można też nie wspomnieć o dobrej aplikacji pozwalającej na dostosowanie ustawień brzmienia, aczkolwiek skorzystamy z niej jedynie na komputerach. Jeśli szukacie tanich słuchawek z bardzo dobrym udźwiękowieniem, wytrzymałym kablem i niezłym mikrofonem w niewysokiej cenie, to jest to propozycja dla Was.

Słuchawki do przetestowania dostarczyła firma Genesis.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Genesis Radon Radon 610 słuchawki test

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz konsol PS5, Nintendo Switch 2 oraz gogli Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG, muzyczne.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Recenzja: Smartwatch Xiaomi Watch 5 – lekki i elegancki

Xiaomi niedawno wypuściło w świat kolejny smartwatch, noszący nazwę Watch 5.

Recenzja: Smartfon POCO X8 Pro – czy warto go kupić?

W połowie miesiąca firma Xiaomi podesłała nam do testu jeden z najnowszych modeli smartfonów POCO. Czy warto sięgnąć po X8 Pro? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji.

Recenzja: Słuchawki Logitech G325

Dostaliśmy do testów słuchawki Logitech G325. Jak przekłada się ich cena do jakości i czy są godne polecenia?

Ikona gry Batman

Test: GX Trust – słuchawki, pad i podkładka z linii Batman

Ostatnio do naszej redakcji dotarły 3 akcesoria od firmy trust dedykowane miłośnikom Batmana. Czy warto zainteresować się tymi produktami? Odpowiedź przyniesie niniejszy artykuł.

Recenzja: Słuchawki MSI MAESTRO 300

Jak sprawdziły się u mnie słuchawki MSI MAESTRO 300? Czy udało się połączyć przystępną cenę, a także dobrą jakość dźwięku i wygodę?

Recenzja: CRKD x Gibson Les Paul – gitara uniwersalna?

W tym miesiącu do naszej redakcji dotarł nowy kontroler od firmy CRKD. Chodzi oczywiście o gitarę na licencji Gibsona – Les Paul. Sprawdźmy więc, czy warto się zainteresować tym produktem.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

Ikona gry ea sports
1 dzień temuKonrad Bosiacki

Bartosz Nowak z Ekstraklasy w Drużynie Sezonu „Reszty Europy” w EA Sports FC 26!

Bartosz Nowak doceniony w EA Sports FC 26. Polak znalazł się w Drużynie Sezonu „Reszty Europy”, co wzmacnia pozycję Ekstraklasy.

2 dni temuBartosz Kałkus

PlayStation Store podnosi ceny po zalogowaniu? Gracze pokazują dowody

Dynamiczne ceny w PlayStation Store?

2 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Seria wraca tej zimy w mroczniejszej odsłonie

Studio 4A Games podzieliło się pierwszymi informacjami oraz materiałem filmowym z Metro 2039. Szczegóły znajdziesz w naszej publikacji.

8
3 dni temuBartosz Kwidziński

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

9
6 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.