• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
18 godzin temuKonrad Bosiacki

Krótkometrażowy film Resident Evil Requiem ukazuje tragedię Raccoon City

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Splatoon 2 (Nintendo Switch)
Nintendo Switch

Recenzja: Splatoon 2 (Nintendo Switch)

8 lat temu Bartosz Kałkus

Nintendo to firma legenda. Obecni na rynku od tak dawna, że mieli swój czynny udział w tworzeniu niejednego gatunku gier. Jest jednak jeden typ gier, które po stronie Nintendo nigdy nie były silne – mowa oczywiście o sieciowych strzelankach. Jednak wychodząc naprzeciw wymaganiom rynku jeszcze za czasów Wii U zaproponowali graczom sieciową grę TPP, ale po swojemu.

Splatoon 2 pod wieloma względami bardzo przypomina swojego poprzednika. Złośliwi powiedzieliby, że gra równie dobrze mogła by wyjść jako rozszerzenie pierwszej części. Wszyscy wiemy jednak jak poradziło sobie na rynku Wii U, więc Splatoon 2 jest tak naprawdę pierwszym kontaktem z serią dla wielu graczy. I dla nich kieruję swój tekst. Starzy wyjadacze niech zajrzą do tekstu Krzyśka, który w tematyce Splatoon jest ekspertem – on skupi się na różnicach między 1 i 2.

Nintendo, jak to ma w swoim zwyczaju pokazuje, że da się zrobić grę inaczej niż inni. Kiedy większość z was myśli o taktycznej strzelance TPP to pewnie pierwsze co wam przyjdzie do głowy to żołnierze, wojna, walka. Nintendo udowadnia, że tak nie musi być. Wcielamy się tutaj w postać Inklinga, istoty będącej hybrydą dziecka i kałamarnicy. Uzbrojeni w broń miotającą farbę udajemy się na pole bitwy, gdzie naszym celem jest zamalowanie jak największej porcji terenu.

W grze znajdziemy tryb kampanii, ale jego głównym celem pozostaje nauka gracza mechaniki gry. Zmieniając się bowiem w kałamarnicę możemy pływać po naszej farbie. Dzięki temu możemy np. forsować wysokie mury wcześniej zamalowując je. Kampania ma na celu obycie gracza z wszystkimi takimi zagrywkami, które potem wykorzystywać będziemy w walkach online. I to one są tutaj głównym daniem.

Tryb wieloosobowy pozwala 8 graczom zmierzyć się w walce przeciwko sobie. Na początku mamy dostęp tylko do podstawowego trybu gry, w którym dostępny jest tylko tryb Turf War, czyli zamalowywanie całej planszy. Kiedy osiągniemy 10 poziom odblokowujemy grę rankingową, w której znajdziemy dodatkowe 3 tryby gry – Splat Zones, Tower Control i Rainmaker. Każdy z tych trybów to wariacje na temat capture the flag, czy ochrony terytoriów.

Nintendo nie byłoby sobą gdyby nie wymyślili czegoś totalnie po swojemu. W grach online nie mamy dostępu do wszystkich map. Zamiast tego gra wybiera dwie mapy, na których grają wszyscy i zmienia je co jakiś czas. Łączy się to przy okazji z bardzo irytującą sytuacją, kiedy przy każdym uruchomieniu gry musimy obejrzeć zapowiedź dwóch aktywnych map. Niestety nie da się tego pominąć.

Grać możemy z nieznajomymi, jak i dołączyć do przyjaciół. Możemy też organizować prywatne mecze – standard w nowoczesnych strzelankach. Tuż przed premierą gry zadebiutowała na iOS i Android aplikacja do komunikacji głosowej na Switchu. Nintendo niestety nie do końca rozumie działanie internetu i zaproponowali rozwiązanie żenujące. Aby rozmawiać z kimś online trzeba zainstalować aplikację. Ta pozwala nam wysłać zaproszenia do znajomych ze Switcha czy nawet portali społecznościowych. Problem polega tylko na tym, że aby z kimś porozmawiać to ta osoba musi mieć nie tylko konsolę Switch, ale również Splatoon 2. Rozmawiać można tylko tak długo jak oboje jesteście w tym samym pokoju. Totalnie nie zrozumiałe to jest dla mnie. Skoro i tak komunikacja głosowa odbywa się za pomocą zewnętrznej aplikacji i telefonu to czemu nie pozwolić ludziom na dowolną komunikację? Ograniczanie tego tylko do gry jest według mnie głupie. Więcej o komunikacji i o dedykowanym do gry zestawie słuchawkowym przeczytacie w naszym teście.

Jak w każdym szanującym się shooterze zdobywamy tutaj doświadczenie, za które odblokowujemy nowe bronie, przedmioty i ulepszenia. Samych broni jest tu całkiem sporo. Wszystko oczywiście koncentruje się na miotaniu farbą, więc są tutaj pistolety, karabiny czy nawet snajperki na farbę. Jak wolimy starcia w zwarciu to możemy wyposażyć się w olbrzymi wałek malarski czy kubeł z farbą. Wykupione przez nas ulepszania pozwolą np. szybciej poruszać się w formie kałamarnicy albo wyżej skakać.

Parafrazując słynne powiedzenie Mikołaja Reja – Nintendo nie gęsi i swój tryb hordy mają. Idąc za nowoczesnymi trendami zaprezentowali też swoją wersję tego bardzo popularnego w innych grach trybu. Wraz z 3 graczami pokonujemy kolejne fale wrogów. Zbieramy z nich punkty i jajka, za które awansujemy na kolejne poziomy. Różnorodność przeciwników jest spora, a każdego większego adwersarza pokonuje się w inny sposób. Tryb hordy to ciekawa alternatywa jak standardowa rozgrywka nam się znudzi.

Splatoon 2 działa bardzo dobrze. Przy swoich testach nie napotkałem żadnych problemów zarówno kiedy grałem na TV, jak i na samej konsolce. Grafika jest kolorowa i całość prezentuje się dobrze. Nie jest to oczywiście poziom największych gier AAA na innych platformach, ale jest to jeden z lepiej prezentujących się tytułów na platformie wielkiego N. Kolorowa, kreskówkowa grafika zdecydowanie sprzyja pozytywnemu odbiorowi całości. Nie miałem też problemów z znalezieniem graczy. Owszem bywały momenty, kiedy szukanie oponentów trwało chwilę, ale to pewnie spowodowane było tym, że gra wyszukuje graczy o różnorodnym wyposażeniu. W większości wypadków mecz znajdowałem natychmiastowo.

Splatoon 2 to gra bardzo dobra. Fani jedynki już dawno ruszyli do sklepów, ale chciałbym żeby ten tytuł spróbowało jak najwięcej osób. Idealnie pokazuje on jak można stworzyć zaawansowaną strzelaninę bez konieczności posiłkowania się brutalną oprawą czy rozgrywką. Nintendo robi gry po swojemu i choć mają one czasem wady lub głupie rozwiązania (czat głosowy), to i tak koniecznie warto w nie zagrać!

Opinia Krzyśka:

Splatoon 2 wnosi do serii trochę zmian znacznie poprawiających balans rozgrywki. Przykładowo nie ma już żadnej broni specjalnej, której posiadacz byłby chwilowo nieśmiertelny, co pozwoliłoby na pokonanie otaczających go wrogów, czy szybką ucieczkę na punkt odrodzenia, jak to było w przypadku Krakena i Bubblera z Splatoona na Wii U. Oprócz tego same zdolności przypisywane do ubrań zostały zmodyfikowane tak, aby nie dawały znaczącej przewagi nad innymi.Wybierając tutaj lubiany w poprzedniku Quick Respawn nie otrzymamy krótszego czasu respawnu bez spełnienia dodatkowego warunku, a często wykorzystywany przy snajperkach Damage Up zniknął z gry całkowicie.

Usunięto także z gry Squad Battle (gry rankingowe ze znajomymi), co powinno choć częściowo uniknąć sytuacji, gdzie lepsi gracze pomagają nabijać rangę słabszym. Zamiast tego są teraz dostępne rozgrywki ligowe, w których jednak nie zyskuje się punktów do rangi. Miłym dodatkiem dla posiadaczy Splatoon 1 może być fakt, że obecnie można szybciej zyskać upragnione S+ – grając wystarczająco dobrze da się skoczyć nawet o 3 rangi w górę.

Najbardziej odczuwalną zmianą jest jednak rozdzielenie serwerów na regiony. Uruchamiając losowe bitwy rankingowe, czy zwykłe Turf Wars nie natrafimy tutaj na np. Japończyków, dzięki czemu powinny zostać zredukowane odczuwalne przez niektórych graczy w Splatoonie lagi i opóźnienia.

Ocena portalu 9

Grę do recenzji dostarczył Dystrybutor Nintendo Polska – ConQuest Entertainment a.s.

Rozgrywka:

Galeria:









Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Nintendo Switch Splatoon 2
9

Bartosz Kałkus

Miłością do gier zaraził go starszy brat, więc z konsolami jest zaznajomiony od kołyski. Miłośnik wszystkich gatunków gier poza wyścigami i grami sportowymi. Osoba pozytywnie nastawiona do życia, która stara się znaleźć coś dobrego nawet w najgorszym tytule. Bardziej niż grafiką gry ujmują go muzyką, a najlepsze ścieżki dźwiękowe z gier ma zawsze przy sobie. Kolekcjoner, któremu już powoli zaczyna kończyć się miejsce na półce. W ostatnich latach wielki fan gier planszowych, a teraz nie może się doczekać aż będzie mógł grać w coop z synkami.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Ikona gry Apex Legends

Electronic Arts kończy wspieranie Apex Legends na Nintendo Switch

Electronic Arts i deweloper Respawn Entertainment poinformowały, że w sierpniu skończy się wsparcie gry Apex Legends na konsolach Nintendo Switch.

Five Nights at Freddy’s: Secret of the Mimic trafi na Nintendo Switch

Już wkrótce nastąpi premiera gry Five Nights at Freddy’s: Secret of the Mimic na konsoli Nintendo. Kiedy dokładnie można się jej spodziewać?

Holstin – survival z polski trafił do dystrybucji Team17

Holstin, gra osadzana w Polsce lat 90 trafi na PlayStation, Xbox i Nintendo Switch, dzięki partnerstwu Sonki z Team17.

Old School Rally wjechało na duże konsole i Nintendo Switch

Tęsknicie za klasycznymi grami rajdowymi z początku XXI wieku? Nostalgia nadjechała wraz z Old School Rally na duże konsole i Nintendo Switch.

7

Recenzja: Hitman: Absolution [Nintendo Switch]

Kilka tygodni temu recenzowałem dla Was androidową wersję gry Hitman: Absolution. Czy warto zainteresować się Rozgrzeszeniem Agenta 47 na Nintendo Switch? Przekonajmy się.

Nintendo Switch 2 – gry na wyłączność dostępne po polsku

Świetna wiadomość dla użytkowników konsol Nintendo Switch 2. Najważniejsze gry tej platformy dostaną oficjalne polskie wersje językowe.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

20 godzin temuKonrad Bosiacki

Resident Evil 4 i Resident Evil Village od dziś po polsku!

Capcom i Cenega poinformowały dziś, że Resident Evil 4 i Resident Evil Village właśnie otrzymały polskie wersje językowe.

2 dni temuBartosz Dula

I Hate This Place – nasz wywiad z Broken Mirror Games

I Hate This Place to pierwsza gra od młodego zespołu Broken Mirror Games. Zapraszamy do sprawdzenia naszego wywiadu z producentem tytułu!

5 dni temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

1 tydzień temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

Ikona gry battlefield
2 tygodnie temuRedakcja

Battlefield przez lata – moja przygoda z serią

Marka Battlefield jest z nami niemal od ćwierć dekady, Dziś przed wami moje osobiste doświadczenia z nią.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.