Po mocnej premierze, która w ciągu pierwszych pięciu dni przyniosła ponad 666 milionów dolarów przychodu, Diablo IV Blizzarda w pierwszym sezonie popełniło niezwykle niepopularne aktualizacje. Produkcja wniosła mnóstwo osłabień postaci, następnie zwiększenie XP za zabijanie potworów, później rozczarowujące unikaty – a przynajmniej taka była reakcja graczy. No, właśnie, bo powiedzmy sobie szczerze, nie popisali się.
Wiele niezbyt udanych zmian zostało cofniętych, a sam zespół przygotowuje się do wprowadzenia Sezonu 2. – Sezonu Krwi. Jego premiera odbędzie się już 17 października 2023. Twórcy wprowadzą nowe zagrożenie związane z wampirami w Sanktuarium. Gracz (a raczej nowa postać) zostaje przeklęty i wykorzystuje swoje nowe wampirze moce. Fani produkcji oczekują czegoś mocnego. Czegoś, co się sprawdzi i sprawi, że z chęcią powrócimy do rozgrywki.
Niektóre z ulepszeń sezonowych obejmują usunięcie klejnotów z ekwipunku, ponieważ zamiast tego będziemy zbierać materiały do ich wytworzenia u jubilera. Ci, którzy ukończą Prolog w grze podstawowej, mogą pominąć kampanię nową postacią sezonową. Do dyspozycji otrzymamy pięciu nowych bossów, z którymi trzeba walczyć o większe szanse na sezonowe itemy. Czy nadal czekacie na świetną rozgrywkę w Diablo IV, czy już Wam przeszedł pozytywny ‘hype”?
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.