• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
5 dni temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja książki: Wiedźmin: Rozdroże kruków

Recenzja książki: Wiedźmin: Rozdroże kruków

1 rok temu Bartosz Kwidziński

Pod koniec minionego roku ukazała się kolejna książka Andrzeja Sapkowskiego z serii Wiedźmin. Jeżeli jesteście ciekawi, czy Rozdroże kruków to dobra pozycja, to ta recenzja jest dla Was.

Nie ukrywam, że jestem fanem serii Wiedźmin. Moja fascynacja tym uniwersum zaczęła się już ładnych kilka lat temu, przed premierą pierwszej gry z tego cyklu. Tak bardzo czekałem na tę grę, że postanowiłem przeczytać wcześniej całą wiedźmińską sagę (wraz z fenomenalnymi opowiadaniami) i absolutnie tego nie żałuję. Zagrałem w każdą grę z tego świata (stworzoną przez CD Projekt RED), przez moje ręce przewinęło się też kilka komiksów. Nie omieszkałem również (i to kilka razy) wybrać się na musical Wiedźmin do teatru muzycznego w Gdyni. Dodatkowo na Spotify’u bardzo często słucham piosenek z tego widowiska.

Czekam oczywiście również na koncerty muzyki z Dzikiego Gonu (jeden z nich będzie miał miejsce podczas sierpniowego Gamescomu) i jestem ciekaw Wiedźmina IV. Nie podobają mi się natomiast filmowe i serialowe adaptacje Wiedźmina. Na czele z, nie bójmy się tego słowa, okropnymi produkcjami Netflixa. Niemniej jednak książkowy powrót do Geralta z Rivii napisany kilka lat temu przez Sapkowskiego bardzo mi się podobał. Chodzi mi oczywiście o Sezon Burz. Czy podobne zdanie mam na temat Rozdroża kruków? Niedługo się przekonacie.

Początki na szlaku

Tym, co zawsze bardzo podobało mi się w wiedźmińskich książkach była lekkość, którą charakteryzował się styl Andrzeja Sapkowskiego. Nie inaczej jest na szczęście w przypadku Rozdroża kruków. Od pierwszych stron słowa wydają się po prostu płynąć. Lektura kolejnych kartek (w sumie czeka na nas prawie 300 stron) jest niesamowicie przyjemnym doświadczeniem. Warto zaznaczyć, że teoretycznie po tom ten mogą sięgnąć nawet nowi fani fantastyki. Rozdroże kruków przedstawia bowiem początki Geralta, jego drogę do stania się profesjonalnym zabójcą potworów. Jego debiut na szlaku bynajmniej nie jest tak stonowany, jak można by było się spodziewać. Geralt ulega emocjom, co skutkuje kilkoma trupami dość nietypowych potworów. Mimo że pierwsze strony są spokojne, to nie mogę napisać, aby były nudne – co to, to nie.

Dyskusje z wójtem, podczas których dowiadujemy się na przykład, do czego może przyczepiać się kontrola budowlana wywołują szczery śmiech. A dalej jest tylko lepiej. Nie minie wiele czasu, a Geralt spotka na swojej drodze pewną dość znajomo wyglądającą postać (zwłaszcza dla fanów gier RED-ów). Nie tylko wprowadzi przyszłego Rzeźnika z Blaviken w praktyczne wykonywanie swojego fachu. Dodatkowo dzięki obecności tego mężczyzny Sapkowski jest w stanie płynnie, nienachalnie wyjaśniać nam niektóre zachowania ludzi, zasady świata i obyczaje stworów. A to nie koniec atrakcji.

Co wnosi Rozdroże kruków?

Wiedźmin: Rozdroże kruków nie jest wybitną pozycją, co do tego nie ma złudzeń. O ile mogą po nią bez problemu sięgnąć osoby nieznające sagi czy opowiadań, to nie mam wątpliwości, że najwięcej z Rozdroża kruków wyniosą fani tego świata oraz Geralta. Większość – bardzo pozytywnych – wrażeń, jakie mam po przeczytaniu tej książki wychodzi bowiem z silnego kontrastu, jaki tworzy zestawienie tak niedoświadczonego Geralta z łowcą potworów, jakiego znamy z przytoczonych na początku artykułu przejawów jego obecności. Sam język, jakim posługuje się nasz białowłosy w Rozdrożu kruków jest bardzo młodzieżowy (na przykład zamierza “obczajać” potwora).

Zwraca mu zresztą na to uwagę jego mentor, Preston Holt. Nie tylko język powoduje pewien dysonans. Nie wchodząc w spoilery, starcie z pewnym stworem, z którego miał zdjąć klątwę nie udaje się przez to, że Geralt po prostu spanikował i nie był w stanie chłodno ocenić sytuacji. Fani serii z pewnością ucieszą się chociażby z tego, że dowiedzą się jaka była geneza Płotki. Niewykluczone też, że rozbawi ich nieco nieskładne rzucanie Znaków. Widać, że wiedźmiński fach nie jest jeszcze bez tajemnic dla Białego Wilka. Trochę czasu musi minąć zanim osiągnie wprawę, wręcz mistrzostwo.

Podsumowanie

Wiedźmin: Rozdroże kruków to nie idealny tom, ale jednocześnie uważam, że warto przeczytać tę książkę. Na dobrą sprawę przez zdecydowaną większość stron brak tu głównego wątku i Geralt po prostu stara się odszukać i wykonać kolejne zlecenie. Z tego powodu myślę, że najtrafniej można skojarzyć tę książkę z misjami pobocznymi z gier RPG. Co prawda w tle toczą się pewne spiski, szpiegostwo i widać tajemnice. Niemniej jednak to nie w tych listach tkwi siła Rozdroża kruków – tą jest fantastyczne budowanie dialogów i ukazanie młodości Geralta.

Na pewno tom ten nie zmieni Waszego postrzegania całości sagi ani opowiadań. Jeśli jednak wciąż mało Wam opowieści z Białym Wilkiem i chcecie – nierzadko w dość humorystyczny sposób – dowiedzieć się na przykład, skąd wzięły się motta przyświecające Geraltowi, to zdecydowanie polecam ten tom. Czyta się go niesamowicie szybko. Jestem pewny, że wielu czytelnikom sprawi przyjemność przez jeden lub dwa wieczory. Ja szczerze polecam Rozdroże kruków. Bez wątpienia będę wracał do tej książki niemal tak często jak do głównej sagi oraz opowiadań.

Liczba stron292
Wymiary12,5 cm x 19,5 cm
AutorAndrzej Sapkowski
Typ oprawymiękka
WydawnictwoSuperNowa
Cenaod 33,48 zł
Książkę do zrecenzowania zapewnił wydawca - SuperNowa.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

książka recenzja sapkowski SuperNowa The Witcher Wiedzmin

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz konsol PS5, Nintendo Switch 2 oraz gogli Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG, muzyczne.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

7

Recenzja: South of Midnight (Switch 2) – Hipnotyzująca opowieść, która gubi rytm

South of Midnight na Nintendo Switch 2 zachwyca historią i muzyką, lecz zmaga się z problemami technicznymi. Sprawdzamy też, jak wypada port względem oryginalnej wersji z Xbox Series X.

9

Recenzja: Super Mario Bros. Wonder Switch 2 Edition + Spotkanie w Parku Bellabel (Switch2)

Powoli zbliżamy się do pierwszej rocznicy wydania konsoli Switch 2. W tym czasie Nintendo regularnie dostarcza nowe gry. Czasem są to zupełnie nowe, duże tytuły, innym razem mniejsze produkcje.

Ikona gry The Witcher

Wiedźmin IV – demo technologiczne od Nvidii

Wiedźmin IV to bez cienia wątpliwości jedna z najważniejszych opracowywanych gier. Dziś możemy przyjrzeć się kwestiom wizualnym dzięki nowemu materiałowi od firmy Nvidia.

Recenzja: Smartwatch Xiaomi Watch 5 – lekki i elegancki

Xiaomi niedawno wypuściło w świat kolejny smartwatch, noszący nazwę Watch 5.

Ikona gry The Witcher

Wiedźmin 3 wciąż się sprzedaje, nawet na Switchu!

Wiedźmin 3 wciąż się sprzedaje, nawet na Switchu!

Recenzja: Smartfon POCO X8 Pro – czy warto go kupić?

W połowie miesiąca firma Xiaomi podesłała nam do testu jeden z najnowszych modeli smartfonów POCO. Czy warto sięgnąć po X8 Pro? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

15 godzin temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

9
2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

2 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Xbox ujawnia datę i szczegóły pokazu

Koniec spekulacji. Metro 2039 zostało oficjalnie potwierdzone przez Xbox. Pierwsza prezentacja odbędzie się już w tym tygodniu podczas specjalnego wydarzenia.

6 dni temuBartosz Dula

Szaleństwo pocisków w nowych fragmentach rozgrywki z Saros

Premiera Saros nadchodzi wielkimi krokami. Na nowych fragmentach rozgrywki zobaczymy starcia rodem z klasycznych gier bullet hell.

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

PlayStation uruchamia Playerbase. Fani trafią do gier od PlayStation Studios!

Czy chciałbyś zobaczyć siebie jako postać w świecie Gran Turismo 7 lub innej grze od Sony?

7
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Kena: Bridge of Spirits (Switch 2) – Piękna podróż z technicznymi problemami

Kena: Bridge of Spirits na Switch 2 zachwyca stylem, ale rozczarowuje technicznie. Sprawdzamy port i porównujemy go z wersją PS5.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.