• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
2 dni temuKonrad Bosiacki

Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2 – szczegółowa analiza i porównanie konsolowych wersji

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Shin Megami Tensei V: Vengeance (PlayStation 5)
PlayStation 5

Recenzja: Shin Megami Tensei V: Vengeance (PlayStation 5)

2 lata temu Paweł Matyjewicz

Shin Megami Tensei V zadebiutowało na konsoli Nintendo Switch w 2021 roku. Posiadaczom pozostałych platform przyszło czekać na grę aż trzy lata. Długie oczekiwanie zostało jednak nagrodzone. Vengeance jest zdecydowanie najlepszą i najbardziej rozbudowaną wersją gry.

Shin Megami Tensei V: Vengeance nową jakością

Nie będę owijać w bawełnę. Wersja Shin Megami Tensei V na Switcha odbijała się czkawką nie tylko graczom, ale przede wszystkim konsoli. Intrygujący i pełen tajemnic, duży otwarty świat mocno kolidował z ograniczonymi zasobami pamięci konsoli. Co za tym idzie, przyjemność obcowania z tytułem również drastycznie malała. Już w czasie ogrywania pierwotnej wersji cichutko miałem nadzieję, że ta z czasem zostanie przeniesiona na pozostałe konsole.

Tak też się stało i w końcu Shin Megami Tensei V może się naprawdę zemścić. Tytuł na PlayStation 5 działa bez najmniejszego potknięcia. Zresztą byłbym w szoku, gdyby na tej konsoli gra miała problemy z optymalizacją. Nie jest to bowiem tytuł, który może stawać w szranki z najładniejszymi grami na rynku, a nawet w obrębie gatunku jRPG. Jednocześnie użyta stylistyka może się naprawdę podobać. Sam należę do jej dużych fanów. Nieco surowa, oszczędna, ale przez to intrygująca estetyka dopełnia poczucia wyobcowania w tym dziwnym, przepełnionym demonami świecie.

Nie czarujmy się, gra tych rozmiarów, która w pierwszym wydaniu była kierowana na Switcha, musiała mieć spore cięcia. Jednak twórcy z Atlusa, wybierając taką, a nie inną estetykę, kolejny raz dowiedli, że przynajmniej pod względem wizualnym potrafią stworzyć dzieła niezwykłe nawet na ograniczonych technicznie platformach. Tym samym nowa wersja nie została w żaden sposób drastycznie zmieniona. Jest to najlepsze pod względem optymalizacji i działania Shin Megami Tensei V na rynku. Jeśli zatem chcecie poznać tytuł z jak najlepszej strony, szczerze polecam unikać wersji Switchowej, która w niektórych segmentach potrafiła działać niemal poklatkowo.

Dwie linie fabularne

Na kwestiach technicznych zmiany się jednak nie kończą. Najważniejsza w wersji Vengeance jest dodana druga wersja scenariusza, która znacząco poszerza i tak już rewelacyjną fabułę gry. Dodatkowego scenariusza nie wybieramy z menu, ale podczas rozpoczęcia gry, w czasie dokonywania pierwszego wyboru moralnego. Spokojnie, gracz zostaje poinformowany, jaką ścieżką podąży, po wybraniu odpowiedniej opcji. Osoby, które jeszcze nie grały w Shin Megami Tensei V, mogą bez problemu rozpocząć swoją przygodę, poznając pierwotny scenariusz.

Zresztą przez długi czas rozgrywki w samej fabule nie ma drastycznych zmian. Choć systematycznie do rozgrywki dochodzą elementy, które sprawiają, że to właśnie Vengeance wydaje się kanonicznym wyborem. Dopiero po przejściu sporej części historii ta mocno przeskakuje na nową, nieznaną jeszcze ścieżkę. Muszę przyznać, że nowy scenariusz jest znacznie bardziej zakręcony, ale przy tym w moim odczuciu mroczniejszy i czasem nawet przygnębiający. Już pierwsze dialogi są pewnego rodzaju zajawką, że na graczy czeka mocna przeprawa, i faktycznie tak jest w istocie.

Prywatnie zalecam poświęcić czas na obie linie fabularne, bo dzięki temu obraz gry staje się znacznie bardziej klarowny. Oczywiście jedynie moim prywatnym odczuciem jest to, że Vengeance jest kanoniczne. Nie ma tutaj jednego kanonu, a w zasadzie oba scenariusze do niego należą. Twórcy zatem pozostawili graczom furtkę do rozważań i interpretacji. Jak to w serii Shin Megami Tensei bywa, zdecydowanie jest nad czym debatować. Osobiście uważam, że piąta odsłona jest jedną z najlepszych w obrębie serii i pod wieloma względami bardzo ją odświeża.

Demon demonowi wilkiem

Główne założenia rozgrywki nie uległy zmianie, zostały jedynie znacząco ulepszone i tam, gdzie tego wymagał tytuł, rozszerzone. Walki toczą się w systemie turowym, w którym ruchy zależą, co jasne, od inicjatywy naszych postaci. Pomimo tego, że fabuła Vengeance pozwala w ograniczony sposób podróżować z ludzkimi kompanami, głównym filarem Shin Megami Tensei jest rekrutacja i łączenie demonów.

I powiem tyle… kolejny raz dałem się wciągnąć. Nie wiem, jak twórcy tego dokonali, ale znany system z Shin Megami Tensei i Persony jest zwyczajnie uzależniający. Szukanie coraz to nowych demonów, próba nakłonienia ich do wstąpienia w nasze szeregi, czy w końcu bawienie się ich zdolnościami tak, by przy fuzji uzyskać jak najlepsze efekty. Wszystko to sprawia, że często zapominamy o wątku głównym i zaczynamy eksplorować ciekawy, ale jednocześnie bardzo obcy świat gry.

Vengeance nieco poszerza mechaniki związane z demonami. Przykładowo, bardzo szybko uzyskujemy dostęp do azylu, w którym możemy odpocząć, ale przede wszystkim porozmawiać z zaprzyjaźnionymi demonami, a nawet otrzymać od nich przedmioty i obejrzeć nowe scenki dialogowe. Na szczęście po osiągnięciu poziomu danego demona gra sama informuje, że powinniśmy z nim porozmawiać. Zatem ograniczono do granic możliwości nieowocne sprawdzanie i bieganie pomiędzy lokacjami. Tak czy inaczej, nad zarządzaniem swoją gromadką demonów spędzicie w Shin Megami Tensei V: Vengeance największą ilość czasu i nie można uznać go za stracony.

Smak zemsty

Shin Megami Tensei V: Vengeance udowadnia, że zemsta smakuje na zimno. Od 2021 roku zainteresowanie zdążyło już znacząco się ochłodzić, dzięki czemu gra mogła ponownie uderzyć z takim samym impetem jak w dniu swojej premiery. Być może tytuł nieco odstaje, jeśli porównywać go z obecnymi hitami gatunku. Nigdy też nie błyszczał pod względem dodatkowych aktywności i zadań pobocznych. Fani serii nie będą zawiedzeni, bo piąta odsłona utrzymuje jej klimat i standardy.

Biorąc pod uwagę drugi scenariusz, jest to również gra, przy której spędzicie grubo ponad setkę godzin. W mojej ocenie nie będzie to czas stracony, nawet jeśli mieliście już okazję przejść Shin Megami Tensei V na Switchu. Jest to bowiem w chwili obecnej najlepsza pod względem technicznym i fabularnym wersja gry. Każdy szanujący się miłośnik gatunku powinien posiadać ją w swojej kolekcji. Zwyczajnie nie oczekujcie żadnej rewolucji.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Atlus Jrpg persona rpg Shin Megami Tensei Shin Megami Tensei V Shin Megami Tensei V: Vengeance
+

Surowa i surrealistyczna oprawa gry
Negocjacje z demonami i fuzje
Mechanika walki
Rozbudowany system skilli
Bardzo dobra ścieżka dźwiękowa

-

Niektóre misje poboczne
Miejscami bardzo oszczędna grafika
Mało ciekawych aktywności

7.5
Jest w chwili obecnej najlepsza pod względem technicznym i fabularnym wersja gry, którą każdy szanujący się miłośnik gatunku powinien posiadać w swojej kolekcji.

Paweł Matyjewicz

Miłośnik życia i wymyślonych światów. Od dziecka zafascynowany kulturą wschodu oraz ogólnie pojętą popkulturą. Ograł niemal wszystkie jRPG, od czasów pierwszego PlayStation (o ile to w ogóle możliwe) i nadal kocha ten gatunek gier miłością prawdziwą.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

The Blood of Dawnwalker – stan wersji na PS5 i brak SI

Konrad Tomaszkiewicz z Rebel Wolves wyjawił pewną niezwykle istotną informację na temat The Blood of Dawnwalker. Czyżbyśmy już niedługo mieli poznać datę premiery?

Diablo IV trafi na Switch 2? Nowy przeciek rozpala nadzieje graczy

Diablo IV może trafić na Nintendo Switch 2. Przeciek z systemu ocen sugeruje nową platformę, ale problemy Overwatch budzą wątpliwości.

Diablo 4: Lord of Hatred i pierwsze 12 minut rozgrywki. Walka z bossem robi wrażenie

Blizzard ujawnia początek dodatku Lord of Hatred do Diablo 4. Nowy materiał prezentuje walkę, eksplorację oraz starcie z potężnym bossem w regionie Skovos.

Control: Resonant – materiał wprowadzający w ewolucję rozgrywki

Studio Remedy opublikowało nowy materiał filmowy poświęcony Control: Resonant. Możemy przyjrzeć się podejściu Finów do zmian w rozgrywce.

Hell is Us na Switch 2 ujawnione przez ESRB. Port wydaje się przesądzony

Wygląda na to, że Hell is Us trafi na Nintendo Switch 2. Nowy wpis w bazie ESRB zdradza więcej niż oficjalne komunikaty.

Crimson Desert zmierza na Switch 2. Twórcy zaczynają pracę pełną kompromisów

Crimson Desert może trafić na Switch 2. Twórcy z Pearl Abyss potwierdzają rozpoczęcie prac. Jednak już teraz mówią wprost o ograniczeniach najnowszej konsoli Nintendo.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

18 godzin temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed: Black Flag – Resynced – prezentacja za kilka dni

Ubisoft oficjalnie zapowiedziało pokaz rozgrywki z remake’u Assassin’s Creed IV: Black Flag. Nie musimy czekać długo.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

Bartosz Nowak z Ekstraklasy w Drużynie Sezonu „Reszty Europy” w EA Sports FC 26!

Bartosz Nowak doceniony w EA Sports FC 26. Polak znalazł się w Drużynie Sezonu „Reszty Europy”, co wzmacnia pozycję Ekstraklasy.

4 dni temuBartosz Kałkus

PlayStation Store podnosi ceny po zalogowaniu? Gracze pokazują dowody

Dynamiczne ceny w PlayStation Store?

5 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Seria wraca tej zimy w mroczniejszej odsłonie

Studio 4A Games podzieliło się pierwszymi informacjami oraz materiałem filmowym z Metro 2039. Szczegóły znajdziesz w naszej publikacji.

8
6 dni temuBartosz Kwidziński

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

7 dni temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.