Co by się stało, gdyby Wonder Woman zamiast na rajskiej Temiskirze dorastała w Piekle pod opieką czarodziejki Circe? Kelly Thompson przedstawia zupełnie nowe oblicze Diany w komiksie Absolute Wonder Woman. Ostatnia Amazonka. Tom 1, wydanym w Polsce przez Egmont. Mroczna fantasy, grecka mitologia i widowiskowa akcja tworzą historię, obok której trudno przejść obojętnie. Nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z jednym z najciekawszych nowych otwarć w uniwersum DC.
Wonder Woman w zupełnie nowym świecie
Wonder Woman od lat kojarzy się z Temiskirą, Amazonkami i walką o pokój. Kelly Thompson postanowiła jednak zmienić fundamenty tej historii. W uniwersum Absolute Diana dorasta w Piekle, gdzie opiekę nad nią sprawuje Circe. Już sam ten pomysł otwiera przed scenarzystką mnóstwo możliwości, ponieważ pozwala zbudować bohaterkę od podstaw. Jednocześnie Diana zachowuje najważniejsze cechy swojego klasycznego odpowiednika.


Nie jest bezduszną wojowniczką, choć niebezpieczeństwa nauczyły ją bezwzględnej walki. Potrafi brutalnie rozprawić się z potworami, a zarazem troszczy się o ludzi potrzebujących pomocy. Właśnie ten kontrast sprawia, że łatwo jej kibicować. Siła bohaterki nie wynika wyłącznie z nadludzkich zdolności, lecz także z empatii i własnego kompasu moralnego. Dzięki temu nowa interpretacja Wonder Woman nie sprowadza się do zmiany kilku elementów jej genezy.
Widowiskowa akcja i grecka mitologia
Pierwsze rozdziały stopniowo odkrywają przeszłość Diany i przedstawia jej nowe obowiązki. Kiedy nad Gateway City pojawia się zagrożenie, Amazonka musi wykorzystać swoje umiejętności, magię oraz oręż stworzony w Piekle. Historia płynnie łączy klasyczny komiks superbohaterski z mroczną fantasy. Starcia z potworami są brutalne, pomysłowe i odpowiednio widowiskowe, a stawka szybko rośnie.
Kelly Thompson umiejętnie dawkuje informacje o bohaterce. Kolejne fragmenty jej historii pomagają lepiej zrozumieć relację z Circe oraz podejście Diany do świata. Scenarzystka nie zapomina również o emocjach i konsekwencjach podejmowanych decyzji. Ważną rolę odgrywa Steve Trevor, który pomaga osadzić niezwykłe wydarzenia w bardziej ludzkiej perspektywie. Co istotne, jego obecność nie odbiera Dianie sprawczości. Nadal pozostaje ona centrum opowieści i sama decyduje, jak poradzić sobie z kolejnymi przeciwnościami.

Hayden Sherman i Mattia De Iulis zachwycają
Za rysunki odpowiada Hayden Sherman. Jego styl idealnie pasuje do niepokojącego charakteru opowieści. Wyraziste sylwetki, nietypowe kompozycje kadrów i dynamiczne sceny walk nadają historii własną tożsamość. Nie wszystko wygląda klasycznie, ale właśnie dzięki temu komiks wyróżnia się na tle wielu innych produkcji DC.

Kolory Jordie Bellaire podkreślają różnicę między ludzkim światem a rzeczywistością pełną magii i potworów. Stonowane fragmenty przeplatają się z intensywnymi barwami, a ilustracje zachowują czytelność nawet podczas najbardziej dynamicznych starć. Warstwa graficzna nie służy jedynie prezentowaniu kolejnych ciosów. Mimika postaci i kompozycja plansz pomagają również budować emocje.
Ostatnie rozdziały rozpoczynają wątek Dama albo Tygrys, w którym Diana mierzy się z konsekwencjami swoich działań i trafia na teren Hadesa. Zmienia się również oprawa graficzna. Mattia De Iulis proponuje bardziej malarski styl, który dobrze współgra z mitologicznym charakterem tej części. Jego ilustracje wyraźnie różnią się od prac Shermana, ale album zachowuje spójność. Nowy rozdział rozwija świat przedstawiony i skutecznie zachęca do poznania dalszych losów Amazonki.

Wydanie Egmontu i werdykt
Polskie wydanie Absolute Wonder Woman. Ostatnia Amazonka. Tom 1 zbiera siedem amerykańskich zeszytów. Album liczy 192 strony, ma twardą oprawę i format 170 na 260 milimetrów. Dzięki temu można w pełni docenić szczegółowe ilustracje, które stanowią jeden z największych atutów tej historii.
| Liczba stron | 192 |
| Wymiary | 17 x 26 cm |
| Scenarzysta | Kelly Thompson |
| Ilustrator | Hayden Sherman, Mattia De Iulis |
| Tłumacz | Paulina Walenia |
| Typ oprawy | Twarda |
| Cena | od 74,99 zł |
Czy komiks ma słabsze strony? Momentami tempo przyspiesza, a niektóre elementy świata przedstawionego chciałoby się poznać dokładniej. Nie odbiera to jednak albumowi siły. Kelly Thompson stworzyła bohaterkę, która pozostaje wierna wartościom Wonder Woman, mimo zupełnie innej przeszłości. Znakomite rysunki, ciekawie wykorzystana mitologia i widowiskowa akcja dopełniają całości.

Czy warto?
Absolute Wonder Woman. Ostatnia Amazonka. Tom 1 to znakomity początek nowej interpretacji jednej z najważniejszych bohaterek DC. Mroczniejsza geneza pozwala lepiej wyeksponować determinację, empatię i odwagę Diany. Jeśli szukacie komiksu superbohaterskiego, który odważnie łączy mitologię z fantasy, zdecydowanie warto dać tej serii szansę.
Komiks do recenzji dostarczył polski wydawca, Egmont.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.