• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

7 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Ultracore [Switch] — prosto z kapsuły czasu
Nintendo Switch

Recenzja: Ultracore [Switch] — prosto z kapsuły czasu

5 lat temu Piotr Siemaszko

Po ponad dwóch dekadach od pierwszej zapowiedzi zapomniane Ultracore w końcu trafiło w ręce graczy. Czy jest to pozycja na miarę naszych czasów? Zachęcamy do zapoznania się z treścią recenzji.

Historia Ultracore rozpoczęła się w 1994 roku. To właśnie wtedy DICE była na finiszu prac nad grą, która miała pojawić się na Sega Genesis, Sega CD, a w przyszłości nawet na Amidze. Za wydanie gry miało być odpowiedzialne brytyjskie Psygnosis, ale w tym samym czasie firmę przejmowało Sony i sprawa została zepchnięta na dalszy plan. Można powiedzieć, że Ultracore (wtedy jeszcze Megacore) padło ofiarą niefortunnego zbiegu okoliczności. Nie pomógł też fakt, że gra była produkowana pod sam koniec istnienia czwartej generacji konsol. Przez 25 lat utrzymywała status skasowanej, aż do kwietnia 2019 roku, kiedy w końcu ujrzała światło dzienne na konsoli Mega Sg, aby po roku pojawić się na PlayStation 4 oraz Nintendo Switch.

Jeżeli swoją przygodę z grami rozpoczynaliście dopiero w XXI wieku, to przy pierwszym kontakcie z Ultracore możecie poczuć się odrobinę nieswojo. Nie mam na myśli 16-bitowej oprawy, bo ta moda wróciła już jakiś czas temu — mam na myśli kompletny brak jakiejkolwiek instrukcji, tutoriala, czy chociażby słowa wyjaśnienia, o co tak właściwie chodzi w tej grze. Ultracore po prostu wrzuca gracza od razu w sam środek akcji i każe samemu poznawać mechanikę rozgrywki. Bohaterem gry jest cyborg, którego głównym zadaniem jest neutralizacja wrogów napotkacnych w trakcie poszukiwania zakończenia poziomu. Bardzo rzadko zdarzy się, że spotkamy jakąś postać, która zaoferuje drobną podpowiedź. Przez większość czasu nie wiemy jednak, o co tak właściwe w tej grze chodzi. Oldschool pełną gębą.

Co zaś tyczy się samej rozgrywki. Mamy tutaj do czynienia z typową produkcją run-and-gun z elementami platformowymi. Chociaż gra była oryginalnie przeznaczona na Mega Drive, sterowanie zostało zmodyfikowane, aby wykorzystywać możliwości obecnych konsol. Dzięki temu możemy za pomocą prawej gałki kierować ostrzał w dowolnym kierunku. Będąc jednak przyzwyczajonym do starych rozwiązań, tę funkcjonalność odkryłem dopiero po około 40 minutach. Samo strzelanie sprawia sporo frajdy, a typów broni również nie zabraknie. Jednak wszystkie dodatkowe spluwy mają ograniczoną liczbę amunicji i warto zachować je na walki z bossami. Anihilacji wrogich maszyn dokonujemy na pięciu ogromnych poziomach, z dużą ilością różnych tajnych obszarów do odkrycia.

16-bitowa estetyka cyberpunkowa sprawdza się tutaj bardzo dobrze. Chociaż osobiście nie jestem fanem gier z końca czwartej generacji, których twórcy zaczęli rezygnować z szerokiej palety kolorów i zaczęli przechodzić w stronę „realizmu”, serwując graczom bardzo przyciemnioną grafikę. Sprawia to, że prawie każdy poziom w Ultracore wygląda tak samo — można to polubić, ale trudno nie ponarzekać na brak różnorodności. Oprawa dźwiękowa to raj dla fanów synthwave i z pewnością jeden z najmocniejszych punktów tej produkcji.

Do Ultracore należy podchodzić z odrobiną dystansu i potraktować grę bardziej jako ciekawostkę. Mam wrażenie, że nawet gdyby doszło do jej premiery ćwierć wieku temu, to już wtedy zostałaby przyćmiona przez dużo ciekawsze i lepiej wykonane produkcje na konsole z tamtego okresu. Chociaż fajnie było wybrać się w tę podróż wehikułem czasu, to moje wrażenia z ogrywania tego tytułu są najwyżej średnie. Szczególnie że pewne elementy gry, jak skakanie po platformach, nie są wystarczająco dopracowane.

Grę do recenzji dostarczyło Digital Illusions

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Nintendo recenzja Switch Ultracore
+

sterowanie dwiema gałkami
wspaniała ścieżka dźwiekowa
cyberpunkowy klimat

-

pozbawiona kolorów grafika
fatalne elementy platformowe
zbyt mocno uwiązana w przeszłości

6
Jeśli jesteś zagorzałym graczem retro i nie przeszkadza Ci przestarzały design, Ultracore to gra, która z pewnością wypełni pustkę w Twoim sercu, którą mogli pozostawić pionierzy gatunku typu Turrican.

Piotr Siemaszko

Gracz od lat 80. Przygodę z grami zaczynał od przesiadywania godzinami w salonach. Z nostalgią wspomina czasy 8 i 16-bitowych konsol. Fan gier sportowych, strzelanek, rpg oraz wszystkiego science-fiction. Gdyby mógł być bohaterem gry, byłby Shepardem.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Wreszcie nowe kolory Joy-Conów 2 do Nintendo Switch 2!

Nintendo zapowiedziało, że w lutym ukażą się nowe warianty kolorystyczne Joy-Con 2 dla Nintendo Switch 2. Zmiana nie będzie monumentalna...

Nintendo wchodzi do świata niemowlaków. My Mario to nowa linia produktów dla najmłodszych

Nintendo wchodzi do świata niemowlaków.

Recenzja: Kij do golfa, interfejs wentylujący oraz torba od AMVR [Meta Quest 3]

Do naszej redakcji pod koniec minionego roku dotarły kolejne akcesoria od AMVR. Sprawdźmy więc, jak wypadają w codziennym użytkowaniu następne produkty dedykowane Meta Quest 3.

8.5

Recenzja: Layers of Fear: The Final Masterpiece [Nintendo Switch 2]

Bloober Team ponownie zamierza przedstawić nam swoją wizję horroru w serii Layers of Fear. Czy warto sprawdzić The Final Masterpiece? Przekonajmy się.

6

Recenzja: Espire: MR Missions [Meta Quest 3]

Seria Espire dostaje dziś nowy pakiet misji. Sprawdźmy więc, czy MR Missions to interesująca propozycja.

7

Recenzja: Terminator 2D: No Fate [PS5]

Pod koniec minionego tygodnia ukazała się gra Terminator 2D: No Fate. Przekonajmy się, jakie są jej najważniejsze wady i zalety.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

12 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

12 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
5 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.