Pracownicy studia Complusion Games walczą o przetrwanie. Sukces South of Midnight to najwyraźniej za mało.
Jeszcze kilka miesięcy temu Compulsion Games świętowało sukces South of Midnight. Gra zebrała bardzo dobre recenzje, zdobyła prestiżowe nagrody i była jednym z najlepiej ocenianych nowych IP w portfolio Xboxa. Dziś jednak przyszłość kanadyjskiego studia stoi pod dużym znakiem zapytania.
Według informacji opublikowanych przez Kotaku Microsoft planuje zamknąć Compulsion Games w ramach trwającej restrukturyzacji działu Xbox. Niedługo później pojawiły się jednak kolejne doniesienia, z których wynika, że kierownictwo studia prowadzi rozmowy z Microsoftem, próbując znaleźć sposób na dalsze funkcjonowanie poza strukturami Xbox Game Studios.
Studio jeszcze walczy
Na ten moment Microsoft nie potwierdził oficjalnie zamknięcia Compulsion Games. Wiadomo natomiast, że studio znajduje się w gronie zespołów, których przyszłość jest obecnie analizowana podczas szeroko zakrojonej reorganizacji Xboxa.
Według Bloomberga i Kotaku kierownictwo Compulsion prowadzi negocjacje dotyczące możliwego wydzielenia studia lub znalezienia rozwiązania, które pozwoliłoby uniknąć całkowitego zamknięcia. To podobny scenariusz do tego, o którym mówi się również w przypadku Double Fine.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja Ninja Theory. W przeciwieństwie do Compulsion, zamknięcie studia odpowiedzialnego za serię Hellblade zostało już potwierdzone.
Około stu osób może stracić pracę
Microsoft nie podał liczby pracowników, których obejmie restrukturyzacja.
Na podstawie danych z LinkedIna oraz listy twórców South of Midnight można jednak oszacować, że Compulsion Games zatrudnia obecnie około 90–110 osób. Jeżeli rozmowy z Microsoftem zakończą się niepowodzeniem, praktycznie cały zespół może zostać objęty zwolnieniami.
Co ciekawe, jeszcze kilka miesięcy temu studio prowadziło rekrutację do nowego, niezapowiedzianego projektu.
South of Midnight odniosło sukces…
Paradoks całej sytuacji polega na tym, że South of Midnight trudno uznać za nieudaną produkcję.
Gra została bardzo dobrze przyjęta przez recenzentów i zdobyła m.in. nagrodę BAFTA dla najlepszego nowego IP. Microsoft pochwalił się również, że tytuł przekroczył milion graczy. Warto jednak pamiętać, że wynik ten obejmuje również osoby korzystające z sukbskrypcji Xbox Game Pass, dlatego nie oznacza miliona sprzedanych egzemplarzy.
Firma nie ujawniła oficjalnej sprzedaży gry. Niezależne analizy rynku sugerują natomiast, że sama wersja Steam mogła sprzedać jedynie około 100–200 tysięcy kopii.
Dla porównania poprzednia produkcja studia — We Happy Few — przekroczyła 600 tysięcy sprzedanych egzemplarzy, co pozostaje jedynym oficjalnie potwierdzonym wynikiem sprzedaży w historii Compulsion Games.
Kolejna ofiara zmian w Xboxie?
Jeżeli doniesienia się potwierdzą, Compulsion Games stanie się kolejnym studiem, które padnie ofiarą zmian zachodzących w strukturach Xboxa. Ostatnie tygodnie przyniosły informacje o zamknięciu Ninja Theory, odejściu części kierownictwa Xbox Game Studios oraz planach ograniczenia liczby wewnętrznych zespołów, aby skoncentrować inwestycje na największych markach Microsoftu.
Wciąż na szczęście nie mamy oficjalnych informacjach o zamknięciu studia, więc może skończy się jedynie na redukacjach etatów.
Jedno jest jednak pewne — jeszcze niedawno South of Midnight było przedstawiane jako przykład udanego, autorskiego projektu w portfolio Xboxa. Dziś jego twórcy walczą przede wszystkim o własne przetrwanie.
Źródła: GameRant / SteamDB
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.