Oprócz remake’u Persony 4 czy premiery Persony 6, japońska franczyza rozrośnie się dodatkowo o serial life-action na Netflixie. Oto co narazie wiemy.
Persona jest uwielbianą przez wielu, stale rozrastającą się serią gier. Doczekała się sześciu głównych tytułów, a ponadto może się pochwalić mnogimi spinn-offami i remake’ami. Fani oczekują obecnie premiery zapowiedzianej Persony 4 Revival a także tajemniczej Persony 6. Nikt nie spodziewał się jednak, że najnowszym dodatkiem do franczyzy będzie serial aktorski na Netflixie.

Nad produkcją będzie pracować Story Kitchen, odpowiedzialne za filmy na podstawie serii Sonic, a także wytwórnia 21 Laps, znana między innymi ze Stranger Things. Rolę scenarzysty przyjmie Christopher Monfette, który był producentem 12 Małp, Star Trek: Picard i 9-1-1. Przedstawicielem Segi będzie Toru Nakahara.
Co do fabuły, nie wiemy narazie za dużo. Nie określono konkretnej części serii, która miałaby zostać zaadaptowana, wspomniano jedynie franczyzę jako całość. Możliwe jest, że serial opowie historię nowej, nieznanej nam jeszcze grupki młodzieży, inspirując się jedynie formułą łączącą szkolne życie z opanowywaniem mocy Persony i walką z przeciwnikami. Ta fuzja przypominałaby nieco początek serialu Stranger Things – nastoletnie relacje i błahe konflikty przeplatałyby się z mroczniejszą, ponadnaturalną tematyką.
Społeczność fanów nie jest zgodna w temacie adaptacji. Z jednej strony wysokobudżetowe efekty specjalne mogą wynieść Personę na nowy poziom, zapewniając jeszcze większe emocje. Historia na ekranie telewizora jest w stanie dotrzeć do szerszej publiki. Zgadzałoby się to z określonym przez Atlusa celem przyciągnięcia nowych fanów. Z drugiej strony internauci zauważają, że estetyka anime jest ważna dla serii, a nieanimowana, aktorska adaptacja odbierze jej unikalny charakter. Nad serialem będą pracować głównie amerykańscy twórcy, co wywołuje kontrowersje ze względu na fakt, że dotychczas seria była przesiąknięta kulturą japońską. Fani obawiają się, że Persona w amerykańskim settingu lub z nieumiejętnym przedstawieniem środowiska Japonii może skończyć się porażką serii.
Ostatecznie pozostaje nam czekanie w niecierpliwości i trzymanie kciuków, że adaptacja odniesie sukces. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o innych nadchodzących adaptacjach, Story Kitchen pracuje też nad serialem Life is Strange.
Źródło: Variety
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.