• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Daymare 1998 (PS4)
Xbox One PlayStation 4

Recenzja: Daymare 1998 (PS4)

6 lat temu Tsumi Deshō

Zombie wszędzie, co to będzie…? Daymare 1998 to kolejny survival horror, który do mnie trafił. Gra została stworzona przez Invader Studios. Twórcy bazowali na skasowanym projekcie popularnego Resident Evil 2 Reborn. Jak sama nazwa wskazuje, akcja ma miejsce pod koniec lat 90. i nie brakuje jej odniesień do popkultury właśnie z tamtych lat. Czy gra sama w sobie porywa na długie godziny? O tym opowiem Wam nieco później.

Na pierwszy rzut oka, fani gier z serii Resident Evil mogą zauważyć pewne podobieństwa (co chyba nikogo nie dziwi, skoro gra powstała na skasowanym projekcie). Daymare 1998 to kolejna opowieść z serii: toksyczne, trujące chemikalia zamieniły mieszkańców miasteczka X w upiorne zombiaki. Buszujecie po tajnych laboratoriach, a całe zamieszanie zawdzięczacie korporacji działającej w tajemnicy przed całym światem. Od czasu do czasu trzeba trochę pogłówkować, żeby np. uruchomić oświetlenie w odpowiednich pomieszczeniach, znaleźć pewne rzeczy (przede wszystkim amunicję do broni, która kończyła się mi wybitnie szybko, bo strzelanie z pada, to definitywnie nie jest moja mocna strona) i nie dać się zabić przez plujących zielonym czymś, gnijących zombie.

O co chodzi?

Kto by się spodziewał, że grę rozpoczniemy od podpisania dokumentów. Podczas rozgrywki naszym zadaniem jest sterowanie aż trzema bohaterami. Rozpoczynamy od Lieva – żołnierza z H.A.D.E.S. którego w sumie nawet polubiłam, bo miał spoko kombinezon. Drugim bohaterem, w którego się wcielamy, jest pilot H.A.D.E.S. Raven, oraz leśniczy Sam. Z tym ostatnim jest ciekawiej – koleś musi regularnie brać leki, bo bez nich zaczyna widzieć przed sobą rzeczy, które nie istnieją, tym samym zwiększając panikę (swoją i gracza, haha). Więc nigdy nie wiadomo, czy to, co się nam ukaże to jego złudzenia i omamy, czy faktycznie musimy zacząć strzelać przed siebie, bo inaczej GAME OVER i wracamy do zapisanego momentu w grze.

Słów kilka o samej rozgrywce

Przyznam się szczerze, że mnie nie poniosło. Złapałam blokadę, która sprawiała, że po pięciu minutach wyłączałam grę, wracałam do niej po godzinie i tak w kółko przez kilka dni. Gdyby gdzieś w tle leciała jeszcze jakaś psychodeliczna muzyka, która niekoniecznie byłaby głośno, ale dodawała dreszczyku, może byłoby inaczej. Po Daymare 1998 spodziewałam się wielkiego boom, w którym nie będę wiedziała, co się dzieje. Zombie powoli się do nas zbliża, nie ma problemu z tym, żeby do nich na spokojnie wycelować. Postacie, którymi sterujemy, też nie grzeszą super wynikiem w biegu na 100 metrów. Twórcy mogli dodać pasek życia przy potworkach, żebyśmy mogli wiedzieć, ile im go jeszcze zostało. Przez to musiałam sobie wyliczyć, że potrzeba średnio trzech/czterech strzałów, żeby zombie w końcu padło.

Irytująco mało jest amunicji, którą możemy sobie zabrać. Szybkie załadowanie broni do szybkich raczej nie należy. Wszystko musi trwać w nieskończoność. Bohaterowie nie są też wyjątkowymi bokserami, a uderzenie nieumarłego z pięści jedynie ogłusza. Jak już wcześniej wspomniałam, trzeba się nieźle zastanawiać i to nie tylko nad łamigłówkami w grze. Czasami trzeba podjąć decyzję, czy zabijamy zombie, czy po prostu uciekamy, bo w zastraszającym tempie kończy się nam amunicja (której, jak już wspomniałam, nie ma zbyt wiele).

I co dalej?

Niby narzekam, ale jest taki jeden, całkiem duży plus w całej tej grze. Daymare 1998 prezentuje się całkiem nieźle, jeżeli chodzi o szatę graficzną. Wszystkie szczegóły są świetnie odwzorowane. Oświetlenie tworzy przyjemnie tajemniczy klimat. Nie ukrywam, że trzeba być fanem lat 90. żeby poczuć, o co w tej grze chodzi i dobrze się bawić, ale tytuł z pewnością dorobił się już zwolenników. W końcu, na PC dostępny jest od 17 września 2019. Gra sama w sobie nie powaliła mnie na łopatki i nie sprawia, że z utęsknieniem czekam na chwilę przerwy, by do niej usiąść. Możliwe, że uległoby to zmianie, gdyby dynamika gry była nieco lepsza i nasi bohaterowie mieli więcej amunicji i szybkości podczas walki z zombie. Dla jednych zagadki i kombinowanie w grze będzie ciekawe, dla drugich (w tym dla mnie) nie za bardzo. Liczyłam na mocną i gorączkową walkę z nieumarłymi, tymczasem, jest całkiem spokojnie.

Dziękujemy wydawcy Destructive Creations za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Daymare 1998 PS4 recenzja Recenzja PS4 survival horor ps4 survival horror
+

- grafika,
- łamigłówki, które mogą się podobać

-

- brak większej dynamiki podczas akcji
- słabo rozwinięta walka wręcz
- niska dostępność niezbędnej amunicji
- zombie, które porusza się bardzo wolno
- "oklepana" fabuła

5.0
Daymare 1998 jest trzecioosobowym survival horrorem, który rozwiązaniami i klimatem pozostaje nadal w latach 90. Czy można się w tej grze wystraszyć? Raczej nie. Czy gra potrafi wciągnąć na długie godziny? Kogoś, komu odpowiada taka tematyka, jak najbardziej.

Tsumi Deshō

Round One... Fight! Krwawe fatality jej nie straszne. Nie rzuca padami, ale zdarza się jej nieco na nie nakrzyczeć. Wytatuowała sobie Scorpiona i Sub-Zero, może się też pochwalić Dragon Ballem na ramieniu. Kocha szybkie samochody, koty, horrory i anime. Do końca nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki tego nie osiągnie. W końcu pokonała Lilith w Diablo IV.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

8

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem?

7

Recenzja: South of Midnight (Switch 2) – Hipnotyzująca opowieść, która gubi rytm

South of Midnight na Nintendo Switch 2 zachwyca historią i muzyką, lecz zmaga się z problemami technicznymi. Sprawdzamy też, jak wypada port względem oryginalnej wersji z Xbox Series X.

9

Recenzja: Super Mario Bros. Wonder Switch 2 Edition + Spotkanie w Parku Bellabel (Switch2)

Powoli zbliżamy się do pierwszej rocznicy wydania konsoli Switch 2. W tym czasie Nintendo regularnie dostarcza nowe gry. Czasem są to zupełnie nowe, duże tytuły, innym razem mniejsze produkcje.

Recenzja: Smartwatch Xiaomi Watch 5 – lekki i elegancki

Xiaomi niedawno wypuściło w świat kolejny smartwatch, noszący nazwę Watch 5.

Recenzja: Smartfon POCO X8 Pro – czy warto go kupić?

W połowie miesiąca firma Xiaomi podesłała nam do testu jeden z najnowszych modeli smartfonów POCO. Czy warto sięgnąć po X8 Pro? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji.

Ikona gry Batman

Test: GX Trust – słuchawki, pad i podkładka z linii Batman

Ostatnio do naszej redakcji dotarły 3 akcesoria od firmy trust dedykowane miłośnikom Batmana. Czy warto zainteresować się tymi produktami? Odpowiedź przyniesie niniejszy artykuł.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

Ikona gry ea sports
1 dzień temuKonrad Bosiacki

Bartosz Nowak z Ekstraklasy w Drużynie Sezonu „Reszty Europy” w EA Sports FC 26!

Bartosz Nowak doceniony w EA Sports FC 26. Polak znalazł się w Drużynie Sezonu „Reszty Europy”, co wzmacnia pozycję Ekstraklasy.

1 dzień temuBartosz Kałkus

PlayStation Store podnosi ceny po zalogowaniu? Gracze pokazują dowody

Dynamiczne ceny w PlayStation Store?

2 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Seria wraca tej zimy w mroczniejszej odsłonie

Studio 4A Games podzieliło się pierwszymi informacjami oraz materiałem filmowym z Metro 2039. Szczegóły znajdziesz w naszej publikacji.

8
3 dni temuBartosz Kwidziński

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

9
5 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.