• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Ruiner [PS4] – coś ta przyszłość mało optymistyczna
Xbox One PlayStation 4

Recenzja: Ruiner [PS4] – coś ta przyszłość mało optymistyczna

8 lat temu Bartosz Kwidziński
Lubicie Hotline Miami i cyberpunkowy klimat? A może by tak je połączyć? Na taki pomysł wpadli twórcy recenzowanej gry – Ruiner.

Fabuła w debiutanckim dziele polskiego studia Reikon Games opiera się na podobnych motywach, co w Observer. W Ruiner również wcielamy się w bohatera, pragnącego odszukać swego brata. Mamy rok 2091. Prym wiedzie wielka korporacja, Heaven. Jednak nie wszystko jest jak w niebie, wbrew nazwie przedsiębiorstwa. Ulice miasta Rengkok są pełne mniej zamożnych mieszkańców, których po prostu nie stać na niebo, jakie może zapewnić wirtualna rzeczywistość. Prawda jest taka, że zdecydowana większość Rengkokczyków żyje w slumsach, ledwie wiążąc koniec z końcem, a nierzadko żyjąc nawet na ulicach. W takim świecie przychodzi nam żyć i w takim świecie musimy odnaleźć nasze rodzeństwo, które wie za wiele o realnych sprawach, które miały być zamiecione pod dywan. Korporacje nie mogą pozwolić sobie, by prawda na ich temat wyszła na jaw, więc pragną pozbyć się brata bezimiennego głównego bohatera. On oczywiście nie zamierza stać bezczynnie i pokona na swej drodze wszelki opór, byle tylko osiągnąć swój cel.


Założenia fabularne w Ruiner są proste i standardowe dla gier w klimacie cyberpunku. Nie uważam jednak, by była to wada produkcji. Ostatecznie niemal każdy tytuł w tym świecie korzysta z tego rozwiązania jako z punkty startowego – spójrzmy chociaż na takie dzieła jak seria Deus Ex, Syndicate, czy Remember Me. Tym jednak, czym różni się od nich Ruiner jest rozgrywka.


Dotychczas mało było gier w podanym klimacie, w których mechanika polegała na parciu przed siebie i niszczeniu przeciwników w rzucie izometrycznym oraz na rozwijaniu głównego bohatera. Dzieło Warszawiaków tymczasem stawia na rozwałkę w czystej postaci. Nie można jednak na pewno powiedzieć, że jest to rozwałka bezstresowa. Poziom trudności w Ruiner jest wysoki nawet na normalnym ustawieniu. Wyższy poziom stanowi naprawdę potężne wyzwanie, przez co uważam, że spora część graczy wybierze najniższy – nazwany pieszczotliwie „Kazik”. I nie uważam, żeby była to zła decyzja. Ostatecznie każdy gra tak, jak lubi, a walka i tak wymaga sprawnego obierania celów ataków. Podczas podróży naszego bohatera przemierzamy mnóstwo miejsc, w których tylko czekają na nas przeciwnicy, uważający, że nas pokonają. Wyprowadzamy ich z błędu na wiele różnych sposobów. Mamy do dyspozycji tytułowy pistolet, ale i karabin energetyczny (rażący przeciwników falą potężnej energii), ogniowy (działający na analogicznej zasadzie), strzelby, pistolety maszynowe, bronie zamrażające – naprawdę jest w czym wybierać. Bardzo spodobało mi się to, że aby uzyskać lepszy oręż, musimy na ogół włamać się do skrzyń. Hakowanie jest proste – po prostu w określonym czasie musimy nacisnąć konkretną sekwencję przycisków – ale satysfakcjonujące.

Dobrze też wygląda oznaczanie „poziomu” broni. Mamy karabiny złote, fioletowe i tak dalej, wzorem klasycznych produkcji RPG. Z tego gatunku Ruiner również czerpie pewne rozwiązania. Za likwidowanie wrogów otrzymujemy punkty Karmy. Stanowią one odpowiednik punktów doświadczenia. Za awansowanie na wyższy poziom dostajemy punkt rozwoju. Służą one, jak można się domyślić, do rozwijania bohatera i jego umiejętności. Mamy zdolności pasywne, jak na przykład pozyskiwanie większej liczby punktów Karmy, czy zwiększenie szybkostrzelności broni, ale o wiele ciekawsze są umiejętności aktywne. Tu znajdziemy takie możliwości jak wykorzystanie granatu odłamkowego lub ogłuszającego, szybkie przemieszczenie się w linii prostej, tarcza energetyczna (następnie ulepszana do odbijającej pociski) i wiele innych. Zwiększanie umiejętności naszego bohatera naprawdę może się podobać w Ruinerze.


Jeśli chodzi o stronę wizualną, to nie ma się do czego przyczepić. Gra korzysta z silnika graifcznego Unreal Engine 4 i widać, że nadal daje on radę. Tekstury są odpowiednio ostre, a sam wygląd środowiska odpowiednio sugestywny i wiarygodny, spójny. Bardzo fajnym pomysłem jest wyświetlanie emotikonek i wyrazów na hełmie bohatera. Sprawia to, że nie wypadamy z klimatu i nie ukrywam, że czasem grałem dalej tylko po to, by zobaczyć, co się wyświetli na hełmie. I dla Karmy. I niszczenia przeciwników. Dobra, często nie mogłem się oderwać od produkcji, bo jest naprawdę dobra. Właściwie jedyne, do czego mam zastrzeżenia to kompletne pominięcie podkładania głosów postaciom. Widzimy jedynie sylwetkę rozmówcy i tekst, jaki wypowiada, ale nie słyszymy go. Szkoda.


Podsumowując, w Ruiner zdecydowanie warto zagrać. To bardzo dobra, wciągająca gra, zarówno dla fanów cyberpunku, jak i gier akcji. A jeśli dodatkowo lubicie Hotline Miami, otrzymujecie ten tytuł z lepszą stroną wizualną i rozwijaniem bohatera. Ja polecam i czekam na kolejny tytuł od warszawskiego studia.

Ocena portalu: 9.0

Dziękujemy studiu Reikon Games za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

playstation recenzja ruiner xbox
+

dynamiczna, wciągająca rozgrywka
sporo różnego rodzaju broni
klimat
rozwijanie postaci
grafika
odpowiednio ustawione poziomy trudności

-

brak głosów postaci

9

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Forza Horizon 6 z datą premiery!

Nie udało się dotrzymać tajemnicy do Xbox Developer Direct. Forza Horizon 6 trafi na konsole w maju tego roku.

Kolekcja Hyperpop do PS5 tchnie żywe kolory na biurka graczy

Sony zapowiedziało nową kolekcję akcesoriów Hyperpop do PS5. Intensywne kolory tchną nowe życie do pokoju gracza!

Sony patentuje wspomaganie graczy przez sztuczną inteligencję

Sony zgłosiło patent, który ma ułatwić przechodzenie gier, korzystając ze sztucznej inteligencji. Czy jego wdrożenie pojawi się już na PS6?

Recenzja: Kij do golfa, interfejs wentylujący oraz torba od AMVR [Meta Quest 3]

Do naszej redakcji pod koniec minionego roku dotarły kolejne akcesoria od AMVR. Sprawdźmy więc, jak wypadają w codziennym użytkowaniu następne produkty dedykowane Meta Quest 3.

8.5

Recenzja: Layers of Fear: The Final Masterpiece [Nintendo Switch 2]

Bloober Team ponownie zamierza przedstawić nam swoją wizję horroru w serii Layers of Fear. Czy warto sprawdzić The Final Masterpiece? Przekonajmy się.

Wielkie obniżki cen gier w sklepie Xbox do 7 stycznia

Macie ochotę na Call of Duty: Black Ops 7 czy Battlefield 6 aż 30% taniej? Trwa właśnie wielka wyprzedaż w sklepie Xbox. Wśród przecen znajdziemy sporo tytułów z tego roku.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

18 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

18 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
5 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.