110 000
czytelników w miesiącu
  • 🏁 Simracing
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
22 godziny temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – Rebel Wolves przedstawia osiągnięcia

2 dni temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – Coen kontra tatzelwurm

4 dni temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – widokówka z sangorskich mokradeł

7 dni temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – kolejna grafika promująca przygody Coena

1 tydzień temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – opowiadania z Kotliny Sangorskiej

2 tygodnie temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – spojrzenie na pracę Rebel Wolves

2 tygodnie temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – nowa widokówka z Kotliny Sangorskiej

3 tygodnie temuBartosz Kwidziński

The Blood of Dawnwalker – 8 nowych minut rozgrywki

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin [Switch]

Recenzja: Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin [Switch]

5 lat temu Harry Raszczak
CAPCOM w 2021 roku rozpieszcza fanów serii Monster Hunter. Czy najnowsza odsłona Stories może się podobać? Sprawdźmy to!

Dzięki ConQuest Entertainment – oficjalnemu dystrybutorowi Nintendo w Polsce mogłem zobaczyć, czy gra powinna znaleźć się na Waszych radarach. Po spędzeniu z nią 53 godzin, mogę już chyba dojść do pewnych wniosków. Chociaż wcale nie twierdzę, że w Monster Hunter Stories 2 odkryłem już wszystko!

Stories? Czy to dla mnie?

Seria Monster Hunter to nie tylko RPG akcji, ale od 2017 roku również RPG turowe. Jeżeli graliście w poprzednią odsłonę podserii: Monster Hunter Stories, a mogliście to zrobić na Nintendo Wii, albo telefonie z systemem Android bądź iOS, to w kolejnej odsłonie poczujecie się jak w domu. Nie tylko powracają niektórzy z bohaterów znanych z pierwszej części (jak chociażby Navirou) ale sama rozgrywka jest bardzo zbliżona do pierwowzoru.

Czy trzeba znać pierwszą część, aby nie odbić się od Wings of Ruin? W żadnym wypadku. Jednak chcę zaznaczyć to już na wstępie – jeżeli lubiliście Monster Hunter Stories 1, to polubicie i tą odsłonę. Dla pozostałego grona graczy jest (nie takie małe) demo, które pokaże nam około 1/8 rozgrywki. Zachęcam Was oczywiście do zapoznania się również z moimi przemyśleniami. Osobiście, zdecydowałem się na rozpoczęcie przygody z grą w wersji demonstracyjnej, aby bez problemu przenieść postęp już do pełnej wersji. Tyle tytułem wstępu, przejdźmy do właściwiej oceny gry.

Fabuła

Tak jak wskazuje sam tytuł, po Monster Hunter Stories 2 możemy spodziewać się nacisku na warstwę fabularną. To miła odmiana, szczególnie po dosyć mocno ubogim pod tym względem Monster Hunter Rise. Poznajemy młodego jeźdźca, którego możemy tradycyjnie spersonalizować. Kim są jeźdźcy? To osoby zdolne zawrzeć więź z potworkami. Tak, tymi samymi na które polują łowcy. Zresztą sami będziemy walczyć z potworami, jednak widzimy w tym inny cel (niż tylko wykucie kolejnego pancerza czy broni). Pokonane potwory odsłonią nam drogę do gniazda gdzie znajdziemy jaja, z których wyklujemy już nasze potworki. Dyskusja o postawie oraz motywacjach jeźdźców i łowców przewija się w grze, tak jak inne przesłania o wiarę w siebie, czy przyjaźń.

Nie spodziewajcie się jednak dotknięcia trudnych tematów, czyni to grę w miarę uniwersalną ponieważ oficjalny ranking PEGI klasyfikuje ją już jako nadającą się dla 7 latka. Nie zmienia to jednak faktu, że historia nie jest równa. Powiem wprost, określony na 35 godzin główny wątek fabularny zyskałby na skróceniu i przeniesieniu niektórych segmentów do zawartości już po przejściu gry. Szkoda, że scenariusz nie obfituje w ciekawsze historie postaci, albo więcej zwrotów akcji. Jest ostrożny i niestety dosyć liniowy. Właściwie nie fabuła pcha nas do przodu, tylko…

Rozgrywka

Wykradanie cennych jajek, szkolenie swoich potworkowych podopiecznych, czy w końcu krzyżowanie ich genów to główny wyróżniki Stories od innych gier z serii. Oczywiście jest oprócz tego wykuwanie oręża i zbroi, łączenie przedmiotów z zebranych materiałów, czy w końcu nauka nowych ciosów bronią dostępną w grze. Nie znajdziemy ich tyle co w innych odsłonach, jednak każdy znajdzie dla siebie coś miłego. Możemy wybierać wśród rogów łowieckich, mieczy dwuręcznych, młotów, łuków, lancopałów, czy tarczy i miecza. Zanim jednak przeniesiemy się do walki, przemierzamy rozległe areny na piechotę, bądź na grzbietach naszych potworków. Nasi podopieczni posiadają różne umiejętności, jak chodzenie po lawie, czy daleki skok. Pozwoli nam to dotrzeć do ukrytych skarbów, gdzie często znajdziemy przydatne przedmioty.

Aby opisać wszystkie mechaniki dostępne w grze nie starczyłoby tu miejsca. Miłośnicy optymalizacji i taktyki będą się przy tym tytule czuć bardzo dobrze. Główna mechanika starcia opiera się na różnych typach ataków. Jak u poprzedniczki mamy w Wings of Ruin system papier – kamień – nożyce. Gdy walczymy z potworem, wszystkie postaci jednocześnie wybierają typ starcia. Sami odpowiadamy za swoją postać, oraz do pewnego stopnia za podległe nam potworki. Nierzadko dostaniemy towarzyszy do pomocy.

Wracając do zasad, to silne uderzenie wygrywa z technicznym, ale przegrywa z szybkim. Atak techniczny pokona zaś szybki. Wygranie pojedynku zablokuje natarcie przeciwnika, bądź znacząco go obniży. Do tego dochodzą ataki specjalne, wzmocnienia… Przy czym cały czas mamy wrażenie walki w klasycznym Monster Hunter, obserwując i odgadując zamierzenia potwora z którym walczymy.

Czy w 53 godziny odczuwałem znużenie? Poza lekkim niedosytem związanym z fabułą, wzmacnianie mojej drużyny to nie był przykry obowiązek. Gra nawet po 20 godzinie rzuci w nas czymś nowym, jak pojedynki na arenie z innymi jeźdźzami. Nawet po ukończeniu głównego zadania, otrzymujemy dostęp do nowych lokacji, a samo znajdywanie brakujących potworków jest bardzo przyjemne. Gra ma coś z Pokemonów, a samo wykuwanie jajek i poznawanie umiejętności nowego podopiecznego jest satysfakcjonujące. Tak, nawet ten sam potworek może różnić się od innego. Dodaje to bardzo dużą warstwę analizy tego którego potworka wybrać, albo przekazać geny innemu (wtedy potworek przekazujący gen znika).

W grze wykujemy nowy oręż i zbroje oraz tradycyjnie je ulepszymy.

CAPCOM nie zapomina o darmowych dodatkach zapowiadanych na najbliższe miesiące, które dalej powinny wprowadzać powiew świeżości do produkcji. Nie wspominając nawet o trybie wieloosobowym ze wspólnymi ekspedycjami…

Grafika

Jak to wszystko wygląda? Wszystko utrzymane jest w japońskiej kresce, efekty ataków podczas walki przypominały mi niekiedy starego dobrego Dragon Balla. Jak się domyślacie jestem fanem mangi i anime, nie przeszkadzało mi więc obranie takiego kierunku artystycznego przez twórców gry. Wprowadzenie jak i przerywniki filmowe są bardzo dopieszczone i wyglądają oszałamiająco, jest ich również bardzo dużo – również z uwagi na raczej długi główny wątek fabularny.

Jak prezentuje się świat Monster Hunter podczas samej rozgrywki? Widać, że nie wykorzystano tu całego potencjału przenośnej konsoli. Oczywiście nie jest też źle. Po prostu nie wygląda to wszystko tak oszałamiająco jak w Monster Hunter Rise. Najbardziej rzucają się w oczy tekstury tła, które skorzystałyby na większej jakości. Podczas gry zdarzało mi się zauważyć spadki płynności, jednak nie jest to coś nagminnego.

Jednym słowem, obok wyśmienitych filmików mamy już trochę gorszą grafikę podczas samej gry. Nie widać tu też takiej dbałości o szczegóły jak w przypadku Monster Hunter Rise. Mówię tu o drobnych zgrzytach w animacjach. Na przykład gdy nasza postać znika na chwilę przy zmianie broni.

Dźwięki

Muzyka w pewnych miejscach jest niezwykle klimatyczna, jednak na ścieżce znajdują się również utwory, które nijak pasowały mi do toczonych walk. Umówmy się, że ścieżka muzyczna trzyma w miarę dobry poziom. Jedną z większych krytycznych uwag jakie miałem do gier z serii Monster Hunter, była skąpa ilość nagranych dialogów. W przypadku Monster Hunter Stories 2 mamy już do czynienia z prawie pełną nagraną linią dialogową dla głównego wątku. To element, który często zostaje potraktowany po macoszemu, nawet w największych japońskich produkcjach (z Judgement na czele).

No i w tym wypadku również mam mieszane uczucia. Głosy podłożone pod niektórych bohaterów są trochę drętwe… Z jednaj strony dobrze, że są i jest ich dużo. Jednak z drugiej strony, nie jest to z pewnością pierwsza liga aktorów głosowych. Wybrałem angielską ścieżkę, nie wypowiadam się więc w tym miejscu co do japońskiej.

Wnioski

Pomimo rozegrania przeszło 50 godzin z tytułem i zakończeniu głównej misji czuję, że chcę jeszcze wracać do Monster Hunter Stories 2. Nie jest to tytuł tak dopieszczony pod względem grafiki i animacji jak MH: Rise, ostatnia pozycja z serii, która ukazała się na przenośnej konsoli. Monster Hunter Stories 2 przynosi do stołu wiele innych wartości. Wciągająca, taktyczna rozgrywka i ogólna grywalność nadrabiają drobnym technicznym brakom i mało zaskakującej fabule. Jeżeli jesteście fanami serii, nie powinniście przechodzić obok Wings of Ruin obojętnie. Jeżeli zaś lubicie taktyczne RPG, zawsze możecie zacząć od dema i podjąć ostateczną decyzję. Liczę, że kolejna odsłona Stories będzie jeszcze lepsza, gdyż tytuł tego pokroju ma potencjał na zebranie kompletu punktów!

Kod recenzencki dostarczył ConQuest Entertainment - oficjalny dystrybutor Nintendo w Polsce

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Monster Hunter Stories2: Wings of Ruin
+

+ Wciągająca rozgrywka
+ Piękne przerywniki filmowe i walki
+ Styl artystyczny (jeśli nie jesteście uczuleni na anime)
+ Polskie napisy
+ zapowiedziana dodatkowa zawartość od CAPCOM

-

- Trochę rozwleczona fabuła
- Gra głosem niektórych aktorów
- Niska jakość tekstur

8.5
Hunter Stories 2. Nie jest to tytuł tak dopieszczony pod względem grafiki i animacji jak MH: Rise, ostatnia pozycja z serii, która ukazała się na przenośnej konsoli. Monster Hunter Stories 2 przynosi do stołu wiele innych wartości. Wciągająca, taktyczna rozgrywka i ogólna grywalność nadrabiają drobnym technicznym brakom i mało zaskakującej fabule. Jeżeli jesteście fanami serii, nie powinniście przechodzić obok Wings of Ruin obojętnie. Jeżeli zaś lubicie taktyczne RPG, zawsze możecie zacząć od dema i podjąć ostateczną decyzję. Liczę, że kolejna odsłona Stories będzie jeszcze lepsza, gdyż tytuł tego pokroju ma potencjał na zebranie kompletu punktów!

Harry Raszczak

Wielki miłośnik mobilności Switcha. Szczęśliwy użytkownik PlayStation 5.
Gdy nie rozwiązuje taktycznych i strategicznych łamigłówek pola bitwy lubi uciec w kosmos gdzie nikt nie usłyszy jego krzyku. Nigdzie nie rusza się bez kijka prawdy.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Nowy bezpłatny dodatek do Monster Hunter Stories 2 już 30 września.

CAPCOM już 30 września udostępni kolejną małą aktualizację do swojej najnowszej gry z serii Monster Hunter Stories Tradycyjnie dostaliśmy do tego promocyjny film, na którym zaprezentowano now...

Nadchodzi trzecia darmowa aktualizacja do Monster Hunter Stories 2

CAPCOM realizuje swoją strategię regularnych aktualizacji. Najnowsza z nich trafi do nas już 2 września. Co dostaniemy? To już trzecia aktualizacja do Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin.

Co znajdziemy w dzisiejszej aktualizacji 1.2.0 do Monster Hunter Stories 2?

CAPCOM podarował nam planowaną aktualizację do swojej najnowszej gry. Nowości przedstawiono również na zwiastunie.

Monster Hunter Stories 2 sprzedało się już w milionie egzemplarzy

Gra miała swoją premierę 9 lipca i już teraz może świętować swój mały pierwszy sukces. CAPCOM planuje rozpieścić nas darmowymi dodatkami.

Wiemy jak wygląda sprawa aktualizacji MH: Stories 2 w dniu premiery

A premiera już dzisiaj! Pojawiły się pogłoski, że do pierwszego uruchomienia gry potrzebny będzie patch. CAPCOM rozwiał wątpliwości.

Kolejny zwiastun dla Monster Hunter Stories 2. Premiera już 9 lipca

Zwiastun skupia się na postaci Kayny, która odegra istotną rolę w nadchodzącym JRPG w świecie Monster Hunter. Zwiastun możecie zobaczyć poniżej.

Zwiastun Monster Hunter Stories 2 – zapowiedziano darmowe dodatki

Coraz bliżej premiery tytułu na konsolę Nintendo Switch, tymczasem już wiemy co czeka nas w późniejszych miesiącach.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera sierpnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

3 godziny temuKonrad Bosiacki

Marvel’s Wolverine dostanie własne PS5. Sony pokazało wyjątkowy zestaw w kolorze Battle Yellow

Wolverine dostaje własne PS5! 🐺 Sony pokazało limitowaną konsolę Battle Yellow, dwa specjalne DualSense oraz osłony dla PS5 Pro. Przedsprzedaż rusza już 19 sierpnia!

4 godziny temuYzoja

Nadchodzą ogromne zwolnienia w Supermassive Games

Supermassive Games rozpoczęło kolejny proces konsultacji dotyczących zwolnień. Tym razem pracę może stracić nawet 75 osób.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GTA 6 bez płyt? Szef Take-Two nie widzi problemu. „Cyfrowa dystrybucja jest wygodniejsza”

GTA 6 bez płyty? Szef Take-Two twierdzi, że fizyczne wydania nie mają już sensu i przyszłość należy do cyfrowej dystrybucji. Zgadzacie się z takim podejściem, czy nadal kupujecie gry na nośnikach?

5 dni temuKonrad Bosiacki

GTA VI z ekskluzywnym pokazem na Netflixie. Rockstar sprzedaje zwiastun platformie streamingowej

😳 Tylko Rockstar mógł zrobić coś takiego. Nowy pokaz GTA VI najpierw trafi na Netflixa, a dopiero później na YouTube. Sprytny marketing czy przesada? Sprawdź szczegóły!

5 dni temuKonrad Bosiacki

Sony potwierdza zmiany. Nowe pudełka konsol PS5 już informują o końcu płyt w 2028 roku

🚨 Sony już ostrzega na pudełkach PS5! Nowe konsole trafiają do sklepów z komunikatem o końcu gier na płytach od stycznia 2028 roku. Sprawdź, co dokładnie znalazło się na opakowaniu.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Xbox wreszcie z własną „Platyną”? Microsoft potwierdza prace nad nową nagrodą za ukończenie gry

Xbox w końcu doczeka się własnej „Platyny”! Microsoft potwierdził prace nad nową nagrodą za ukończenie wszystkich osiągnięć w grze. Gracze prosili o nią od lat.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.