• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
20 godzin temuKonrad Bosiacki

Krótkometrażowy film Resident Evil Requiem ukazuje tragedię Raccoon City

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Black Future ‘88 [Switch] – mroczna przeszłość w 2D
Nintendo Switch

Recenzja: Black Future ‘88 [Switch] – mroczna przeszłość w 2D

6 lat temu Bartosz Kwidziński
Black Future ‘88 to najnowsze dzieło studia SUPERSCARYSNAKES. Czy warto pobrać je na konsolę Nintendo Switch?

Jeśli chcecie już teraz, szybko poznać odpowiedź na to pytanie, to brzmi ona: „Tak!”. Black Future ‘88 zdecydowanie jest pozycją, którą warto mieć w swojej bibliotece. Jeśli natomiast oczekujecie pełniejszej, bardziej wyczerpującej opinii na temat gry kalifornijskiego studia, zapraszam do lektury niniejszej recenzji.

W Black Future ‘88 wcielamy się w garstkę osób ocalałych po nuklearnej katastrofie. Celem naszych śmiałków jest wspięcie się na szczyt tajemniczej wieży górującej nad pozostałościami miasta. Na ostatnim piętrze budowli znajduje się osoba odpowiedzialna za obecny stan rzeczy, nazwana po prostu Architektem. Jego śmierć ma przynieść kres nieskończonemu nuklearnemu deszczowi. Jak widać, fabuła nie jest najwyższych lotów i niewątpliwie to nie historia będzie tym, co będzie Was popychało do poświęcania czasu recenzowanej produkcji. Główną siłą napędową na pewno będzie rozgrywka.

Black Future ‘88 to dwuwymiarowy reprezentant gatunku roguelike. Produkcja cechuje się bardzo dynamiczną rozgrywką. Na ekranie ciągle coś się dzieje. A to walczymy z różnego rodzaju przeciwnikami, wymagającymi od nas określonego podejścia, a to unikamy ataków oponentów, a to wspinamy się coraz wyżej w wieży, a to zbieramy nowe bronie i amunicję – przy tytule nie sposób się nudzić. W starciach nieodzowny będzie uskok – dzięki niemu uciekniemy przed trafieniem nas przez przeciwnika, ale i przedostaniemy się przez zagradzające nam dalszą drogą lasery. W likwidowaniu nieprzyjaciół nie obędziemy się bez wielu różnorodnych broni. Nie będę opisywał wszystkich, ale wspomnę o kilku moich ulubionych.

Mamy do dyspozycji między innymi rewolwer (The Gonnerator), spowalniający tempo naszego opadania jeśli użyjemy tej broni w powietrzu. Jest też lanca, która co prawda jest powolna, ale regeneruje nasze zdrowie po walce. Warto też wspomnieć o strzelbie wystrzeliwującej potężne pociski, czy broni wypuszczającej gaz, który możemy podpalić w dogodnej dla nas chwili. Asortyment uzbrojenia jest potężny. Bardzo spodobało mi się to, że bronie nie są opisane w grze i musimy sami odkryć, jak działają – jedyną podpowiedzią może być dla nas nazwa karabinu, czy działka. Jest ich kilkadziesiąt, więc spamiętanie zasad ich funkcjonowania może być niemałym wyzwaniem. Warto zaznaczyć, że pusty magazynek nie oznacza automatycznie braku możliwości korzystania z danej broni. Jeśli nie mamy w niej amunicji, wykorzystujemy nasz przykładowy karabin do walki wręcz.

Black Future ‘88 zawiera także rozwój bohatera. Jest on jednak zrealizowany dość nietypowo. Kolejne poziomy zdobywamy po śmierci. Nasz zgon zapewnia nam punkty przyznane na podstawie liczby przeciwników, których zabiliśmy i stylu, w jakim tego dokonaliśmy. Kolejne poziomy to nowe umiejętności, które potrafią wpłynąć na nasze być albo nie być w trakcie potyczek. Wbijając poziomy, odblokujemy także nowe grywalne postaci.

Recenzowana produkcja wygląda bardzo ładnie. Dzięki zastosowanemu stylowi wizualnemu oprawa graficzna będzie się starzała wolno, zachowując jednocześnie swój ciekawy, futurystyczny klimat. Ten jest pogłębiany także przez bardzo dobrą stronę dźwiękową – wszystkie bronie brzmią wiarygodnie i naturalnie, a przygrywająca w tle muzyka idealnie pasuje do dynamicznych starć, w jakich uczestniczymy w dziele SUPERSCARYSNAKES. Warstwa audio-wizualna to zdecydowanie jedna z najsilniejszych stron produkcji.

Długo myślałem, czy Black Future ‘88 ma jakieś wady. Przyszła mi do głowy jedynie nijaka fabuła. Przymykając jednak na nią oko, otrzymamy rewelacyjną grę, którą powinni się zainteresować miłośnicy wymagających produkcji z gatunku roguelike i strzelanek 2D. Choć tytuł można ukończyć w zaledwie 18 minut (tyle mamy czasu dopóki nasze serce eksploduje), docierając do ostatecznego bossa, to jednak gra kryje w sobie rozgrywkę na wiele godzin. Poziomy są proceduralne generowane, dzięki czemu za każdym uruchomieniem tytułu czeka nas inne wyzwanie. Możemy też zwiedzać wieżę, docierając do nowych obszarów, odkrywając sklepikarzy i kupując nowe moce (za najcenniejszą walutę – pozostały nam czas) i odkrywając kolejnych bossów do zabicia. Warto wspomnieć, że amunicja i broń, której nie zbierzemy są pochłaniane przez wieżę, aby ta zapewniła nam trudniejsze potyczki.

Black Future ‘88 to doskonała propozycja dla miłośników wymagających tytułów akcji. Ja jestem zachwycony tą produkcją i z pewnością bardzo często będę do niej wracał. Black Future ‘88 bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. To idealna gra na Switcha. Czas mija niesamowicie szybko, grając w dzieło SUPERSCARYSNAKES, więc uważajcie w podróży, aby nie przejechać swojej stacji. Tytuł wciąga momentalnie i urzeka od pierwszych chwil. W moim odczuciu to jedna z najlepszych gier dostępnych na Nintendo Switch.

Dziękujemy The Good Shepherd za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

black future good shepherd Nintendo recenzja superscarysnakes Switch
+

wygląd
wciągająca i dynamiczna rozgrywka
bardzo dobre udźwiękowienie
klimat
różnorodność broni
proceduralnie generowane poziomy
cena

-

sztampowa fabuła

9.5
Black Future ‘88 to doskonała propozycja dla miłośników wymagających tytułów akcji. Ja jestem zachwycony tą produkcją i z pewnością bardzo często będę do niej wracał.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Mario Party Jamboree kolejną grą z polskimi napisami!

Mario Party Jamboree kolejną grą z polskimi napisami!

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

Dwóch weteranów opuściło Nintendo

W ciągu ostatnich miesięcy Nintendo straciło dwóch pracowników, którzy byli w firmie od prawie czterech dekad.

8

Recenzja: Animal Crossing: New Horizons (Nintendo Switch 2)

Animal Crossing: New Horizons swoją premierę miało niespełna sześć lat temu. Czy wersja gry z ulepszeniami dla Switcha 2 jest warta uwagi?

Yoshi dołącza do obsady filmu The Super Mario Galaxy Movie

Yoshi dołącza do obsady filmu The Super Mario Galaxy Movie...

Super Mario Bros. Wonder w wersji na Switcha 2 w marcu

Kolejna gra o Mario po polsku!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

22 godziny temuKonrad Bosiacki

Resident Evil 4 i Resident Evil Village od dziś po polsku!

Capcom i Cenega poinformowały dziś, że Resident Evil 4 i Resident Evil Village właśnie otrzymały polskie wersje językowe.

2 dni temuBartosz Dula

I Hate This Place – nasz wywiad z Broken Mirror Games

I Hate This Place to pierwsza gra od młodego zespołu Broken Mirror Games. Zapraszamy do sprawdzenia naszego wywiadu z producentem tytułu!

5 dni temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

1 tydzień temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

Ikona gry battlefield
2 tygodnie temuRedakcja

Battlefield przez lata – moja przygoda z serią

Marka Battlefield jest z nami niemal od ćwierć dekady, Dziś przed wami moje osobiste doświadczenia z nią.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.