SIMAGIC ujawnił serię Zeus oraz ekran Magic Dash 4. Poznaliśmy ceny, specyfikację i możliwości nowych kierownic dla fanów simracingu.
Firma Simagic oficjalnie odsłoniła nową serię kierownic Zeus oraz ekran Magic Dash 4. Producent celuje w najbardziej wymagających fanów simracingu, a przy okazji mocno stawia na modułowość i magnetyczne rozwiązania, których wcześniej brakowało w ekosystemie marki.
SIMAGIC Zeus wchodzi do gry z trzema nowymi kierownicami
Podczas targów SimRacing Expo Charlotte firma Simagic zaprezentowała pełną serię Zeus. Producent przygotował trzy modele kierownic, a każda z nich została skierowana do trochę innego odbiorcy. Mamy wariant Formula dla fanów bolidów, GT dla osób szukających bardziej uniwersalnej konstrukcji oraz Sport dla graczy preferujących klasyczne okrągłe koła. Całość wygląda bardzo nowocześnie, ale jednocześnie nie sprawia wrażenia przesadnie futurystycznej. Konstrukcje bazują na aluminium, włóknie węglowym oraz modułowej budowie. Producent chwali się też ogromną liczbą programowalnych przycisków i rozbudowanym podświetleniem RGB.



Najwięcej emocji wzbudza model Zeus Formula. Kierownica ma średnicę 280 mm i oferuje nawet 92 konfigurowalne wejścia. SIMAGIC zastosował tutaj karbonowy front, aluminiową obudowę oraz wymienne moduły łopatek. Sprzęt wygląda jak produkt z absolutnie najwyższej półki, a producent wyraźnie chce rywalizować z markami pokroju Fanatec czy Simucube. Cena podstawowego wariantu wynosi 499 dolarów.
Magic Dash 4 przyczepia się magnetycznie do bazy
Nowością został również ekran Magic Dash 4. Sprzęt można zamontować magnetycznie bezpośrednio przy kompatybilnej bazie albo w samej kierownicy Zeus. Rozwiązanie wygląda bardzo wygodnie, szczególnie dla osób posiadających kilka różnych obręczy do różnych kategorii wyścigów. Producent zastosował ekran dotykowy o przekątnej 3,97 cala i rozdzielczości 800×480. Nie zabrakło także diod LED oraz wsparcia dla SimHuba.
SIMAGIC mocno promuje tutaj ideę szybkiego przepinania ekranu między urządzeniami. W teorii brzmi świetnie, bo jeden wyświetlacz może obsłużyć kilka kierownic albo baz. Codzienna wygoda takiego rozwiązania wyjdzie jednak dopiero po pierwszych testach użytkowników. Producent z pewnością mocno odświeża własny ekosystem i próbuje wyróżnić się czymś więcej niż samą siłą sprzętu.

Ceny nowych produktów SIMAGIC mogą zaboleć
Nowa seria zdecydowanie nie należy do tanich. Model Zeus GT wyceniono na 349 dolarów, natomiast Zeus Sport kosztuje 329 dolarów. Sam ekran Magic Dash 4 to dodatkowe 199 dolarów. Producent przygotował też osobne akcesoria, między innymi MagDock oraz AirLink Wireless Hotspot. Ostatecznie pełny zestaw potrafi zrobić się naprawdę kosztowny, szczególnie po doliczeniu podatków i wysyłki do Europy.
Mimo wysokich cen seria Zeus może mocno namieszać w świecie simracingu. Rynek od kilku miesięcy rozwija się błyskawicznie, a producenci zaczęli walczyć już nie tylko jakością wykonania, ale też pomysłami na wygodę użytkowania. Magnetyczny ekran SIMAGIC wygląda właśnie jak taki element, który może szybko stać się nowym standardem premium.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.