• 🏁 Simracing
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Ubisoft świętuje sukces Assassin’s Creed, a potem zwalnia twórców. Kontrowersyjna decyzja po świetnym starcie gry

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Assassin’s Creed Black Flag Resynced na PS5 Pro, PS5 i PS3. Szczegółowa analiza grafiki i technologii.

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Assassin’s Creed Black Flag Resynced na PS5 Pro. Ubisoft ujawnia szczegóły wszystkich trybów graficznych

1 miesiąc temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed: Black Flag – Resynced w złocie, z nowymi trofeami i artbookiem

1 miesiąc temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed Shadows – ostatnia aktualizacja już jutro

2 miesiące temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed: Black Flag – Resynced – nowe informacje i materiał filmowy

2 miesiące temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed: Black Flag – Resynced z nowym zwiastunem

2 miesiące temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed: Black Flag – Resynced – zwiastun i nowa wersja szanty

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Asetek Initium Racing Bundle. Modułowy zestaw, który rośnie razem z kierowcą
PC

Recenzja: Asetek Initium Racing Bundle. Modułowy zestaw, który rośnie razem z kierowcą

1 tydzień temu Konrad Bosiacki

Recenzja Asetek Initium Racing Bundle. Sprawdzamy duńską bazę Direct Drive, kierownicę, pedały, Boost Kit 8 Nm oraz aplikację RaceHub. Czy warto wejść do ekosystemu Asetek Racing?

Czy da się stworzyć zestaw simracingowy dla początkujących, który nie stanie się przestarzały po kilku miesiącach? Asetek Racing uważa, że tak. Initium Racing Bundle nie jest kolejnym “starter packiem“, lecz początkiem większej platformy, którą można rozwijać niemal bez ograniczeń. Przez kilka tygodni sprawdzałem kompletny zestaw wraz z pakietem dodatków, w tym hydraulicznym hamulcem THORP II, zestawem 8 Nm oraz rozbudową przepustnicy i sprzęgła. Efekt? Jedno z największych pozytywnych zaskoczeń tego roku.

Asetek Initium Racing Bundle. Nie kolejny starter, lecz początek prawdziwego simracingu

Jeszcze kilka lat temu wejście do świata Direct Drive oznaczało bardzo duży wydatek. Wielu producentów oferowało sprzęt, którego późniejsza rozbudowa kończyła się… zakupem całkowicie nowego zestawu. Gdy rosły nasze umiejętności, rosły również wymagania wobec kierownicy, bazy czy pedałów. Stary komplet trafiał na sprzedaż, a cały proces zaczynał się od nowa.

Asetek Racing postanowił podejść do sprawy zupełnie inaczej. Duńska firma od początku podkreśla, że Initium nie jest pojedynczym produktem, ale platformą rozwijaną dokładnie tak samo, jak prawdziwy samochód wyścigowy. Kupujemy fundament, a później dokładamy kolejne elementy wtedy, kiedy uznamy to za potrzebne. Producent opisuje Initium właśnie jako modułową platformę z możliwością wymiany i rozbudowy niemal każdego elementu, zamiast zamkniętego zestawu bez perspektyw na rozwój.

Muszę przyznać, że początkowo traktowałem te zapewnienia z lekkim dystansem. Marketing często obiecuje więcej, niż później oferuje produkt. Po kilku tygodniach testów mogę jednak powiedzieć jedno – tym razem producent nie przesadza.

Na potrzeby recenzji otrzymałem praktycznie kompletny zestaw Initium wraz z ogromnym pakietem akcesoriów. Oprócz samego Racing Bundle do moich rąk trafiły również:

  • Initium Wheelbase Boost Kit (8 Nm)
  • Initium Hydraulic Brake Upgrade
  • Initium Clutch Upgrade
  • Initium Throttle Upgrade

W kolejnych dniach wszystkie te elementy wielokrotnie montowałem, demontowałem i konfigurowałem na różne sposoby. Dzięki temu mogłem sprawdzić nie tylko samą jakość sprzętu, ale również sens całej filozofii Aseteka.

Initium nie jest produktem. Jest platformą

Największą różnicę względem konkurencji zauważyłem jeszcze przed pierwszym uruchomieniem. Większość producentów sprzedaje gotowy zestaw. Kupujesz bazę, kierownicę oraz pedały i właściwie na tym kończy się historia. Oczywiście czasami można wymienić kierownicę albo dokupić lepsze pedały, jednak cały system bardzo szybko osiąga swój limit. Initium działa zupełnie inaczej. Producent stworzył trzy podstawowe elementy:

  • bazę Direct Drive,
  • kierownicę,
  • manipulatory nożne.

Każdy z nich można rozwijać niezależnie. Moc bazy zwiększamy z 5,5 do 8 Nm bez wymiany całego urządzenia. Hamulec można zamienić z klasycznego układu sprężynowego na Load Cell, a następnie na pełny układ hydrauliczny THORP II. Do zestawu dokładamy sprzęgło, ulepszoną przepustnicę lub całkowicie zmieniamy konfigurację pod konkretną dyscyplinę wyścigową. Producent podkreśla, że sama platforma pedałów pozwala stworzyć ponad 18 różnych konfiguracji jeszcze przed uwzględnieniem sposobu montażu.

Najbardziej spodobało mi się jednak coś zupełnie innego. Nie miałem wrażenia, że testuję tani zestaw “na początek“. Znacznie bliżej mu profesjonalnego sprzętu, który po prostu startuje z niższego poziomu cenowego.

Unboxing. Tak powinien wyglądać sprzęt premium

Pierwsze spotkanie z Initium zrobiło na mnie naprawdę świetne wrażenie. Do redakcji przyjechało kilkanaście osobnych pudełek. Już sam widok wszystkich kartonów ułożonych obok siebie pokazywał, że producent bardzo poważnie podchodzi do modułowości całej platformy:

  • Każdy element zapakowano oddzielnie.
  • Wheelbase posiada własne pudełko.
  • Kierownica trafia do osobnego kartonu.
  • Pedały otrzymują własne opakowanie.
  • Każde ulepszenie również ma indywidualne pudełko wraz z kompletem śrub, instrukcji oraz zabezpieczeń.

Takie rozwiązanie ma ogromną zaletę. Gdy za kilka miesięcy zdecydujemy się dokupić kolejne rozszerzenie, otrzymujemy dokładnie takie samo doświadczenie, jak przy zakupie całego zestawu. Nic nie wygląda jak tani dodatek wrzucony do foliowej torebki. Jeszcze większe wrażenie zrobił sposób zabezpieczenia sprzętu.

Wszystkie elementy umieszczono w grubych formach piankowych, dzięki czemu nawet ciężka baza Direct Drive nie miała najmniejszych szans przesunąć się podczas transportu. Poszczególne akcesoria zapakowano osobno, przewody opisano, a śruby posegregowano w osobnych woreczkach. Lubię producentów, którzy dbają o takie detale. Rozpakowywanie sprzętu trwa dłużej, ale od początku czujemy, że mamy do czynienia z produktem klasy premium.

Asetek Initium Direct Drive Wheelbase

Sercem całego zestawu jest baza Direct Drive oferująca 5,5 Nm momentu obrotowego. Na papierze nie wygląda imponująco. Rynek przyzwyczaił nas przecież do wartości przekraczających 15 czy nawet 20 Nm. Specyfikacja bardzo szybko przestaje jednak mieć znaczenie po pierwszym okrążeniu.

Asetek wykorzystuje tutaj własny system GripSense Force Feedback oraz enkoder TrueAxis, dzięki czemu nawet przy niższej mocy kierownica przekazuje zaskakująco dużą ilość informacji o przyczepności i pracy zawieszenia. Już podstawowa wersja została zaprojektowana jako baza gotowa do późniejszego zwiększenia momentu obrotowego do 8 Nm bez wymiany urządzenia.

Ogromnym plusem pozostaje również wykonanie. Obudowę tworzy masywna aluminiowa konstrukcja z bardzo głębokim żebrowaniem chłodzącym. Całość wygląda bardziej jak profesjonalny wzmacniacz niż typowa baza kierownicy. Podczas wielogodzinnych sesji w Le Mans Ultimate czy Assetto Corsa EVO urządzenie pozostawało praktycznie chłodne. Nie usłyszałem również żadnego wentylatora. Dla wielu osób będzie to bardzo ważna zaleta.

Initium Wheelbase Boost Kit (8 Nm). Najprostszy sposób na drugie życie bazy

Bardzo spodobał mi się pomysł zastosowany przez Aseteka. Zamiast sprzedawać nową bazę producent oferuje niewielki zestaw Boost Kit. W praktyce otrzymujemy nowy zasilacz oraz licencję odblokowującą pełne 8 Nm momentu obrotowego.

  • Montaż trwa dosłownie kilka minut.
  • Nie trzeba rozkręcać urządzenia.
  • Nie trzeba aktualizować elektroniki.
  • Nie wymieniamy żadnych podzespołów.

Po podłączeniu mocniejszego zasilacza oraz aktywacji w RaceHub baza natychmiast pracuje z wyższym momentem obrotowym. Cały proces został zaprojektowany właśnie jako naturalny etap rozwoju platformy Initium.

Różnicę poczułem szczególnie w Le Mans Ultimate. Kierownica zaczęła wyraźniej przekazywać informacje o pracy przednich opon. Samochody LMP2 stały się cięższe podczas szybkich łuków. Kontrujące ruchy wymagają większej siły, ale jednocześnie dają znacznie więcej satysfakcji. Dla osób planujących dłuższą przygodę z simracingiem będzie to prawdopodobnie pierwszy dodatek, który warto dokupić.

Initium Steering Wheel

Kierownica pozytywnie zaskoczyła mnie już po pierwszym kontakcie. Średnica wynosi 300 mm, dzięki czemu świetnie sprawdza się zarówno podczas jazdy samochodami GT, jak i rajdówkami czy klasycznymi autami drogowymi. Największe wrażenie zrobiły na mnie magnetyczne łopatki zmiany biegów.

  • Klikają bardzo krótko.
  • Są głośne.
  • Dają wyraźny opór.

Brzmią dokładnie tak, jak oczekuję od kierownicy przeznaczonej do simracingu. Na froncie producent umieścił aż 21 programowalnych przycisków oraz diody RevLED pokazujące moment zmiany biegu. W codziennym użytkowaniu praktycznie nie musiałem sięgać do klawiatury. Wszystkie najważniejsze funkcje miałem pod ręką.

Kierownica wykorzystuje również Quick Release zgodny z pozostałymi produktami Aseteka. Oznacza to, że późniejsza wymiana obręczy zajmuje dosłownie kilka sekund.

Initium Pedal Set

Pedały od pierwszego dnia przypominały mi znacznie droższe konstrukcje. Już podstawowy zestaw nie sprawia wrażenia budżetowego. Producent zastosował bardzo sztywną konstrukcję, solidne ramiona oraz niezwykle szeroki zakres regulacji. Sam hamulec wykorzystuje dwustopniowy układ sprężynowy, który już w wersji podstawowej zapewnia bardzo dobrą kontrolę nad siłą hamowania. Jednocześnie platforma została od początku przygotowana pod późniejszą instalację modułów Load Cell oraz hydraulicznego hamulca THORP II.

Podoba mi się również sama podstawa. Jest bardzo ciężka. Nie ugina się. Nie skrzypi. Całość sprawia wrażenie sprzętu, który spokojnie wytrzyma wiele lat intensywnego użytkowania. Dodatkowym plusem pozostaje możliwość pracy zarówno na biurku, jak i po zamontowaniu do kokpitu. Dla początkujących kierowców oznacza to znacznie niższy próg wejścia, a później bardzo prostą drogę do bardziej zaawansowanego stanowiska.

Initium Hydraulic Brake Upgrade. Dodatek, który całkowicie zmienia charakter zestawu

Już podstawowy hamulec Initium zrobił na mnie dobre wrażenie. Dwustopniowy układ sprężynowy pozwalał bardzo precyzyjnie dozować siłę hamowania, a sama konstrukcja ani przez chwilę nie sprawiała wrażenia budżetowej. Wszystko zmieniło się jednak po zamontowaniu Hydraulic Brake Upgrade.

Było to moje pierwsze spotkanie z hydraulicznym pedałem hamulca. Przyznam szczerze, że spodziewałem się subtelnej różnicy. Po przeczytaniu wielu opinii w internecie zakładałem, że poprawa będzie zauważalna głównie dla profesjonalnych simracerów. Już pierwsze okrążenia w Le Mans Ultimate i Assetto Corsa EVO pokazało jednak, jak bardzo się myliłem.

Hydrauliczny układ THORP II sprawia, że hamulec zachowuje się niezwykle naturalnie. Nie chodzi wyłącznie o większy opór. Pedał reaguje progresywnie, dzięki czemu stopa bardzo szybko uczy się odpowiedniej siły nacisku. Po kilku okrążeniach przestałem myśleć o samym hamowaniu. Organizm zaczął wykonywać wszystko automatycznie. Najbardziej odczułem to podczas dohamowań do wolnych zakrętów w hipersamochodach i LMP2.

  • Samochód przestał nerwowo blokować koła.
  • Łatwiej było utrzymać idealny balans.
  • Znacznie rzadziej przestrzeliwałem punkt hamowania.

Największym komplementem będzie chyba fakt, że po kilku dniach nie chciałem już wracać do klasycznego hamulca. Hydraulika zmienia charakter całego zestawu. Czujemy większy opór, lepiej wyczuwamy moment graniczny przyczepności, a każda sesja staje się zwyczajnie bardziej naturalna. Rozumiem już, dlaczego doświadczeni simracerzy tak często powtarzają, że najlepszą inwestycją są właśnie pedały.

Montaż hydraulicznego hamulca

Spodziewałem się kilku godzin walki. Okazało się, że producent bardzo dobrze przemyślał całą konstrukcję. Wymiana podstawowego modułu na hydrauliczny zajęła mi około 15 minut, choć robiłem to pierwszy raz. Wszystkie otwory idealnie pasują do platformy Initium. Nie trzeba niczego wiercić, szlifować ani dopasowywać. Po zakończeniu montażu wystarczy uruchomić RaceHub. Program natychmiast wykrywa nowy moduł. Kilka minut później można rozpocząć kalibrację. Cały proces jest bardzo intuicyjny.

Initium Throttle Upgrade. Gaz, którego nie doceniłem… do pierwszego zakrętu

Muszę przyznać, że właśnie ten dodatek wzbudzał moje najmniejsze zainteresowanie. Pomyślałem, że przepustnica to przecież tylko przepustnica. Jak bardzo może się różnić? Okazało się, że całkiem mocno. Throttle Upgrade zmienia nie tylko sam opór pedału. Producent przeprojektował całą charakterystykę jego pracy. Gaz stawia większy opór, pracuje znacznie płynniej, a ruch stopy wydaje się bardziej kontrolowany.

Największą różnicę zauważyłem podczas wychodzenia z ciasnych zakrętów.

  • Łatwiej dozować moc.
  • Samochód znacznie rzadziej zrywa przyczepność.
  • Przy autach o dużej mocy robi naprawdę sporą różnicę.

American Truck Simulator pokazał jeszcze jedną zaletę. Długie godziny jazdy ciężarówką są zwyczajnie bardziej komfortowe. Pedał pracuje niezwykle płynnie i nie męczy stopy nawet podczas wielogodzinnych tras.

Initium Clutch Upgrade. Sprzęgło dla osób, które naprawdę go potrzebują

Nie każdy będzie potrzebował trzeciego pedału. Jeżeli ścigacie się wyłącznie samochodami GT3 albo Formułą, sprzęgło przez większość czasu pozostanie nieużywane. Sytuacja całkowicie zmienia się podczas jazdy klasycznymi samochodami, rajdówkami czy ciężarówkami.

Clutch Upgrade pozwala rozbudować podstawowy zestaw do pełnoprawnej konfiguracji z trzema pedałami. Sam moduł pracuje bardzo płynnie. Producent zadbał również o odpowiedni opór oraz wyraźny punkt zadziałania.

Szczególnie dobrze sprawdził się podczas jazdy klasycznymi samochodami w Assetto Corsa EVO lub Rally. Zmiana biegów zaczęła przypominać prawdziwe auto. Znacznie łatwiej było wykonywać płynne redukcje. Całość daje mnóstwo satysfakcji.

Montaż sprzęgła

Tutaj również nie napotkałem żadnych problemów. Platforma Initium od początku została przygotowana pod trzeci pedał. Wszystkie otwory znajdują się dokładnie tam, gdzie powinny. Montaż jest praktycznie identyczny jak w przypadku pozostałych modułów. Po uruchomieniu RaceHub aplikacja automatycznie wykrywa nowy pedał. Kalibracja trwa kilkadziesiąt sekund. Można od razu rozpocząć jazdę.

RaceHub. Im dłużej korzystałem, tym bardziej go doceniałem

Pierwszego dnia uznałem RaceHub za zwykły program konfiguracyjny. Po kilku tygodniach zmieniłem zdanie. Największą zaletą aplikacji pozostaje ogromna liczba ustawień dostępnych bez przytłaczania użytkownika. Interfejs jest bardzo przejrzysty, a jednocześnie pozwala ingerować praktycznie w każdy element działania zestawu. Producent od początku projektował RaceHub jako centralne miejsce konfiguracji całego ekosystemu Initium – od kalibracji, przez profile, aż po ustawienia Force Feedback i charakterystyki pedałów.

Podczas testów najczęściej korzystałem z kilku funkcji. Pierwszą była regulacja siły Force Feedback. Assetto Corsa EVO wymaga zupełnie innych ustawień niż American Truck Simulator. Le Mans Ultimate również posiada własną charakterystykę.

Nie musiałem jednak za każdym razem wszystkiego ustawiać od nowa. RaceHub pozwala zapisać osobne profile dla każdej gry i przełączać je dosłownie jednym kliknięciem. Bardzo spodobała mi się także możliwość regulacji krzywych pedałów.

Hamulec hydrauliczny można ustawić niezwykle agresywnie albo wręcz przeciwnie – przygotować bardziej liniową charakterystykę dla osób rozpoczynających przygodę z simracingiem. Tak samo wygląda sytuacja z gazem. Kilka minut eksperymentów pozwala dopasować cały zestaw do własnego stylu jazdy.

Jakość wykonania. Tutaj Asetek nie szukał oszczędności

Im więcej czasu spędzałem z Initium, tym częściej łapałem się na jednej rzeczy. Nie znalazłem elementu, który sprawiałby wrażenie taniego. Każda część została wykonana z dużą dbałością o szczegóły. Aluminiowa baza prezentuje się świetnie. Kierownica nie skrzypi nawet podczas bardzo mocnych szarpnięć. Pedały pracują niezwykle sztywno. Regulatory obracają się z wyraźnym oporem. Śruby są solidne. Przewody odpowiednio grube.

Nawet pudełka wyglądają tak, jakby producent chciał, żebyśmy ich nie wyrzucali. Szczególnie spodobały mi się pomarańczowe elementy regulacyjne. Oprócz atrakcyjnego wyglądu pełnią również praktyczną funkcję. Wszystkie miejsca wymagające konfiguracji od razu rzucają się w oczy. Po kilku tygodniach intensywnych testów nie zauważyłem żadnych luzów. Nic się nie poluzowało. Nic nie zaczęło skrzypieć. Cały zestaw sprawia wrażenie sprzętu stworzonego z myślą o wielu latach użytkowania.

Czy warto kupować wszystkie dodatki?

Po zakończeniu testów doszedłem do jednego wniosku. Dużą zaletą Initium nie jest sam Racing Bundle. Mam możliwość kupowania dodatków dokładnie wtedy, kiedy naprawdę zaczynamy ich potrzebować. Nie trzeba od razu wydawać ogromnej kwoty. Można rozpocząć od podstawowego zestawu. Po kilku miesiącach zwiększyć moc do 8 Nm. Następnie dołożyć sprzęgło. Jeszcze później ulepszyć przepustnicę. Na końcu zamontować hydrauliczny hamulec.

Każda z tych zmian rzeczywiście wnosi coś nowego do jazdy. Nie miałem ani razu poczucia, że producent sprzedaje akcesoria tylko po to, aby sztucznie zwiększyć wartość koszyka. Wręcz przeciwnie – każdy moduł wyraźnie poprawia konkretny aspekt prowadzenia i sprawia, że platforma rozwija się razem z kierowcą, zgodnie z filozofią Initium.

Testy w grach. Kilkadziesiąt godzin za kierownicą

Największą zaletą dobrego zestawu simracingowego nie jest liczba niutonometrów ani ilość przycisków na kierownicy. Liczy się przede wszystkim to, czy po kilku godzinach jazdy przestajemy myśleć o sprzęcie i skupiamy się wyłącznie na samochodzie. Właśnie takie wrażenie zrobił na mnie Initium.

Przez kilka tygodni zestaw pracował praktycznie codziennie. Testowałem go zarówno w klasycznych symulatorach, jak i znacznie bardziej zręcznościowych produkcjach. Spędziłem wiele godzin na torach wyścigowych, rajdowych odcinkach specjalnych, a nawet za kierownicą amerykańskich ciężarówek. Każda gra stawia przed kierownicą i pedałami zupełnie inne wymagania. Ku mojemu zaskoczeniu Initium bardzo szybko odnajdywał się w każdym z tych środowisk.

Assetto Corsa EVO. Fantastyczne wyczucie przedniej osi

Sporo czasu spędziłem właśnie tutaj. Assetto Corsa EVO należy obecnie do najbardziej wymagających symulatorów pod względem Force Feedback. Każda niedoskonałość sprzętu bardzo szybko wychodzi na jaw. Initium poradził sobie znakomicie. Już po kilku okrążeniach zwróciłem uwagę na bardzo czytelne informacje przekazywane przez kierownicę. Czułem moment utraty przyczepności przednich opon, zmianę obciążenia podczas hamowania oraz pracę zawieszenia na nierównościach.

Szczególnie dobrze wypadł Boost Kit 8 Nm. Dodatkowy moment obrotowy nie służy jedynie zwiększeniu siły. Znacznie ważniejsze okazało się poprawienie dynamiki reakcji. Kierownica szybciej wraca do położenia neutralnego, mocniej komunikuje uślizgi i pozwala bardziej intuicyjnie wyłapywać granicę przyczepności. Ogromne wrażenie zrobił na mnie również hydrauliczny hamulec. Po kilku sesjach moje punkty hamowania stały się wyraźnie bardziej powtarzalne. Znacznie łatwiej utrzymywałem odpowiednie tempo przez całe wyścigi.

Assetto Corsa Rally. Hydraulika pokazuje pazur

Rajdy zawsze stanowią trudniejszy test dla pedałów. Nieustanne przenoszenie masy, szybkie korekty kierownicą i bardzo częste hamowanie wymagają ogromnej precyzji. Tutaj Hydraulic Brake Upgrade pokazał pełnię swoich możliwości. Samochód łatwiej ustawić bokiem. Dużo prościej kontrolować moment wejścia w poślizg. Stopa przez cały czas wie, ile siły trafia na pedał. Doceniłem również szybkość działania bazy. Podczas gwałtownych kontr kierownica reagowała natychmiast. Nie zauważyłem żadnych opóźnień. Całość dawała mnóstwo pewności nawet na bardzo wymagających odcinkach specjalnych.

Le Mans Ultimate. Tutaj Initium czuje się jak w domu

Jeżeli miałbym wskazać jedną grę najlepiej pokazującą możliwości tego zestawu, byłoby to właśnie Le Mans Ultimate. Samochody klasy Hypercar i LMP2 wymagają bardzo precyzyjnej pracy kierownicą. Initium odwdzięcza się ogromną ilością informacji. Najbardziej spodobało mi się zachowanie auta podczas długich, szybkich łuków na torze SPA. Force Feedback pozostaje bardzo płynny. Nie pojawiają się nieprzyjemne szarpnięcia. Kierownica przez cały czas przekazuje kierowcy informacje o tym, co dzieje się z samochodem. Hydrauliczny hamulec ponownie okazał się największą gwiazdą zestawu. Po kilku godzinach jazdy zacząłem hamować bardziej instynktownie niż kiedykolwiek wcześniej. Nie spodziewałem się aż tak dużej różnicy.

Wreckfest 2. Nie tylko do symulatorów

Wiele osób uważa, że Direct Drive najlepiej sprawdza się wyłącznie w realistycznych symulatorach. Wreckfest 2 bardzo szybko pokazał, że nie jest to prawda. Model jazdy pozostaje znacznie bardziej zręcznościowy. Samochody nieustannie uderzają o siebie. Kierownica przez większość czasu walczy z kierowcą. Initium świetnie oddaje cały chaos towarzyszący wyścigom. Kolizje są mocne. Lądowania po skokach wyraźnie odczuwalne. Nawet kontakt z bandą przekazuje bardzo charakterystyczne drgania. Gra daje mnóstwo frajdy właśnie dzięki tak dobrze działającemu Force Feedback.

American Truck Simulator. Komfort ma znaczenie

Ciężarówki stawiają przed kierownicą zupełnie inne wymagania. Nie potrzebujemy ogromnej siły. Znacznie ważniejsza staje się płynność pracy. Initium sprawdził się tutaj znakomicie. Kierownica obraca się bardzo lekko. Układ kierowniczy ciężarówek zachowuje odpowiedni opór. Długie, kilkugodzinne trasy nie męczą rąk. Doceniłem również ulepszoną przepustnicę. Throttle Upgrade pracuje bardzo płynnie i pozwala niezwykle precyzyjnie dozować gaz podczas ruszania z ciężką naczepą. Może wydawać się drobnym dodatkiem. W praktyce bardzo szybko zaczyna się go doceniać.

Forza Horizon 6. Największy minus całego zestawu

Niestety nie wszystko wygląda idealnie. Oficjalnie Initium nie wspiera Forza Horizon 6. Co gorsza, podłączona baza potrafi całkowicie uniemożliwić uruchomienie gry. W moim przypadku wersja recenzencka z aplikacji Xbox kończyła działanie już na etapie startu aplikacji. Dopiero odłączenie lub wyłączenie bazy pozwalało uruchomić grę.

Na szczęście istnieje rozwiązanie. Po instalacji aplikacji vJoy oraz Forza EmuWheel udało mi się emulować zgodny kontroler i zmusić grę do poprawnej współpracy z zestawem. Cały proces wymaga jednak cierpliwości. Trzeba poświęcić trochę czasu na konfigurację.

Nie jest to rozwiązanie dla osób rozpoczynających przygodę z simracingiem. Kiedy jednak wszystko działa, jazda takim super samochodami jak Lamborghini sprawia ogromną przyjemność. Mam jedynie nadzieję, że twórcy gry lub Asetek Racing w przyszłości dodadzą oficjalną kompatybilność. Byłoby szkoda, gdyby tak dobry sprzęt pozostawał poza jedną z najpopularniejszych serii wyścigowych na PC.

Modułowość okazała się największym atutem

Przed rozpoczęciem testów sądziłem, że największe wrażenie zrobi na mnie hydrauliczny hamulec. Owszem, zrobił. Po kilku tygodniach doszedłem jednak do innego wniosku. Największą zaletą Initium pozostaje sama koncepcja platformy. Nie kupujemy sprzętu, który za dwa lata trzeba sprzedać. Kupujemy fundament. Później dokładamy kolejne elementy wtedy, kiedy naprawdę są potrzebne. Najpierw mocniejsza baza. Następnie sprzęgło. Potem przepustnica. Na końcu hydrauliczny hamulec. Tak właśnie powinien wyglądać nowoczesny ekosystem simracingowy.

Czy warto kupić wszystkie dodatki?

Jeżeli budżet pozwala, odpowiedź brzmi: tak. Każde rozszerzenie wnosi coś wartościowego. Boost Kit 8 Nm sprawia, że baza nabiera charakteru i wyraźnie lepiej komunikuje zachowanie samochodu. Throttle Upgrade poprawia kontrolę nad gazem. Clutch Upgrade otwiera drogę do klasycznych samochodów i rajdów. Hydraulic Brake Upgrade… cóż, po prostu trudno później wrócić do zwykłego hamulca. Nie miałem poczucia, że którykolwiek z tych produktów powstał wyłącznie po to, aby zwiększyć wartość zamówienia. Każdy ma swoje uzasadnienie. Każdy rzeczywiście poprawia wrażenia z jazdy.

Podsumowanie

Asetek Initium Racing Bundle okazał się jedną z największych niespodzianek, jakie miałem okazję testować w tym roku. Producent nie próbował stworzyć najtańszego zestawu Direct Drive na rynku. Zamiast tego zaprojektował platformę, która pozwala rozpocząć przygodę z simracingiem na wysokim poziomie, a następnie rozwijać sprzęt bez konieczności wymiany całego stanowiska.

Świetna jakość wykonania, przemyślana konstrukcja, doskonałe opakowania, bardzo udana aplikacja RaceHub oraz kapitalna modularność sprawiają, że Initium trudno traktować jak zwykły zestaw dla początkujących. Już podstawowa konfiguracja prezentuje wysoki poziom, a po dołożeniu Boost Kit 8 Nm i hydraulicznego hamulca otrzymujemy sprzęt, który bez kompleksów może konkurować z dużo droższymi rozwiązaniami.

Nie oznacza to, że jest idealnie. Brak oficjalnej obsługi Forza Horizon 6 pozostaje największym rozczarowaniem całego testu. Owszem, istnieją sposoby obejścia problemu za pomocą Forza EmuWheel i vJoy, ale użytkownik kupujący nowoczesny zestaw Direct Drive nie powinien być zmuszony do takich eksperymentów.

Mimo tej wady końcowa ocena pozostaje bardzo wysoka. Initium przekonał mnie nie tylko jako zestaw wyścigowy. Przekonał mnie przede wszystkim jako pomysł na rozwijanie całego stanowiska simracingowego. A właśnie takiego podejścia od dawna brakowało na rynku.

Wkrótce przygotuje dla was recenzję Initium 2-in-1 Cockpit z Initium Compact Race Seat. Wszystkie elementy zestawu z tej recenzji kupisz w oficjalny sklepie Asetek.

Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Asetek Initium Asetek Racing Assetto Corsa EVO Le Mans Ultimate simracing

Konrad Bosiacki

Redaktor Prowadzący oraz właściciel portalu konsolowe.info i kanału na YouTube: Kanał Konsolowy. Gram na PS5, Xbox Series X, czasem Switch 2. Wolny czas spędzam w Destiny 2 i Marvel Rivals. Kibic klubów piłkarskich: Pogoń Szczecin, FC Barcelona i Liverpool FC. Znajdziesz mnie na X/Twitterze: @Konrado87

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

MOZA HMA150 Haptic Motion Actuator zapowiedziany. Nowy system ruchu, AI Motion i AI Coach mają zmienić sim racing

Największa premiera MOZA od lat? Producent zapowiedział HMA150 Haptic Motion System, AI Motion oraz AI Coach.

Kimi Antonelli trenuje jak kierowca F1. Mercedes pokazał jego imponujący domowy symulator

Jak wygląda domowy symulator obecnie najlepszego kierowcy Formuły 1? Kimi Antonelli pokazał swój wyjątkowy kokpit przygotowany przez Cool Performance.

Ikona gry battlefield

To może być koniec Need for Speed. EA podobno wstrzymało serię na czas nieokreślony

Niepokojące wieści dla fanów Need for Speed. Według najnowszych doniesień EA wstrzymało rozwój serii na czas nieokreślony, a Criterion Games ma w pełni wspierać Battlefielda.

IndyCar Racing The Game zalicza opóźnienie. Premiera dopiero w 2027 roku, są też pierwsze screeny

Oficjalna gra IndyCar została opóźniona do początku 2027 roku. IndyCar Racing The Game otrzymało też pierwsze screeny i oficjalną nazwę.

The Crew Motorfest zmierza na Nintendo Switch 2. Ubisoft podał datę premiery

Ubisoft oficjalnie potwierdził datę premiery The Crew Motorfest na Nintendo Switch 2. Już 8 października gracze zabiorą wyścigowy festiwal na Hawajach ze sobą wszędzie.

Fanatec łączy siły z Nissanem. Powstaną oficjalnie licencjonowane kierownice do simracingu

Fanatec poszerza grono motoryzacyjnych partnerów. Tym razem producent sprzętu do simracingu nawiązał współpracę z Nissanem, a efektem mają być oficjalnie licencjonowane kierownice.

MOZA Racing sponsorem FIA F4 Global Esports Championship. Rusza walka o 35 tysięcy dolarów

MOZA Racing wraca do FIA F4 Global Esports Championship jako sponsor tytularny!

📊 Czy popierasz całkowicie cyfrową przyszłość gier?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

2 godziny temuKonrad Bosiacki

Xbox traci 150 dolarów na każdej sprzedanej konsoli? Nowe doniesienia rzucają światło na strategię Microsoftu

Czy każda sprzedana konsola Xbox przynosi Microsoftowi stratę? Najnowsze doniesienia mówią o około 150 dolarach na każdej sztuce, nawet po podwyżkach cen. Wyjaśniamy, skąd biorą się te problemy i co oznaczają dla przyszłości marki Xbox.

23 godziny temuKonrad Bosiacki

MOZA R16 Ultra Direct Drive Wheel Base oficjalnie zapowiedziana. 16 Nm mocy i nowy algorytm Force Feedback

Nowa baza Direct Drive od MOZA wygląda bardzo obiecująco. R16 Ultra oferuje 16 Nm momentu obrotowego, ulepszony algorytm Force Feedback i pełną integrację z ekosystemem producenta. Zobacz, co przygotowała firma dla fanów sim racingu.

1 dzień temuKonrad Bosiacki

PlayStation Plus na sierpień 2026 ujawnione. Dying Light 2, Signalis i jedna z najciekawszych gier co-op w abonamencie

Świetny miesiąc dla abonentów PlayStation Plus! 🎮 Sony potwierdziło, że w sierpniu odbierzemy Dying Light 2 Stay Human: Reloaded Edition, Signalis oraz Big Walk. Zobacz pełną rozpiskę i przypomnij sobie naszą recenzję hitu Techlandu.

1 dzień temuKonrad Bosiacki

MOZA Racing oficjalnym partnerem Gran Turismo World Series. Producent szykuje licencjonowany sprzęt dla PlayStation!

To może być jedna z najważniejszych wiadomości dla fanów sim racingu. MOZA Racing dołącza do grona oficjalnych partnerów Gran Turismo World Series i zapowiada pierwsze licencjonowane urządzenia dla PlayStation.

3 dni temuKonrad Bosiacki

Beta Marvel Tōkon: Fighting Souls zaskoczyła mnie bardziej, niż się spodziewałem. Nawet jeśli nie umiesz grać w bijatyki

Nie jestem fanem bijatyk. Mortal Kombat zwykle szybko mnie pokonywał. Marvel Tōkon: Fighting Souls zrobił jednak coś, czego się nie spodziewałem - sprawił, że nie chciałem odkładać pada.

3 dni temuKonrad Bosiacki

EA Sports FC 27 z PEGI 16? Okładka zdradziła ważną zmianę. Dzieci mogą nie kupić gry samodzielnie

Cena EA Sports FC 27 przyćmiła znacznie ważniejszą informację. Na okładce gry pojawiło się oznaczenie PEGI 16, co może zakończyć erę PEGI 3 dla piłkarskiej serii EA.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.