Po miesiącach opóźnień Valve w końcu odkryło karty. Steam Machine nadchodzi, ale to niestety jedyna dobra wiadomość w tym temacie.
Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku Valve podzieliło się ze światem planami dotyczącymi nadchodzących premier sprzętowych. Steam Controller, Steam Machine i Steam Frame zapowiadano jako nową jakość i pomost łączący wszechstronność peceta z łatwością obsługi konsoli.
Gracze początkowo bardzo entuzjastycznie podeszli do zapowiedzi, licząc na rychłą premierę urządzeń na początku 2026 roku. Niestety kolejne miesiące mijały, a ogromny kryzys na rynku pamięci sprawił, że firma z Bellevue musiała zrewidować swoje plany. Premiera wszystkich urządzeń z serii została przesunięta, a pierwotnie planowany debiut całej linii w jednym terminie ostatecznie rozbito na etapy.
Kilka tygodni temu gracze mogli kupić Steam Controller. W międzyczasie Steam Deck doczekał się radykalnej podwyżki cen. Teraz przyszła pora na Steam Machine. Valve ogłosiło dziś datę premiery sprzętu oraz jego ceny.
Sprzedaż ma ruszyć 25 czerwca. Już teraz można zapisywać się do kolejki chętnych na stronie Valve. Taki zabieg ma pomóc w walce z scalperami, którzy rzuciliby się do zakupu sprzętu by później odsprzedawać go dalej. Do wyboru będą cztery konfiguracje sprzętowe. Steam Machine kupimy w wersji z 512 GB lub 2 TB pamięci wewnętrznej, a także w zestawie ze Steam Controllerem albo bez niego. Niestety, jeśli liczyliście na przystępne ceny, mam dla was złą wiadomość. Oficjalny cennik prezentuje się następująco:
- Steam Machine 512 GB bez kontrolera – 4389 zł
- Steam Machine 512 GB z kontrolerem – 4698 zł
- Steam Machine 2 TB bez kontrolera – 5739 zł
- Steam Machine 2 TB z kontrolerem – 6048 zł
Ceny są wręcz zaporowe. Przez ostatnie miesiące gracze spekulowali na temat wyceny urządzenia, a w marzeniach wielu osób podstawowy model za 699 dolarów wydawał się idealnym scenariuszem. Rzeczywistość i problemy z dostępnością podzespołów szybko jednak te oczekiwania zweryfikowały. W efekcie najtańszy komputer od Valve jest dziś droższy nawet od PS5 Pro.
Na reakcje graczy nie trzeba było długo czekać. W mediach społecznościowych nie brakuje dyskusji na temat ceny urządzenia. Dla wielu jest ona zwyczajnie zbyt wysoka, a spora część potencjalnych nabywców już zadeklarowała rezygnację z zakupu.
A jak jest z wami? Spodziewaliście się takich cen? Czy mimo wszystko rozważacie zakup maszyny od Valve, czy jednak odpuszczacie? Dajcie znać w komentarzach.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
żródło: videogameschronicle, kotaku
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.