• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
1 dzień temuAngelika Borucka

Dobrowolny „wipe” w ARC Raiders w drugiej połowie grudnia

1 tydzień temuAngelika Borucka

ARC Raiders z 7 milionami sprzedanych kopii i „hot fixem”

4 tygodnie temuAngelika Borucka

Aktualizacja North Line już jutro w ARC Raiders

4 tygodnie temuAngelika Borucka

ARC Raiders z 4 milionami sprzedanych kopii

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Kingdom Come: Deliverance II – Mysteria Ecclesiae (DLC) [PC]
Xbox Series PlayStation 5 PC

Recenzja: Kingdom Come: Deliverance II – Mysteria Ecclesiae (DLC) [PC]

4 tygodnie temu Bartosz Kwidziński

Już jutro ukaże się trzecie, a zarazem ostatnie, rozszerzenie fabularne do gry Kingdom Come: Deliverance II. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat Mysteria Ecclesiae.

Kingdom Come: Deliverance II to bez wątpienia niezwykle rozbudowana gra RPG. Perypetie Henryka ze Skalicy nawet w bazowej formie zapewniają przygodę na dziesiątki, a nawet setki godzin. Studio Warhorse nie omieszkało jednak skorzystać z możliwości rozszerzenia historii swojego bohatera. Recenzowałem już dla Was dwa poprzednie dodatki – Śmierć jak malowana oraz Dziedzictwo kuźni. Do mojej opinii na ich temat zabierze Was ten odnośnik. W przedostatnim miesiącu 2025 roku ukazuje się ostatnie rozszerzenie fabularne. Czy Mysteria Ecclesiae to dobry dodatek? Za chwilę się tego dowiecie.

Fabuła

Warhorse Studios zapowiadało Mysteria Ecclesiae jako rozszerzenie, w którym największy nacisk położono na opowieść. Muszę przyznać, że w tym stwierdzeniu jest sporo prawdy. To bowiem w moim przekonaniu niewątpliwie dodatek stawiający głównie na przedstawienie historii. Nie będę bynajmniej zagłębiał się w szczegóły, aczkolwiek przedstawię Wam ogólny zarys fabularny. Nie będę także przy tym wykraczał poza to, o czym jasno mówili twórcy w materiałach zapowiadających DLC. Tyle tytułem wstępu; pozwólcie, że przejdę teraz do historii.

Miejscem akcji Mysteria Ecclesiae jest tajemniczy klasztor. Jak się okazuje, szaleje w nim pewna epidemia. Rozprzestrzenia się choroba znana jako Czarna Śmierć i zbiera obfite żniwo. Na tyle obfite, że placówka zostaje objęta kwarantanną, a naszym zadaniem staje się znalezienie źródła epidemii. Dość sensownie zamyka to nas w nowym rejonie, w którym dzieje się dodatek. Należy mieć świadomość, że do momentu zakończenia opowieści z DLC nie będziemy mogli opuścić terenu i okolic klasztoru. Historia jest prowadzona bardzo sprawnie i podobały mi się przerywniki filmowe, które przygotował czeski producent. Nie ma ich co prawda przesadnie wielu, ale każda z nich jest wykonana z ogromnym przywiązaniem do szczegółów. Oczywiście przerywniki te korzystają z silnika gry. Wobec tego oglądamy Henryka o takiej aparycji, o jaką zadbaliśmy wcześniej w Kingdom Come: Deliverance II.

Żałuję, że dodatek ten nie zachwyca długością rozgrywki. Bez większego problemu można go ukończyć w około 5 godzin, może 7 – 8, wykonując zadania poboczne. Należy jednocześnie zaznaczyć, że część zadań pobocznych może być niedostępna jeśli skupimy się na wątku głównym. Ponadto występuje też misja z presją czasową. Nie będę stosował spoilerów, wobec czego wspomnę tylko, że warto jak najszybciej zadbać o zapewnienie pewnej osobie konkretnego leku. W fabule dodatku nie brakuje też zdrady i zwrotów akcji, ale nie napiszę więcej na ten temat. Zapewniam Was, że zdecydowanie warto śledzić wydarzenia. Są one tak dobrze przemyślane, że nie będę już bez nich widział Kingdom Come: Deliverance II jako całości. Stają się bardzo dobrą, integralną – mimo odosobnionego obszaru akcji – zawartości, bez której przygody Henryka bardzo wiele tracą.

Rozgrywka

Jeśli chciałbym dokładnie opisać rozgrywkę w Kingdom Come: Deliverance II, musiałbym przytoczyć spore fragmenty mojej recenzji „podstawki”. Odpowiedni artykuł znajdziecie oczywiście pod tym adresem, aczkolwiek to nie on jest tematem dzisiejszego wpisu. Pozwolę więc sobie jedynie ogólnie napisać, że mamy do czynienia z pierwszoosobową grą RPG o sporej otwartości świata i misji. Jako że mój Heniek to specjalista w skradaniu się i kradzieżach, nie omieszkałem wykradać wielu precjozów. W klasztorze znajdziemy wiele złotych krzyżów, srebrnych kielichów, czy drogich tkanin. Jakoś tak dziwnie chętnie przyczepiały się one do palców Henryka. Na tyle chętnie, że po około 2 godzinach gry otwarte zamki mogłem liczyć w dziesiątkach, a wartość zdobytych łupów w dziesiątkach tysięcy groszy.

Naturalnie nie samym skradaniem żyje Henryk. Tak naprawdę w dodatku dostajemy to samo, co w podstawce, tylko więcej. Jako że klasztor i jego mieszkańcy wyraźnie potrzebują specjalnych mikstur, to nowe receptury znajdą tu miłośnicy alchemii. Ja absolutnie się do nich nie zaliczam (choć z drugiej strony nigdy nie pogardzę wykuwaniem broni…), toteż z wielką ulgą przywitałem możliwość nie zaglądania do pracowni alchemicznej ani na sekundę. Tak, zdecydowanie da się przejść Mysteria Ecclesiae bez warzenia mikstur. Ba, mało tego – możemy na przykład dostarczyć odpowiednie zioła bratu zakonnemu, a ten sam wytworzy dla nas konkretną miksturę.

Wspomniałem wcześniej, że w klasztorze panuje kwarantanna. Sprawia ona, że po wielu korytarzach przechadzają się uzbrojeni strażnicy, którzy nie wahają się zwracać nam uwagi – za pomocą różnych argumentów, również siłowych – jeśli znajdziemy się w niedozwolonym miejscu. Dlatego w Mysteria Ecclesiae przez większą część dodatku bez dwóch zdań warto się skradać. Polecam także przypomnieć sobie, jak rzuca się kamienie. Nieraz celne odwrócenie uwagi pozwala dużo łatwiej dostać się w zastrzeżone miejsca. W DLC nie zabraknie bynajmniej rozmów z mnóstwem postaci niezależnych. Dokonamy też oględzin ciała, ale ich wynik będzie oczywiście zależny od naszego opanowania odpowiednich umiejętności. Dobrym pomysłem jest również rozwinięcie retoryki. Dzięki sprawnemu toczeniu dialogów możemy wyjść bez walki z co najmniej dwóch zmagań. Nadmienię jeszcze, że Mysteria Ecclesiae ma dwa zakończenia, aczkolwiek jak na mój gust determinujące je decyzje występują zbyt późno.

Podsumowanie

Mysteria Ecclesiae to dość bezpieczny dodatek pod względem rozgrywki. Nie stara się wymyślać koła na nowo i korzysta ze sprawdzonych mechanik. Największą zaletą tego DLC jest świetnie napisana opowieść, która wciąga od początku do samego końca. Fajnie też, że zdecydowano się na sporo przekradania się za plecami wrogów. Mamy również nową bardzo ładnie prezentującą się miejscówkę. Niektóre jej elementy wydają się zapożyczone z filmów z serii Indiana Jones, co jest dla mnie dodatkową zaletą. W tym DLC otrzymujemy świetnie przedstawioną i bardzo dobrą opowieść.

Szkoda natomiast, że rozgrywka nie doczekała się jakichś nowych elementów. Nowy pancerz oraz nowa broń to trochę za mało. Nie zmienia to jednak tego, że w moim przekonaniu to najlepszy z trzech dodatków. Nawet pomimo, że bardzo lubię aktywności wprowadzone w Dziedzictwie kuźni. Na szczęście cena nie jest wygórowana, a opowieść nadrabia wszelkie niedoskonałości. DLC wyceniono na 30 złotych. Pamiętajcie, że w edycji Złotej Gold Edition) bez dodatkowych opłat macie dostęp do kompletu 3 rozszerzeń. Macie zamiar sprawdzić to rozszerzenie? Co z niego podoba się Wam najlepiej? Dajcie nam znać w komentarzach lub za pomocą mediów społecznościowych.

Kod recenzencki na dodatek zapewnił PLAION Polska.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

DLC KCD2 Kingdom Come: Deliverance 2 Mysteria Ecclesiae PLAION Polska recenzja Warhorse Studios
+

nastawienie na skradanie
świetnie wyglądające lokacje
wciągająca fabuła
bardzo dobrze zrealizowane przerywniki filmowe
możliwość powracania do klasztoru po przejściu dodatku
tempo rozgrywki

-

niewiele nowości względem podstawki
niedługi czas rozgrywki

8.0
Mysteria Ecclesiae to dość bezpieczny dodatek pod względem rozgrywki. Nie stara się wymyślać koła na nowo i korzysta ze sprawdzonych mechanik. Największą zaletą tego DLC jest świetnie napisana opowieść, która wciąga od początku do samego końca. Fajnie też, że zdecydowano się na sporo przekradania się za plecami wrogów. Mamy również nową bardzo ładnie prezentującą się miejscówkę. Niektóre jej elementy wydają się zapożyczone z filmów z serii Indiana Jones, co jest dla mnie dodatkową zaletą. Szkoda natomiast, że rozgrywka nie doczekała się jakichś nowych elementów. Nowy pancerz oraz nowa broń to trochę za mało. Nie zmienia to jednak tego, że w moim przekonaniu to najlepszy z trzech dodatków. Nawet pomimo, że bardzo lubię aktywności wprowadzone w Dziedzictwie kuźni.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

8

Recenzja: Thief: Legacy of Shadow [Meta Quest 3]

Już dziś debiutuje Thief w wirtualnej rzeczywistości. Załóżmy więc gogle i sprawdźmy, czy Legacy of Shadow to dobra gra.

Ikona gry 007

007: First Light – rozgrywka z Beyond the Light

Dziś ukazał się pierwszy film z serii Beyond the Light – cyklu poświęconego grze 007: First Light. Dzięki temu możemy przyjrzeć się rozgrywce.

Recenzja: MSI – klawiatura Strike Pro Silent oraz myszka Versa 300 Elite

Kilka tygodni temu do naszej redakcji dotarły kolejne akcesoria od MSI. Spędziłem sporo godzin z myszką Versa 300 Elite Wireless oraz klawiaturą Strike Pro Wireless.

Ikona gry 007

007: First Light – wkrótce zobaczymy rozgrywkę

Na początku przyszłego roku ukaże się 007: First Light. Natomiast jeszcze w tym tygodniu odbędzie się prezentacja rozgrywki z tej produkcji studia IO Interactive.

7.5

Recenzja portu: Assassin’s Creed Shadows [Nintendo Switch 2]

Już dziś Assassin’s Creed Shadows trafia na konsole Nintendo Switch 2. Czy jest to udany port? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji.

Crimson Desert – zwiastun edycji kolekcjonerskiej

Jeżeli czekacie na Crimson Desert, to może zainteresuje Was materiał promujący edycję kolekcjonerską? Odpowiedni zwiastun jest w rozwinięciu newsa.

📊 Jakiej kategorii najbardziej brakuje Wam na The Game Awards?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

17 godzin temuAngelika Borucka

Sezon głosowania na ulubione gry z 2025

Już za moment the Game Awards. Jakie gry skradły Wasze serca w tym roku? Nie zapomnijcie zagłosować na ulubione tytuły!

1 dzień temuAngelika Borucka

Netflix oficjalnie wita Warner Bros. w swoich szeregach

Dzisiejszy email potwierdził najnowsze rewelacje. Warner Bros. (w tym dział gier) jest już oficjalnie częścią Netflixa.

3 dni temuKonrad Bosiacki

Carmageddon powraca! Nowa cześć Rogue Shift w 2026 na konsolach

Po dziesięcioletniej przerwie Carmageddon niespodziewanie powraca jako gra wyścigowa z gatunku roguelite. Rogue Shift zmierza na PS5, Xbox Series i Switch 2.

3 dni temuAngelika Borucka

Netflix wygrał wyścig o serce Warner Bros. Discovery. Trwają ostatnie negocjacje

Harry Potter, HBO i DC w rękach Netflixa? Trwają ostatnie negocjaje o wykupienie Warner Bros. Discovery.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Gran Turismo 7 z dużym darmowym i płatnym (134 zł) DLC

Do fanów Gran Turismo 7 Mikołaj dotarł wcześniej. Czeka już na was darmowe DLC SPEC III i płatny Power Pack w cenie 134 zł.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: realme GT 8 Pro Dream Edition – smartfon z duszą bolidu mistrzowskiej klasy

realme GT 8 Pro Dream Edition łączy wszystkie elementy topowego smartfonu z duchem motorsportu. On nie tylko wygląda, ale też zachowuje się jak maszyna z padoku, gotowa ruszyć na pole position.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2025 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.