Kimi Antonelli ujawnił swój domowy symulator wyścigowy. Mercedes i Cool Performance stworzyli kokpit odwzorowujący bolid F1, który pomaga kierowcy przygotować się do każdego Grand Prix.
Kimi Antonelli nie zostawia niczego przypadkowi. Młody kierowca Mercedesa zdradził, z jakiego symulatora korzysta między weekendami wyścigowymi, a przy okazji mogliśmy zobaczyć jego imponujący domowy kokpit. Konstrukcja powstała specjalnie dla włoskiego talentu i wiernie odwzorowuje bolid Formuły 1.

Kimi Antonelli stawia na profesjonalny symulator
Współczesna Formuła 1 coraz mocniej opiera się na pracy w świecie wirtualnym. Zespoły spędzają setki godzin na analizach i symulacjach, jednak kierowcy nie kończą treningów po opuszczeniu fabryki. Kimi Antonelli właśnie pokazał, jak wygląda jego prywatne centrum przygotowań do kolejnych wyścigów.
Młody zawodnik Mercedesa korzysta z indywidualnie przygotowanego symulatora Formula Pro, który stworzyła firma Cool Performance. Urządzenie trafiło do jego domu tuż przed pierwszym zwycięstwem Włocha w Grand Prix Kanady 2026. Co ciekawe, projekt nie powstał z gotowych elementów. Inżynierowie przez trzy miesiące współpracowali z zespołem Antonellego, a sama budowa pochłonęła ponad 150 godzin ręcznej pracy.
Ile kosztuje taki symulator?
Tak zaawansowany zestaw nie należy do tanich. Firma Cool Performance nie podaje oficjalnej ceny egzemplarza przygotowanego dla Kimiego Antonellego, ponieważ każda konfiguracja powstaje na indywidualne zamówienie. Według branżowych doniesień wartość tego konkretnego zestawu ma wynosić około 52 tys. euro, czyli w przybliżeniu 220–225 tys. zł (przy kursie ok. 4,25 zł za euro). W tej kwocie znajdują się między innymi ręcznie wykonany kokpit Formula Pro, profesjonalna kierownica Mercedesa, hydrauliczne pedały, komputer z kartą GeForce RTX 5080 oraz zestaw trzech monitorów 27-calowych.
Kokpit odwzorowuje prawdziwego Mercedesa F1
Największe wrażenie robi poziom odwzorowania prawdziwego samochodu Formuły 1. Konstrukcja została zaprojektowana tak, aby jak najwierniej oddać pozycję kierowcy, ergonomię kokpitu oraz charakterystykę bolidu Mercedes-AMG Petronas.
Nie chodzi wyłącznie o wygląd. Symulator pozwala Antonellemu trenować pamięć mięśniową, przygotowywać się do konkretnych torów i utrzymywać odpowiednie nawyki pomiędzy weekendami wyścigowymi. W praktyce oznacza to możliwość wykonywania dodatkowych sesji bez konieczności wizyty w fabryce zespołu.

Takie rozwiązania od kilku lat stają się standardem wśród czołowych kierowców F1, jednak prywatne instalacje tej klasy nadal należą do rzadkości. Konstrukcja Antonellego wygląda bardziej jak profesjonalny symulator zespołowy niż sprzęt, który zwykle kojarzymy z domowym simracingiem.
Świetna forma Antonellego przekłada się na wyniki
Nieprzypadkowo wokół Kimiego Antonellego zrobiło się w tym sezonie tak głośno. 19-letni kierowca Mercedesa jest jednym z największych objawień mistrzostw i po Grand Prix Belgii umocnił się na prowadzeniu klasyfikacji generalnej. Weekend na legendarnym torze Spa-Francorchamps był dla Włocha niemal perfekcyjny. Najpierw wywalczył pole position, a następnie sięgnął po zwycięstwo po świetnym pojedynku z Charlesem Leclerkiem. Była to już szósta wygrana Antonellego w sezonie 2026, dzięki czemu jeszcze bardziej powiększył przewagę nad rywalami w walce o tytuł mistrza świata. Jeszcze kilka tygodni temu jego seria zwycięstw została przerwana, jednak sukces w Belgii potwierdził, że młody kierowca Mercedesa błyskawicznie odzyskał najlepszą formę i pozostaje głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa świata Formuły 1.
Simracing coraz ważniejszy dla zawodowych kierowców
Granica między profesjonalnym motorsportem a simracingiem zaciera się z sezonu na sezon. Coraz więcej kierowców wykorzystuje zaawansowane kokpity nie tylko do zabawy, ale przede wszystkim do regularnych treningów. Dzięki temu mogą ćwiczyć procedury startowe, poznawać nowe konfiguracje torów oraz analizować zachowanie samochodu jeszcze przed rozpoczęciem weekendu Grand Prix.
Przykład Antonellego pokazuje, że nawet po zakończeniu pracy z zespołem kierowca nadal może rozwijać swoje umiejętności. Indywidualnie zbudowany symulator pozwala zachować ciągłość treningów, a jednocześnie daje możliwość jeszcze lepszego przygotowania do kolejnych wyścigów. Mercedes wyraźnie inwestuje w rozwój swojego młodego talentu i trudno się temu dziwić, skoro Włoch już udowodnił, że potrafi przekuć godziny spędzone w symulatorze na sukcesy na prawdziwym torze.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.