Pojawiło się sporo informacji na temat The Blood of Dawnwalker. Cała gra będzie na płycie, nie będzie mini-gierek oraz zabezpieczenia Denuvo. Szczegóły znajdziecie w rozwinięciu newsa.
Już za kilka tygodni ukaże się debiutancka produkcja studia Rebel Wolves, The Blood of Dawnwalker. Nowa marka pozwoli nam wcielić się w młodzieńca imieniem Coen. Chłopak wbrew swojej woli stał się tytułowym Wędrowcem Świtu. Naszym zadaniem – o ile się na to zdecydujemy – będzie uratowanie rodziny, na co będziemy mieć 30 dni i 30 nocy. Jeśli jednak ten czas minie – a upływa on przy wykonywaniu konkretnych czynności, sama eksploracja nie jest limitowana – to gra się nie skończy. Zmieni się za to motywacja naszego bohatera. Jak na pewno pamiętacie, Sony powoli wycofuje się z wydawania gier na płytach. Na szczęście jednak polskie studio stoi murem za fanami pudełek.

Nie tylko opisywana produkcja dostanie wydania fizyczne – w tym Edycję Kolekcjonerską – ale jeszcze na płycie będzie cała gra. Premierowa aktualizacja jest zalecana, ale nie ma absolutnie konieczności pobierania jej, aby móc osiągnąć w grze wszystko, co będzie ona oferowała. To nie koniec dobrych wiadomości. Mianowicie The Blood of Dawnwalker nie będzie korzystało z zabezpieczenia Denuvo. W związku z tym można być dobrej myśli w kontekście nie tylko działania na komputerach (zarówno z Windowsem oraz Linuxem), ale również ewentualnego sprawdzania licencji przez internet latach. Brak Denuvo oznacza potencjalnie stabilniejsze działanie i brak konieczności korzystania z sieci na jakimkolwiek etapie naszej przygody.
Podczas sesji Q&A na Instagramie okazało się, że w The Blood of Dawnwalker nie będzie mini-gier. Możemy więc nie nastawiać się na coś pokroju Gwinta z Wiedźmina 3. Ta karciana gra funkcjonuje już zresztą jako popularny mem. W perypetiach Coena mamy mieć świadomość wagi wydarzeń, a mini-gry tylko niepotrzebnie mogłyby źle rozkładać ładunek emocjonalny. Nie znaczy to bynajmniej, że nie będzie pobocznych aktywności. Będziemy przecież mogli romansować z postaciami niezależnymi i podejmować się wielu opcjonalnych zadań w otwartym świecie Kotliny Sangorskiej. Jako przykłady podano między innymi szukanie skarbów, wybijanie potworów w ich gniazdach, przemierzanie starożytnych ruin, czy czyszczenie obozów bandytów. Przypominam, że miałem prawdziwą przyjemność spędzić około 4 godziny z tą grą, a swoje wrażenia opisałem w poniższym artykule.
The Blood of Dawnwalker ukaże się na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S – a także na komputerach – w pełnej polskiej wersji językowej już 3 września 2026 roku. Zamierzcie sięgnąć po tę grę? Jeśli tak, to warto zaznaczyć, że niedawno osiągnęła ona złoty status. Oznacza to, że data premiery nie powinna się już zmienić. Chociaż, kto wie? Może Rebel Wolves postanowi jednak wypuścić tę produkcję nieco wcześniej? Jeśli się tak stanie, to możecie być pewni, że przekażę Wam tę informację. Zachęcam więc do regularnego zaglądania na nasz portal oraz do mediów społecznościowych.
Źródła: Eurogamer, MP1St

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.