Polski zespół Inter Europol Competition wygrał 24h Le Mans w klasie LMP2, a Robert Kubica dojechał do mety na siódmym miejscu w Ferrari 499P. Sprawdzamy, w jakich grach można poprowadzić oba te samochody.
Inter Europol Competition ponownie zapisał się w historii motorsportu. Polski zespół wygrał tegoroczny legendarny 24-godzinny wyścig Le Mans w klasie LMP2, a Robert Kubica wraz z zespołem AF Corse zakończył rywalizację na siódmym miejscu po imponującym awansie z siedemnastej pozycji startowej. Emocje po francuskim klasyku jeszcze nie opadły, a wielu fanów już szuka sposobu, by samemu usiąść za kierownicą Oreki 07 lub Ferrari 499P. Na szczęście współczesne gry wyścigowe pozwalają spełnić takie marzenie.
Inter Europol znów zachwycił. Polska flaga i hymn na podium Le Mans
24-godzinny wyścig Le Mans ponownie dostarczył kibicom w Polsce ogromnych emocji. Inter Europol Competition sięgnął po zwycięstwo w klasie LMP2, potwierdzając, że sukces sprzed roku nie był przypadkiem. Załoga numer 43 w składzie Jakub Śmiechowski, Tom Dillmann i Nick Yelloly przez całą dobę utrzymywała świetne tempo, a jednocześnie unikała kosztownych błędów. W tak wymagającym wyścigu często właśnie regularność okazuje się ważniejsza niż pojedyncze, spektakularne okrążenia. Polski zespół wytrzymał presję i dowiózł zwycięstwo do mety. Dla wielu fanów motorsportu nad Wisłą był to jeden z najpiękniejszych momentów tego sezonu.
Równie ciekawie wyglądała historia Roberta Kubicy. Polski kierowca startował z odległego siedemnastego miejsca, jednak konsekwentnie odrabiał straty. Ferrari 499P zespołu AF Corse przez większość wyścigu prezentowało bardzo mocne tempo, a Kubica kolejny raz pokazał, że należy do ścisłej światowej czołówki kierowców długodystansowych. Ostatecznie załoga ukończyła wyścig na siódmej pozycji. Wynik może nie wygląda imponująco na papierze, lecz awans o dziesięć miejsc podczas Le Mans zawsze zasługuje na uznanie.
Oreca LMP2 – samochód, który pokochali twórcy symulatorów
Sukces Inter Europol Competition sprawił, że wielu graczy zaczęło szukać możliwości przejażdżki słynną Orecą poza prawdziwym torem. Dobra wiadomość jest taka, że samochody klasy LMP2 od lat stanowią ważną część świata wirtualnych wyścigów.
Le Mans Ultimate
Najbardziej oczywistym wyborem pozostaje Le Mans Ultimate. Produkcja powstała na oficjalnej licencji FIA WEC i zawiera współczesne samochody klasy LMP2. Możemy więc wskoczyć do Oreki 07 i zmierzyć się z tymi samymi torami, na których ściga się Inter Europol Competition. Model jazdy stawia na realizm, a zachowanie prototypów podczas hamowania i pokonywania szybkich zakrętów robi duże wrażenie.

rFactor 2
Drugą propozycją jest rFactor 2. Wielu kierowców i zespołów korzystało z tej platformy do treningów, ponieważ słynie z bardzo zaawansowanej fizyki jazdy. Oreca 07 pojawia się tutaj zarówno w oficjalnych dodatkach, jak i w licznych modyfikacjach przygotowanych przez społeczność. Gracze PC znajdą więc ogromną liczbę konfiguracji i malowań.

Automobilista 2
Warto zwrócić uwagę także na Automobilista 2. Brazylijskie studio regularnie rozwija swoją grę, a prototypy LMP2 należą do najmocniejszych punktów całego pakietu. Samochody oferują świetne wyczucie przyczepności, a jednocześnie nie odstraszają mniej doświadczonych kierowców.

Ferrari 499P stało się nową ikoną wyścigów długodystansowych
Ferrari wróciło do najwyższej klasy Le Mans z ogromnym rozmachem. Model 499P już w pierwszych sezonach zdobył zwycięstwa i błyskawicznie trafił do najpopularniejszych gier wyścigowych. Nic dziwnego. Charakterystyczna sylwetka i czerwono-żółte barwy przyciągają uwagę nawet osób, które na co dzień nie śledzą motorsportu.
Le Mans Ultimate
Także w Le Mans Ultimate znajdziemy Ferrari 499P. Gra pozwala odtworzyć niemal cały współczesny sezon mistrzostw świata WEC. Można więc sprawdzić, jak wygląda walka z Porsche, Toyotą czy Cadillaciem na tych samych torach, które oglądamy podczas transmisji.

iRacing
Na komputerach osobistych ogromną popularnością cieszy się również iRacing. Ferrari 499P należy tam do najchętniej wybieranych hipersamochodów. System rankingowy sprawia, że każdy błąd kosztuje, a zwycięstwo daje satysfakcję porównywalną z prawdziwymi zawodami.
A co z graczami konsolowymi?
Jeszcze kilka miesięcy temu samochód Roberta Kubicy kojarzył się głównie z symulatorami na komputerach osobistych. Sytuacja zmieniła się wraz z najnowszą aktualizacją Gran Turismo 7.
Polyphony Digital 11 czerwca dodało do gry Ferrari 499P, czyli aktualną broń włoskiej marki w najwyższej klasie wyścigów długodystansowych. Dla wielu graczy była to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier samochodów ostatnich lat. Maszyna zdobywała zwycięstwa w prawdziwym Le Mans, a teraz trafiła również do najpopularniejszej konsolowej gry wyścigowej na PS5.

Gran Turismo 7 stało się dzięki temu najłatwiejszym sposobem na poznanie charakterystyki Ferrari 499P bez inwestowania w zaawansowany komputer i profesjonalny sprzęt do symulacji. Wystarczy PlayStation 5 lub nawet PlayStation 4, by sprawdzić możliwości włoskiego hipersamochodu.
Sytuacja powinna jednak stopniowo się poprawiać. Rosnąca popularność mistrzostw świata WEC oraz sukcesy Ferrari sprawiają, że kolejni twórcy coraz chętniej sięgają po licencjonowane prototypy. Wielu fanów liczy także na rozszerzenie zawartości przyszłych odsłon serii wyścigowych o samochody z Le Mans.
Le Mans przyciąga nowych fanów także do świata gier
Triumf Inter Europol Competition i kolejny mocny występ Roberta Kubicy pokazują, że wyścigi długodystansowe przeżywają bardzo dobry okres. Coraz więcej kibiców śledzi rywalizację przez całą dobę, a później chce samodzielnie sprawdzić możliwości tych niezwykłych maszyn. Gry wyścigowe dają taką szansę, nawet jeśli do prawdziwego kokpitu Oreki czy Ferrari większość z nas nigdy nie trafi.
Najlepsze jest jednak to, że po zwycięstwie polskiego zespołu każda przejażdżka Orecą 07 nabiera dodatkowego znaczenia. W końcu za kierownicą dokładnie takiego samochodu Inter Europol Competition ponownie zapisał się złotymi zgłoskami w historii Le Mans.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.