Jedną z wielu gier, które sprawdziłem na targach Gamescom było Ghost Justice. Czy fani taktycznej rozgrywki powinni zainteresować się tą produkcją?
Największe targi gier na świecie, Gamescom, to oczywiście okazja dla wielu studiów do zaprezentowania swoich dokonań. Z tej możliwości korzystają naturalnie nie tylko ogromne firmy, ale też zdecydowanie mniejsze. Do tego bardziej kameralnego grona zalicza się z pewnością Centurion Developments, twórcy Ghost Justice. Według zapowiedzi rozgrywka ma łączyć izometryczną perspektywę z turową i taktyczną akcją. Nie ukrywam, że kojarzy mi się to z seriami Desperados oraz XCOM. Przekonajmy się, czy jest tak istotnie.
Ghost Justice pozwala nam przejąć kontrolę nad policyjną grupą uderzeniową. Jej podstawowym zadaniem i w zasadzie celem istnienia jest walka z kartelami. Na Gamescomie mogłem rozegrać samouczek oraz pierwszą misję. Misja szkoleniowa była niezwykle liniowa, wobec czego opiszę moje odczucia przede wszystkim opierając się na pierwszym właściwym zadaniu, w którym nie jesteśmy prowadzeniu krok po kroku. Moja trzyosobowa ekipa rozpoczęła pod drzwiami prowadzącymi do strzeżonej posiadłości. To w niej skrywa się nasz cel. Wybrałem więc technika, który zhakował drzwi, umożliwiając całej grupie wejście do ogrodu. Co istotne, nie widać od samego początku, gdzie znajdują się przeciwnicy. Ma to zasymulować pole widzenia naszych policjantów, co jak najbardziej w moim przekonaniu jest sensowne. Na poruszanie się mamy do dyspozycji dwa punkty ruchu. Jeden z nich umożliwia poruszanie się na bliższe odległości, natomiast do pokonania większych dystansów musimy wydać od razu dwa punkty. Po przemieszczeniu się możemy też oddać strzał. Uważajmy jednak, bo może to zaalarmować innych przeciwników. Przydatne jest koordynowanie zachowania wszystkich naszych podwładnych.
Naciskając P, wchodzimy w tryb planowania. Akcje, które przypiszemy będą wykonane dopiero po wybraniu opcji AMBUSH. Dotyczy to nie tylko strzelania, ale też poruszania się, co ma niemałe znaczenie dla powodzenia naszej misji. Akcje wykonujemy w turach. Jeśli w danej rundzie nie będziemy w stanie wykonać wszystkich ruchów, które sobie wymarzyliśmy, to zdecydowanie warto świadomie zakończyć turę. Możemy na przykład aktywować opcję OVERWATCH. Dzięki neij automatycznie będziemy atakować każdy cel, który wejdzie w zasięg naszej broni. Ponadto możemy pochylić się, aby obniżyć szansę na znalezienie nas. Nie zapomniano również o możliwości przenoszenia ciał i chowania ich poza wzrokiem innych oponentów. Muszę również wspomnieć o opcji cichego wyeliminowania przeciwnika. Jeśli znajdziemy się za jego plecami bez wykrycia nas, to możemy wbić mu nóż i pozbyć się wroga, nie marnując amunicji.
Nie ukrywam, że podobała mi się rozgrywka w Ghost Justice i miałem wrażenie grania w SWAT w innej perspektywie. Oczywiście opisywana dziś produkcja ma zdecydowanie niższy budżet i widać to chociażby w oprawie graficznej. Często występowały rozmazane tekstury, a animacje zdają się być niedograne do końca. Mimo tego jednak ciekaw jestem dalszych losów tego tytułu. Jeśli lubicie taktyczne gry izometryczne, to może Was zainteresować ta właśnie produkcja.
Ghost Justice zmierza na komputery, gdzie będzie dostępne we wczesnym dostępie na Steamie. Jak podoba się Wam ta gra? Zamierzacie po nią sięgnąć? Dajcie nam znać w komentarzach.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.