• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Crimson Keep (Switch)
Nintendo Switch

Recenzja: Crimson Keep (Switch)

7 lat temu Krzysztof Jankowski

Crimson Keep jest to przygotowane przez dwie osoby pierwszoosobowe RPG akcji z elementami gier rogue-like. Tytuł ten pod koniec listopada trafił na konsolę Nintendo Switch oraz pecety. Niestety, choć sam pomysł na rozgrywkę jest ciekawy, jego realizacja pozostawia sporo do życzenia.

Obecna w produkcji historia jest praktycznie cała zawarta w krótkim przerywniku, odtwarzanym zaraz na początku zabawy. Trzydzieści lat temu, po tym jak wiedźma zabiła królową, wieś Larckstead została przeklęta. Wcielamy się w postać zesłaną w lochy, której jedyną nadzieją jest eksploracja oraz walka z napotkanymi wrogami. Do samej fabuły nic nie mam – nie jedna gra posiadająca banalną historię potrafi dostarczyć zabawy na dziesiątki godzin. Sam przerywnik jest jednak kiepskiej jakości. Na ekranie widać artefakty, screen tearing, a do tego voice acting jest beznadziejny.

To jest jednak małe piwo w porównaniu z problemami związanymi z samą ”zabawą”.  Rozpoczynając rozgrywkę możemy wybrać jedną z trzech postaci – wojownika-berserka, wojującego magią czarodzieja, czy też słabiutkiego włóczęgę, skierowanego głównie dla osób, które chcą sobie dodatkowo utrudnić grę. Wyruszamy więc przez kolejne, losowo generowane lokacje, walcząc po drodze z wszystkimi napotkanymi wrogami, a nasza śmierć oznacza powrót na start.

Szkoda jednak, że każdy z elementów rozgrywki jest równie zepsuty. Losowo generowane poziomy są teoretycznie świetnym pomysłem na przedłużenie zabawy. W przypadku Crimson Keep zawiodło wykonanie – etapy wyglądają niemal identycznie. W niektórych fragmentach łatwo pogubić się w podobnych do siebie korytarzach. Nie pomaga oczywiście brak jakiejkolwiek mapy.

System walki po prostu działa źle. Przez kiepskie animacje ciężko określić zasięg posiadanej broni. Unikanie ciosów wroga bywa niemożliwe, szczególnie, że ci potrafią pojawiać się za nami. Tarcza praktycznie nie działa – w przypadku większości uderzeń nie daje ona nam żadnej obrony. Jedynym ratunkiem jest odskok, który i tak nie zawsze działa. Strzelając z dystansu trzeba celować niezwykle dokładnie, inaczej marnuje się mocno limitowaną manę. Śmierć oznacza powrót na start. W przeciwieństwie do sporej grupy gier rogue-like, do kolejnej próby nie przenosimy praktycznie nic.

Graficznie produkcja wypada przeciętnie na TV, nieco lepiej w trybie przenośnym konsoli. 6-calowy ekran maskuje część wad. O problemach z cut-scenką, czy kiepskimi animacjami wspomniałem wcześniej. Sam port dla Nintendo Switch działa nieźle. Większych problemów z płynnością, czy samym sterowaniem nie zauważyłem. Niestety, tytuł nie zawiera polskiej wersji językowej.

Crimson Keep miało potencjał, by być ciekawą propozycją dla fanów gier rogue-like. Niestety, pierwsze problemy produkcji można odczuć już po kilkunastu sekundach od uruchomienia, a później się one tylko mnożą i mnożą. Słaby system walki, kiepskie animacje ataku utrudniające określenie zasięgu broni, przeciętna oprawa graficzna, monotonne, nudne etapy – to tylko nieliczne z nich. Gwoździem do trumny produkcji jest jej cena. 80 złotych to kwota, za którą można zdobyć parę świetnych gier niezależnych.

Grę do recenzji dostarczyło Merge Games

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Crimson Keep Nintendo Switch
+

+ ciekawy pomysł

-

- kiepska oprawa graficzna
- kiepskie animacje utrudniające określenie zasięgu broni
- wysoka cena
- brak polskiej wersji językowej
- zerowy balans rozgrywki

1.5

Krzysztof Jankowski

Fan gier od małego. Przy Pegasusie i Gameboyu spędził ogromne ilości godzin. Posiadacz Wii U, Wii, 3DSa i kilku konsol konkurencji. Ulubione gatunki gier to wyścigi i platformówki. W grach najważniejsza dla niego jest grywalność, oprawę wizualną odstawia na dalszy plan.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Nintendo świętuje 25. rocznicę Animal Crossing w New Horizons

Seria Animal Crossing świętuje swoje 25. urodziny. Z tej okazji Nintendo przygotowało odświętną dekorację dla graczy w New Horizons.

9

Recenzja: Super Mario Bros. Wonder Switch 2 Edition + Spotkanie w Parku Bellabel (Switch2)

Powoli zbliżamy się do pierwszej rocznicy wydania konsoli Switch 2. W tym czasie Nintendo regularnie dostarcza nowe gry. Czasem są to zupełnie nowe, duże tytuły, innym razem mniejsze produkcje.

Tomodachi Life: Living the Dream bez wsparcia dla Switcha 2

Niedawno udostępnione przez Nintendo informacje potwierdzają, że Tomodachi Life: Living the Dream nie wspiera funkcji Switcha 2.

Test: Talking Flower

Jak sprawuje się najnowszy gadżet od Nintendo? Czy warto kupić Talking Flower?

Tomodachi Life: Living the Dream – nowy zwiastun i demo gry!

Nintendo udostępniło nowy materiał omawiający rozgrywkę Tomodachi Life: Living the Dream. Demo gry jest już dostępne w eShopie Switcha!

Super Mario Bros. Wonder dostępne po polsku!

Super Mario Bros. Wonder dostępne po polsku!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

Ikona gry ea sports
2 dni temuKonrad Bosiacki

Bartosz Nowak z Ekstraklasy w Drużynie Sezonu „Reszty Europy” w EA Sports FC 26!

Bartosz Nowak doceniony w EA Sports FC 26. Polak znalazł się w Drużynie Sezonu „Reszty Europy”, co wzmacnia pozycję Ekstraklasy.

2 dni temuBartosz Kałkus

PlayStation Store podnosi ceny po zalogowaniu? Gracze pokazują dowody

Dynamiczne ceny w PlayStation Store?

3 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Seria wraca tej zimy w mroczniejszej odsłonie

Studio 4A Games podzieliło się pierwszymi informacjami oraz materiałem filmowym z Metro 2039. Szczegóły znajdziesz w naszej publikacji.

8
3 dni temuBartosz Kwidziński

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

9
6 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.